Wynalazek niniejszy dotyczy oczy¬ szczania weglowodorów, zwlaszcza nizej wrzacych, otrzymywanych naprzykla d przy krakowaniu ciezkich olejów weglowo¬ dorowych.Sposobem wedlug wynalazku udaje sie usunac z róznych mieszanin weglowodoro¬ wych niemal zupelnie substancje zywico¬ we i barwiace oraz znaczna czesc siarki, W wielu przypadkach mozna wprost uzy¬ skac gotowy do uzytku produkt, np. plyn¬ ne paliwo do silników, w przypadkach zas materjalu bardziej opornego, produkt wy¬ maga zwykle juz tylko niewielkiej obrób¬ ki, aby doprowadzic jego wlasciwosci do wymaganego stopnia.Wedlug dotychczasowego, najczesciej stosowanego sposobu rafinacji benzyny, traktuje sie pierwotny destylat, zawieraja¬ cy znaczny procent weglowodorów, wrza¬ cych w granicach, odpowiadajacych ben¬ zynie, kwasem siarkowym o przepisanem stezeniu, poczem neutralizuje sie, przemy¬ wa i powtórnie destyluje. Tak otrzymana benzyna wymaga zwykle dalszych jeszcze operacyj oczyszczajacych, np. traktowania olowinem sodowym lub podchlorynem so¬ dowym. Niedogodnosci tej metody oczy¬ szczania polegaja glównie na tern, ze kwas siarkowy usuwa nietylko szkodliwe zanieczyszczenia, jak wyzsze zwiazki nie¬ nasycone, lecz takze pozadane skladniki benzyny, które, jak np. monoolefiny, sa cialami, zapobiegajacemi stukaniu przy spalaniu benzyny w silniku. Poza tern ko¬ niecznosc powtórnej destylacji zwieksza znacznie ogólne koszty oczyszczania.Sposobem wedlug wynalazku mozna selektywnie i kolejno usuwac z benzyny zwiazki zywicotwórcze oraz siarke, co sta-nowi znaczny postep w porównaniu do metod dawniejszych. Sposób wedlug wy¬ nalazku polega na ftóepuszczaniu weglo¬ wodorów w stanie pary wcaz z chlorowo¬ dorem i para wodna przez stale substancje kontaktowe.Chlorowodór mozna mieszac w posta¬ ci suchego gazu z parami, majacemi ulec przeróbce, i oddzielnie doprowadzac pare wodna, albo tez mozna stosowac roztwór wodny chlorowodoru o odpowiedniem ste¬ zeniu, sam lub•% parawodna. Mozna rów¬ niez do mieszaniny par oprócz chlorowo¬ doru wprowadzac w niewielkiej ilosci ga¬ zy, zawierajace tlen, np. powietrze, co wplywa korzystnie na proces rafinacji.Jako stale substancje kontaktowe sto¬ suje sie metale lub sole metali, pojedynczo lub w mieszaninie. W przypadku mieszani¬ ny metali, wzglednie soli, dobiera sie je tak, aby jeden z metali byl wzgledem wo¬ doru elektrododatni, drugi zas elektrou- jemny. Mieszaniny metali dobrze jest sto¬ sowac w postaci stopów; jako mieszaniny soli moga sluzyc mineraly naturalne, za¬ wierajace metale o charakterze elektrou- jemnym oraz elektrododatnim. Tak wiec mozna zastosowac np. sam cynk granulo¬ wany lub miedz granulowana, albo mie¬ szanine otoczków cynku i miedzi, albo wreszcie stopy, zawierajace cynk i miedz w róznych stosunkach.Substancje kontaktowe moga byc uzy¬ te same lub tez moga byc osadzone na o- bojetnem podlozu z materjalów takich, jak ziemia folarska, gliny, bauksyt, zie¬ mia okrzemkowa, okruchy kwarcu, zel krzemionkowy i t. d. Substancje kontakto¬ we mozna równiez stosowac pod postacia scementowanych agregatów, powstalych przez zmieszanie substancyj czynnych z materjalami takiemi, jak tlenochlorki me¬ tali, cement portlandzki, glejta olowiana z gliceryna, mieszanina szkla wodnego z pia¬ skiem, i nastepne zwiazanie sie mieszani¬ ny. Korzysc, uzyskana przez zastosowanie substancji kontaktowej na podlozu wzgled¬ nie w postaci scementowanych agregatów, jest ta, ze mozna regulowac stopien prze¬ nikania kwasu chlorowodorowego i zapo¬ biec zbyt naglym stratom tworzacych sie rozpuszczalnych chlorków.Ponizej podano tak zwany szereg elek¬ trochemiczny metali, czyli kolejny szereg metali, ulozony w miare zmniejszania sie ich sklonnosci do przechodzenia ze sta¬ nu atomowego w stan jonowy.Potas Sód Bar Wapn Magnez Glin Mangan + Cynk Chrom Zelazo Kadm Kobalt Nikiel Cyna Olów Wodór Antymon ! Bizmut Arsen Miedz — Rtec Srebro Platyna Zloto Metale, istojace w podanym szeregu przed wodorem, sa uwazane w niniejszym opisie za elektrododatnie, stojace za wo¬ dorem za elektroujemne. Jak widac z po¬ danego szeregu, mozliwa jest wielka licz¬ ba takich stopów metalicznych, które za¬ wieraja metal elektrododatni obok elek- - 2 —troujemnego. Naleza tu takze najrozmait¬ sze amalgamaty, mogace byc równiez u- zyte jako substancje kontaktowe w pro¬ cesie wedlug wynalazku.Sposobem wedlug wynalazku mozna o- czyiszczac najrozmaitsze oleje weglowo¬ dorowe, rózniace sie zarówno granicami temperatur wrzenia oraz wlasnosciami chemicznemi, jak tez charakterem i liczba zawartych skladników zywko-twórezych i zwiazków siarkowych.Fakt ten, jak tez mozliwosc uzycia naj¬ rozmaitszych substancyj kontaktowych, sprawiaja, ze sposób wedlug wynalazku moze sie zmieniac w dosc szerokich gra¬ nicach. W szczególnosci urzadzenia, sto¬ sowane do przeprowadzenia sposobu, mo¬ ga byc bardzo rózne. W zasadzie kazde urzadzenie, w którem pary weglowodoro¬ we i chlorowodór moga sie stykac z sub¬ stancjami kontaktowemi, jak np. prosta kolumna, wypelniona temi ostatniemi, o- kaze sie odpowiedniem. Ponizej podano opis i rysunek jednej z mozliwych postaci urzadzenia do oczyszczania benzyny.Urzadzenie, podane schematycznie na fig. 1, sklada sie z nastepujacych zasadni¬ czych czesci: wstepnej kolumny frakcjo¬ nujacej 3, stabilizatora 41, kolumny reak¬ cyjnej 61, oraz koncowej kolumny frak¬ cjonujacej1 71.Przewód 1, zaopatrzony w zawór 2, sluzy do doprowadzania par oleju weglo¬ wodorowego do aparatury, Pary weglowo¬ dorów dostaja sie do kolumny frakcyjnej 3, w której ciezsze skladniki zostaja skroplone, lzejsze zas, odpowiadajace temperaturami wrzenia benzynie, uchodza w postaci par przewodem 4. Kolumna 3, jak równiez stabilizator 41, moga byc cze¬ sto zupelnie pominiete tak, ze pary do¬ prowadza sie wprost do kolumny reakcyj¬ nej, opisano jednakze i te czesc urzadze¬ nia, aby dac obraz operacyj, które czasa¬ mi nalezy przeprowadzic przed wlasci- wem rafinowaniem.Pary lzejszych skladników z kolumny frakcyjnej 3 przechodza przewodem 4, zaopatrzonym w zawór 5, do chlodnicy 6.Ochlodzone gazy i ciekle kondensaty splywaja nastepnie przewodem 7, zaopa¬ trzonym w zawór 8, do zbiornika 9, posia¬ dajacego przewód do wypuszczania ga¬ zów 34 oraz przewody 10 i 36, sluzace, je¬ den lub drugi, do usuwania cieklych pro¬ duktów. Przewód 10, zaopatrzony w za¬ wór 11, prowadzi do pompy cyrkulacyjnej 12, która czesc cieczy pompuje zpowro- tem do kolumny frakcyjnej przez prze¬ wód 13, zaopatrzony w zawór 14. Prze¬ wód 36 zaopatrzony w zawór 37\ prowa* dzi do pompy 38, która przez przewód 39, zaopatrzony w zawór 40, pompuje ciecz do stabilizatora 41. W stabilizatorze do¬ prowadza sie do cieczy oznaczone ilosci ciepla sposobami, opisanemi ponizej, przez co osiaga sie ostateczne odpedzenie z cie¬ czy siarkowodoru i innych gazów, jak rów¬ niez bardzo lekkich i nisko wrzacych we¬ glowodorów, niepozadanych w benzynie.W niektórych przypadkach moznaby osia¬ gnac wystarczajaca stabilizacje benzyny przez wypuszczanie gazów przewodem 34, bez ogrzewania, mimo to ogrzewanie w kazdym przypadku jest nieodzowne, gdyz, jak wspomniano, wlasciwa rafinacje prze¬ prowadza sie w fazie parowej.Gazy i pary odprowadza sie ze stabi¬ lizatora przewodem 42, zaopatrzonym w zawór 43, i zuzytkowuje w sposób odpo¬ wiedni.Przez usuniecie zatrzymanych gazów oraz nisko wrzacych weglowodorów, które sa za lekkie jako skladniki benzyny, zo¬ staje zmniejszona ogólna objetosc par, przerabianych w dalszych czesciach urza¬ dzenia, oraz predkosc ich przeplywu po¬ nad substancjami kontaktowemi, przez co osiaga sie wiekszy efekt przeróbki. Usu¬ niecie siarkowodoru zmniejsza równiez obciazenie masy kontaktowej i zwieksza jej okres uzywalnosci. — 3 —Jako osrodek, przenoszacy cieplo, potrzebne do stabilizacji i powtórnego odparowania surowej benzyny, moga byc uzyte ciezkie pozostalosci, wyplywajace z kolumny frakcyjnej 3 rura 15. Pozostalo¬ sci te pompa 17 tloczy przewodem 18, zaopatrzonym w zawór 19, do dwóch od¬ galezien 20 i 22, zaopatrzonych w odpo¬ wiednie zawory. Cieplo, zawarte w pozo¬ stalosciach ciezszych, praktycznie zawsze wystarcza do takiego podniesienia tempe¬ ratury surowych destylatów, aby usunac z nich zatrzymane gazy, w szczególnosci siarkowodór, nie jest ono natomiast nigdy dostateczne dla calkowitego przeprowa¬ dzenia surowych destylatów w stan pary.Wobec tego tez jest rzecza korzystna pod¬ grzac pompowane pozostalosci ciezkie, prowadzac je, przy zamknietym zaworze 21', przewodem 15', zaopatrzonym w za¬ wór 16', do wezownicy 17', umieszczo¬ nej w piecu 18'. Podczas przeplywu przez wezowtnice mozna do pozostalosci ciez¬ kich doprowadzic taka ilosc ciepla, aby wystarczylo ono nastepnie do calkowi¬ tego odparowania stabilizowanych suro¬ wych destylatów. Aby zapobiec niepoza¬ danemu ulatnianiu sie lub nawet krako¬ waniu podgrzewanych pozostalosci ciez¬ kich, mozna, jesli tego potrzeba, utrzymy¬ wac w wezownicy zwiekszone cisnienie.Ogrzane ciezkie pozostalosci uchodza z wezownicy przewodem 19', zaopatrzo¬ nym w zawór 20', i trafiaja zpowrotem do przewodu 20. Z przewodu tego, po przej¬ sciu przez zawór 21, czesc pozostalosci idzie do bocznego przewodu 24, zaopa¬ trzonego w zawór 25 i prowadzacego do wezownicy ogrzewajacej 26 stabilizatora, czesc zas przewodem 29, zaopatrzonym w zawór 30, do wymiennika ciepla 31, w któ¬ rym oddaje swe cieplo stabilizowanemu destylatowi, odparowujac go.Ochlodzone pozostalosci ciezkie z we¬ zownicy ogrzewajacej 26 odprowadza sie zpowrotem do wstepnej kolumny frakcyj¬ nej przewodem 27, zaopatrzonym w za¬ wór 28, czesc zas, która przeszla przez wymiennik ciepla 31, uchodzi przewodem 32, zaopatrzonym w zawór 33. Z przewo¬ du 32 ciezkie pozostalosci usuwa sie zwy- gle z obiegu przez zawór 23; czasem oka¬ zuje sie korzystnem puscic czesc pozosta¬ losci ciezszych zpowrotem do obiegu, za¬ leznie od ilosci, w jakich je wytwarza wstepna kolumna frakcyjna 3.Stabilizowane surowe destylaty ucho¬ dza ze stabilizatora przez przewód 44, zao¬ patrzony w zawór 45, przechodza przez wymiennik ciepla 31 w przeciwpradzie do plynacych rurkami ogrzanych ciezkich po¬ zostalosci, a nastepnie przewodem 46, zao¬ patrzonym w zawór 47, dostaja sie do ko¬ lumny reakcyjnej 61. Podczas przejscia przez wymiennik ciepla prawie caly de¬ stylat zostaje przeprowadzony w stan pary.W srodkowej czesci kolumny reakcyj¬ nej, na dziurkowanem dnie 62', umieszczo¬ na jest masa kontaktowa, przez która przepuszcza sie pary weglowodorowe wraz z chlorowodorem. U góry i u dolu kolumny pozostaja niewypelnione przestrzenie 63 i 64, które w dalszym opisie nazywane sa górna i dolna przestrzenia.Kolumna reakcyjna jest u góry i u do¬ lu zaopatrzona w pokrywy 65 i 66, które daja sie odejmowac i sluza do wprowadza¬ nia swiezych oraz usuwania wyczerpanych substancyj kontaktowych.Pary mozna prowadzic przez mase kontaktowa od góry ku dolowi albo tez na- odwrót. W przypadku przepuszczania par od dolu ku górze wprowadza sie pary we¬ glowodorów przewodem 48, zaopatrzonym w zawór 49, do dolnej przestrzeni 64; w przypadku odwrotnego biegu par wprowa¬ dza sie je przewodem 50, zaopatrzonym w zawór 51, do górnej przestrzeni 63. Pary przepuszcza sie wdól lub ku górze zaleznie od skladu chemicznego oraz wlasciwosci fizycznych masy kontaktowej, od tempe- — 4 -raiury i cisnienia oraz od ilosci cieklego kondensatu, wytworzonego w kolumnie reakcyjnej. Równiez ilosc stosowanego chlorowodoru, dodatek pary lub gazów, zawierajacych tlen, oraz rodzaj masy kon¬ taktowej moga byc rózne i zaleza od wlasnosci chemicznych przerabianych we¬ glowodorów oraz wymaganego stopnia ich rafinacji. Wymiary kolumny reakcyjnej tez moga byc rózne i zaleza od porowato¬ sci masy kontaktowejf czasu przez jaki pary musza sie stykac z masa kontaktowa i t. d. Wszystkie te dane najlepiej jest u- stalic doswiadczalnie.Chlorowodór doprowadza sie przewo¬ dem 52, zaopatrzonym w zawór 53. Pom¬ pa 54 tloczy go do przewodu 55, zaopa¬ trzonego w zawór 56* Stad, zaleznie od te¬ go, czy pary przepuszcza sie przez kolum¬ ne reakcyjna od dolu ku górze, czy tez naodwrót, chlorowodór przechodzi albo przewodem 57, zaopatrzonym w zawór 58, albo tez przewodem 59, zaopatrzonym w zawór 60.Pary weglowodorów, po przejsciu przez kolumne reakcyjna, odprowadza sie, w przypadku przepuszczania od dolu ku górze, przewodem 69, zaopatrzonym w za¬ wór 70; w przypadku zas przepuszczania od góry ku dolowi, przewodem 67, zaopa^ trzonym w zawór 68. W obu przypadkach pary dostaja sie do kolumny frakcyjnej 71, w której nastepuje koncowe frakcjonowa¬ nie. Z powodu powstawania wysokowrza- cych zywicowatych substancyj w kolumnie reakcyjnej, uzycie koncowej kolumny frak¬ cyjnej jest zazwyczaj nieodzowne, chociaz, przy zastosowaniu przeróbki w pradzie ku górze, wystarczajace frakcjonowanie mo¬ ze zachodzic juz w kolumnie reakcyjnej, tak ze pary moga przechodzic bezposred¬ nio do chlodnicy przez boczne przewody, które nie zostaly uwidocznione na rysunku.Ciezkie polimery oraz inne ciezkie pro¬ dukty reakcji, które w postaci mulu zbie¬ raja sie na dnie kolumny reakcyjnej, od¬ prowadza sie przewodem 87, zaopatrzo¬ nym w zawór 88, do zbiornika 89, w któ¬ rym zbieraja sie równiez ciezkie pozosta¬ losci z kolumny frakcyjnej 71, doplywaja¬ ce przewodem 91, zaopatrzonym w zawór 92. Rura 90, laczaca zbiornik 89 z dolna przestrzenia 64 kolumny reakcyjnej, ucho¬ dza gazy, które dostaja sie do zbiornika 89 wraz z pozostalosciami. Pozostalosci, gro¬ madzace sie w zbiorniku 89, pobiera pom¬ pa 95 przewodem 93, zaopatrzonym w za¬ wór 94, i tloczy przewodem 96, zaopatrzo¬ nym w zawór 97, do dalszych urzadzen, w których pozostalosci mozna poddac odpo¬ wiedniej pbróbce, w celu spozytkowania ich. Mozna np. oddzielic spolimeryzowane weglowodory i uzyc ich jako paliwa, albo tez poddac procesowi krakowania.Pary z kolumny reakcyjnej moga za¬ wierac produkty o kwasnym odczynie al¬ bo slady wolnego chlorowodoru. Nalezy je w takim przypadku zobojetnic amonjakiem lub zracemi alkaljami, przed koncowem rozfrakcjonowaniem, albo tez przepuscic: przez separatory lub urzadzenia do sacze¬ nia, azeby usunac porwane mechanicznie czastki cieczy. Urzadzenia takiego nie przedstawiono na rysunku.Pary z kolumny frakcyjnej 71 uchodza przewodem 72, zaopatrzonym w zawór 73, i skraplaja sie w chlodnicy 74, z której ciekly kondensat splywa przewodem 75, zaopatrzonym w zawór 76, do odbieralni¬ ka 77.Nieskraplajace sie pary i gazy wypu¬ szcza sie z odbieralnika przewodem 78, za¬ opatrzonym w zawór 79, ciekly zas produkt pobiera sie przewodem 80, zaopatrzonym w zawór 81. Czesc gotowych produktów cieklych moze byc zpowrotem skierowana do koncowej kolumny frakcyjnej, przy- czem zapomoca pompy cyrkulacyjnej 84 odciaga sie je z odbieralnika przewodem 82, z zaworem 83, i tloczy przewodem 85, zaopatrzonym w zawór 86, zpowrotem na szczyt koncowej kolumny frakcyjnej. - 5 —Reakcje chemiczne, zachodzace przy rafinowaniu weglowodorów sposobem we¬ dlug wynalazku, nie sa dokladnie znane.Prawdopodobnie chlorowodór w obecnosci metali dziala polimeryzujaco na substan¬ cje zywico-twórcze i to w ten sposób, ze tworza sie najpierw chlorki metali, a te dopiero wywoluja polimeryzacje, wiado¬ mo bowiem,, ze np. chlorki cyny, zelaza, cynku i t. d. posiadaja taka wlasnosc. Po¬ glad taki znajduje potwierdzenie w tern, iz okazuje sie czesto korzystnem poddanie substancyj kontaktowych dzialaniu chlo¬ rowodoru przed uzyciem ich do przerób¬ ki par olejów weglowodorowych. Mozna tego dokonac albo przez przelewanie wod¬ nych roztworów chlorowodoru zgóry na- dól lub przez przepuszczanie par kwasu solnego od dolu do góry poprzez substan¬ cje kontaktowe. Jest rzecza jasna, ze dzia¬ laniu chlorowodoru, z wytworzeniem chlor¬ ków, beda glównie ulegac metale elektro- dodatnie, te zatem metale odgrywaja glówna role przy usuwaniu cial zywico- twórczych.Metale elektroujemne, zawarte w masie kontaktowej, odgrywaja znów prawdopo¬ dobnie glówna role przy usuwaniu z ole¬ jów weglowodorowych siarki. Tworza one mianowicie siarczki, które nastepnie pod dzialaniem chlorowodoru i chlorków meta¬ li elektrododatnich rozkladaja sie, wydzie¬ lajac gazowy siarkowodór. Siarkowodór rozpuszcza sie w oleju i latwo mozna go nastepnie znanemi sposobami usunac.Zaleznie od tego, jakie ilosci cial zywi- cotwórczych i siarki zawiera olej przera¬ biany, dobiera sie odpowiednio stosunek metalu elektrododatniego do elektroujem- nego w masach kontaktowych. Jezeli ma sie przerabiac destylaty ubogie w siarke, np. otrzymane przez krakowanie parafi¬ nowych olejów srednich, wtedy glównem zadaniem przeróbki bedzie spolimeryzo- wanie skladników zywicotwórczych, nale¬ zy wiec uzyc wiekszych ilosci metali elek¬ trododatnich luk ich zwiazków w masie kontaktowej* Mozna nawet w takich przy¬ padkach zastosowac tylko metale elektro- dodatnie albo jeden metal elektrododatcii, np. cynk lub zelazo.Jezeli jest mniej wiecej jednakowo trudno usunac z weglowodoru substancje, zywicotwórcze oraz siarke, jak to ma miej¬ sce przy benzynach, otrzymanych przez krakowanie srednich olejów o sredniej za¬ wartosci siarki, wówczas procentowy u- dzial elektroujemnego metalu w masie kontaktowej, np. miedzi w przypadku sto¬ pów cynkowo-miedziowych, powinien byc wiekszy. W przypadku wreszcie weglowo¬ doru o wysokiej zawartosci siarki metal e- lektroujemny powinien byc obecny w masie kontaktowej w przewazajacej ilosci.W przypadku przeróbki destylatów o bardzo wysokiej zawartosci siarki, dobrze jest oczyszczac je najpierw sposobem we¬ dlug wynalazku, a nastepnie kwasem siar¬ kowym. Postepowanie takie jest ekono- miczniejsze niz oczyszczanie zapomoca jednego tylko z tych sposobów. Dla zilu¬ strowania tego zalaczono trzy wykresy, które obrazuja zmiany zawartosci siarki i zywic w oleju oraz straty przy przeróbce w przypadku stosowania wylacznie kwasu siarkowego oraz w przypadku traktowania oleju sposobem wedlug wynalazku, a na¬ stepnie tymze kwasem. Materjalem prze¬ rabianym byl kalifornijski destylat krakin- gowy, który rafinowano w stanie pary.Masa kontaktowa, która zastosowano do przeróbki, skladala sie z otoczków mosiez¬ nych; chlorowodór (zastosowano w ilosci 0,57 kg na 100 litrów gotowej benzyny.Koncowy punkt wrzenia benzyny wynosil 225°C, Na wykresie wedlug fig. 2 na osi X od¬ mierzono ilosci uzytego kwasu siarkowego (93%) na 100 litrów benzyny (kazda jed¬ nostka równa 0,285 kg kwasu); na osi Y procenty calkowitej zawartosci siarki w benzynie. Krzywa A przedstawia zalez-ilosc miedzy zawartoscia siarki w benzynie a iloscia kwasu siarkowego, uzytego do ra¬ finacji, przy traktowaniu benzyny samym kwasem siarkowym; krzywa B te sama za¬ leznosc przy oczyszczaniu benzyny w sta¬ nie pary chlorowodorem i nastepnem trak¬ towaniu kwasem siarkowym. Z krzywych A i B widac, ze powazne obnizenie zawar¬ tosci siarki, od 0,45% do 0,31%, osiaga sie juz bez uzupelniajacego traktowania kwa¬ sem siarkowym i ze we wszystkich przy¬ padkach zmniejszenie ilosci siarki, liczone na dana ilosc kwasu siarkowego, jest wiek¬ sze wtedy, gdy przed traktowaniem kwa¬ sem siarkowym poddano benzyne oczy¬ szczaniu sposobem wedlug wynalazku.Na wykresie wedlug fig. 3 odmierzono na osi X, analogicznie jak na fig. 2, ilosci uzytego kwasu siarkowego, na osi Y zas — w procentach calkowite straty benzyny przy przeróbce. Krzywa C przedstawia za¬ leznosc strat benzyny od ilosci kwasu siar¬ kowego, uzytego do rafinacji, przy trakto¬ waniu benzyny samym kwasem siarkowym; krzywa D te sama zaleznosc w przypadku, gdy przed traktowaniem kwasem siarko¬ wym poddaje sie pary benzyny oczyszcza¬ niu sposobem wedlug wynalazku. Róznica pomiedzy stratami w obu wypadkach wzra¬ sta w miare wzrostu ilosci kwasu siarko¬ wego. Mozna to tlumaczyc w ten sposób, ze przy przeróbce benzyny sposobem we¬ dlug wynalazku tworza sie zwiazki o wy¬ sokim ciezarze czasteczkowym, które daja sie usunac zapomoca mniejszych stosunko¬ wo ilosci kwasu siarkowego, anizeli te, których trzeba uzyc do usuniecia niespolime- ryzowanych substancyj zywicotwórczych.Krzywe E i F na fig. 4 przedstawiaja zaleznosci miedzy ilosciami uzytego kwasu siarkowego, w jednostkach takich, jak na fig. 2, a zawartoscia zywic w 100 cm3 ben¬ zyny, wyrazona w miligramach. Krzywa E dotyczy benzyny, oczyszczanej samym tyl¬ ko kwasem siarkowym; krzywa F benzyny, rafinowanej w stanie pary chlorowodorem, a nastepnie kwasem siarkowym.Aczkolwiek krzywe E i F przebiegaja mniej prosto, anizeli krzywe na fig. 2 i 3, niemniej wykazuja one, ze poza punktem, odpowiadajacym okolo 8-iu jednostkom wagowym kwasu siarkowego (czyli okolo 2,28 kg na 100 litrów benzyny), zawartosc zywic w benzynie jest zawsze mniejsza wtedy, jesli przed rafinowaniem kwasem siarkowym oczyszczano benzyne sposobem wedlug wynalazku.Dla zilustrowania wyników, które moz¬ na osiagnac, stosujac sposób wedlug wy¬ nalazku, podano nizej szereg wlasnosci benzyny krakowej surowej oraz oczy¬ szczanej przy pomocy chlorowodoru. Pary benzyny, poddawane rafinacji, otrzymano droga krakowania oleju pensylwanskiego, raz destylowanego. Pary takie przeprowa¬ dzano w kierunku ku dolowi przez kolumne reakcyjna, zawierajaca otoczki mosiezne, wprowadzajac jednoczesnie na 100 litrów benzyny 0,42 kg chlorowodoru w postaci 20%-owego roztworu wodnego. Po przej¬ sciu przez kolumne reakcyjna pary frak¬ cjonowano i otrzymano benzyne, której wlasnosci podane sa w kolumnie drugiej.W pierwszej kolumnie tabelki podano wlasnosci benzyny, pochodzacej bezpo¬ srednio z krakowania.Benzyna surowa Ciezar wlasciwy 0,738 gr/cm8 Koncowy p. wrzenia 214°C Barwa (Saybolt) . . 14 Zawartosc zywic (w parownicy miedzianej), 320 mg Calkowita zawartosc siarki . . . . . 0,12% Liczba oktanowa 70 Benzyna po przeróbce 0,737 gr/cm8 212°C 30 20 mg 0,06% 71Poniewaz pary benzyny, idace do prze¬ róbki, nie zawieraly duzych ilosci siarko¬ wodoru i innych zwiazków siarki, mozna bylo zupelnie pominac stabilizacje, Jak widac z tabelki, barwa benzyny po prze¬ róbce znacznie sie poprawila, zawartosc zywic zostala w znacznym stopniu zmniej¬ szona, zawartosc siarki równiez zmniejszy¬ la sie nieco, a liczba oktanowa zostala praktycznie ta sama. Wszystkie korzystne wlasnosci benzyny zostaly zatem zacho¬ wane. Benzyna otrzymana wykazywala duza trwalosc przy przechowywaniu.Jako nastepny przyklad podano wyni- Z tabelki widac, ze juz rafinacja przy pomocy chlorowodoru sama znacznie obni¬ za zawartosc siarki w benzynie, dalsze zas obnizenie jej wymaga zazwyczaj niewiel¬ kich juz ilosci kwasu siarkowego. ki, otrzymani przy przeróbce benzyny, wytworzonej przez skrakowanie pozosta¬ losci z destylacji surowej ropy z Refugio.Masa kontaktowa, uzyta w tym przypadku, byla mechaniczna mieszanina miedzi, re¬ prezentujacej metal elektroujemny, z ze¬ lazem, reprezentujacem metal elektrodo- datni. Chlorowodór mieszano z parami w takiej ilosci, ze wypadalo go mniej wie¬ cej 1,14 kg na 100 litrów gotowej benzy¬ ny.Ponizsza tabelka podaje porównanie wlasnosci benzyny surowej i benzyny po przeróbce: W ostatniej tabelce podano wyniki, o- siagniete przy rafinowaniu benzyny, otrzy¬ manej przez krakowanie oleju z Texas, raz destylowanego. Do rafinacji uzyto 0,142 kg chlorowodoru na 100 litrów benzyny; ja- Ciezar wlasciwy . Barwa (Saybolt) Zawartosc zywic (w parownicy miedzianej) Benzyna surowa 0,7883 gr/cm3 czerwona 650 mg Koncowy punkt wrzenia 203°C Benzyna po przeróbce 0,7753 gr/cm * 28 40 mg 202ftC Straty przy przeróbce wynosily okolo 1,5%.W nastepnej tabelce podano wlasnosci benzyny surowej i oczyszczanej, otrzyma¬ nej przez krakowanie oleju kalifornijskie¬ go, raz destylowanego. Do rafinacji stoso¬ wano okolo 0,114 kg chlorowodoru na 100 litrów gotowej benzyny; wieze reakcyjna wypelniono otoczkami mosieznemi. W ta¬ belce w pierwszej kolumnie podano wla¬ snosci benzyny surowej, w drugiej benzyny, oczyszczonej sposobem wedlug wynalazku i frakcjonowanej, wreszcie w trzeciej wla¬ snosci tej samej benzyny po dalszem rafi¬ nowaniu zapomoca 93% kwasu siarkowego, uzytego w ilosci 0,57 kg na 100 litrów ben¬ zyny, i nastepnej redestylacji.Ciezar wlasciwy Barwa (Saybolt) ......Zawartosc zywicy (w parow¬ nicy miedzianej) . . . .Calkowita zawartosc siarki . .Koncowy punkt wrzenia . .Liczba oktanowa Benzyna surowa 0,7495 gr/cm3 16 85 mg 0,4% 210°C oko Benzyna, szczona pomocy 0,7443 23 19 mg 0,3% 213°C l o 76 oczy- przy HCl gr/cm3 Benzyna, oczy¬ szczona przy po¬ mocy HCl i H2S04 0,7459 gr/cm3 30 5 mg 0,23% 197°C — 8 —ko materjal kontaktowy zastosowano mo¬ siadz. W tabelce, podobnie jak poprzednio, w pierwszej kolumnie podano wlasnosci benzyny surowej, w drugiej benzyny, oczy¬ szczonej sposobem wedlug wynalazku i frakcjonowanej, wreszcie w trzeciej wla- nosci tej samej benzyny po dalszem rafi¬ nowaniu zapomoca niewielkiej ilosci 93%- ego kwa«u siarkowego i nastepnej redesty- lacji.Benzyna surowa Ciezar wlasciwy 0,7638 gr/cm8 Barwa (Saybolt) zólta Zawartosc zywic (w parownicy miedzianej) 483 mg Calkowita zawartosc siarki. . 0,23% Koncowy punkt wrzenia . . 203°C PL