Jak wiadomo, w kopalniach stosuje sie przy wyciaganiu linowem przyrzady, które sluza do wyrównywania dlugosci lin i do nastawiania wysokosci klatek. Takie przy¬ rzady posiadaja jednakze pewne wady, jak np. wielki ciezar, wieksza dlugosc uzytko¬ wa i sa klopotliwe w uzycitu Stosunkowo wysokie sa równiez koszty wykonania tych znanych przyrzadów, a oprócz tego pozwa¬ laja one na niezbedne dokladne nastawie¬ nie tylko w niedostatecznym stopniu.Przedmiotem wynalazku jest lacznik miedzy klatka i lina, który nie posiada tych wad. Lacznik wedlug wynalazku zajmuje tylko taka dlugosc uzytkowa^ iaika jest po¬ trzebna do wyrównania dlugosci liny. Cie¬ zar wlasny posiada bardzo maly. Wyrów¬ nywanie dlugosci liny odbywa sie z taka sa¬ ma dokladnoscia, jak przy najbardziej1 zlo¬ zonych znanych przyrzadach, jednakze w prostszy i pomimo to w bezwzglednie pew¬ niejszy sposób dzieki uzyciu dostosowanych wkladek.Na rysunku sa uwidocznione dwie po¬ stacie wykonania przedmiotu wynalazku, fig. 1 — 5 przedstawiaja jedna postac wy¬ konania lacznika w rozmaitych widokach, czesciowo w przekroju^ fig. 6—9 — druga postac wykonania w podobnych wido¬ kach.Na fig; 1 i 2, lacznik miedzy klatka i li- « na ^ciagowa sklada sie z trzona glówne¬ go //dwóch <*gnfw ^ogniwa 3 i 4wóch ogni¬ wek 4, zapomoca których ogniwo 3 jest za¬ mocowane przegubowo zapomoca sworzni 5* i 5" z chomatem 7 liny/Trzon glówny 1 równiez jest polaczony przegubowo z oby¬ dwoma ogniwami 2 zapomoca sworznia 5.Polaczenie miedzy stanowiacemi wlasciwy lacznik ogniwami 2 i 3 nastepuje zapomo¬ ca czopów 6. Ogniwa 2 i 3 sa zaopatrzone w podluzne wyciecia 9, tak ze powyzsze ogniwa moga sie przesuwac wzgledem czo¬ pu 6. Na fig. 1 i 2 lacznik jest przedstawio¬ ny w stanie wyciagnietym, przyczem kon¬ cowe sworznie 5 i 5* ogniw 2 i 3 znajduja sie w najwiekszej od siebie odleglosci; Na fig. 3 i 4, odstep miedzy sworzniami 5, 5* jest w ten sposób zmniejszony, ze wkladki 8, które wedlug fig. 1 i 2 znajduja sie w wycieciach ogniw 2, wklada sie po przesu¬ nieciu wgóre ogniw 2 wraz z czopami 6 w utworzona dolna czesc wyciecia 9 ogniwa 3. Na fig. 3 w cdu skrócenia ogniwka 4 w ogniwo 3 wstawia sie wkladki 8. Na fig. 4 uwidoczniono skrócenie odleglosci miedzy sworzniami 5 i 5' przez- umieszczenie wszystr kich wkladek 8 w wycieciu 9 ogniwa 3.Azeby wkladki 8 nie mpgly wypasc z wy¬ ciec ogniw 2 i 3 lacznika, miedzy poprzecz¬ ka 6 i sworzniem 5 ogniw 2 sa umieszczone po obu stronach zeberka 10. Przez uzycie dowolnej liczby wkladek 8 np. dziesieciu, mozna ustalic dokladnie odstep klatki od liny wyciagowej. Mozna równiez w naj¬ prostszy sposób wyrównywac wystepujace dlugosci lin. Nalezy w tym celu odciazyc miejsce polaczenia, przyczem po usunieciu zeberka 10 mozna latwo przelozyc wklad¬ ki 8.Na fig. 6 i 7 jest przedstawiona w wi- ddku bocznym i w przekroju druga postac wykonania wynalazku, która pod kazdym wzgledem odpowiada postaci wykonania wedlug fig. 1—5, a tern tylko rózni sie od niej, ze ogniwo 4 i jedno ogniwo 3 lacznika sa usuniete. Brakujace wyciecie 9 w ogniwie 3 jest wykonane w samem chomacie 7 liny."Wkladki 8, tak samo wstawia sie w szcze¬ line 9 chomata (fig. 8 i 9), jak w pierwszej postaci wykonania, i w ten sposób mozna zmniejszac odleglosc miedzy sworzniem 5 i chomatem 7.Równe ustawienie wkladek 8 (fig. 6—9) w wycieciu chomata 7 osiaga sie zapomoca wkladki 11.Przez zmniejszenie grubosci wkladek 8 mozna zwiekszyc dokladnosc nastawiania, przyczem wkladki 8 moga byc jeszcze cien¬ sze, niz to uwidoczniono na rysunku.Wyciecie 9 (fig. 6—9) w chomacie 7, mozna równiez wykonac w samym trzonie glównym 1, przez oo otrzymuje sie mniej¬ sza dlugosc lacznika wedlug fig. 1 do 5.Ksztalt samych ogniw moze byc dowolne¬ go rodzaju, a takze mozna usunac zeberka 10, gdy wkladki 8 zostana tak wykonane, aby nie mogly wypadac z wyciecia. PL