Wynalazek dotyczy instalacyj z elek- trycznemi rurami swietlacemi, napelnione- mi gazem, które sa bardzo czesto stosowane przy oswietleniu reklamowem oraz przy o- swietlaniu gmachów i placów, np. lotnisk.Zazwyczaj takie rury swietlace musza byc zasilane napieciem, wyzszem od napiec, dostarczanych przez sieci elektryczne, be¬ dace w rozporzadzeniu. Najprostszy sposób osiagniecia potrzebnych wysokich napiec polega na zastosowaniu transformatora, do którego wtórnego uzwojenia przylacza sie rury swietlace.Ten sposób dostarczania energji elek¬ trycznej posiada jednak niedogodnosci. W kazdym pólókresie pradu zmiennego na¬ piecie spada do wartosci, przy której rura swietlaca przestaje palic sie, w nastepnym zas pólókresie po zmianie kierunku pradu napiecie musi najpierw wzrosnac do warto¬ sci znacznie wyzszej od wartosci niezbed¬ nej do swietlenia rury, zanim nastapi po¬ nowne zapalenie rury swietlacej. Podczas znacznej czesci kazdego okresu rura swie¬ tlaca, zasilana w podany sposób, nie pali sie. Wskutek powyzszego przebieg krzywej pradu zasilajacego jest bardzo nieodpo¬ wiedni, przyczem powstaje niedogodnosc, ze swiatlo, wypromieniowywane przez za¬ silane w opisany sposób rury swietlace, mi¬ ga wraz z okresami pradu zmiennego.Przedmiotem wynalazku jest instalacja, zawierajaca elektryczna rure swietlaca, w której wyzej podane wady nie wystepuja.Instalacja zawiera przyrzad do prostowa¬ nia pradu zmiennego, który dostarcza ru-* rze swietlacej prad roboczy o napieciu, któ- ^rego wartosc imjasniejsza znajduje sie po- wyzfet 'wartosci,' przy* której wyladowanie przerywa sie. Dobre wyniki osiaga sie przy zastosowaniu do zasilania rury swietlacej pradu roboczego, skladajacego sie z trzech faz trójfazowego pradu zmiennego, przepu¬ szczonych w jednym kierunku. Zastosowa¬ nie przyrzadu prostowniczego powoduje, rozumie sie, zmniejszenie skutku uzytecz¬ nego instalacji, lecz zmniejszenie to moze byc doskonale wyrównane przez zwieksze¬ nie skutku uzytecznego instalacji, osiagane z powodu stalego swietlenia rury swietla¬ cej. Jezeli do prostowania pradu zmienne¬ go stosuje sie jedna lub kilka wypelnio¬ nych gazem rur wyladowawczych z katoda zarowa, to przyrzad prostowniczy powodu¬ je nieznaczna strate energji.Wynalazek jest uwidoczniony tytulem przykladu na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia wykres, dotyczacy przdbiegu napiecia, na które zalaczone sa rury swie- tlace w instalacjach dotychczasowych, a fig. 2 — w instalacjach wedlug wynalazku, fig. 3 zas przedstawia schematyczny uklad polaczen instalacji wedlug wynalazku.Krzywa, przedstawiona na fig. 1, przed¬ stawia przebieg napiecia pradu zmiennego, którym jest zasilana elektryczna rura swie¬ tlaca. Wartosci najwyzsze tego napiecia sa oznaczone litera em. Poczawszy od chwili to napiecie, zmieniajace sie sinusoidalnie wraz z czasem, wzrasta az do osiagniecia warto¬ sci ea w momencie fr W tym momencie ru¬ ra swietlaca zapala sie. Napiecie jeszcze sie zwieksza az osiagnie wartosc najwyzsza em, poczem znowu sie zmniejsza. Jezeli ru¬ ra swietlaca zostala zapalona, to pali sie ona równiez i przy napieciu, nizszem od wartosci ea. Napiecie, po zmniejszeniu sie do pewnej okreslonej wartosci eu, nie jest juz zdolne do podtrzymywania wyladowan.W chwili f2, w której osiaga sie wymienio¬ ne napiecie, rura swietlaca gasnie. Napie¬ cie spada dalej do wartosci zerowej i wzrasta nastepnie w kierunku przeciwnym az do osiagniecia zpowrotem wartosci ea w chwili l3 oraz wartosci eu w momencie /4. Z chwila osiagniecia przez napiecie war¬ tosci etl nastepuje ponowne zapalenie sie rury swietlacej. W kazdym wiec pólokre- sie pradu zmiennego obok okresu czasu od t1 do t2, w którym rura swietlaca sie pali, istnieje okres czasu od t2 do l3, w którym nie powstaje wyladowanie. Powoduje to niekorzystny przebieg krzywej pradu wy¬ ladowczego i odpowiednio do tego nieko¬ rzystny spólczynnik skutku uzytecznego instalacji, swiatlo zas, wypromieniowywa- ne przez rure swietlaca, miga z czestotli¬ woscia, równa podwójnej czestotliwosci pradu zmiennego. Wedlug wynalazku rure swietlaca zasila sie napieciem, które posia¬ da np. przebieg, uwidoczniony na fig. 2.Najwyzsze napiecie moze tutaj byc równe napieciu, jakie powstaje w przypadku, u- widocznionym na fig. 1, ewentualnie moze byc takze mniejsze. Powstajace okresowo najmniejsze wartosci napiecia leza zawsze powyzej napiecia, przy którem wyladowa¬ nie sie przerywa. Wskutek tego otrzymuje sie znaczne polepszenie skutku uzyteczne¬ go instalacji, przyczem nie powstaje miga¬ nie swiatla, wypromieniowywanego przez rure swietlaca.Odpowiednia krzywa napiecia moze byc osiagnieta zapomoca wyprostowywania o- bydwóch pólfal pradu zmiennego, przy¬ czem nalezy stosowac przyrzad, skladaja¬ cy sie np. z jednej lub kilku cewek induk¬ cyjnych, które zapobiegaja zbyt duzemu spadkowi napiecia miedzy obydwoma pól- okresami. Bez zastosowania wymienionego przyrzadu napiecie w kazdym pólokresie musialaby przy tego rodzaju prostowaniu osiagac wartosc zerowa.Omówiony przyrzad pomocniczy nie jest jednak potrzebny, jezeli jest prosto¬ wany prad zmienny o wiecej niz dwóch fa¬ zach.Z tego powodu instalacja wedlug wyna- — 2 —lazku jest przystosowana do przylaczania do trójfazowej sieci pradu zmiennego, prad zas zasilajacy rury swietlacej sklada sie z trójfazowego pradu zmiennego, przepu¬ szczonego w jednym kierunku. Otrzymy¬ wana w tym przypadku krzywa napiecia jest w przyblizeniu taka, jak uwidoczniona na fig. 2.Na fig. 3 przedstawiono tytulem przy¬ kladu schematyczny uklad polaczen insta¬ lacji trójfazowej. Transformator posiada uzwojenie pierwotne /, polaczone w trój¬ kat, oraz uzwojenia wtórne 2, polaczone w gwiazde. Oprócz powyzszych uzwojen transformator jest wyposazony w pomocni¬ cze uzwojenie 3, zaopatrzone w srodku w zaczep. Uzwojenie pierwotne laczy sie po¬ przez wylacznik 4 i trzy bezpieczniki topi- kowe 5 z zaciskami 6, zapomoca których instalacje mozna przylaczyc do posiadanej w rozporzadzeniu trójfazowej sieci pradu zmiennego. Konce wtórnego uzwojenia transformatora sa polaczone, przy posred- niem wlaczeniu oporników uspokajajacych 7, z anodami 8 elektrycznej rury wyla¬ dowczej 9, która jest wypelniona rozrze¬ dzonym gazem i oprócz wspomnianych e- lektrod zawiera katode zarowa 10, najle¬ piej tlenkowa. Prad grzejny katody zaro¬ wej 10 jest dostarczany przez uzwojeni© pomocnicze 3. Punkt zerowy uzwojenia wtórnego, polaczonego w gwiazde, jest po¬ laczony z ziemia oraz z jedna z elektrod rury swietlacej 11. Druga elektroda rury swietlacej jest polaczona poprzez bez¬ piecznik topikowy 12 ze srodkiem uzwoje¬ nia pomocniczego 3, tworzacym biegun do¬ datni prostownika. Oporniki uspokajajace 7 stosuje sie ze wzgledu na ujemna cha¬ rakterystyke zaleznosci napiecia od pradu rury swietlacej 11; jednoczesnie ogranicza¬ ja one przy wyladowaniu natezenie pradu miedzy anodami prostownika. Przy uzyciu transformatora o duzej stracie napiecia o- porniki uspokajajace moga byc usuniete.Prad, przeplywajacy przez rure swie- tlaca 11, jest dostarczany naprzemian przez jedna z trzech czesci uzwojenia 2. Prad przeplywa zawsze przynajmniej poprzez jedna z anod 8 prostownika 9, a napiecie przy odpowiednim doborze transformato¬ ra posiada stale wartosc dostateczna, aze¬ by rure swietlaca 11 utrzymywac zapalona. PL