Przedmiotem niniejszego wynalazku jest sposób osiagniecia synchronizmu po- #miedzy aparatem nadawczym a odbior¬ czym, polegajacy na wysylaniu wyraznego sygnalu z aparatu nadawczego, otrzymy¬ waniu tego sygnalu w obwodzie odbiorni¬ ka oraz sprzezeniu tego obwodu zapomoca wlacznika synchronizujacego z przyrza¬ dem wyrównywujacym w taki sposób, ze gdy odbiornik nie jest w tej samej fazie, wspomniany sygnal uruchomia przyrzad wyrównywujacy. Gdy odbiornik jest w fa¬ zie z aparatem nadawczym, wtedy sygnal nie wlacza przyrzadu wyrównywalja- cejgo.Wynalazek polega równiez i na tern, ze wspomniany wyrazny sygnal otrzymuje siezapomoca kontrastu pomiedzy sygnalem, dajacym otraz(< a isygnalem slabym w po¬ równani^ z* tym sygnalem obrazowym lub równym zeru.Wynalazek obejmuje równiez mecha¬ nizm synchronizujacy, zastosowany w u- rzadzeniu telewizyjnem lub podobnem, który to mechanizm zawiera przyrzady (np. kolektor lub komore fotoelektryczna), wysylajace okresowo do odbiornika wy¬ razny sygnal, oraz urzadzenie, (np. kolek¬ tor), dzialajace synchronicznie z odbiorni¬ kiem pod wplywem wspomnianego sygna¬ lu. Gdy odbiornik nie jest w synchronizmie z aparatem nadawczym, wtedy sygnal po¬ woduje wlaczenie pradu do odpowiednie¬ go przyrzadu (jak np. do uzwojenia prze¬ kaznika lub do silnika elektrycznego), któ¬ ry doprowadza silnik odbiornika do zada¬ nego synchronizmu.Powyzsze oraz inne jeszcze cechy wy¬ nalazku, ujete w zastrzezeniach, opisane sa ponizej w zwiazku z urzadzeniami i a- paratami, realizuj acemi te cechy w dogod¬ nej postaci.Fig. 1 przedstawia schematycznie jedno z wykonan mechanizmu synchronizujacego, zawierajacego kolektor na stacji odbior¬ czej; fig. 2 — inne wykonanie kolektoro¬ wego mechanizmu synchronizujacego na stacji nadawczej; fig. 3 — trzecia odmiane tego mechanizmu, równiez na stacji na¬ dawczej; fig. 4 — mechanizm synchroni¬ zujacy na stacji nadawczej, w którym za¬ stosowano komore fotoelektryczna; fig. 5— jedno z wykonan mechanizmu sylnchroni- zujacego na stacji odbiorczej; fig. 6 — odmiane tego mechanizmu na stacji od¬ biorczej; fig. 7 — konstrukcje, w której jeden kolektor kontroluje dwa przekazni¬ ki lub podobne przyrzady; fig. 8 — pasek klinowy lub schodkowy, zastosowany na obrazie dla celów synchronizacji; fig. 9 — rozwiniecie na plaszczyznie kolektora, wy¬ twarzajacego pasek, przedstawiony na fig. 8; fig. 10 — mechanizm synchronizujacy, zawierajacy trzy przekazniki, dzialajace w okreslony sposób; fig. 11 — kolektor, któ¬ rego szczotka daje sie przesuwac zapomo¬ ca regulatora; fig. 12 — inne wykonanie mechanizmu synchronizujacego na stacji odbiorczej.Na stacji nadawczej znajduje sie w mysl wynalazku tarcza przekazujaca 2 (fig. 1), zaopatrzona w spiralny szereg o- tworów, w tflosci np. trzydziestu. Z tarcza ta polaczony jest i obraca sie z nia syn¬ chronicznie (wskutek np. osadzenia na dol¬ nym koncu tego samego walka) kolektor 4, skladajacy sie z trzydziestu dzialek, z których kazda odpowiada jednemu otwo¬ rowi tarczy 2 i jednej linji lub paskowi wy¬ sylanego obrazu. Dzialki te stykaja sie z dwiema szczotkami 6 i 8, przez które prze¬ plywa prad, dajacy obraz i regulowany przez komore fotoelektryczna 10, wskutek czego prad ten jest przerywany w pew¬ nych punktach kazdej linji obrazu.Szczotki 6 i 8 sa tak wykonane, ze podczas przeplywu przez nie pradów, da¬ jacych obraz, kazda z tych szczotek doty¬ ka tej samej dzialki kolektora 4. Poniewaz jednak jedna szczotka jest nieco bardziej wysunieta ku przodowi, w kierunku obro¬ tów kolektora, anizeli druga, przeto prady obrazowe ulegaja przerywaniu (jak to juz wspomniano), gdy bardziej wysunieta szczotka wchodzi na sasiednia dzialke ko¬ lektora, którego wszystkie dzialki sa oczy¬ wiscie wzajemnie od siebie izolowane.Prady obrazowe wzmacnia odpowiedni wzmacniacz 12, przesylajacy nastepnie te prady do stacji odbiorczej.Zamiast przerywac prad w pewnym punkcie kazdej linji obrazu, mozna w tym czasie wysylac stosunkowo sihie sygnaly do stacji odbiorczej przez przerywanie pradu anodowego lampy trój elektrodowej, lub zapomoca zwarcia obwodu anodowego tej lampy. Ten ostatni sposób uwidocznio^ ny jest na fig. 2, gdzie kolektor 14 sklada sie z dzialek dosc waskich w porównaniu — 2 —z ich izolacja. Szczotki 16 i 18 ustawiane sa na jednej wysokosci i stykaja sie jed¬ noczesnie z kazda dzialka podczas obrotu kolektora. Szczotki te znajduja sie w ob¬ wodzie anodowym lampy 20. Wskutek te¬ go obwód ten zamyka sie, gdy sztezotki wchodza w zetkniecie z ta sama dzialka i plynie wtedy chwilowy, stosunkowo duzy prad, dostarczany przez baterje anodowa 22 o dosc wysokiem napieciu, przyczem wielkosc tego pradu anodowego ograniczo¬ na jest przez opór 24, wlaczony szerego¬ wo w ten obwód. Nieuwidoczniona na ry¬ sunku komora fotóelektryczna wlaczona jest w obwód siatki 26 lampy; Na fig. 3 w obwód anodowy lampy wla¬ czono baterje anodowa o wysokiem na¬ pieciu. Sziczotki 28 stykaja sie z kolekto¬ rem 30, skladajacym sie podobnie jak ko¬ lektor 14 na fig. 2 z waskich dzialek i z grubej, miedzydzialkowej izolacji. Szczot¬ ki 28 wlaczone sa w dbwód siatkowy lam¬ py 32, w którym ponadto znajduje sie ba- terja siatkowa 34, dajaca potrzebny, do¬ datni potencjal na siatke.' W konstrukcji, podanej na fig. 4, za¬ miast kolektora uzytego w wykonaniu, po- kazanem na fig. 1—3, zastosowano komo¬ re fotóelektryczna 36, dajaca sygnaly syn¬ chronizujace. Tarcza nadawcza 38, uzyta w tym przypadku, posiada obok normal¬ nych, rozmieszczonych spiralnie otworów 40 szereg szpar promieniowych 42, z któ¬ rych kazda odpowiada jednemu otworowi 40. Zródlo swiatla (nieuwidocznione na ry¬ sunku) znajduje sie po przeciwnej stronie tarczy, po której umieszczona jest komora 36, i oddzialywa na te komore, gdy jedna ze szpar 42 podsunie sie pod nia. Promie¬ nie swietlne wychodzace z przedmiotu, którego obraz ma byc wyslany, dzialaja na komore fotóelektryczna 44. Pulsujace prady, wychodzace z kopiór 36 i 44 wzmac- * niane sa przez wzmacniacze 46 i 48, a na¬ stepnie po przewodzie przeslane w do¬ wolny sposób do stacji odbiorczej.Na stacji odbiorczej znajduje sie ko¬ lektor, obracajacy sie synchronicznie z tarcza odbiorcza, odtwarzajaca wyslany obraz. Mechanizm synchronizujacy, uwi¬ doczniony w jednej postaci na fig. 5, za¬ wiera kolektor 50, którego dzialki lacza dwie szczotki 52, polaczone szeregowo ze zmiennem zródlem swiatla 54, uzytem do odtworzenia obrazu. W celu synchronizacji, np. u spodu kazdej linji odtwarzanego obrazu, kolektor 50 przerywa styk pomie¬ dzy dwiema szczotkami 52. W czasie tych przerw przekaznik 56, wlaczony miedzy szczotki 52, dzialajac pod wplywem sil¬ nego pradu synchronizujacego przestawia regulator wzbudzenia silnika napedzajace¬ go odbiornik. Zwykle prady sygnalizujace, pochodzace z obraizu, sa za slabe, aby mogly uruchomic przekaznik 56. Urzadzenie to moze byc tak wykonane, ze po obu stro¬ nach lub tylko po jednej stronie silnego sy¬ gnalu obraz otrzymany jest przytlumiany (np. za^pomoca odpowiedniej maiski lub fil¬ tru swietlnego), w celu usuniecia lub zmniejszenia mozliwosci interferencji pra¬ dów obrazowych z pradami synchronizu- jacemi. Otrzymane prady sygnalizujace wzmacniane sa przez lampe 58.Wedlug fig. 6 obrazowe prady sygnali¬ zujace sa przerywane lub oslabiane w in¬ ny sposób. W tym celu w obwód anodowy lampy 62, wlaczony jest przekaznik 60, u- ruchomiajacy regulator wzbudzenia silni¬ ka napedowego i polaczony szeregowo z dwiema szczotkami 64, zwieranemi przez kolektor 66 w polozeniu, odpowiadaj acem spodowi kazdej linji obrazu. Anoda lampy 62 polaczona jest ze zmiennem zródlem swiatla 68, które, w razie uzycia swieca¬ cej lampy elektronowej, musi byc zabocz- nikowane duzym oporem 70 tak, ze prad przeplywa przez te lampe nawet gdy ona nie swieci. Jezeli wiec maszyny na sta¬ cjach nadawczej i odbiorczej dzialaja syn¬ chronicznie, to wtedy kolektor na stacji nadawczej zatrzymuje lub oslabia wysy- — 3 —lane sygnaly, tuz przed wlaczeniem praciu przez kolektor stacji odbiorczej do prze¬ kaznika 60, czyli ze kolektor 66 Wlacza normalny prad obrazowy, plynacy przez przekaznik 60, tak nastawiony, aby nie byl uruchomiany przez ten prad obrazowy lub pzzez oslabiony prad synchronizacyj¬ ny. Gdy maszyna odbiorcza obraca sie zbyt szybko, wtedy kolektor 66 wlacza prad synchronizujacy na przekaznik 60.W chwili, gdy kolektor zmniejszyl nateze¬ nie pradu obrazowego stacji nadawczej do bardzo malej wielkosci, dziala wtedy przekaznik 60, dajac impuls wyrównywu- jacy, celem regulacji obrotów silnika od¬ biornika.Gdy maszyna odbiorcza nie idzie z szybkoscia synchroniczna, to otrzymany obraz posiada ciemna lub bardzo biala li¬ nje u szczytu i u spodu. Aby zsynchroni¬ zowac obie maszyny, maszyna odbiorcza posiada linje wskaznikowa, np. wskazów¬ ke lub inny wskaznik, umieszczona na jed¬ nej linji ze szczotkami i wtedy, gdy ciemna lub biala linja obrazu znajduje sie na- wprost tej wskazówki, sygnal synchroni¬ zujacy uruchomia przekaznik 60. Prze- kaznik ten zostaje Wlaczony w chwili, gdy pod wskazówka przechodzi ciemna lub ja¬ sna Jinja obrazu. Maszyne odbiorcza nasta¬ wia sie wtedy tak, aby poruszala sie nieco szybciej od maszyny nadawczej, Wskutek czego wspomniana linja zbliza sie do wska¬ zówki. Gdy linja ta zrówna sie ze wska¬ zówka, wtedy przez przekaznik przebiega impuls, uruchomiajac go, czyli maszyna odbiorcza zwalnia swe obroty do obrotów maszyny nadawczej.W celu usuniecia tak zwanego prze¬ szukiwania, mozna na otrzymywanym ob¬ razie zastosowac schodkowata lub klinowa linje wyrównawcza lub lin;je np. takie, jak uwidoczniono w powiekszonych rozmia¬ rach na fig. 8. Linje te mozna otrzymac zapomoca kolektora, skladajacego sie z dzialek o róznej x szerokosci, którego rozwi¬ niecie powierzchni obwodowej jest uwi¬ docznione na fig. 9.Linje wyrównawcze zachodza czesciowo za wspomniane wyzej wskazniki. Jezeli maszyna odbiornika porusza sie za szyb¬ ko, wtedy zachodzenie to zwieksza sie, jak równiez zwieksza sie i poprawka opóznia¬ jaca ruch. Jezeli natomiast maszyna od¬ biornika obraca sie za wolno, to wspo¬ mniane zachodzenie zmniejsza sie i mniej zostaje wyslanych opózniajacych impulsów wyrównywujacych. Powstaje wiec wtedy bezustanne dzialanie sterujace, czyli prze¬ szukiwanie jest ograniczone do minimum lub usuniete.Odbiornik moze byc zaopatrzony w re¬ gulator odsrodkowy typu ciernego lub in¬ nego, regulujacy szybkosc stopniowo i po¬ laczony z regulatorem kolektora w mysl wynalazku, poniewaz wtedy ze strony przekaznika wymaga sie stosunkowo malej sily do poruszania urzadzenia kontroluja¬ cego.Kolektor 72 stacji odbiorczej (fig.-7) moze byc równiez zaopatrzony w dwa ze¬ spoly szczotek 74 i 76, z których kazdy kontroluje jeden (nieuwidoczniony na ry¬ sunku) przekaznik w taki sposób, ze gdy kolektory na obu stacjach obracaja sie synchronicznie, wtedy impulsy synchro¬ nizujace dochodza do stacji odbiorczej w chwili, gdy oba zespoly szczotek 74 i 76 dotykaja izolacji miedzydzialkowej, a wiec niema dzialania wyrównywujacego szyb¬ kosc. Jezeli jednak kolektor 72 odbiorni¬ ka spieszy lub opóznia sie wzgledem ko¬ lektora stacji nadawczej, wtedy urucho¬ miony zostaje jeden lub drugi przekaznik, w celu opóznienia lub przyspieszenia sil¬ nika napedowego na stacji odbiorczej i po¬ nownego zsynchronizowania kolektorów.Kolektor odbiorczy 72 sklada sie z dzia¬ lek, przyczem szczotki sa tak ustawione, ze oba zespoly szczotek nie moga stykac sie jednoczesnie z ta sama dzialka.Podczas synchronizowania aparatów — 4 —telewizyjnych obraz porusza sie do góry i nadól, gdy synchronizm nie jest jeszcze o- siagniety. Do usuniecia tego ruchu obrazu mozna uzyc trzech komór fotoelektrycz- nych, na które dziala obraz lub jego lin je, albo tez zastosowac 'kolektor, polaczony z trzema przekaznikami, a wtedy komory te lub kolektor wysylaja impulsy w porzadku 1, 2, 3, gdy obraz porusza sie ku dolowi.Jezeli obraz porusza sie do góry, to impul¬ sy te wysylane sa w porzadku! 3, 2, 1, czy¬ li ze ruch obrazu do góry daje inne sygna¬ ly, anizeli ruch ku dolowi. Sygnaly uzywa¬ ne sa do wytworzenia impulsów wyrówny- wujacych.Do tego celu moze sluzyc aparat, wska¬ zany na fig. 10, skladajacy sie z trzech par szczotek 78, 80 i 82, dotykajacych kolekto¬ ra 84. Szczotki 78 wlaczone sa szeregowo wraz z przekaznikiem 86 w obwód, w któ¬ rym plyna prady, pochodzace od sygna¬ lów synchronizujacych. Szczotki 80 pola¬ czone sa szeregowo z przekaznikiem 88, a szczotki 82 równiez szeregowo z prze¬ kaznikiem 90, przyczem przekazniki 88 i 90, wlaczone wraz ze swemi szczotkami równolegle w obwód zawierajacy zródlo energji elektrycznej 92, wlaczane lub wy¬ laczane sa przez przekaznik 86. Gdy szczotki znajduja sie wzgledem dzialek kolektora w polozeniach, wskazanych na fig. 10, to wtedy prad sygnalu synchroni¬ zujacego przeplywa przez przekaznik 86, przyczem zamkniecie sie tego przekazni¬ ka nie wplywa na przekazniki 88 i 90, po¬ niewaz szczotki 80 i 82 dotykaja izolacyj miedzydzialkowych. Polozenia te zajmuja szczotki podczas synchronicznych obrotów silników napedowych. Jezeli jednak silnik odbiornika obraca sie szybciej, czyli gdy kolektor 84 przesunie sie bardziej {na fig. 10) w lewo niz kolektor aparatu nadawcze¬ go, to wtedy szczotki 80 wchodza w ze¬ tkniecie z odpowiedniemi dzialkami kolek¬ tora 84. Gdy przekaznik 86 jest wzbudzo¬ ny przez ciagle nadchodzacy prad sygnalu synchronizujacego, wtedy zaczyna dzialac przekaznik 88, wysylajac impuls, opóznia¬ jacy ruch silnika napedowego. Dzieki od¬ powiedniemu ustawieniu szczotek 80 i 82, przekaznik przyspieszajacy 90 nie dzia¬ la., gdyz w tym czasie szczotki 82 dotykaja izolacji. Jezeli natomiast silnik odbiorni¬ ka opóznia sie, wtedy zaczyna dzialac przekaznik 90, wysylajac do silnika im¬ puls, przyspieszajacy jego ruch. Dzieki powyzszemu urzadzeniu przekaznik 88 lub 90 moze dzialac dopiero po uruchomieniu przekaznika glównego 86, przyczem rodzaj impulsów, regulujacy obroty silnika od¬ biornika, zalezy od tego, czy po dzialaniu przekaznika 86 dziala przekaznik 88, czy tez przekaznik 90.W pewnych przypadkach moze byc po¬ zadane uzycie wiecej niz jednego zespolu, skladajacego sie kazdy z trzech przekazni¬ ków 86, 88 i 90 i z wlasciwych im szczotek 78, 80 i 82, rozmieszczonych w odstepach wzdluz .powierzchni kolektora. Wtedy, gdy np. maszyna odbiorcza opóznia sie, prze¬ kaznik 90, nalezacy do posredniego zespo¬ lu przekazników, wysyla impuls, przyspie¬ szajacy ruch silnika odbiornika w taki spo¬ sób, iz impuls ten przehodzi przez prze¬ kaznik opózniajacy 88, niewstrzymujacy przez to calkowicie dzialania przyspiesza¬ jacego tego impulsu, przyczem na silnik odbiornika oddzialywa nastepnie prze¬ kaznik opózniajacy pierwszego zespolu, czyli, ze w razie zbytniego przyspieszenia ruchu silnika odbiornika, dzialaja nan dwa impulsy opózniajace. Jezeli natomiast dzia¬ lanie odbiornika jest zbyt opóznione, wte¬ dy na jego silnik oddzialywaja kolejno dwa impulsy przyspieszajace, a to dzieki temu, ze do silnika odbiornika nie moze byc wyslany impuls opózniajacy, ani tez im¬ puls przyspieszajacy, az do chwili urucho¬ mienia przekaznika glównego 86.W konstrukcji, podanej na fig. 11, szczotka 94 polaczona jest mechanicznie z regulatorem 96, obracanym przez maszyne - 5 —odbiorcza, zapomoca wodzika kierownicze- ga 98, polaczonego z dzwignia kolanowa 100, obejmujaca zwykla ipochwe regulato¬ ra. Kolektor 102 sklada sie w danym przy¬ padku ze zwezajacych sie dzialek tak wy¬ konanych, ze podczas przesuwania sie szczotki 94 wpoprzek powierzchni obwo¬ dowej kolektora, pod wplywem wzrasta¬ nia lub zmniejszania sie liczby obrotów sil¬ nika odbiornika, zmienia sie odipowiednio czas trwania, wysylanych impulsów pradu, regulujacych bieg silnika. Przekaznik dzia¬ la tak dlugo, jak dlugo przeplywa przezen prad regulujacy.Przekazniki opasane poprzednio moga zmieniac liczbe obrotów silnika aparatu odbiorczego w sposób dowolny, np. przez wlaczenie lub wylaczenie oporu z obwodu wzbudzenia silnika, obracajacego odbior¬ nik, lub przez wlaczenie lub wylaczenie pomocniczego uzwojenia z obwodu wzbu¬ dzenia tego silnika. Ten ostatni sposób u- widoczniony jest tytulem przykladu na fig. 12, gdzie kolektor 104 styka sie ze szczotkami 106, zwierajacemi okresowo po¬ mocnicze uzwojenie 108 wzbudzajace sil¬ nika elektrycznego. W uzwojenie to wla¬ czony jest rówfrolegle odpowiedni konden¬ sator 110, w celu utworzenia drogi dla pra¬ du o wielkiej czestotliwosci. Nastepnie ko¬ lektor 104 i szczotki 106 moga dodatkowo kontrolowac dzialanie przekaznika 1\12, w celu wspóldzialania w regulacji szybkosci silnika.W kazdym z powyzszych przykladów mozna w razie potrzeby polaczyc zródlo swiatla odbiornika z odpowiednim oporem, a przekazniki z odpowiednim kondensato¬ rem.W innem wykonaniu silnik odbiornika, np. bocznikowy silnik pradu stalego, jest sprzezony z kolem dzwiekowem, którego narzad drgajacy uruchomiany jest przez przekaznik (najlepiej przekaznik spolary¬ zowany), znajdujacy sie w obwodzie lam¬ py katodowej, zawierajacym szeregowo po¬ laczone: baterje, przekaznik dlawikowy, lampe neonowa, szczotki i kolektor.Za kazdym razem, gdy kolektor na¬ dawczy zmniejsza natezenie pradu obrazo¬ wego do malej wielkosci lub do zera (jak np. przy spodzie kazdego paska obrazu), przekaznik spolaryzowany aparatu odbior¬ czego oddzialywa na swoje kolo dzwieko¬ we, starajac sie przytrzymac je, jak rów¬ niez przytrzymac silnik i w ten sposób do¬ prowadzic je do synchronizmu z aparatem nadawczym. Jezeli aparat nadawczy i od¬ biornik przestaja jednoczesnie dzialac, wtedy kolektor nadawczy wysyla równiez prady obrazowe do przekaznika odbior¬ czego, który wówczas przyspiesza lub o- póznia szybkosc dzialania odbiornika, w celu wprowadzenia odbiornika w jedna fa¬ ze z aparatem nadawczym. Ta laczna kon¬ trola dzialania kola dzwiekowego i silnika powoduje utrzymanie odbioirniika zarówno w fazie, jak i w synchronizmie z aparatem nadawczym. Zamiast powyzsizegp kola dzwiekowego moze byc uzyty zwykly sil¬ nik synchroniczny pradu zmiennego.Nalezy zaznaczyc, ze otrzymuje sie zu¬ pelnie wyrazny sygnal synchronizujacy dzieki róznicy w natezeniach miedzy sred¬ nim pradem obrazowym a pradem równym zeru lub prawie zeru, odpowiadajacym po¬ jawieniu sie czarnej linji na obrazie. Sy¬ gnal ten wyróznia sie dostatecznie od sy¬ gnalu obrazowego i moze nadac narzado¬ wi drgajacemu kola dzwiekowego wyrazna czestotliwosc, które to kolo mozna dostroic do tej czestotliwosci. Wlaczenie rurki neo¬ nowej, palacej sie tylko przy pewnem sci¬ sle okreslonem napieciu, w obwód akcen¬ tuje wyraznosc sygnalu. Wobec tego przy pojawieniu sie czarnej linji na obrazie (spadek napiecia) prad zostaje przerwany calkowicie, co jednak nie nastepuje, gdy w aparacie zastosowany zostanie, zamiast rurki neonowej jedynie tylko opór omowy.Gdyby nawet kolektor lub jego przekaznik przestal dzialac wskutek zwarcia lub po- — 6 —dobnej przyczyny, to jednak kolo dzwie¬ kowe utrzymuje nadal aparat w przyblizo¬ nym synchronizmie. PL