W poprzednio udzielonych patentach polskich Nr 7738 i 9778 podano rozmaite formy wykonania zapalnika do pocisków artyleryjskich i lotniczych. Czule zapalniki natychmiastowe stanowiace przedmiot po¬ wyzszych patentów, posiadaja zespól ru¬ chomy, zawierajacy mechanizm odpalajacy (iglice i splonke), przyczem iglica, czyli czesc przednia stanowi calosc z powloka tego zespolu, podczas gdy splonka jest od niej niezalezna. Dzialanie tego zapalnika na skutek wtloczenia zespolu w kadlub za¬ palnika przy zetknieciu sie z przeszkoda nawet malo odporna zostaje umozliwione przez usuniecie uirzadzenia, które unieru¬ chomia wspomniany zespól az do napotka¬ nia przeszkody. Zaplon sprowadza sila bez¬ wladnosci, pod której dzialaniem splonka styka sie z iglica, która wraz z powloka ze¬ spolu otrzymuje przesuniecie wzgledne w stosunku do pocisku.Urzadzenie do unieruchomiania zespolu przed napotkaniem przeszkody sklada sie, w wielkiej ilosci opisanych form wykona¬ nia tego zapalnika z zawleczki przechodza¬ cej przez glowice zespolu, przyczem stara¬ no sie jednoczesnie zmniejszyc wage rucho¬ mego zespolu i uczynic urzadzenie unieru- chomiajaoe prositszem i mniej odpornem, co pozwolilo na zmniejszenie masy i zwiek¬ szenie czulosci zapalnika.W tym wlasnie celu proponowano, w patencie polskim Nr 9778 zastosowanie ze¬ spolu nader lekkiego, przyczem urzadzenieunrerucliormajae^ skladalo sie z materjalu .piwnicznego lub elastycznego w rodzaju •filci tilfe k zespolu.Jezeli ten ostatni srodek daje moznosc stworzenia zapalnika nadzwyczaj czulego, to jednak posiada on, jak to pozwolily •stwierdzic doswiadczenia zglaszajaeego, pewne niedogodnosci. Poniewaz unierucho¬ mienie az do napotkania przeszkody nie jest zupelne, gdyz osiaga sie je zapomoca gietkiej opory, moze sie zdarzyc, ze zespól wejdzie przed czasem w sposób nadmierny w kadlub zapalnika, podczas gdy pocisk bedzie sie znajdowal w lufie dziala lub w sa¬ siedztwie wylotu.Z drugiej strony jesit zrozumiale, ze sko¬ ro zespól ruchomy opiera sie swa glowica o opore elastyczna, stanowiaca jedyny sro¬ dek unieruchomiajacy przed uderzeniem, to jest konieczne, aby glowica, która sie opie¬ ra zespól, posiadala odpowiednia odpor¬ nosc. Równiez potrzeba, aby ogon zespolu, o który sie opiera splonka, stawil opór bez¬ wladnosci splonki w chwili wystrzalu, co w sumie powoduje koniecznosc nadania po¬ wloce zespolu, polaczonej z. iglica, odpor¬ nosci i ciezaru, któremi nie mozna pogar¬ dzac. Zglaszajacy przewidzial moznosc stworzenia dla zespolu oparcia elastyczne- go, umieszczajac ten zespól na naciagnie¬ tych drutach. Takie; urzadzenie uzjnano jed- nfck za niezdatne do unieruchomiania ze¬ spolu i tlumienia jego bezwladnosci' w chwili wystrzalu; druty pekaly i nie tlumily bezwladnosci splotoki, wobec czego raptow¬ ne cofniecie sie wzgledne tej ostatniej gro¬ zilo spowodowaniem! wybuchu.Wynalazek niniejszy pozwala na wy¬ tworzenie zapalnika nadzwyczaj czulego, ta¬ kiego typu, jak zap/alnik stanowiacy przed¬ miot patentu polskiego Nr 9778, lecz z u- sunieciem powyzej przytoczonych niedo¬ godnosci Wynalazek polega w zasadzie na polaczeniu tniader lekkiego zespolu z urza¬ dzeniem zatrzymutacem. luk unieruchomia- jacem, dzialajaceni dobrze, lecz o wzgled¬ nie slabej odpornosci, przyczem rozmie¬ szczenie wzgledne zespolu i urzadzenia zatrzymujacego lub unieruchamiajacego jest takie, ze cfalosc daje wszelkie bezpieczen¬ stwo, pomimo slabej odpornosci skladini- ków, tworzac doskonaly srodek tlumienia skutków niewczesnego cofniecia sie splonki.Zgodnie z wynalazkiem dostarcza sie ruchomemu zespolowi sztywne oparcie, aczkolwiek o wzglednie slabej odpornosci, przyczem oparcie to zreszta jest wykonane tak, iaby przez same juz uksztaltowanie o- parcia otrzymac tlumik przeciwdzialajacy skutkom niewczesnego odrzutu splonki, to¬ warzyszacego usunieciu tego oparcia.W tym celu oparcie splonki jest utwo¬ rzone przez dno powloki zespolu oraz przez njaparstek lub luske odwrócona o dnie przebitem,, unieruchomiona w stosunku do kadluba zapalnika przez jedrna lub dwie zawleczki, które przechodza przez napar¬ stek na wylot. Urzadzenie takie naparstka unieruchomionego zawleczkami moze byc zastosowane do unieruchomienia zespolu i oparcia splonki dwoma rozmiaitemi sposo¬ bami,, mianowicie, albo naparstek unieru¬ chomiony zawleczkami tworzy zwykle opar¬ cie dla zespolu i jest wtedy umieszczony poza nim pod dnem jego powloki, albo tez naparstek je^t umieszczony wewnatrz ze¬ spolu pomiedzy jego tykiem denkiem i splonka, przyczem zawleczka lub zawlecz¬ ki sprzezone z naparstkiem przechodza nie* tylko przez sam naparstek lecz: i przez scianki powloki zespolu.Te dwie formy wykonania sa przedsta¬ wione dla przykladu n*a zalaczotnym ry¬ sunku.Fig, 1 przedstawia pionowy przekrój ka¬ dluba zapalnika zaopatrzonego w uklad zbi¬ jajacy splofrfee wedlug wynalazku!,, w którym luska, unieruchomiania przez zawleczki i stanowiaca narzad tlumiacy, jest calko cie umieszczona poza ruchomym zespolem i stanowi opiarcie dla dna powloki zespolu, 2 -fig. 2 — przekrój wedlug limji //—// na fig. 1, fig. 3 — przekrój wedlug linji ///— /// ma fig. 2, fig, 4 — rzut poziomy odmia¬ ny urzadzenia do prowadzenia zespolu i do zatrzymania splonki od prziodu, fig. 5 przedstawia w przekroju podluznym odmia¬ ne zapalnika, w której luska jest umie¬ szczona wewnatrz powloki zespolu i tworzy bezposrednie oparcie dla splonki, przyczem zespolona z luska zawleczka przymocowy- wa ja, zarówno jak i powloke, do kadluba zapalnika.Na rysunku litera a oznaczono czesc ka¬ dluba zapalnika, w której jeist umieszczo¬ ny zespól ruchomy, skladajacy sie z powlo¬ ki b rozszerzonej w swym przednim koncu i zacisnietej na rozszerzonej glówce c1 igli¬ cy c. Scianki tej powloki posiadaja podluz¬ ne wyciecia 61.W przykladzie wedlug fig. 1 powloka b zespolu spoczywa na lusce e, zaopatrzonej w srodkowy otwór e1 i przymocowanej do kadluba a zapomoca zawleczki g. Tylne denko b2 powloki spoczywa bezposrednio na denku luski e; w ten sposób splonka f napotyka na drodze swego odrzutu wspo¬ mniane dno 62 i luske e, opierajaca sie ze swej strony na zawleczce g.Uklad zbijajacy uzupelnia krazek h po¬ siadajacy jezyczki h1, które mozna odgiac i zalozyc w wyciecia b1, w celu uniemozli¬ wienia przesuniecia splonki do przodu.Krazek lezy na przednim plasku kadluba zapalnika i jest przytrzymywany przez czepiec a1 nakrecony na kadlub zapalnika.Oczywiscie, zespól w stanie spoczynku opiera sie o luske e tak, iz w chwili strzalu bezwladnosc splonki napotyka na opór nie- tylkio dna b2 powloki, lecz i luski e i za¬ wleczki g. Z tego wynika, ze opór ten jest dostateczny. Z drugiej strony, poniewaz w opisaniem urzadzeniu nie potrzeba zadnego oparcia dla glowicy iglicy, cala iglica moze byc bardzo lekka.Zapalnik dziala zupelnie tak samo, jak zapalniki opisane w patentach polskich, przytoczonych powyzej. W chwili wystrzalu cofnieciu sie nader lekkiego zespolu zapo¬ biegaja unieruchomiona zawleczkami luska i doskonale podparcie calosci, dane splon¬ ce. Przy napotkaniu przeszkody nawet nad¬ zwyczaj slabej, zespól natychmiast przesu¬ wa sie w glab kadluba zapalnika i, chociaz sam zespól posiada nader slaba odpornosc, uderzenie doznane przez glowice zespolu przekazuje sie lusce unieruchomionej za¬ wleczkami. Poniewaz zawleczka ze swej strony posiada slaba odpornosc, to sciecie jej jest zapewnione wczesniej niz w jaki¬ kolwiek sposób odksztalci sie powloka ze¬ spolu, pracujaca na sciskanie, to jest w do¬ skonalych warunkach dla metalu o bardzo niewielkiej grubosci, wytloczonego i wycia¬ gnietego. Powloka zespolu przesuwa sie wstecz, a splonka zachowuje swe polozenie wskutek niezaleznosci swej od zespolu i swej zywej sily, wskutek czego iglica c zbi¬ ja splonke.Zamiast krazka przedstawionego na fig. 2 i 3 mioznaby bylo zastosowac znany z poprzednich patentów (fig. 4) krazek h, o niewielkiej srednicy z dwoma skrzydelka¬ mi h1, które beda spelnialy równiez role jezyczków h1.W formie wykonania przedstawione na fig. 5 luska e jest umieszczona na dnie po¬ wloki zespolu b tak, iz splonka / opiera sie o dno tej luski, która ze swej strony opiera sie o dno b2 powloki. Zawleczka g prze¬ chodzi przez scianki luski i scianki piowlo- ki. Oczywiscie, ze unieruchomiona zawlecz¬ kami luska znajduje sie lacznie z dnem b2 powloki zespolu na drodze odrzutu splonki i stanowi doskonaly tlumik, jak i w przy¬ kladzie poprzednim.W urzadzeniu wedlug fig. 1 mozna, od¬ krecajac dajacy sie zdejmowac czepiec er1, wyjac caly zespól zbijajacy, t. j. zespól ru¬ chomy 6—c—/—h, co stanowi bardzo waz¬ na zalete, gdyz mozna obejrzec w kazdej chwili przed uzyciem zapalnika caly zespól.Totez dlatego pod niektóremi wzgledami ta — 3 —forma wykonania jest lepsza od urzadzenia wedlug fig, 51 w którem jednak zdjecie czepca a1 pozwala na (zbadanie i ogledziny najwazniejszych czesci ukladu zbijajacego. PL