Pierwszenstwo:, 02.08.1972 (P. 157006) Zgloszenie ogloszono: 30.05.1973 Opis patentowy opublikowano: 31.12.1975 82025 Ki- 21f,82/05 MKP H01j 61/54 Twórcywynalazku: Maurycy Huettner, Tadeusz Beldowski, Janusz Frydel, | Wojciech Golaszewski Uprawniony z patentu tymczasowego: Kombinat Techniki Swietlnej „POLAM" Zaklady Wytwórcze Lamp Elektrycznych im./ Rózy Luksemburg, Warszawa (Polska) Sposób wyswiecania swietlówek Przedmiotem wynalazku jest sposób wyswiecania swietlówek, o katodach podgrzewanych przy zaplonie, w procesie ich wytwarzania.Wyswiecanie swietlówek stanowi ostatnia operacje procesu wytwórczego tych lamp. Stosowane jest w celu usuniecia zanieczyszczen gazowych powstajacych w rurze swietlówki w czasie formowania materialu emisyjnego na elektrodach w procesie pompowania. Zanieczyszczenia te wplywaja niekorzystnie na prace lampy, gdyz podwyzszaja napiecie zaplonu i tym samym utrudniaja jej zaswiecanie. W procesie wyswiecania wspomniane zanieczyszczenia, znajdujace sie w rurze swietlówki, zostaja pochloniete badz zwiazane chemicznie przez luminofor i wewnetrzne metalowe czesci lampy. Mechanizm zachodzacych przy tym zjawisk nie jest jeszcze ostatecznie wyjasniony, ale skutek wyswiecania przejawia sie niewatpliwie i wyraznie w obnizeniu i ustabilizowa¬ niu napiecia zaplonu swietlówki.Ogólnie znane sa dwa sposoby wyswiecania swietlówek. Jeden z nich polega na wytworzeniu i utrzymaniu przez okreslony czas, zwykle kilka minut, wyladowania lukowego miedzy elektrodami swietlówki, wykonanymi w postaci skretek wolframowych pokrytych materialem emisyjnym i umieszczonych na obu koncach rury.Wyladowanie to koncentruje sie na kazdej ze skretek na jednym jej koncu, na którym tworzy sie tzw. plamka katodowa i stad wyladowanie takie zwane jest jednoplamkowym. Skutki wyswiecania sa tym lepsze im wiekszy jest prad wyladowania i im dluzszy czas tego procesu. Czas utrzymania wyladowania moze byc krótszy, gdy prad wyladowania jest wyzszy. Jego najwieksza dopuszczalna wartosc okresla temperatura plamki katodowej.Przy zbyt duzym pradzie nastepuje bowiem przegrzanie skretki u nasady luku w miejscu plamki katodowej, co powoduje nadmierne parowanie i rozpylanie materialu emisyjnego, prowadzace do powstawania ciemnych nalotów na koncach swietlówki i skracajace jej trwalosc. W wyniku tych ograniczen wyswiecanie sposobem wyladowania jednoplamkowego prowadzi sie zwykle przy pradzie wyladowania równym znamionowemu pradowi pracy lampy, lub nieznacznie tylko wyzszym, w czasie kilku minut. Dla zwiekszenia wydajnosci tego procesu konieczne staja sie maszyny do wyswiecania o bardzo duzej ilosci pozycji lampowych, skomplikowanej budowie i zajmujace duza powierzchnie. Sa one poza tym kosztowne.Znany jest równiez inny sposób wyswiecania opisany w patencie USA nr. 3.189.395 polegajacy na wytworzeniu w rurze swietlówki wyladowania bezelektrodowego, indukowanego przez cewke obejmujaca2 82 025 swietlówke i zasilana pradem przemiennym wysokiej czestotliwosci. Sposób ten umozliwia wyswiecanie lamp pradem wyladowania znacznie wyzszym niz znamionowy prad pracy swietlówki bez przegrzewania skretek i rozpylania z nich materialu emisyjnego. Pozwala to na kilku- lub kilkunastokrotne skrócenie czasu wyswiecania.Sposób ten wymaga jednak równiez skomplikowanych i kosztownych urzadzen.Zgodnie z wynalazkiem sposób wyswiecania swietlówek z zaplonnikiem tlacym wlaczonym równolegle polega na wytworzeniu w swietlówce wyladowania lukowego, pomiedzy jej elektrodami umieszczonymi na obu koncach rury i wykonanymi w postaci skretek wolframowych pokrytych materialem emisyjnym, które dzieki wlaczeniu swietlówki do odpowiedniego ukladu rozdziela sie na dwa równolegle wyladowania. Korzystne jest zastosowanie do tego celu ukladu, w którym swietlówka z zaplonnikiem tlacym wlaczonym równolegle jest polaczona z dwoma dlawikami o jednakowej indukcyjnosci. Pierwszy dlawik jest przylaczony bezposrednio do jednego wyprowadzenia skretki, a drugi szeregowo z wylacznikiem jest przylaczony do drugiego wyprowadzenia tej samej skretki. Druga skretka swietlówki jest zabocznikowana dodatkowym wylacznikiem. Przed zaplonem swietlówki oba wylaczniki sa otwarte. Po zadzialaniu zaplonnika i zaplonie swietlówki, zamyka sie oba wylaczniki, wskutek czego powstale w niej jednoplamkowe wyladowanie rozdziela sie samorzutnie na dwa równolegle wyladowania. Natezenie pradów w obu wyladowaniach, jako zalezne od indukcyjnosci dlawików sa sobie równe, przy czym oba wyladowania koncentruja sie na przeciwleglych koncach skretek, na których tworza sie dwie oddzielne plamki katodowe, dajac wyladowanie dwuplamkowe. W wyladowaniu tym natezenie pradu u nasady wyladowania w kazdej plamce wynosi polowe calkowitego natezenia pradu. Calkowity prad wylado¬ wania swietlówki ustawia sie w zakresie od 1,5 do 2,2-krotnej wartosci jej znamionowego pradu przez dobór indukcyjnosci obu dlawików.Sposób wedlug wynalazku umozliwia przeprowadzenie procesu wyswiecania pradem okolo dwukrotnie wiekszym niz przy wyladowaniu jednoplamkowym, bez przegrzewania skretek i rozpylania z nich materialu emisyjnego. Pozwala to na co najmniej dwukrotne skrócenie czasu wyswiecania i zwiekszenie w takim stosunku wydajnosci calej tasmy produkcyjnej, bez koniecznosci instalowania kosztownych maszyn czy urzadzen do wyswiecania.Sposób wyswiecania swietlówek jest blizej wyjasniony w przykladzie wykonania i na rysunku, który przedstawia schemat ukladu do stosowania sposobu wedlug wynalazku. Swietlówke 1 o mocy 40 W i znamiono¬ wym pradzie pracy 0,43 A wlacza sie do sieci pradu zmiennego o napieciu 220 V, poprzez wylacznik 2 zgodnie z rysunkiem. Równolegle do swietlówki 1 wlacza sie zaplonnik tlacy 3. Jedna ze skretek 4 jest bocznikowana wylacznikiem 5. Dlawik 6 jest wlaczony miedzy jeden koniec skretki 7 i biegun wylacznika 2 sieci pradu zmiennego. Z tym samym biegunem jest polaczony dlawik 8, którego drugie wyprowadzenie przez wylacznik 9 prowadzi do drugiego konca skretki 7. Oba dlawiki 6 i 8 maja jednakowe indukcyjnosci równe indukcyjnosci dlawików stosowanych do wyswiecania swietlówek 40 W znanym sposobem.Sposób wyswiecania swietlówki 1 w ukladzie jak na rysunku polega na tym, ze przy otwartych obu wylacznikach 5 i 9 po zamknieciu wylacznika 2 sieci, zaplonnik 3 zaswieca swietlówke 1, w której powstaje wyladowanie jednoplamkowe. Bezposrednio po zaplonie swietlówki 1 zamyka sie oba wylaczniki 5 i 9 w wyniku czego, istniejace wyladowanie jednoplamkowe samorzutnie rozdziela sie na dwa równolegle wylado¬ wania, tworzac wyladowanie dwuplamkowe. Oba wyladowania koncentruja na przeciwleglych koncach skretek 4 i 7, na których tworza sie dwie oddzielne plamki katodowe. Natezenie pradu u nasady wyladowania w kazdej plamce wynosi 0,43 A, to jest polowe calkowitego natezenia pradu lampy. Czas wyswiecania swietlówki tym sposobem wynosi okolo 1,5 minuty i jest on wystarczajacy dla ustabilizowania napiecia zaplonu swietlówki na poziomie nie przekraczajacym 200 V. PL