Obróbke plynami sztucznych wlókien na dziurkowanych cewkach lub w zwojach przedzalniczych przeprowadza sie obecnie w ten sposób, ze plyny przeciska sie pod cisniemiem lub zapomoca stosowania prózni przez warstwy wlókien od wewnatrz ku ze¬ wnatrz lub tez od zewnatrz ku wewnatrz, przyczem otwory cewek wzglednie bebnów przedzalniczych odpowiednio sie uszczel¬ nia. Dzieki stoswaniu tego sposobu uzysku¬ je sie w stosunku do dawniejszego sposobu obróbki bardzo znaczna oszczednosc cza¬ su. Okazalo sie jednak, ze i przy stosowa¬ niu sposobu obróbki pod cisnieniem lufo przy zastosowaniu prózni zuzywa sie je¬ szcze bardzo znaczne ilosci plynów do przemywania oraz, ze cewki, znajdujace sie w wiekszej ilosci we wispólnem urzadzeniu do przemywania, a niekiedy w wielu sze¬ regach jeden nad drugim, nie sa dokladnie przemywane. Zdarza sie to szczególnie cze¬ sto przy stosowaniu przemywania pod ci¬ snieniem od wewnatrz cewki ku zewnatrz.Jezeli sie mianowicie przeprowadza plyn pod cisnieniem poprzez warstwy nawinie¬ tych wlókien, to plyn ten przechodzi w kie¬ runku promieni cewki i wytwarza z latwo¬ scia kanaly, któremu plynie przewazajaca pozostala czesc plynu, a w zwiazku z tern wlókna, znajdujace sie w kanalach lufo w bezposredniej ich bliskosci, zostaja szybciej wymywane, wzglednie lepiej poddane za-(lanemu dzialaniu, jak ap. odsiarkowamiu, .anizeli te wlókna, które znajduja sie nieco dalej od tych kanalów Wadzie tej stara¬ no sie zapobiec w ten sposób, ze "wprowa¬ dzany plyn poddawano mozliwie jak naj¬ mniejszemu cisnieniu, obliczajac jego wiel¬ kosc oddzielnie dla kazdej cewki. Okaza¬ lo sie wówczas, ze dolna czesc cewki szyb¬ ciej zostaje przemyta niz jej czesc górna.Wade te próbowano usunac przez odwra¬ canie cewek w czasie przemywania o 180°.Takie odwracanie cewek w czasie przemy¬ wania sprawia jedlnak duzo klopotu oraz wywoluje uszkodzenie wlókien juz wtedy, gdy sie ma do czynienia z jednym szere¬ giem cewek, a jezeli chce sie je stosowac przy urzadzeniu, zawierajacem wiecej sze¬ regów cewek jeden nad drugim, to takie odwracanie cewek o 180° jest prawie nie¬ wykonalne.Sposób wedlug wynalazku zapobiega nietylko koniecznosci takiego odwracania cewek o 180° podczas przemywania ich, a w zwiazku z tern zaoszczedza wiele pracy i zapobiega uszkodzeniom mokrych wló¬ kien, ale równiez umozliwia szybka i rów¬ nomierna obróbke sztucznych wlókien w postaci zwojów, znajdujacych sie w bebnach przedzalniczych, bez wzgledu na wielkosc tych zwojów oraz przy ustawieniu dwóch lulb wiecej bebnów przedzalniczych, czy tez cewek jedna nad dmga. Okazalo sie bo¬ wiem, ze uzyskuje sie w praktyce równo¬ mierna i szybka obróbke zarówno górnej, jak i dolnej czesci cewki, czy tez zwoju, równiez przy ustawieniu ich jeden na dru¬ gim, jezeli cewki z nawinietemi wlóknami lub tez bebny przedzalnicze ze zwojami u- stawic w wodzie czy tez w innym plynie, dzialaniu którego wlókna maja byc podda¬ wane, w ten sposób, zeby górna krawedz cewki lulb zwoju znajdowala sie mniej wie¬ cej na tej wysokosci, co i powierzchnia plynu i jezeli wówczas doprowadzac plyn poprzez odpowiednie przewody do we¬ wnatrz cewki wzglednie zwoju, znajdujace¬ go sie w bebnie przedzalniczym. Przy ob¬ róbce zwojów przedzalniczych dobrze jest przytem wkladac pierscien do wnetrza zwoju przed rozpoczeciem obróbki, w celu zapobiezenia jakimkolwiek uszkodzeniom wlókien. Poniewaz, jak to opisano, plyn znajduje sie po obu stronach warstwy wló¬ kien (od wewnatrz i od zewnatrz) tern sa¬ mem nawet przy obróbce cewek lub zwo¬ jów, umieszczonych szeregami jeden na drugim, zapewnione jest równomierne prze¬ nikanie plynu poprzez zwoje wlókien.Na rysunku przedstawiono schematycz¬ nie urzadzenie do wykonywania sposobu wedlug wynalazku, a mianowicie na fig. 1 przedstawiono w przekroju pionowym u- rzadzenie z doprowadzaniem plynu do we¬ wnatrz cewki od! góry; na fig. 2 — przekrój pionowy podobnego urzadzenia z doprowa¬ dzaniem plynu do wewnatrz cewki od do¬ lu; na fig. 3 — przekrój pionowy urzadze¬ nia dla jednego bebna przedzalniczego; na fig. 4 — przekrój pionowy urzadzenia dla cewek w trzech warstwach, ustawionych jedna na drugiej, a na fig. 5 — przekrój pionowy takiegoz urzadzenia dla bebnów przedzalniczych.Koryto A z plynem, którym maja byc traktowane wlókna, znajduje sie na wyso¬ kosci, odpowiadajacej zadanemu cisnieniu ponad zbiornikiem F, wypelnionym równiez tym plynem. Plyn z koryta A (doprowadza¬ ny jest zapomoca przewodu B do wewnatrz cewki luJb zwoju D przez gumowy korek E, uszczelniajacy górny otwór cewki lub bebna L. Takiz korek E uszczelnia doliny otwór cewki lub bebna. Po umieszczeniu cewki lub zwoju D w zbiorniku F napelnia sie zbior¬ nik plynem z koryta A tak, aby powierzch¬ nia plynu znajdowala sie nieco ponizej górnej krawedzi cewki lub zwoju, okrywa¬ jac jednak calkowicie wlókna tej cewki lufo zwoju D. Wtedy rozpoczyna sie wlasciwa obróbke, regulujac doplyw plynu zapomo¬ ca kurka C w przewodzie B. Poziom ply¬ nu w zbiorniku F jest regulowany samo- — 2 —czynnie przez odplyw plynu przewodem G, osadzonym wahliwie w celu moznosci na¬ stawiania jego wylotu na dowolny poziom ponizej maksymalnego, kiedy pnzewód ten ma pozycje pionowa. Ulatwia to szybkie spuszczenie plynu po zakonczeniu trakto¬ wania nim wlókien cewki lub zwoju D. Ko¬ ryto A moze byc ustawiane na odpowied¬ nia zadana wysokosc ponad poziomem plynu zbiornika F, w jakikolwiek znany sposób, przyczem wysokosc ustawienia ko¬ ryta A w stosunku do poziomu plynu zbior¬ nika F moze byc dowolnie zmieniana. Przy obróbce zwojów w zbiorniku F ustawia sie beben przedzalniczy L, ze zwojem D we¬ wnatrz którego zaklada sie dziurkowa¬ ny pierscien H z materjalu sprezystego.Na fig. 4 przedstawiono cewki, ustawio¬ ne w trzech szeregach jeden na drugim* a na fig. 5 — bebny przedzalnicze ze zwoja¬ mi, ustawione w trzech szeregach jeden na drugim w ten sposób, ze podstawa M jednego bebna L wchodzi wewnatrz bebna poprzedniego a bebny opieraja sie jeden o drugi za posrednictwem podkladki J w po¬ staci gumowych pierscieni, które sluza ja¬ ko uszczelnienia i nie pozwalaja wydostac sie plynowi z bebna inaczej jak poprzez otwory jego bocznej scianki. Plyta gumowa K uszczelnia dno b^bna L, zamykajac otwo¬ ry jego dna. PL