Przedmiotem niniejszego wynalazku jest reflektor o zmiennej (rozbieznosci pro¬ mieni swietlnych, sluzacy do wytwarzania wiazki promieni bardzo malo rozbieznej w jednym kierunku, 'bardzo zas rozbieznej w drugim. Czasami konieczne jest uzycie przyaazadów oswietlajacych, dajacych malo rozbiezna wiazke promieni swiatla w kie¬ runku pionowym, bardzo zas rozbiezna w kierunku poziomym. Unika sie wtedy o- swiietlenia czesci niewaznych i pochlania¬ jacych niepotrzebnie duze ilosci swiatla lub tez takich, które powinny pozostawac w cieniu. W celu najlepszego wykorzysta¬ nia w tych warunkach natezenia swiatla, nalezy np. stosowac rozbieznosc w kierunku poziomym, zmieniajaca sie w sposób ciagly i dajaca sie regulowac w kazdej chwili.W tym celu próbowano stosowac roz- maitte uklady soczewek cylindrycznych, przekonano sie jednak, ze te uklady po¬ chlaniaja i rozprasizaja swiatlo, powodu¬ jac przez to znaczne straty jego nateze¬ nia.Niniejszy wynalazek zapobiega tym wadiom. Polega on na wykorzystaniu ja- kiegokolwiiekbadz zródla swiatla, skombi- nowianego ze zwierciadlami paraboliczne- mi lub zwierciadlem Mangin'a, lub tez z jakiemkolwiiek od|powiledniem zwiercia¬ dlem, podzielonem na wycinki o równej lub p jakiejkolwiekhadz powierzchni. WyróinJrii te mozna podiziellc prostopadle do ich osi pa^^iiczne cz^s^ o dowolnej po¬ wierzchni, i\" *" Wycinki lub czesci wyciinków umie¬ szcza sie oddzielnie lub grupami w opra¬ wie, obracajacej sie dokola osi, przecho¬ dzacej przez zródlo swiatla. Obrót ten u- zyskuje sie zapomoca dowolnego mecha¬ nizmu, umocowanego najlepiej nazewnatrz zwierciadla, np. zapomoca uchwytów, po¬ ruszanych kólkami recznem! Przez zmiane polozenia wycinków lub grup wycinków wzgledem osi obrotu moz¬ na dowolnie i w sposób ciagly zmieniac wielkosc rozbieznosci promieni' w kierun¬ ku prostopadlym do wspomnianej osi.Polozenie graniczne otrzymuje sie przez zblizenie czesci wycinków w ten sposób, aby one tworzyly zwierciadlo pa¬ raboliczne. W tym przypadku wiazka pro¬ mieni swiatla jest równolegla, a jej roz¬ bieznosc wywolana jest jedynie wymiara¬ mi zródla i bledami1 w budowie zwiercia¬ dla, Drugie polozenie krancowe, dajace najwieksza rozbieznosc, otrzymuje sie przez obrót wspomnianych czesci w ten sposób, alby jednostkowe wiazki kazdej poszczególnej czesci dotykaly sie wza¬ jemnie. Miedzy temi dwoma krancowemi przypadkami diaja sie uzyskac wszelkie posrednie rozbieznosci w sposób ciagly lub przerywany. W celu uzyskania np. swiatla jednolitego* wiazki jednostkowe naklada sie na siebie czesciowo.Mozna równiez, majac jedino zródlo swiatla, laczyc poszczególne czesci w gru¬ py, z którychby kazda dawala oddzielna wiazke promieni swiatla, a nastepnie po¬ ruszac w ten sposób poszczególne czesci tych grup, aby rozchylic odpowiednia wiazke. Jednym i tym samym ruchem mozna jednakowo rozchylic poszczególne wiazki lub tez dzialac na kazda z nich od¬ dzielnie. Otrzymuje sie dluza liczbe kóm- binacyj, obracajac razem lub oddzielnie grupy tub czesci grup. Wkoricu mozna tak obracac grupami, aby wiazki promieni swiatla dotykaly sie, jak to bylo podane w wyzej wspomnianym przypadku.Rysunek przedstawia przyklad wyko¬ nania wynalazku, w którym zwierciadlo podzielone jest na cztery równe wycinki i sluzy do zmiany rozbieznosci promieni swietlnych w kierunku poziomym.Fig. 1 przedstawia podluzny przekrój aparatu, zawierajacego urzadzenie we¬ dlug niniejszego wynalazku; fig. 2, 3 i 4 przedstawiaja w widoku zprzodiu zwiercia¬ dla, ustawione w rozmaitych polozeniach wzgledem osi obrotu i dajace wskutek tego rózne rodzaje efektów swietlnych.Urzadzenie to, jak i inne urzadzenia tego rodlzaju, posiada oprawe /, zamknie¬ ta pokrywa 2 oraz szklem 3. Oprawe te u- mieszcza sie w dowolny sposób na pod¬ stawce o odpowiednim ksztalcie. Zródlo swiatla 5 jest dowolne i umieszozone w oprawie w sposób znany.Zwierciadlo sklada sie z czterech wy¬ cinków 6, 7, 8, 9, umieszczonych w odpo¬ wiednich oprawach 10, 11, 12, 13. Oprawy te lacza sie u góry z górnemi uchwytami I0a, 11*, 12a;13a, a u dolu z dolnemi 10\ llb, 12 6, 13ó, które umozliwiaja obrót wy¬ cinków dookola osi, przechodzacej przez zródlo swiatla 5. Obrót wywoluje sie kól¬ kami recznemi 14 i 15, które np. zebami 16 i 17 zachodza w uzebienie uchwytów.Liczba kólek recznych zmienia sie w za¬ leznosci od tego, czy wycinki sa obracane kazdy zosobna, czy grupami.Cztery wycinki zwierciadla, zastoso¬ wane w niniejszym przykladzie, mozna zblizyc do siebie w ten sposób, ze utworza zwierciadlo paraboliczne lub równorzedne, dajace jedna tylko wiazke równolegla o rozibieznoscij wywolanej jedynie wymiara¬ mi zródla luib bledami w budowie zwier¬ ciadel. Taka skupiona wiazke otrzymuje sie zapomoca urzadzenia, przedsitawione- 'gotoa-fig. 2.Wecftug przyklatfeu, uwiaocmionego na rysunku, rozsuwajac mniej lub wiecej po¬ szczególne wycinki zwierciadla, mozna o- trzymac mniej lub wiecej rozchylona wiaz¬ ke promieni swietlnych lub dwie jednako¬ wo skupione wiazki przy ukladzie po¬ szczególnych czesci wedlug fig. 3, lub tez dwie mniej lub wiecej rozsuniete wiazki przy ukladiziie wedlug fig. 4, przyczem wzgledne irozsuntfecie dwóch wycinków, które wytwarza jedna z wiazek, powoduje w tym przypadku rozbieznosc dodatkowa, oraz wytworzenie sie jednej skupionej wiazki i jednej mniej lub wiecej rozsu¬ nietej.Rozumie sie samo przez sie, ze zasada niniejszego wynalazku nie ogranicza isie je¬ dynie do danego przykladu i ze, nie wykra¬ czajac poza ramy niniejszego wynalazku, mozna wprowadzic rozmaite zmiany w liczbie wycinków, w ich wzajemnem roz¬ mieszczeniu lub szczególach. PL