Wynalazek dotyczy nawijania nitek osnowy. Jak wiadomo, kazda osnowa mu¬ si miec pewna okreslona ilosc nitek; ilosc ta jest rózna zaleznie od gatunku prze¬ dzy, ale za norme mozna przyjac 3000, na¬ tomiast przy cienkich nitkach a zwlaszcza jedwabnych licdba ta dochodzi do 10000 i wiecej.Azeby mozna bylo taka ilosc nici na¬ winac w jednym okresie robodzym,, trze¬ ba jednoczesnie móc odwinac taka sama ilosc cewek. W stosowanych dotychczas ramach cewkowych 500 cewek stanowilo juz maximum, dajace isie pomiescic w przestrzeni, któira mozna rozporzadzac.Trzeba bylo isobie radzic w ten sposób, ze te czesciowa grupe cewek przenoszono naprzód na jakies urzadzenie posrednie, a mianowicie przy pracy bez klejenia na snowadlo, zas z klejeniem na nawój sno- warki i dopierio ze snowadila wzglednie z nawbju snowairki zasilano nawój tkacki.W przeciwienstwie do tego, wytnaila- zek umozliwia nawiniecie w jednym okre¬ sie roboczym i bez pomocy urzadzen po¬ srednich dowolnej ilosci cewek, a to dzie¬ ki zastosowaniu umieszczonych obok sie¬ bie stojaków gjrzajdkowych z umieszczone- mi ponad stoba zasuwanemi skrzynkami, z których kazda zawiera wieksza ilosc rów-4 nolegilych cewek, osadzonych ohracalnie jedna za druga, z których sciaganie nici odlbywa sie równoczesnie. Dzieki temu calkowita ilosc cewek daje sie pomiescicna tak niewielkiej przestrzeni i omawia¬ ny sposób pracy mozna zastosowac we wszielkich okolicznosciach. Metoda ta za¬ leca sie znacznem uproszcziemiem i pota- nielniem urzadzenia oraz powaznem za¬ oszczedzeniem czasu pracy.Na rysunku przedstawiony jest przy¬ klad wykonania wynalazku a mianowicie fig. 1 idaje widok schematyczny, a fig. 2—4 przedstawiaja pojedyncze szczególy urza¬ dzenia.Litera a oznacza stójalki grzadkowe, które najodpowiedniej jest uczynic prze¬ woznymi. Urzadzenie dla osnów o 3000 nitek (co istianowi niewysoka norme) skla¬ daloby sie np. z 15 rzedów grzadek po 15 grzade(k kazidy. Rzedy mozna równiez polaczyc w stojaki grupowe. Dlugbsc za¬ potrzebowanej przestrzeni mozna jeszcze zmniejiszyc przez umieszczenie polowy po jednej stronie nawoju tkackiego, a dru¬ giej polowy po drugiej stronie. U górnej krawedzi stojaka umieszczony jest grze¬ bien prowadniczy, poza którym znajduje sie walek prowadniczy 6. Kazda grzadka miesci jedna wstawke, która porusza sie w prowadnicach z zelaza katowego. Stanowi ja rama c z umocowana na przodzie (pod¬ pórka d, która podtrzymuje krazek pro¬ wadniczy q. Kazda rama zawiera serje cewek / ulozonych jedna za druga. Kaz¬ da z cewek nasadzona jest na druciana os, która sipoczywa w bocznych krawe¬ dziach ramy. Dziesiec cewek w kazdej se¬ rji daje wedlug przykladu 3000 nitek, ale ilosc te mozna jeszcze dowolnie powiek¬ szyc bez zwiekszania liczby grzadek jedy¬ nie przez dobranie wiieksizych seryj cewek, co ma miejlsce z cienkiemu a zwlaszcza jedwabnemi nitkami.Ponad nawojem tkackim g osadzony jest dirugi walek prowadniczy h.Nitki i kazdej serji cewek przechodza spolem po swym krazku prowadniczym e do góry, a wszystkie serje nitek jednego rzedu grzadek biegna równoczesnie przez grzebien snowadki na walek prowadniczy b. Z walka b biegna nitki poprzez walek prowadniczy h do nawoju tkackiego.Boczne prowadzenie przez drazek h jest odjpowiednie, poniewaz zyskuje sie przez to wolna przestrzen miedzy stojakiem, a torem nitek, w której mozna nadzorowac zrywanie sie nitek i t. p., wobec czego czu- wacze istaja isie zbyteczne.Wykonanie urzadzenia jest ró^wniez przy klejeniu to samo; w tym wypadku prowadzi sie nitki bezposrednio przez kle- jarke. PL