Wynalazek dotyczy podnosnika, sluza¬ cego do czerpania plynów i skladajacego sie z liny, na która nasadzone sa krazki z tworzywa podatnego, pomiedzy niemi znaj¬ duja sie obraczki z tworzywa sprezystego tak, ze powstaja pierscieniowe przestrze¬ nie poprzeczne, otaczajace line. Jezeli wiec taka lina bedzie przepuszczana przez plyn, to ostatni napelni przestrzenie pier¬ scieniowe i zostanie w nich utrzymany podczas podnoszenia sie i zatrzymywania liny dzieki przyczepnosci. Obraczki spre¬ zyste o mniejszej srednicy ulozone sa w krazkach o wiekszej srednicy, wyko¬ nanych z tworzywa podatnego tak, ze podczas przesuwania sie liny przez kola wodzace i powstajacem rozszerzaniu sie odleglosci krazków, mniejsze krazki nie moga wypadac.W celu zmniejszania ciezaru, odpowia¬ dajacego ciezarowi slupa plynu, zwiekszo¬ nemu o ciezar krazków, znajdujacych sie ponad kolem, lina posiada zgrubienia, sta¬ nowiace punkty podparcia, na których roz¬ dziela sie ciezar, przyczem lina moze sie wolno skrecac, a nie powstaje wcinanie sie jej. Wewnetrzny splot liny jest wiec otoczony krazkami, przyczem wytworzonezgrubienie zamkniete jest w tych krazkach, tworzacych nakrywy. j£pn<$9 liny poj&cfóife sa ze soba hakiem tak, ze.moze sie ona Wolno obracac, zapo¬ biega sie wiec skrecaniu jej i pekaniu.Celem odciazenia splotów przymoco¬ wanych do haków na koncach liny i nara¬ zonych na niebezpieczenstwo pekania, o- mija sie wyginanie ich na niewielkiej dlu¬ gosci przez odpowiednie ulozenie kraz¬ ków o rozmaitych srednicach, lub tez usze¬ regowanych w ksztalcie stozka scietego.Przy stosowaniu kól wodzacych o zwy¬ klym rowku, osiowe rozszerzenie sie wiek¬ szych krazków, powstajace przy przesuwa¬ niu sie przez kolo wodzace, przeszkadza wolnemu skrecaniu sie liny, poniewaz kraz¬ ki opieraja sie o krawedzie kola wodzacego i wywoluja napinanie liny, nieodpowiadaja- ce prawidlowemu zginaniu. Celem ominie¬ cia tej wady, kola wodzace utworzone sa z dwóch czesci, pomiedzy któremi znajduje sie odstep, zezwalajacy na przeplyw ply¬ nu, przyczem boczna scianka kazdej polo¬ wy, na której opiera sie krazek, jest scieta ukosnie, odpowiednio do oddalenia srodka liny od linji, laczacej punkty zetkniecia sie krazka.W celu zwiekszenia stosunku pomiedzy iloscia plynu podnoszonego a obojetnoscia krazków, te ostatnie sa wydrazone z dwóch stron o wspólnem dnie, przyczem zaopa¬ trzone sa w srodkowy otwór na line. Kraz¬ ki zaopatrzone sa w haczyki, sluzace do polaczenia ich z krazkami sasiedniemi tak, ze utrzymana zostaje podatnosc podczas przesuwania sie ich przez kola wodzace.Krazki moga byc równiez wzmocnione zeberkami promieniowemi lub wspólsrod- kowemi.Przy uruchomieniu podnosnika, krazki dolne odcinka poruszajacego sie wdól na¬ pelniaja sie plynem bezposrednio, podczas gdy przestrzen pomiedzy krawedzia a dnem krazków górnych napelnia sie po¬ wietrzem. Przy ruchu tego odcinka wgóre, a wiec przy przeciwnem polozeniu kraz¬ ków, krazki górne napelniaja sie bezpo¬ srednio plynem, przyczem powietrze ucho¬ dzi, podczas gdy plyn, zawarty w kraz¬ kach dolnych, zostaje w nich utrzymany dzieki ssaniu i cisnieniu powietrza.Przy posuwaniu sie liny podnoszacej sie, naprezenie pomiedzy dolnem naczy¬ niem jednego krazka, napelnionego ply¬ nem, a górnem naczyniem sasiedniego krazka, napelnionego równiez plynem, u- trzymuje plyn pomiedzy krawedziami obu krazków.Na rysunku pokazane sa przyklady wy¬ konywania wynalazku. Fig. 1 jest wido¬ kiem w zarysie calkowitego urzadzenia.Fig. 2, 3 i 4 uwidoczniaja w przekroju trzy rodzaje polaczenia krazków z obraczkami.Fig. 5 i 6 pokazuja w dwu widokach zgru¬ bienia liny, a fig. 7 i 8 — w przekrojach umocowania konców lin. Fig. 9 i 10 —- cze¬ sci liny. Fig. 11 jest widokiem w zarysie dwudzielnego kola, fig. 12 — widokiem polaczenia przegubowego. Fig. 13, 14 i 15 wskazuja szczególy. Fig. 16 i 18 uwidocz¬ niaja w przekroju i w rzucie poziomym odmienne wykonanie krazka noszacego.Fig. 17 podaje widok odcinka wznoszace¬ go sie, fig. 19 — odcinek w którym krazki polaczone sa haczykami.Lina druciana /, na której nasadzone sa luzno krazki 3 o wiekszej srednicy i ob¬ raczki 4 o mniejszej srednicy, opasuje ko¬ lo wodzace 2, napedzane recznie lub me¬ chanicznie. Konce liny sa ze soba polaczo¬ ne, przyczem, czesc jej zanurzona jest w plynie. Lina przepuszczana jest przez do¬ datkowe kolo wodzace 2^, które sluzy do utrzymania odstepu miedzy odcinkiem posuwajacym sie wgóre a odcinkiem opu¬ szczajacym sie wdól.Krazki 3 wykonane sa z twardego two¬ rzywa podatnego jak ebonit, bakelit, zywi¬ ca syntetyczna, przyczem plyn nie dziala na nie utleniajaco i nie nagryza je, jak tez nie powstaja polaczenia elektrochemiczne. — 2 —Pomiedzy krazkami 3 zastosowane sa obraczki 4, wykonane z kauczuku lub z in¬ nego tworzywa sprezystego i stykajace sie z krazkami 3. Krazki i obraczki przylegaja do siebie scisle na odcinkach pionowych, w których odleglosc B krazków 3 od siebie jest w kazdem miejscu ta sama. W miej¬ scach jednak, w których te krazki znajdu¬ ja sie na kolach wodzacych, wzglednie w których lina przegina sie, a krazki 3 maja kierunek kola wodzacego, polozenie kraz¬ ka 3 i obraczki 4 zmienia sie tak, ze odda¬ lenie krazków 3 od siebie zmniejsza sie na odleglosc s1 wewnatrz krzywizny, a zwiek¬ sza sie na odleglosc s2 zewnatrz tej krzy¬ wizny. Obraczki 4 sa wiec scisniete z jed¬ nej strony przy odleglosci s1 krazkami 3, których plaszczyzny zbiegaja sie ku srod¬ kowi kola wodzacego, a z drugiej strony ku obwodowi zewnetrznemu liny. Lina wiec podlega naprezeniom, dzialajacym ze srodka ku obwodowi, a obraczki 4 zuzy¬ waja sie zpowodu tarcia od strony we¬ wnetrznej liny. W urzadzeniu zapobiega sie rozsuwaniu obraczek 4 w ten sposób, ze kazda powierzchnia krazka 3 posiada ze¬ wnetrzna odsade obraczkowa 5 (fig. 2) lub wewnetrzna 6 (fig. 3). Zamiast tego krazek 3 moze posiadac na obwodzie -— wieksza grubosc tak, ze powstaje pierscien 7 (fig. 4), utrzymujacy obraczke 4 w miejscu.Zgrubienia na linie sluza do utrzymania ciezaru slupa plynu i krazków. Srodkowy splot 8 liny jest otoczony pierscieniem pól- kulistym 9, który przeciety jest w miej¬ scu 13, sciska splot 8 i utrzymuje sploty ze¬ wnetrzne 10 w polozeniu rozepchnietem.Krazek zastosowany w tern miejscu posia¬ da wiekszy otwór srodkowy, otaczajacy zgrubienie (fig. 5), które otoczone jest dwoma wydrazonemi krazkami 11 i 11', stanowiacemi pokrywki.Przy uruchomieniu takiego urzadzenia lina skreca sie dokola. Aby zapobiec po¬ wstajacemu skrecaniu konce liny sa tak ze soba polaczone, ze obracaja sie niezaleznie jeden od drugiego. Do tego celu sluzy po¬ laczenie przegubowe (fig. 12), umozliwia¬ jace szybkie zawieszenie. To polaczenie utworzone jest z dwóch czesci, z których czesc 30 sklada sie z dwóch odgalezien z uszkami, a czesc 31 —- z dwóch odgalezien z hakami. Obie czesci polaczone sa ze so¬ ba kostka 28, posiadajaca dwie prostopa¬ dle do siebie osie 31 i 32. Czesc 30 i 30* po¬ siadaja pólkoliste dna 29 tak, ze glówki 14 moga obracac i toczyc sie wolno na kul¬ kach 15 we wszystkich kierunkach. Pola¬ czenie koncowi lin moze byc wykonane w sposób pokazany na fig. 7 i 8. Kazdy ko¬ niec liny 1 i V umocowany jest zapómoca srub lub przylutowania 17 w osiowych wy¬ drazeniach 16 pierscieni 18 i 19, toczacych sie na kulkach 15. Pierscien 19 opiera sie o górna strone 21 podkladki 20 (fig. 13* 14, 15), podczas gdy dolna strona 22 opie¬ ra sie o wglebienie 23, wyciete w spodzie 25. Pozostaje w ten sposób zaczepienie, do¬ stosowujace sie w kazdym kierunku do ru¬ chu obrotowego na kulkach 15. Spód 25 laczy sie glówka 24 zapómoca gwintu 26.Drugi koniec liny umocowany jest w spo»- sób podobny w glówce 24. Do utrzymy¬ wania calosci sluza nakretki 27 i ?7'.Sploty konców liny, polaczone ze soba zapómoca zesrubowania lub spawania, mo¬ ga dzialac zwykle dopiero w pewnej od¬ leglosci od miejsca polaczenia. Lina hie powinna wiec byc poddana na pewnej dlu¬ gosci skrecaniu, powodujacemu jej nagle pekniecie. W tym celu stosuje sie pewna ilosc krazków 3 (fig. 9), których srednica zmniejsza sie ku koncowi liny i które od¬ dzielone sa od siebie obraczkami kauczu- kowemi 4 o zwyklej srednicy tak, ze sze¬ reg tych krazków posiada ksztalt stozka scietego. Dzieki temu lina opiera sie w tern miejscu 6 kolo wodzace dwoma krazkami o wiekszej srednicy szeregu krazków o ksztalcie stozka scietego i o boczna scian¬ ke kola tak, ze koniec splotu nie podlega skreceniu. Ten sam cel osiaga sie, stosujac — 3 —krazki o zwykle) srednicy, zakonczone lacznikiem 30 o ksztalcie stozka scietego (fig. 10).Kola wodzace musza posiadac takie wykonanie, azeby dostosowywaly sie do polozenia, jakie otrzymuja krazki podczas przesuwania sie przez nie, wzglednie aby umozliwialy osiaganie odleglosci s2 (fig-1).W tym celu kola wodzace skladaja sie z dwóch czesci 21 i 22, pomiedzy któremi znajduje sie odstep (fig. 11), przyczem ich powierzchnie dzialajace sa sciete ukosnie pod katem x, oznaczajacym oddalenie h pomiedzy srodkiem krazka a linja laczaca punkty stykania sie mim1. Korzystne be¬ dzie utrzymywanie jak najmniejszego od¬ dalenia h. Dzieki temu wykonaniu dolne krawedzie krazków 3 moga zblizac sie do¬ wolnie, przyczem plyn wylewa sie do od¬ stepu pomiedzy obiema czesciami kola wo¬ dzacego i dostaje sie do kanalu.W wykonaniu wedlug fig. 16 i 17 kazdy krazek posiada dwa wyzlobienia obraczko¬ we 31, 32 o wspólnem dnie 33 oraz srod¬ kowy otwór 34, zaopatrzony w zaglebie¬ nia 35, 36 na obraczki sprezyste 4.Wykonanie pokazane na fig. 18 posia¬ da zamiast liny tasme 37, a polaczenia sprezyste 39 sa czworograniaste. W wy¬ konaniu wedlug fig. 19 nie stosuje sie liny, lecz kazdy krazek posiada dwa haczyki 39 i 40, skierowane w strony przeciwne i slu¬ zace do bezposredniego polaczenia go z krazkiem sasiednim. PL