Przedmiot niniejszego wynalazku'sta¬ nowi grzejnik, w którym zachodzi spala¬ nie gazu lub materjalu palnego w postaci pary wskutek zetkniecia sie z powietrzem atmosferycznem lub z jakimkolwiek innym czynnikiem utleniajacym bez powstawania plomienia w drodze wytwarzania ciepla pod wplywem ciala dzialajacego katali¬ tycznie, w rodzaju np. azbestu platyno¬ wanego lub t. p.Przyrzady podobne bywaja juz stoso¬ wane, np. do zapalania palników gazo¬ wych, antyseptycznych lub t. p„, w zadnym jednak z nich nie stosowano zasady spa¬ lania katalitycznego wskutek zetkniecia dla nagrzewania otaczajacego powietrza.Wedlug wynalazku osiaga sie ten wlasnie cel: 1) zapomoca wlaczenia organu regu¬ lujacego pomiedzy zbiornik z paliwem i mase katalityczna, który wywoluje cal¬ kowite spalanie bez powstawania plo¬ mienia i wytwarzania swedu lub gazów trujacych. Podobne regulowanie daje sie osiagac bardzo dokladnie badz to dlawie¬ niem pradu gazu pomiedzy obiema cze¬ sciami przyrzadu, badz tez miarkowaniem wzajemnej odleglosci tych czesci; 2) zapomoca ograniczania dzialania przyrzadu przez wstawienie przegródki pomiedzy mase katalityczna i paliwo, lub tez przez zastosowanie nieprzepuszczalnej powloki z tworzywa nieprzepuszczajacego ciepla, albo przez ochladzanie calej scianki zewnetrznej zbiornikalubtylkojednej czesci tegoz zapomoca pradu swiezego powietrza.Tytulem przykladu opisujemy ponizej kilka form wykonania wynalazku.Fig. 1 wyobraza forme zasadnicza przyrzadu.Grzejnik sklada sie ze zbiornika A, zawierajacego tkanine B, nasycona pali¬ wem plynnem i wprowadzana do srodka przez szyjke C, zaopatrzona w korek srubowy D. Knot E} nastawialny zapo- moca srubki recznej F, wciaga paliwo dzieki wloskowatosci lub naturalnej sile wsysania, pod kapsle G, wstawiona do nasady H przyrzadu na gwincie lub na zatworze bagnetowym. Nasada H jest polaczona ze zbiornikiem A zapomoca wkladki /. Kapsla ma naj wlasciwiej ksztalt walca i obydwa konce jej sa zamkniete denkami metalowemi /, miedzy któremi zawarta jest masa katalityczna J\ W nasadzieH znajduje sie pewna liczba otworów K} wpuszczajacych powietrze potrzebne do spalania. Do przenoszenia przyrzadu sluzy uchwyt L.Fig. 2 wyobraza prócz tego przesu- walna pochwe M, otaczajaca przyrzad do pewnej wysokosci i pozostawiajaca od¬ kryta czesc nasady i podstawy.Fig. 3 wyobraza inna jeszcze upro¬ szczona forme wykonania przyrzadu,w któ¬ rej mozna osiagac zupelna regulacje spa¬ lania, dzieki sposobowi polaczenia obu glównych czesci przyrzadu zapomoca skretu srubowego N. Odleglosc pionowa O pomiedzy masa katalityczna i zbior¬ nikiem paliwa mozna przytem dokladnie nastawiac, co jest tern konieczniejsze, ze brak tu knota (jak w formie poprzedniej).Zastosowano tu jeszcze dwa inne srodki regulowania. Pierwszy polega na tern, ze zbiornik A paliwa wewnatrz zaopatrzony jest w otuline P z masy nieprzepuszcza- jacej ciepla, azeby zapobiec przenoszeniu sie ciepla na paliwo dzieki przewodnictwu metalowej czesci górnej przyrzadu. Drugi srodek regulowania polega na tern, ze na denku z siatki metalowej miesci sie kra¬ zek Q z materjalu ogniotrwalego, który dzieki otworowi srodkowemu ogranicza wielkosc czynnej powierzchni rozkla¬ dajacej.Fig. 4 przedstawia czesciowo w widoku, czesciowo w przekroju inna forme wykona¬ nia, podobna do wskazanej na fig. 2. Duzy, otwarty u góry blaszany cylinder A jest podzielony na trzy czesci zapomoca wluto- wanych dwu przegródek. Stozkowa scian¬ ka^1 w ksztalcie przewróconego lejka od¬ dziela z dolu przestrzen, zawierajaca mase B (bawelne, welne szklana, azbest i t.p.), wsy¬ sajaca plynne paliwo, opuszczajace sie przez szyjke C, zamykana na zawór srubowy D W te przestrzen zanurza sie knot E% Scianka H1 tworzy komore górna B1 i ko¬ more posrednia Z. Obie scianki A1, H1 sa polaczone rurka /, przylutowana do krawedzi obu scietych powierzchni stoz¬ kowych przegródek tak, iz naokolo rury powstaje przestrzen w ksztalcie pierscie¬ nia o przekroju trapezoidalnym. Komora górna i?1, jest zamknieta od góry kapsla G, której scianka boczna przylutowana jest u góry i u dolu do scianki A naczynia.Masa katalityczna J\ kapsli G miesci sie pomiedzy dwiema siatkami metalowemi /, J2 o drobnych oczkach, przyczem siatka dolna jest zabezpieczona przez kratke V o duzych oczkach, która spoczywa na kolnierzu £7, stanowiacym jedna calosc ze scianka boczna kapsli, górna zas siatka, przykrywajaca mase katalityczna/1 z pla¬ tynowanego azbestu jest zabezpieczona kratka V{ o duzych otworach, spoczywa¬ jaca na krawedzi U1 kapsli G. Pelna, nasadzona na naczynie pokrywa H2 sluzy do szczelnego zamykania przyrzadu i za¬ pobiega dostepowi powietrza przy wyla¬ czeniu przyrzadu z dzialania. Jezeli zdjac te pokrywe, to masa katalityczna J1 styka sie bezposrednio z powietrzem atmosfe- rycznem, które doplywa przez krate Vx i siatke metalowa /2, poczem zachodzi spalanie oparów palnych, przenikajacych — 2 —przez kapsle G pod niskiem cisnieniem, panuj acem w komorze B1.Wewnatrz rury I jest umieszczony przeprowadzony przez mosiezna rurke T knot Ey przestawialny zapomoca wwal- cowania w rure T zebnicy, zaczepiajacej o trybik, który mozna obracac z zewnatrz zapomoca oski F2} umieszczonej mniej wiecej na polowie wysokosci komory Z i zaopatrzonej w nacinana glówke. Knot E wypelnia calkowicie rurke T i dzieki wloskowatosci podnosi plynne paliwo ze zbiornika do komory parowania B1. Knot wyrabia sie najwlasciwiej,z azbestu, co pozwala nastawiac knot dostatecznie wy¬ soko, azeby cieplo panujace w przestrzeni parowania, wywolywalo ulatnianie paliwa na powierzchni knota w ilosci wystarcza¬ jacej do osiagniecia dokladnego spalania w czesci dolnej kapsli G, przez która przeplywa para. Scianki naczynia Z sa zaopatrzone w dwa rzedy otworów K1iK2) przez które krazy powietrze chlodzace zbiornika B, wyposazone ewentualnie w pierscienie regulacyjne R} R1 z analo- gicznemi otworami, slizgajace sie po zgru¬ bieniach y, y1.Koniecznosc nalewania na mase kata¬ lityczna najpierw malej ilosci paliwa przedstawia te niedogodnosc, ze wytwa¬ rza sie plomien, czego aparat powinien wlasnie unikac. W pewnych przeto wy¬ padkach, kiedy mianowicie zachodzi oba¬ wa pozaru, nie mozna stosowac aparatu w tej wlasnie formie. Natenczas stosuje sie rozgrzewanie elektryczne zapomoca oporu, jak to przedstawiaja fig. 5—7.Opornik a moze posiadac najrozma¬ itsze formy; miesci sie on np. w pokrywie b, (fig. 5), zaopatrzonej w otwory lub bez tychze. Aparat, oddzialywujacy badz to na powierzchnie górna (fig. 5) lub dolna (fig. 6) masy katalitycznej, albo tez opor¬ nik, mozna umiescic wewnatrz samej masy (fig* 7). W pierwszym w)'padku usuwa sie pokrywe, skoro temperatura azbestu wydaje sie dostateczna.Stosowanie tego oporu nie zmienia w niczem ukladu czesci pozostalych.Azeby uruchomic przyrzad, wystarczy wlaczyc opornik w odpowiedni obwód pradu elektrycznego. Wskutek rozgrze¬ wania sie tego opornika wzrasta tempe¬ ratura masy, poczem rozpoczyna sie spa¬ lanie. Natenczas opór wylaczamy i dalsze spalanie zachodzi juz samoczynnem dzia¬ laniem samego przyrzadu.Aparaty tego rodzaju posiadaja bardzo szerokie zastosowanie. Przedewszystkiem nadaja sie do ogrzewania pomieszczen, samochodów, samolotów lub innych za¬ mknietych pojazdów, grzejników wodnych, gotowania jajek, grzejników do nóg i t p.Jakkolwiek przyrzady te sa obliczone na bardzo znaczna w stosunku clo ich wielkosci sile grzejna, mozna je jednak stosowac i do dezynfekcji pomieszczen zarazonych, przy uzyciu w postaci paliwa spirytusu metylowego (drzewnego) lub innego odpowiedniego plynu.Mozna równiez zastosowac wynalazek niniejszy i do aparatów, w których ma zachodzic ulatnianie jakiegos plynu (esen¬ cji) przez uzycie niezaleznego przyrzadu, zawierajacego cialo katalizujace. Tak np. fig. 8 wyobraza grzejnik nasadzony na lampe „Pigeon". Poduszka azbestowa /, posiada na swej powierzchni górnej wy¬ puklosci jakiegokolwiek ksztaltu, które przyspieszaja zaplon gazów esencji przy zapalaniu przyrzadu i powiekszaja po¬ wierzchnie promieniujaca, a zatem i sile grzejna.W ukladzie, przedstawionym na rysunku, rura T przechodzi przez powierzchnie spodnia poduszki azbestowej i posiada w poblizu konca dolnego otwory t do ulatniania sie plynu. Posrodku swej górnej powierzchni poduszka posiada wypuklosc i knot przeprowadzony przez rure Z", przy wysrubowaniu do góry styka sie - 3 -z azbestem platynowanym, przyczem esencja, podniesiona wskutek wlosko- watosci, przenosi sie z powierzchni knota do azbestu poduszki. Jezeli wzmian¬ kowana wypuklosc zapalic w srodku, to dzieki temu grzejnik zaczyna dzialac. Po paru minutach plomien gasnie sam przez sie, poczem nalezy wsunac knot z pomoca srubki zpowrotem na dól. Wedlug fig. 9, rura T} sluzaca do uruchomiania przy¬ rzadu, moze byc równiez umieszczona poziomo, a esencja doprowadzona zapo- moca knota w ten sposób, ze plynie centralnie lub zostaje rozchylona na boki i wykonuje swa czynnosc.Prócz tego mozna uruchamiac wska¬ zane przyrzady katalityczne w ten sposób, ze powietrze, które przeciagnelo przez zbiornik, zostaje przetloczone przez po¬ duszke azbestowa, co sie osiaga, jak to jest uwidocznione na fig. 10, zapomoca polaczonej z przyrzadem malej pompki, której kadlub jest oznaczony przez i, a tlok przez 2. Powietrze wchodzi do zbiornika z dolu, nasyca sie przy prze¬ plywie przez bawelne weglowodorami i daje sie latwo zapalac. To przejsciowe palenie podtrzymujemy w ciagu jednej lub dwu minut przez wykonanie paru ruchów pompki, a gdy platynowany az¬ best rozgrzeje sie dostatecznie, aby pod¬ trzymywac spalenie katalityczne, przery¬ wamy pompowanie. Dalsze spalanie kata¬ lityczne trwa az do wyczerpania benzyny w zbiorniku. Moznaby równiez stosowac przyrzadzona poprzednio wewnatrz przy¬ rzadu mieszanine gazów naweglonych i przetlaczac ja przez poduszke zapomoca pompowania, lub tez trzymac pod cisnie¬ niem i przepuszczac przez przyrzad w chwili zapalania.Zaleznie od ilosci plynu, znajdujacego sie w zbiorniku, zbyt wielka liczba ru¬ chów pompki moglaby podniesc plyn az do górnej lejkowatej komory. Celem zapobiezenia tej ewentualnosci do rury XT jest dostosowany lejek t2 i knot wysru- bowuje sie, dopóki nie stanie na równj z rura. Rozumie sie przytem samo przez sie, ze pompka moze tu byc zastapiona jakiemkolwiek stalem lub przenosnem urzadzeniem, wypelniajacem to samo co rura zadanie, a mianowicie wytwarzanie naweglonego powietrza.Np. fig. 11 przedstawia zelazko do prasowania, ogrzewane droga katalizy.Ciepla dostarcza zelazku poduszka kata¬ lityczna J1, która ogrzewa badz to zapo¬ moca odpowiednich zeberek (dusz), badz tez bezposrednio promieniowaniem. Do zapobiezenia sciekaniu plynnego paliwa na poduszke katalityczna, co przerwaloby katalize, sluzy krótka rurka T1, z knotem osadzona na zbiorniku A. Rurke T1 otacza druga rurka T2 o wiekszej srednicy, zamknieta przy /3, a otwarta przy /4.Pomiedzy obiema rurami jest nasypany azbest czesany, który dzieki wloskowa- tosci wsysa przez knot benzyne, ulatnia¬ jaca sie nastepnie przez otwory tx.Takieurzadzenie moze byc umieszczone równiez przy wszystkich innych przyrza¬ dach.Fig. 12 przedstawia grzejnik katali¬ tyczny kieszonkowy. Naokolo zbiornika A krazy przez otwory 5 w korku 4 po¬ wietrze dla zapobiezenia zbyt szybkiemu wytwarzaniu ciepla. Pokrywa zas 6 ma otwory 7, dopuszczajace powietrze do poduszki katalitycznej.W celu regulowania spalania we¬ wnetrznego mozna naciagnac na grzejke pokrowiec materjalny, aby w razie zbyt silnego wytwarzania ciepla mozna bylo redukowac przekrój otworów doprowa¬ dzajacych powietrze.Fig. 13 przedstawia nieco- wieksza grzejke z wymiennym katalizatorem.Azeby zapobiec parowaniu paliwa wskutek rozgrzania,' zaleconem bylo po¬ wyzej zastosowanie krazenia powietrza pomiedzy poduszka azbestowa i zbiorn _ 4 —kiem, przyczem regulowanie osiaga sie dzieki umieszczonym odpowiednio znacz¬ kom, uwidoczniajacym stan otworów.Inny srodek polega na tern, ze kataliza¬ tor, umieszczony jak na fig. 8, i zaopa¬ trzony w rurke 7", odpowiadajaca mniej wiecej co do wymiaru rurce w lampie „Pigeon", jest wymienny.Lampa sluzy zazbiornikikrazenie po wie¬ trza staje sie wtedy zupelnie naturalnem.W opisanych powyzej przyrzadach moze sie zdarzyc przy zapalaniu, ze wdmuchiwany gaz lub mieszanina po¬ wietrza przy przeplywie przez knot po¬ rywa z soba nadmiar paliwa i wypryskuje na poduszke azbestowa; paliwo opadaloby na dól i zbieralo .sie na spodzie naczynia lub stozkowatej komory górnej, sluzacej za zbiornik gazu, bez osiagniecia poza_ danego celu. Dla zaradzenia tej niedo¬ godnosci i umozliwienia powietrzu lub gazowi przeplywu przez poduszke azbe¬ stowa mozna, jak wskazuje przekrój po¬ dluzny na fig. 14 i przekrój poprzeczny, wedlug linji 15—15 tej fig. 14 na fig. 15 umiescic pionowo jedna lub kilka krótkich rurek c dowolnej srednicy, albo w samej rurze knotowej T, albo tez gdzieindziej, byle tylko w ten sposób osiagnac bez¬ posrednie polaczenie pomiedzy zbiorni¬ kiem, przez który mieszanina powietrza lub gaz zostaja przetlaczane i komora stopkowata lub plaska, sluzaca za zbior¬ nik gazu, pod warunkiem jednak, zeby zawsze byl urzeczywistniony szczelny rozdzial pomiedzy stronami wewnetrzna i zewnetrzna tych rurek.Dalsze ulepszenie, przedstawione w przekroju na fig. 16 i w widoku z góry na fig. 17, polega na zastosowaniu kilku rur knotowych T} w dowolnym ukladzie.W celu unikniecia zbyt silnego prze¬ twarzania paliwa na cieplo, mozna nao¬ kolo rur knotowych wywolac krazenie powietrza, jak juz bylo wspomniane po¬ wyzej. Azeby ulatwic to krazenie po¬ wietrza, mozna w srodku poduszki kata¬ litycznej J1 urzadzic otwór i ewentualnie przedluzyc go przez zbiornik paliwa.Zaleznie od wielkosci i ksztaltu przy¬ rzadu mozna równiez zastosowac i wieksza ilosc otworów, umieszczonych w róznych punktach, a wyplywowi gazu poza strefa spalania, np. wzdluz wewnetrznych scia¬ nek, zapobiegaja 'obrecze /z, 12 o okre¬ slonych wymiarach, które zgarniaja gazy i przynaglaja je do przeplywu przez po¬ duszke katalityczna.Trzecie ulepszenie, przedstawione na fig. 18 i 19, dotyczy urzadzenia mechanicz¬ nego, które pozwala utrzymywac w nor¬ malnym stanie czynnym grzejnik katali¬ tyczny, umieszczony wewnatrz walca bla¬ szanego 14 w postaci grzejki w najbar-" dziej odpowiedniej pozycji. W tym celu zbiornik paliwa A jest przylaczony zapo- moca katowników lacznikowych/?, przy¬ twierdzonych do jego scianek czolowych powyzej ich srodka, do wewnetrznych srodków scianek czolowych walca blasza¬ nego, przyczem katowniki sa nasuniete na wystajace z tych scianek czolowych czopy obrotowe // i utrzymywane w tej pozycji zapomoca sprezyn. Przy takiem urzadze- niumoznaprzekrecacblaszanywalec, nieza- razajac umieszczonego wewnatrz grzejni¬ ka katalitycznego na zmiany normalnej je¬ go pozycji, w której poduszka rozkladajaca musi znajdowac sie ponad zbiornikiem paliwa. PL