Do demodulacji wymagane jest wy¬ twarzanie czestotliwosci wypadkowych, to jest czestotliwosci sumarycznej lub rózni¬ cowej dwóch lub kilku czestotliwosci i mia¬ nowicie przy nadajnikach modulowanych— z czestotliwosci nosnej i czestotliwosci wsteg bocznych, przy nadajnikach zas nie- modulowanych — z czestotliwosci nada¬ wania i czestotliwosci nakladania. Czesto¬ tliwosci wypadkowe powstaja zawsze wte¬ dy 1 gdy nastepuje multyplikacyjne dziala¬ nie wzajemne obu napiec pierwotnych o róznych czestotliwosciach. Osiagnac to mozna najprosciej przez oddzialywanie odbierana mieszanina czestotliwosci na u- rzadzenie o nielinjowej, najkorzystniej kwadratowej zaleznosci natezenia i napie¬ cia (detektor krysztalkowy, audjon, dioda, wzmacniacz kierunkowy i t d.).Wszystkie pracujace w ten sposób u- klady wykazuja pewne niedogodnosci, któ¬ rych unika sie calkowicie lub czesciowo zapomoca opisanego nizej ukladu.Multyplikacyjne oddzialywanie wza¬ jemne dwóch napiec zachodzi np. w lampie wielosiatkowej, która jest wykonana tak, iz stromosc charakterystyki pradu anodo¬ wego w odniesieniu do jednej siatki —— degx daje sie nastawiac zapomoca napiecia dru¬ giej siatki. Dzieje sie to miedzy innemi tak¬ ze i w przypadku lamp z siatka o ladunku przestrzennym, przyczem nalezy liczyc sie w kazdym razie z tern, ze siatka ta, znaj-dujaca sie na potencjale dodatnim, prze¬ wodzi grad i zuzywa pewna moc. Zacho¬ dzi lo równiez w lampie z siatka oslonna, w której miedzy anoda A a siatka oslonna S1 umieszczona jest siatka f pomocnicza H.Zaleznosci te wystepuja jeszcze bardziej wyraziscie, jezeli miedzy ta siatka pomoc¬ nicza a anoda jest umieszczona druga siat¬ ka oslonna S2. Tego rodzaju urzadzenie przedstawiono na rysunkach, wyjasniaja¬ cych istote wynalazku. W obu przypad¬ kach moze byc zmieniana stromosc cha¬ rakterystyki pradu anodowego w stosun¬ ku do siatki sterujacej, przyczem w pierw¬ szym przypadku zapomoca nastawiania na¬ piecia siatki o ladunku przestrzennym, a w drugim — zapomoca nastawiania napie¬ cia siatki pomocniczej. Multyplikacyjne dzialanie obu napiec siatkowych odbywa sie, jak nastepuje: i a=S. egv z drugiej zas strony S=K . eg2 gdzie litera K oznaczono dowolnie dobrana wartosc stala, litera S — stromosc wzgle¬ dem siatki, do której jest doprowadzane napiecie egv litera ia — prad anodowy, literami zas egx i eg2 odpowiednie napie¬ cia siatkowe. Wprowadzajac do pierwsze¬ go równania wartosci S z równania dru¬ giego otrzyma sie: Zatem jezeli np. do obu siatek dopro¬ wadzic odbierana mieszanine czestotliwo¬ sci, która nazywana nizej bedzie widmem odbieranem (fig. 1), wówczas nastepuje multyplikacja odbieranej mieszaniny cze¬ stotliwosci, wskutek czego tworzy sie po¬ wyzej wspomniana czestotliwosc sumarycz¬ na lub róznicowa i nastepuje demodulacja bez powstawania nielinjowej zaleznosci miedzy pradem anodowym a kazdem po- szczególnem napieciem siatkowem. Uklad taki bedzie mial te wyzszosc nad audjo¬ nem, ze pozwala na osiagniecie bardzo du¬ zej amplitudy bez niedopuszczalnego ska¬ zenia, dzieki czemu nie powstaje zadne nakladanie sie siatkowych napiec poczat¬ kowych, które w audjonie powoduja szkod¬ liwe dodatkowe prostowanie anodowe. Jed¬ noczesnie odpada stosowanie polaczenia kondensator siatkowy — siatkowy opornik upustowy, powodujacego skazenia zarów¬ no linjowe, jak i nielinjowe. W porównaniu z prostownikiem anodowym urzadzenie to posiada te zalete, ze punkt roboczy obu sia¬ tek moze byc dobrany tak, aby wraz ze zwiekszeniem sie amplitudy zmniejszala sie srednia stromosc pokrywanego zakresu, wskutek czego drgania w ukladach ze sprzezeniem wstecznem powoduja zawsze zmiane stopnia sprzezenia i sa lekkie.Jest rzecza sama przez sie zrozumia¬ la, ze odpowiednio do róznej wielkosci za¬ kresu sterowania obu siatek mozna do jed¬ nej z nich doprowadzac tylko czesc napie¬ cia, nadawanego drugiej siatce (fig. 2).W tym ukladzie polaczen moze takze miec miejsce samoczynna regulacja nate¬ zenia dzwieków, jezeli zalezna od amplitu¬ dy fali nosnej zmiane anodowego pradu stalego wykorzystac oddzielnie do osia¬ gniecia zmiennego napiecia poczatkowego badz obu siatek sterowanych, badz siatki, regulujacej stromosc. W lampach, zasto¬ sowanych w przykladach ukladów pola¬ czen, przedstawionych na rysunku, moze sie to odbywac dzieki wlaczeniu opornika W do przewodu katodowego (fig. 3).Demodulacja zapomoca zastosowania multyplikacyjnego dzialania napiec dwóch róznych siatek jednej lampy wykazuje szczególne zalety, jezeli do obu siatek zo¬ stana doprowadzone rózne napiecia. Naj¬ prostszym przypadkiem jest odbiór fali nakladanej nadajnika niemodulowanego.W tym przypadku do jednej siatki dopro¬ wadza sie czestotliwosc odbierana, do dru¬ giej zas — czestotliwosc nakladania, dzieki czemu uzyskuje sie zmniejszenie sprzeze¬ nia miedzy obwodem wejsciowym a nakla- daczem (fig. 4). Mozna równiez zapomo- - \ -ca sprzezenia wstecznego jedne) z dwóch siatek z obwodem strojonym wytworzyc czestotliwosc nakladania w przewodzie a- nodowym, do drugiej zas siatki doprowa¬ dzic czestotliwosc odbierana, W ten sposób unika sie przestrojenia obwodu wejsciowe¬ go, nastepujacego zazwyczaj w ukladach z nakladaniem samoczynnem i zmniejsza¬ jacego czulosc ukladu. W stosunku zas do ukladów polaczen o obcem nakladaniu za¬ oszczedza sie wówczas jedna lampe (fig. 5).Szczególne znaczenie posiadaja te ukla¬ dy, w których przy odbiorze drgan modu¬ lowanych do jednej siatki doprowadza sie widmo odbierane, a do drugiej napiecie pradu zmiennego o czestotliwosci fali no¬ snej odbieranego nadajnika. Przy odbiera¬ niu fal, pochodzacych z nadajnika o modu¬ lowanej amplitudzie, zapomoca demodula¬ torów, których sposoby dzialania oparte sa na nielinjowych zaleznosciach natezenia i napiecia, powstaja czestotliwosci kombino¬ wane miedzy kazda z czestotliwosci, zawar¬ tych w widmie odbieranem, a kazda inna czestotliwoscia. Skutek jest taki, ze naste¬ puje jednoczesne demodulowanie kilku na¬ dajników o zblizonych do siebie czestotli¬ wosciach, czyli na wyjsciu demodulatora istnieja czestotliwosci modulacyjne wszyst¬ kich nadajników odbieranych. Dzieki zasto¬ sowaniu strojonych elektrycznych obwodów rezonansowych lub filtrów, przepuszczaja¬ cych przedewszystkiem drgania pozadane¬ go nadajnika wzglednie przepuszczajacych w niewielkim tylko stopniu drgania innej czestotliwosci, amplitudy niepozadanych stacji nadawczych, zawartych w widmie odbieranem, slabna o tyle, ze takze i ampli¬ tudy powstajacych niepozadanych czesto¬ tliwosci modulacyjnych staja sie male w stosunku do amplitud czestotliwosci modu¬ lacyjnych nadajników pozadanych' (ampli¬ tuda czestotliwosci kombinowanej jest wprost proporcjonalna do iloczynu ampli¬ tud obu czestotliwosci skladowych).W celu osiagniecia potrzebnych osla¬ bien, zwlaszcza przy niekorzystnym sto¬ sunku natezen pól (slabsza pozadana sta¬ cja nadawcza i silniejszy nadajnik zakló¬ cajacy) , jest rzecza konieczna zastosowa¬ nie szczególnie czynnych elektrycznych ob¬ wodów rezonansowych hib ; filtrujacych, które sa jednak bardzo kosztowne, zwla¬ szcza jezeli w celu osiagniecia potrzebnej selektywnosci stosuje sie kilka obwodów strojonych, obslugiwanych jednoczesnie za¬ pomoca jednej galki Jezeli demodulacje uskutecznia sie w ten sposób, ze do jednej siatki lampy, przeznaczonej do celów, po¬ danych we wstepie opisu, doprowadza sie widmo odbierane, do drugiej zas siatki — napiecie zmienne o czestotliwosci fali no¬ snej pozadanej stacji nadawczej, wówczas czestotliwosc kombinowana j^st Wypadko¬ wa z jednej strony z czestotliwosci nosnej, a z drugiej strony z innych czestotliwosci widma odbieranego. Slyszalnych czestotli¬ wosci zlozonych dostarczaja jednak wtedy tylko te czestotliwosci widma, które sa zbli¬ zone dostatecznie do czestotliwosci nosnej, nie zas czestotliwosci nosne i czestotliwosci wsteg bocznych niepozadanej stacji nadaw¬ czej, wskutek czego nie jest rzecza koniecz¬ na calkowicie linjowa zaleznosc miedzy pradem anodowym a napieciem siatki, do której jest doprowadzane widmo odbiera¬ ne przy zalozeniu istnienia selekcji wiel¬ kiej czestotliwosci. Jezeli jednak wskutek niezupelnie linjowego sterowania powstaja niepozadane czestotliwosci kombinowane, to i wówczas, zapomoca doboru mozliwie linjowego zakresu charakterystyki i do¬ statecznie malych amplitud widma odbie¬ ranego, amplitude niepozadanych czestotli¬ wosci kombinowanych mozna utrzymywac na malej wartosci w stosunku do amplitud czestotliwosci zlozonych, które powstaja wskutek przewidzianego mnozenia widma odbieranego przez dodatkowe nosne napie¬ cie zmienne drugiej siatki, zwlaszcza takze zapomoca doboru duzej amplitudy napie¬ cia dodatkowego. Opisany uklad posiada — 3 —sunku do modulacji amplitudy polozen fa¬ zowych miedzy czestotliwosciami nosnemi a czestotliwosciami wsteg bocznych, to jed¬ nak uklad wedlug wynalazku zapewnia de- modulacje takze i tego rodzaju widm cze¬ stotliwosci. W tym przypadku do jednej siatki nalezy doprowadzic jedynie widmo odbierane, a do drugiej — napiecie zmien¬ ne o czestotliwosci nosnej pozadanej sta¬ cji nadawczej, jednakze tak, aby napiecie dodatkowe bylo przesuniete fazowo o 90° w stosunku do napiecia fali nosnej.Jezeli litera co oznaczyc pulsacje fali nosnej, litera A co — mala czestotliwosc modulacyjna, litera S — amplitude wstegi bocznej, a litera T — amplitude fali no¬ snej, wówczas, przyjmujac za podstawe modulacje czestotliwosci, modulowane wid¬ mo odbiorcze osiagnie postac: zatem wlasciwosci selekcyjne i pozwala je¬ zeli nie na zupelne usuniecie srodków do zwiekszenia selektywnosci, to w kazdym razie na znaczna ich redukcje.Nalezy zaznaczyc ponadto, ze przy od¬ bieraniu nadajnika o modulowanej ampli¬ tudzie i o dwóch wstegach bocznych do¬ datkowe nosne napiecie pradu zmienne¬ go winno odpowiadac nietylko pod wzgle¬ dem czestotliwosci, lecz mozliwie naj¬ dokladniej takze i co do fazy napieciu fali nosnej pozadanego nadajnika, zawartej w widmie odbieranem. O wlasciwosciach na¬ piecia dodatkowego jest mowa nizej.Podczas gdy demodulacje widma, po¬ chodzacego z nadajników o modulowanej czestotliwosci nie udaje sie uzyskac zapo- moca ukladów, opartych na nielinjowych zaleznosciach miedzy natezeniem a napie¬ ciem, a to wobec zmieniajacych sie w sto- S sin (co + A co) t + T cos co t + S sin (co— A co) t Jezeli teraz widmo to zostanie pomno- T cos co tf wówczas wyrazenie, zawierajace zone przez napiecie dodatkowe M cos co t, pulsacje A co, bedzie nastepujace: bedace w fazie z napieciem fali nosnej SM cos co l sin (co + A co^ / + SM cos co l sin (co— A co)t wskutek czego czlon, zawierajacy czyste wyrazenie A co, przyjmie postac: V2SMsin(Aoj)t+ y2SMsin(-Aw)t = O Jezeli natomiast widmo zostanie pomnozo- cia fali nosnej T cos co t, wówczas wyraze- ne przez napiecie dodatkowe MS sin co t, nie, zawierajace pulsacje A co^ bedzie na- obrócone o kat 90° w stosunku do napie- stepujace: \k SM sin co i sin ( -\- A co) t -\- y2 SM sin co t sin (co — A co) / skad czlon, zawierajacy czyste wyrazenie A co bedzie y2 SMcosf— Aco)t-\- y2 SM cos (A co)t = SMcos(A O ukladach, w których do jednej z wiedziec co nastepuje odnosnie wlasciwo- dwóch multyplikacyjnie dzialajacych sia- sci tego napiecia dodatkowego, tek doprowadza sie widmo odbierane, a do Biorac ogólnie, do tego celu sluzy naj- drugiej — napiecie o czestotliwosci fali lepiej generator, znajdujacy sie w miejscu nosnej pozadanego nadajnika, mozna po- odbiorczem. Istnieje, rozumie sie, takzemoznosc wydzielenia pozadanej fali no¬ snej z widma odbieranego i (ewentualnie po dalszem wzmocnieniu) doprowadzenia go do drugiej siatki. Wobec koniecznosci utrzymania równosci czestotliwosci i wa¬ runków fazowych wydaje sie rzecza nie¬ zbedna oddzialywac zapomoca znanych srodków na czestotliwosc i faze dodatko¬ wego napiecia czestotliwoscia i faza napie¬ cia fali nosnej, zawartego w widmie odbie- ranein. Mozna np. generator miejscowy do wytwarzania napiecia dodatkowego nasta¬ wic tak zapomoca odpowiedniego doboru stopnia sprzezenia wstecznego, ze genera¬ tor zaczyna drgac sam, a zatem drgania nie sa jeszcze bardzo silne. Wystarczy wtedy stosunkowo niskie napiecie odbieranej cze¬ stotliwosci nosnej, azeby generator byl zsynchronizowany z ta czestotliwoscia no¬ sna. Mozna równiez, przynajmniej przy demodulacji nadajnika o modulowanej am¬ plitudzie, zastosowac te sama lampe jako demodulator i generator. Pozostaje jeszcze zaznaczyc, ze takze i w obu ukladach z do- datkowem zmiennem napieciem nosnem mozna uskutecznic samoczynna regulacje natezenia dzwieków w ten sam sposób, jak to bylo opisane wyzej (w odniesieniu do fig. 5). PL