Bruzdowanie czyli gwintowanie luf bro¬ ni palnej stanowi dotychczas jedna z trud¬ niejszych operacji; stosowane narzedzia sa drogie i skomplikowane, dzialaja bardzo powoli, biorac minimalnej grubosci wiórki o calej szerokosci bruzdy po linji srubowej wzdluz lufy. Dotychczas najczesciej jest stosowane narzedzie, przedstawione ma fig. 1, które posiada oprawke 11, klinik podwój- ny 12 i nozyki 13. W miare wsuwania sie klinika do oprawki nozyki sa dociskane do przewodu lufy i zlobia odpowiednia bruzde, przyczem oprawce sa nadawane powolne ruchy tam i zpowrotem na calej dlugosci lufy. Nozyki 13 sa osadzone w oprawce ru¬ chomo; jezeli nozyk przy zaglebianiu sie w materjal lufy przekrzywi sie wzgledem osi oprawki, to zamiast normalnego wewnetrz¬ nego profilu (fig. 2), otrzymuje sie profil bruzd ukosny, jak przedstawiono na fig. 3.Zespoly narzedzi dotychczasowych (fig. 1) sa bardzo kosztowne i praca zapomoca tych narzedzi zabiera duzo czasu. Dotych¬ czasowe oprawki posiadaja znaczna dlugosc (okolo 30 srednic przewodu) i wskutek te¬ go musza posiadac zmniejszona srednice w stosunku do przewodu lufy; ostrze nozyka nie jest wiec prowadzone w scislej zalezno¬ sci ani od osi lufy, ani od osi oprawki, jest bowiem jakby sprezynowo dociskane do powierzchni bruzdy. Zaglebianie sie nozyka w materjal lufy jest rezultatem równowa¬ gi pomiedzy naciskiem sprezynowym opraw¬ ki i klinika, a reakcja tworzywa lufy. W miejscach odporniejszych glebokosc bruzdy bedzie zatem mniejsza, a w miejscach bar-odziej miekkich ^glebokosc ta bedzie wieksza, a to wskutek sprezystych odksztalcen ze¬ spolu* Przedmiotem wynalazku.niniejszego jest taki sposób bruzdowania luf,/zapomoca któ¬ rego wady powyzsze-zostaja usuniete. No¬ we narzedzie, przedstawione na fig. 4, skla¬ da sie z krótkiej oprawki 14 i z jednego lub kilku nozyków 15, polaczonych z oprawka w prosty sposób; jednym ze sposobów po¬ laczenia jest zwykle wtloczenie trzpienia nozyka naist&le w tulów oprawki. Promie¬ niowa dlugosc nozyka jest równa promie¬ niowi dna bruzdy; nozyki odbieraja tylko drobna czesc szerokosci himdy, ale na ca¬ lej glebokosci tejze. Wplyw sprezystosci) po¬ szczególnych czesci skladowych zespolu jest zatem usuniety. Oprawka 14 jest znacznie krótsza, niz dotychczas, wskutek czago mo¬ ze byc latwiej szlifowana i dokladniej [pro¬ wadzona wraz z nozykiem w przewodzie lufy. Glebokosc bruzdy, utworzonej w ten sposób, jest hardziej.pEawidlowa;,ctdlegLosc wzajemna spodów przeciwleglych bruzd jest stala i scisle okreslona. Liczba bruzd odpowiada liczbie ostrzy, umieszczonych w oprawce. D01 odprowadzania wiórów i do¬ prowadzania plynów podczas, bruzdowa¬ nia -wykonane sa. na oprawce odpowiednie Ganily, nieprzedstawione na rysunku. Roz- -winiecie wewnetrznej powierzchni lufy i zbierany wiór przedstawiono schematycz¬ nie na fig. ^5.'¦-W'nowymsposobie bruzdowania opraw¬ ka nieposuwa si^ ¦ wolno na cala dlugosc lufy, lecz jest poruszana tam i zpowrotenl w kierunku dwustronnej strzalki tak szyb¬ ko, jak na to pozwala materjal ostrza, przyczem skok ostrza, znacznie mniejszy niz dotychczas, odpowiada rzutowi szerokosci bruzdy na os lufy. Lufa otrzymuje podczas bruzdowania powolny ruch srubowy. Po¬ jedyncze nozyki, biorac za kazdym posu¬ wem wiórek na cala glebokosc bruzdy, stop¬ niowo tworza srubowe powierzchnie lufy; dno-bruzdy „jest jczescia dokladnej po¬ wierzchni cylindrycznej, «czego nie mozna gwarantowac przy dotychczasowym sposo¬ bie wykonania. PL