Proponowano juz sposób otrzymania w piecach do wytwarzania gazu i koksu przy zastosowaniu malowartosciowego paliwa gazu mieszanego, zlozonego z gazu desty¬ lacyjnego i gazu wodnego w ten sposób^ iz gazy destylacyjne wegla kamiennego o- trzymywane w ogrzewanych z zewnatrz komorach przepuszcza sie przez warstwe malowartosciowego paliwa, przyczem z chwila gdy warstwa tego paliwa dojdzie do temperatury potrzebnej do wytwarza¬ nia gazu wodnego, doprowadza sie pare wodna.Warstwa malowartosciowego paliwa sluzy w danym przypadku, az do chwili przepuszczania przez nie gazu wodnego, jako filtr dla smolowych skladników, to znaczy dla ciezkich weglowodorów gazów destylacji. Podczas przepuszczania gazu wodnego przez te warstwe paliwa, wypló- kuje on z niej ciezkie weglowodory i wzbogaca sie w ten sposób. Dzieki dodat¬ kowi gazu wodnego uzyskuje sie wydaj¬ nosc gazu wieksza o 10 — 20%, niz przy komorach naladowanych tylko weglem ka¬ miennym, przyczem gaz mieszany ma ta¬ ka sama wartosc opalowa jak i gaz desty¬ lacyjny, pomimo iz wartosc opalowa gazuwodnego jest znacznie nizsza. Nalezy to przypisac tejnu, jz weglowodory gazów destylacyjnych poaostaja w gazie miesza¬ nym/ Doswiadczenie wykazalo, iz w cze¬ sciach chlodniejszych, sluzacych do od¬ prowadzania gazu poza komore, osadfca sie tylko mala ilosc ciezkich weglowodo¬ rów jako smola.Celem osiagniecia tej korzysci trzeba warstwe malowartosciowego opalu, s$i*- zaca jako filtr, utrzymac w temperaturze 400 — 500°C, sl&dnky 450°C. ©dyby tem¬ peratura spadla ponizej 270ÓC, skroplilyby sie ciezkie weglowodory, a gdyby tempe¬ ratura wzrosla do 65(^0, nastapiloby roz¬ szczepialnie weglowodorów/ W praktyce okazalo isie, iz miejsce, w którem gazy destylacyjne wchodza do warstwy malowartosciowego paliwa, na- przyklad orzecha koksowego, moze sie z latwoscia zatkac, utrudniajac przeplyw gd- zów destylacyjnych, co moze spowodowac nadmierne ogrzanie miejsc doplywu gazów destylacyjnych, a wiec rozszczepiania ga¬ zów* W mysl wynalazku niniejszego unika sie tego w ten sposób, iz gazy destylacyj¬ ne z wegla kamiennego i gaz wodny, uzy¬ skany z malowartosciowego paliwa, do¬ prowadza sie do odrebnej komory, która utrzymuje sie w temperaturze 400 — 500°C, to jest w temperaturze lezacej po¬ wyzej temperatury skraplatnia sie weglo¬ wodorów, a ponizej temperatury rozszcze¬ piania ciezkich weglowodorów gazów de¬ stylacyjnych. Przy zderzaniu sie obu stru¬ mieni gazowych zostaja pobrane ciezkie weglowodory gazów destylacyjnych przez gaz wodny, prawdopodobnie droga adsorb- cji, tak iz gaz powyzszy wzbogaca sie w ciezkie weglowodory. Ciezkie weglowodo¬ ry pozostaja w gazie mieszanym tak samo jak przy przepuszczaniu pfzez watstWe z mniej wartosciowego paliwa, pcMcwaz wydzielaja sie one tylko w nieznacznych ilosciach w przewodach odprowadzaja¬ cych. Zatkania komory unika sie, ponie¬ waz komora do mieszania gazów nie za¬ wiera paliwa. Juz na poczatku gazowania wegla kamiennego rozpala sie mniej war¬ tosciowe paliwo do zaru czerwonego i wytwarza gaz wodny przez wprowadze¬ nie pary wodnej, podczas gdy dawniej trzeba bylo czekac dopóki paliwo malo- wartosciowe nie ogrzeje sie do zaru czer¬ wonego.Jesli komore do mieszania gazów ogrze¬ wa sie oddzielnie, to moze ona znajdowac sie poza piecem; najlepiej jednak jest u- zywac do te£o celu przestrzeni komory, sluzacej do wytwarzania gazu. W tym celu buduje sie piec w taki sposób, aby w ko¬ morze wypelnionej malowartosciowem pa¬ liwem znajdowala sie ponad warstwa pa¬ liwa wolna przestrzen, sluzaca do miesza¬ nia gazów, która utrzymuje sie w tempera¬ turze powyzej temperatury skroplenia i po¬ nizej temperatury rozszczepiania ciezkich weglowodorów gazów destylacyjnych i przez która gazy destylacyjne przed wyj¬ sciem* z koiteory prowadzi sie poprzecznie do strumienia gazu wodnego. Oba strumie¬ nie gazowe zderzaja sie tuz ponad war¬ stwa paliwa i mieszaja sie scisle jeszcze w obrebie komory pieca, przyczem gaz wodny adsorbuje ciezkie weglowodory.Rysunek przedstawia dwa przyklady wykonania pieca, sluzacego do wykonywa¬ nia tego sposobu. Fig. 1 przedstawia prze¬ krój wzdluz piieta w j&dnym wykon&niu, fig. 2 — pionowy przekrój wzdluz pieca w wykonaniu innym, a fig. 3 przedstawia przekrój poziomy wzdluz finji A — B na fig.2v Przedstawiony pifec posiada szefeg pik- nowych komór <**, siebie w znany sposób i zaopatrzonych u dolu w zanikniecia 6 a u góry w otwotfy za¬ ladowane c. Ógtfzcw&rife komór odbywk sie przy pomocy gazów grzejnych, wytwa¬ rzanych w generatorze d, które po zmiesza¬ niu z powietrzem doplywalacefri kanalemspalaja sie w kanalach / otaczajacych ko¬ mory a\ a2.Komore a1 laduje sie weglem kamien¬ nym k, a komore a2 — malowartosciowym paliwem, naprzyklad orzechem koksowym.* Powyzej obu warstw paliwa komory a1 i a2 polaczone sa ze soba kanalem n. Na¬ przeciw wlotu kanalu n do komory a2 znaj¬ duje sie przewód odprowadzajacy g, pro¬ wadzacy od odbieralnika h. Zarówno do komory a1 jak i do komory a2 mozna od dolu doprowadzac pare wodna przewoda¬ mi i.Przy pierwszym uruchomieniu pieca la¬ duje sie najpierw komore a2 orzechem ko¬ ksowym, lecz tylko do takiej wysokosci, aby górna powierzchnia warstwy paliwa znajdowala sie ponizej kanalu n. Przez ze¬ wnetrzne ogrzewanie ogrzewa sie warstwe paliwa do temperatury 700 — 800°C, a za¬ tem do temperatury wytwarzania gazu wod¬ nego. Nastepnie laduje sie komore a1 we¬ glem kamiennym. W tej komorze zaczyna gazowac wegiel k. Równoczesnie wprowa¬ dza sie do rozzarzonego ladunku komory a2 od dolu pare wodna przewodem i. W ko¬ morze a2 tworzy sie gaz wodny, który wzno¬ szac sie do góry wypelnia przestrzen wolna komory a2, znajdujaca sie ponad warstwa orzecha koksowego m. Gazy destylacyjne wegla kamiennego k wchodza pod dziala¬ niem ssacem w przewodzie g przez kanal n do wolnej przestrzeni komory a2 poprzecz¬ nie do kierunku przeplywu gazu wodnego.Te wolna przestrzen o ogrzewa sie z ze¬ wnatrz, uwzgledniajac cieplo doprowadza¬ ne razem z gazami, do temperatury 450°C.Przestrzen o sluzy jako komora do mie¬ szania gazów destylacyjnych i gazu wod¬ nego. Dzieki temu, iz w powyzszej prze¬ strzeni zderzaja sie oba strumienie gazowe, nastepuje scisle mieszanie sie tych gazów i absorbcja przez gaz wodny ciezkich weglo¬ wodorów, zawartych w gazach destylacyj¬ nych (lekkie oleje, ciezkie oleje, benzol, metan i i d.). Komore o, sluzaca do mie¬ szania gazów, utrzymuje sie w temperatu¬ rze 450QC zaponioca regulowania stopnia ogrzewania zewnetrznego komory a2 przy pomocy zwyklych zasuw szamotowych, przewidzianych w kanalach /. W komorze do mieszania gazów nie moze przeto nasta¬ pic z jednej strony skroplenie ciezkich we¬ glowodorów, z drugiej strony unika sie roz¬ kladu weglowodorów, które natomiast ai* chodza razem z gazem mieszanym przewo¬ dem g do odbieralnika h.Podczas ostatniego okresu gazowania wegla kamiennego k prowadzi sie przezen równiez pare wodna przewodem i tak, iz do komory o wchodzi kanalem n mieszani¬ na gazu destylacyjnego i wodnego.Po zupelnem odgazowaniu ladunku we¬ gla k wyladowuje sie komore a1, celem dal¬ szego zuzycia uzyskanego koksu. Komore a1 laduje sie nastepnie swiezym weglfem ka¬ miennym. Gdy w komorze a2 zuzyje sie czesc ladunku koksu, wskutek wytwarza¬ nia gazu wodnego, dosypuje sie ztgóry tyle orzecha koksowego, aby powierzchnia la¬ dunku m znajdowala sie ponizej kanalu n.Gaz mieszany posiada dzieki zawarto¬ sci ciezkich weglowodorów wartosc opalo¬ wa od 4.200 do 4.800 kalorji, zaleznie od tego czy dodaje sie wiecej lub mniej pary wodnej, w celu wytwarzania gazu wodne¬ go, przyczem wydajnosc gazu jest wieksza, niz w przypadku gdyby obie komory a1 i a2 byly wypelnione weglem kamiennym.Ponadto wykorzystuje sie orzech koksowy, który z trudem znajduje inne zastosowanie.Z wegla kamiennego otrzymuje sie przytem stosunkowo wartosciowy koks. Ponadto uni¬ ka sie zatkania przewodów smola, ponie¬ waz w przewodzie g i w odbieralnikach h wydziela sie bardzo malo smoly gestej, co stwierdzono doswiadczalnie.Fig. 2 i 3 przedstawiaja baterje piono¬ wych komór, umieszczonych obok siebie i oddzielonych od siebie kanalami p (fig. 3), do których doprowadza sie gaz grzejny z generatora d. Kazda komore podzielono — 3 —pionowa przegroda q na przestrzen a1 o wiekszej pojemnosci i przestrzen a2 o znacznie mniejszej pojemnosci. Obie ko¬ mory lacza sie ze soba w miejscu n1. Na¬ przeciw, otworu n1 i nieco powyzej tegoz znajduje sie przewód odprowadzajacy g, prowadzacy do odbieralnika h. Nieco po¬ wyzej zamkniecia b w komorze a2 znajduje sie zasuwa r. Zarówno ponizej tej zasuwy jak iw polowie wysokosci komory mozna doprowadzac przewodem i pare wodna do komory.Do kanalów p wbudowano w znany spo¬ sób w pewnych odstepach od siebie kilka przegród jedna nad druga, zaopatrzonych w otwory dajace sie regulowac tak, iz tem¬ peratury zewnetrzne w róznych strefach komory mozna z latwoscia dowolnie usta¬ lac.Pod komorami a1 i a2 przesuwa sie w znany sposób wózki do gaszenia koksu s podzielone przegroda l, która sie znajduje na przedluzeniu przegrody q.Przy pierwszem uruchomieniu laduje sie komore a2 malowartosciowem paliwem, np. orzechem koksowym, przyczem nalezy ziwazac aby warstwa koksu nie siegala po¬ wyzej górnej krawedzi przegrody 9, lecz najlepiej nieco ponizej tej krawedzi. W ten sposób tworzy sie w komorze a? ponad la¬ dunkiem koksu m wolna przestrzen o. Gdy ladunek orzecha koksowego m ogrzeje sie do czerwonego zaru, laduje sie komore a1 weglem k, przyczem przez ladunek koksu m doprowadza sie przewodem i pare wod¬ na. Zasuwa r jest przytem cofnieta w scia¬ ne pieca.Gazy destylacyjne z wegla kamiennego wchodza otworem n1 do komory o poprzecz¬ nie do strumienia gazu wodnego plynacego wgóre. Temperature w tej komorze utrzy¬ muje sie 450°Cf tak iz nastepuje tu wzbo¬ gacenie gazu wodnego w ciezkie weglowo¬ dory droga adsorbeji. Gaz mieszany ply¬ nie znów przez przewód doprowadzajacy g do odbieralhika h.Po odgazowaniu wegla kamiennego & wyladowuje sie koks do przedzialu wózka znajdujacego, sie pod komora er1. Zasuwe r wsuwa sie do ladunku orzecha koksowego (fig. 2), który w dolnej czesci wypalony jest prawie na popiól. Po otwarciu zamknie¬ cia b wpada popiól do przedzialu wózka znajdujacego sie pod komora a2. Komore a1 laduje sie ponownie weglem kamiennym, podczas gdy komore a2 wypelnia sie orze¬ chem koksowym.Przestrzen do mieszania o znajduje sie w obu przedstawionych przykladach we¬ wnatrz komory wypelnionej malowartoscio¬ wem paliwem tak, iz wzbogacanie gazu wodnego w ciezkie weglowodory gazów de¬ stylacyjnych nastepuje przed wyjsciem ga¬ zu mieszanego z komory. W razie potrzeby mozna prowadzic gazy destylacyjne i gaz wodny do odrebnej komory do mieszania tak, aby w niej nastapilo zderzenie sie ga¬ zów. Przewody prowadzace z komór wy¬ twarzajacych gaz do odrebnej komory o- raz sama komora do mieszania musza byc utrzymane w takiej temperaturze, aby z jednej strony ciezkie weglowodory nie mo¬ gly sie skroplic, a z drugiej strony roz¬ szczepic. PL