Wynalazek niniejszy dotyczy apara¬ tów ciaglych z ciagiem powietrza lub gazu wsysanego albo wdmuchiwanego i polega na usunieciu w tych aparatach nieszczel¬ nosci zlacz.Aparat ciagly wedlug wynalazku za¬ wiera dwa lub wiecej zlacz ruchomych i zaopatrzony jest w srodki do utrzymywa¬ nia w przestrzeniach pomiedzy zlaczami cisnienia równego cisnieniu w komorze ssawczej lub tlocznej aparatu. Wynala¬ zek ma na celu zabezpieczenie szczelno¬ sci aparatu.W tym celu komora polaczona jest z przewietrznikiem ssacym, o wydajnosci kontrolowanej zapomoca regulatora, o- twierajacego mmiej lub wiecej rure odlo¬ towa przewietrznika w zaleznosci od tego, w jakim kierunku zmienia sie cisnienie %w przestrzeni zawartej miedzy dwoma zla¬ czami. Dzidki tym srodkom, nawet w przypadku gdy zlacze oddzielajace te ko¬ more od komory ssawczej wykazuje szczelnosc tylko wzgledna, wymiana gazu miedzy komora ssawcza a powyzsza ko¬ mora teoretycznie równa sie prawie zeru, zas w praktyce jest minimalna i zalezy wylacznie od czulosci regulatora, która moze byc bardzo wysoka.Ilosc powietrza wsysanego i nastepnie wydalanego nazewnatrz zalezy jedynie od stopnia szczelnosci zlacza, oddzielaja¬ cego komore od atmosfery zewnetrznej, oraz od cisnienia roboczego, jakie nalezyutrzymywac w wymienionej komorze. W razie znaczniejszej nieszczelnosci zlacza i wielkkfc^jY róznicy miedzy cisnieniem ro- boczem a cisnieniem atmosferycznem na¬ stapiloby wzmozone zapotrzebowanie po¬ wietrza prowadzace do znacznego zuzy¬ cia sily pednej, lecz w zadnym razie nic nastapiloby rozcienczenie gazu w komo¬ rze ssawczej. Drugie zlacze, ograniczaja¬ ce wymieniona komore, umieszczone jest tak, by wykazywalo temperature zblizona do temperatury otoczenia i zaopatrzone jest w narzady, ograniczajace dzieki ni¬ skiej temperaturze do minimum przenika¬ nie powietrza przez to zlacze, a zatem i zuzycie sily pednej przez przewietrznik wyrównawczy.Tytulem przykladu podano ponizej za¬ stosowanie wynalazku do urzadzenia prze¬ znaczonego do prazenia i aglomeracji, znanego w hutnictwie pod nazwa „apara¬ tu Dwight Lloyd'all.Fig. 1 rysunku wyobraza schematycz¬ nie polowiczny przekrój pionowy urza¬ dzenia plaszczyzna prostopadla do osi.Cyfra 1 oznacza sciane zewnetrzna jednego z ruchomych wózków, stanowia¬ cych w swym zespole ruchomy ruszt, na którym odbywa sie prazenie i wiazanie materjaiów. Cyfra 2 oznacza rusztowiny, 3 — warstwe materjalu, pozostajacego w przestrzeni roboczej pod wplywem niedo- preznosci panujacej w komorze sisiawczej s, wyobrazonej na rysunku tylko czescio¬ wo. W sciance górnej 5 komory 4 miesci sie z jednej strony pierwsze zlacze 6, ty¬ pu dowolnego, w postaci np. arkusza az¬ bestu lub innego odpowiedniego materja¬ lu, docisnietego do scianki L Scianka 5 posiada ramie 7, do którego jest przysru¬ bowana przy udziale szczeliwa z azbestu lub innego zlego przewodnika ciepla czesc 8 Z drugiej strony wózek 1 posiada kry¬ zie, do której przymocowana jest przy u- dziale zlego przewodnika ciepla druga czesc 9 zlacza. Czesci 8 i 9 zahaczaja sie wzajemnie dzieki swemu ksztaltowi zeba- temuf rowkowanemu lub paskowanemu tak, iz pozostaje miedzy niemi przestrzen mozliwie mala, nie zaklócajaca biegu ma¬ szyny i wypelniona materjalem plastycz¬ nym, np. mieszanina tluszczu z grafitem, odnawiana od czasu do czasu przy pomo¬ cy oliwiarici 10, pracujacej pod cisnieniem i polaczonej ze zlaczem szeregiem malych kanalików U. Wkladki azbestowe, oddzie¬ lajace czesci 8 i 9 od wózka 1 i od komo¬ ry sisawczej 4, zapobiegaja przewodzeniu ciepla, które mogloby wplywac ujemnie na konsystencje lub trwalosc uzytego ma¬ terjalu plastycznego. Komora 12, ograni¬ czona zlaczami 6 i 8 — 9, komunikuje sie przewodem 13 z przewietrznikiem ssacym 14 o wylocie dozorowanym klapa 15, po¬ zostajaca pod wplywem regulatora 16, 17.Regulator sklada sie z dzwonu 16 pola¬ czonego przewodem 18 z komora ssawcza 4, oraz dzwonu 17 polaczonego rura 19 z komora 12. Klapa 15 (fig. 2) umocowana jest na osi 20—20, zaopatrzonej, w jedna¬ kowe krazki 21, 21; zespól ten, t. j. klapa, os i krazki, sa dokladnie zrównowazone i osadzone w lozyskach kulkowych 22 — 22 lub jakiemukolwiek innem urzadzeniu o mi- nimalnem tarciu. Dzwony 16, 17 zawieszo¬ ne sa jednakowo na strunach przytwier¬ dzonych równiez jednakowo do odpowied¬ niego krazka* pozostajac w kapieli wod¬ nej lub innej, utrzymywanych dd&fcftdnis na tym samym poziomie, naprzykJ&d dzie^ ki polaczeniu 23. Z doskonalej syraetrji urzadzenia wynika, ze wsze&ka róznica ci¬ snien w komorach 12 i 4 zaklóci równowa¬ ge miedzy dzwonami 16 i 17 i spowoduje obrót klapy 15 w tym lub owym kierunku; klapa osadzana jest na swej osi w teaa spo¬ sób, iz obrót jej zmienia wydajaosc prze- wietrznika we wlasciwym kieruafei^ w ce¬ lu przywrócenia pomiedzy komorami 4 i 12 równowagi, która przeto bedzie zawsze zapewniona, byle tylko zlacze 8 — 9 i przewietrznik 14 odpowiadaly warankoh - 2 —vn: zlacze to pod zwyklem cisnieniem ro- boczem nie przepuszczalo wiecej powie¬ trza, niz go moze odprowadzic przewietrz- nik.Czulosc zespolu dobiera sie tak, by po¬ czynal dzialac z chwila, gdy róznica ci¬ snien w komorach 4 i 12 przekroczy pe¬ wien poziom, np. yl/10 mm slupka wodne¬ go. Osiaga sie to przez nadanie dzwonom wielkich rozmiarów, cienkich scianek i obnizenia tarcia, przy obrocie osi klapy lub czesci innych.Boki komory 12, równolegle do pla¬ szczyzny rysunku (fig. 1), sa ograniczone zapomoca np. bloków metalowych o prze¬ kroju odpowiadajacym przekrojowi wne¬ trza komory 12; wypelniaja one calkowi¬ cie to wnetrze na dlugosci dostatecznej, by zlacze ruchome, jakie wytwarzaja one wraz ze sciankami /—9—8 przesuwajace¬ go sie wózka, moglo wpuscic do komory 12 minimalna tylko ilosc powietrza.Dla moznosci zastosowania w urzadze¬ niu Dwight'a o krótkich bdkach komory ssawczej takiej samej komory wyrównaw¬ czej, jak przy bokach dluzszych, nalezy dwa zlacza 8 i 9 (fig. 1) zastapic zlaczami obrotowemi, wyobrazonemu na fig. 3, sta¬ nowiacej przekrój pionowy wzdluz osi u- rzadzenia Dwight'a.Na figurze tej liczba 25 oznacza, konce komory ssawczej 4 (fig. 1), 32, 33 ozna¬ czaja plyte pozioma, umieszczona doklad¬ nie na poziomie krawedzi zewnetrznej ru- sztowin 28. Pod plyta 32, 33 miesci sie komora, stanowiaca z nia jedna calosc. W komorze tej znajduje sie kilka kól zeba¬ tych 26. Dna wrebów kól tych zapelnione sa wkladkami 29 pilsniowemi, z azbestu luib z innego dajacego sie zwilzac materjia- lu podatnego. Osie 27 kól zebatych spoczy¬ waja w odpowiednich wykrojach w scian¬ kach komory 24 na sprezynach umozliwia¬ jacych ldkkie ich uginanie sie w przypad¬ ku ucisku zgóry nadól wywieranego na kola. Komora 24 napelniona jest woda lub inna ciecza prawie do poziomu osi kól zebatych. Liczba 30 oznacza rure spusto¬ wa komory 24; sluzy ona równiez do za¬ silania tej komory swieza woda w celu u- trzymania poziomu lub w razie potrzeby w cetlu zapobiezenia anormalnemu wzro¬ stowi temperatury. Wreszcie pomiedzy dwoma kolami zebatemu miesci sie komo¬ ra 31, odgrywajaca taka sama role, jak ko¬ mora 12 na fig. 1. .Rusztowiny, przesuwajac sie w pla¬ szczyznie 32, 33 napotykaja kola zebate 26 i wprawiaja je w obrót, dzialajac na podobienstwo zebatki. Stykanie sie ruszto- win z zebami kól oraz umiarkowany na¬ cisk, wywierany przez nie na podatne wkladki 29, zapewniaja doskonala szczel¬ nosc i zapobiegaja przedostawaniu sie po¬ wietrza usilujacego wedrzec sie w kierun¬ ku od 33 do 32 wobec niedopreznosci pa¬ nujacej w komorze ssawczej 25.Komore 31, jak to zaznaczono powy¬ zej, utrzymuje sie zapomoca urzadzenia opisanego pod tem samem cisnieniem, co i komore 25. PL