Wynalazek niniejszy dotyczy sygnaliza¬ cji wagóle i (Obejmuje w, szczególnosci' od¬ bieranie i wykrywania znaków radj otelegiai- ficznych stosowanych iw radijoteichniiae.Chodzi tu pnzedetwiszystkiem o urzadze¬ nia, które mogjlylby w sposób prosty a sku- teazmy wykrywac sygnaly radjotelegraficz- nie glównie wiec sygnaly prziesylane zapomo- ca ciaglych (pradów o wielkiej czestotli- wtoslci Ponizszy opis zastosowany jest do po¬ trzeb radj©techniki. Wynalazek znajduje jednak równiez korzystne zastopowanie przy wykrywaniu pradów wielkiej czestotliwosci nadawanych przez przewodniki.Stosowanie -dotychczas detidktory zarów¬ no typur krysztalowego, jak i prózniowego posiadaja. jedtaiafcowe;. wlasciwosci, Uwazac je mozna za przekazniki uruchoimiane na¬ pieciem pradu anteny odlbilorczej. Wyniki dzialania przekazników molzma mierzyc na- tezleniem osiaganego pradu.Charakterystyke deteiktara stanowi prze¬ to krzywa, która (przedstawia stosunek po^ miedzy napiecJjem odbieraniem, a pradem wytwarzanym. Pokazuje sie, ze odpowiada ona zawsze równaniu i = o2. Wynika stad, ze prad wytwarzany ppzez detektor nie odr powiada prawu Ohma, bedac (proporcjonal¬ ny nie do napiecia pradu napllywajacego, tecz do kwadratu napilecia tego pradu. Gha- rakterysltyka staje sie niekorzystna przy odj- biorze sygnalów, radijotelegrafiicznych sltla- lydhj, przyczem powstaja fale bledne o mor cy wiekszej od pradów przyjmowanych. Je¬ zeli naprzyklad fale bledne sA dzterokroit-'V nie sitóAefeze oi fal odbieranych, oddzialy¬ wanie fch na dleitekitior bedzie 16-kriotnie sift- niejisize od dzialania tali sygnalowych. Celem wynalazku jest zapobiezenie tej niedolo d<- nosci oraz stworzenie deitektoira, w którym prad wytwarzany bylby proporcjonalny do napiecia pradu przyjmowanego, nie izas do drugiej potegi tego napiecia.Detektory dotychczasowe w dzialaniu siwem zaleza od pewnej asymetrji ich cha¬ rakterystyki. Dzieki iamiu ntasliepuje w pew¬ nym stopniu prostowanie, poniewaz impulsy napiecia pewnej biegunowosci wytwarzaja prad lub zmiane pracfn wieksza, niz impul¬ sy biegunowosci przeciwnej. Jest to ko¬ nieczne -do wytwarzania pradu, wprawiaja- oego w dzialanile stosowane zwykle do od¬ twarzania sygnalów narzady,, w postaci np. zwyczajnej sluchawki telefonicznej, albo* wiem prady o wieflkief czestotliwosci, jakie sygnal przekazuje, nie moga wprowadzic w ruch blony sluchawki W mysl niniejszego wyriajlazktu w cha¬ rakterze detektora stosuje sie pewien opór wlaczony w obwód odbiorczy. Prad* jaki przezen przechodzi^ podtega dlzSalanhi pra- wa Ohma, bedac proporcjonalnym do na¬ piecia pradiu nadawanego. Asymetrje na¬ rzadu niezbedna do pewnego prostowania, miczna wytwarzac, zmieniajac oforesiowo o- pór zapomoca odpowiedniej sily ireigtilowa- nej przez telegirtafisle. Wtelkosc oporu regu¬ lujemy i zmieniamy w ten sposób, ze opór jest stosunkowo nieznaczny podczas pew¬ nych io,kresów, podczas innych zas siilnie wzrasta. Pozwala to na powsttariie dostrze¬ galnego pradu w obwodfcie odbiorczym w pewnych okresach przejmowanej fali i osla¬ bia prad podczasi pozostalych okresów tej fali.Detekta: mozna stosowac w rozmaity sposób. Jezeli zmiana oporu odbywa sie od maximum do minimum w okresach odpo¬ wiadajacych okresiom pradu sygnalowego i stosrunek ponriedizy pradem a sila zamienia¬ jaca wartosc oporu ustalony fes* w *en .spo¬ soby ze okresy najwieksze|go przewodnictwa odpowiadaja ampulkom pewnej bieigunowo- soi, wszystkie impulsy tej biegunowosci zo¬ stana spotegowane, impulsy zas przeciwne tlumione. W ten sposób mozna osiajgnac cal¬ kowite wyprostowanie pradu i prad wypad¬ kowy bedzie stanowil prad staly pulsujacy.W wypadku znaków telegraficznych pulsa- cje pradu beda szybkojzmienne. Prad 'ten nie pobudzi sluchawki telefonicznej do dzialania, moze byc jedtoak zapisany przez przyrzad fotograficzny lub inny, posilkuja¬ cy sie pradem o kierunku stalym.Wobec trudnosci, jakie zachodza przy zachowaniu synchironizmu sily zamieniajacej z czestotliwoscila fali, oraz :ze itfzlgjleduna: ttf, ze wytworzony w ten sposób prad jest na slulch nieuchwytny, sile zmieniajaca stosuje sie zazwyczaj tak, ze opór zlmienia sie od majdmum dó minimum przy czestotliwosci rózniacej sie nieco od czestotliwosci! fali.Wówczas w obwodzie -detektora powstaje prad pulsiuj acy lub izmienny o ozlestotliwiosc, jaka odpowiadac bedizle róznicy czestotliwo¬ sci pradu s^gnalo^^ i zmian oporu. O ile rózniloa ta lezy w granicach sluchowych, prad wypadkowy bedzie oddzialywac na zwykla sluchawke telefoniczna.Przyrzjad oporowy,; stosowany przy u*- rzeczywistnieniiu niniejszego wynalazku^,mo¬ ze ppsiadac bardzo rozmaita budowe. Naj¬ korzystniej bedzie wyfcota&c jgp Wj postaci rurki prózniowej i zawierajacej wysylajaca elektrony katode oraz anode. Prad wiet- wnatrz zbiornika powstaje [przy udfeiale e- lelktronów ujemnych, bieignacyeh od katody ku anodzie; reguktjietoy go izapomoca poila magnetycznego, otaczajacego rurke. Jezeli pole to posiada dbstateczne natezenie, wsiay^tkie prawie elektrony, wysylane przez katode, nie dosilegfna anody. Narzad przed¬ stawiac prztóto bedzie oipór niezmiernie wiiel^ ki. Skoro ptola magnetycznego niettna wfcale, albo jest bardzo slabe, opór przyraajdtt ha- dzie stowmkowo nitewieiM w ;parówtóa*)fodo Wyja3kii poprzedniego i wi obwodzie -po¬ wstanie ipradl wzgledlnie znaczny/ Pode magnetyczne, od jiafci£go zalezy prad elektronów" i wielkosc oporu przyrza¬ du, mózna wytworzyc zaponuoca odpoiwied^ nfegjo pradu zimiienflieigio. W chwilach, gdy pradten przechodzi przez punkty zerowe, o^pór narzadu osiagnie swe minimum. W dawilach najwiekszego dbdatniiego lub u- jemnego napiecia prafdu opór narzadii zy¬ ska wartosc najwieksza. W kazdym calko¬ witym okrfesie pradu zmiennego powstana przeto dJwta punkty, -w których opór tern be¬ dzie najmniejszy. W celu calkowitego wy¬ równania pradb, iprad zmienny, jaki) wytwa¬ rza póle magnetyczne, powinien posiadac polowe czestotliwosci pradu sygnalowego.J&zieli chodzi o wytwarzanie sygnalów do¬ stepnych dlaucha i odpowiedniego pulsuj a- 43ego Lufe zmiennego pradu w obwodzie de¬ tektora, czestotliwosc prad*"- zmiennego wy¬ twarzajacego pola magnetyczne róznic sie musi odi pilowy <:zie»tdtliwioisci pradu sygna- tewegiona wielkosc, jaka wynosi polowe cze¬ stotliwosci pradu dajacego wrajzenie sju- Dalsze szczególy zawiera niniejszy opis i zalaczony rysuntek, na którym lig. 1 ozna¬ cza schematyczne polaczenia obwodu, fig. 2-Hstos.iififek krzywych charakteryzujacych detektory dawniejszlc praz detektor, stano¬ wiacy ^zedmiol wynalazku riinie jszego, fig. 3 do 7—d'ziallaniie mowego aparatu ii lig. 8 i 5—odmiane polaczen obwodu.Oprózniona z powietrza rurka / (lig. 1) zawiera dwie odmienfae elektrody 2 i 3, za¬ silane roizrzarzajacym je pradem z bateryj 4 i 5v Pole magnetyczne równolegle do pla^ szezyzny elektrod 2 i 3 w celu regMowairJa przeplywajacego przez elektrody pradu ano- Ae-wytwikrzac otaczajaca rurke cewka 6.Prad1 do teewki doplywa tae zródla miejsco¬ wego 7. Nadplywajace fale tsyigrtaloiwe wiel¬ kiej czestotliwoscia jakie zamierzamy prze¬ jac, antena przekazuje zwykltemu odpowiedu itlo &&sLrojone*ntt-obwodowi, zlozoAetfm z samoindukcji 9 i kondensatora 10 oraz po¬ laczonego z elektrodami 2 i 3 detektora. Ob¬ wód odbiorczy zawiera równiez narzad od' btorczy* jakim, skoro chlodzi o sygnaily slu¬ chowe, moze byc zwykla sluchawjka telejfo- niczna 11, wlaczona równolegla do konden¬ satora 12. W'wypadku, kiedy chodzi o wy* tworzenie pradu stallego albo pradta, nile od¬ dzialywujacego na sluchawke telefoniczna* poslugujemy sie aparatem zapisujacym ite* legraficznym lub innym ina który oddzialywa odpowiedni prad.Jezeli cewka 6 nie wytwarza pola ma¬ gnetycznego, detektor stajei sie oporem sta¬ lym w obwodzie odbiorczym i ze wzgledni na stan'rozzarzony, *W jakim obie elektrody sie znajduja, pozwala na przeplyw pradu w do- wolnym kierutefeu. Elektrony^ pforuszaja sie prostolinijnie od elektrody do elektrody i opór detektora jest minimalny.Jezeli natomiast cewka 6 zaczyna wy¬ twarzac pola magnetyczne, fuch elektronów bedz:1e sie odbywal po linjach srubowych i odleglosc pomiedzy posziczegjólniemi skreta- mli liniij srubowych bedzie sie zmniejszala w miare wzrostu natezenia' pola magnetycznie- go. Ze wzmaganiem sie pola liczba elektro¬ nów, przebfegajacycb z elektrody na elek¬ trode, bedzie malala, opór aparatu wzro¬ snie. O ile pole bedzie dostatecznie silne, ruch dlektr^nów, praktycznie biorac, usta¬ nie, opór detektora bedizie maksymalny i znacznie wiekszy od mihimalnego oporu a- pafatu. Fig. 3 przedstawia zmiamy przewód1^ nictwa aparatu W zaleznosci od zamian na¬ piecia pcl& magnetycznego. Przewodnictwo iprzedstawiaja rzedne wykresu, napiecfe zas pola magnetycznego odciete. Jezeli pola tnsir gnetycznegó niemai wcale, stopien przewod¬ nictwa narzadu przedsitawi punkt A. Rów¬ nolegle do wzmacniania sie pola przewod¬ nictwo islabnie, jak wskazuje czesc B krzy¬ wej az do punktu C, wi którym przewod1- nActwa Osiaga swoje milnimum. Dalszy wzrost natezeinia pola nie wywiera Wplywp na przewodnictwo narodu; — 3 —Bfegumowosc ,pola magnetycznego nie p^atla-''Wii^y,wtt ma przewodnictwo aparata.Krzywfa ria fig, 3 przedstawila zmiany prze* wodnfctwa w zaleizniofsciod zmiam polla ma¬ gnetycznego odl maximium w kierunku bie- gtmzi do zera i do maxim!um -w kierunku bieguna dodatniego lub odwrotnie.Wskaznik sily, zmieniajacej olpór detek¬ tora, przedstawiakrzywa nai fig, 4. W danym wypadku sile owa wytwarza pttiad o polo¬ wie czestotlikYfosdi fail sygnalowych. Krzy¬ wa plrzeto przedstawia zmiany natezenia piola.Krzywa D (fig.' 5) iltustrtije zmian^ prze¬ wodnictwa dletektora w zaleznosci od wahatn sily], wyobrazonych na fig. 4/ W puJnktiach zerowych tej sily przewodnictwo przyrzadu fest maksymalne, tam zas gdzie sila owa jest najwieksza, iprzewodiniictlwo przechodzi przlez minimum. Powtarza sije t!ó przy kazdym o- kresie pradui miejscowego i wytwarza przy- tem dwa maximai i dwa minima pirzewod- nfctwa.Jetzeli krzywia D (fig. 5) odtftowiaida na¬ pieciu pradta sygnalowego, jaki dziala na dei- tektor, krzywa F .(fig. 6) przestawiac be¬ dzie prad, jaki przeplywa przez detektor.Okresy impulsów sygnalowych czynnych odpowiadaja okresom najwiekszego prze¬ wodnictwa, okresy zas impulsów biernych odpowiadaja okresom przewodnictwa mini¬ malnego.Prad krazacy po obwodzie detektora nie zmienia przytem kierunku i bedzie pradem stalym z pulsatejami wielkiej cz^stotlSwoisci1.Pul&acje wyrównywa kondensator 12 i prad dziala na wskaznlik w taki. sajm sposób, jak jednostajny prad staly. Prad nie bedzie sie przejawial w sluchawice telefonicznej1, miolze jednak pobuidzac aparat fotograficzny lub inny przyrzad, czully na jednostajne prady srfcale. < Trudno jest utrzymac prad lokalny na czestotliwosci scislie o polowe mniejszej od czestotóiwosdl przejmowanych! pradów sy- gnalojwydh i (ustosunkowac faizyoibui - praF- dów w ten przedstawione powyzej. Z tego powodu o* raz ze wzgledu na uizyteczmoisc przejmowa^ nial sygnalów sluchowo lepiej jest stosowac prad miejscowy ó czestotliwosci rózniacej sie nieco od polowy czestotliwosci pradu sy* gnalowego. Krzywa na fig. 7 ilustruje merb de powyzsza. Sile zmfennai przedstawia krzywa G. Posiada oma czestotliwosc nieco wieksza od polowy czestotliwosci pradu sy¬ gnalowego), prad1 ten oznacza krzywa H.Prad krazacy w obwodzie detektora wyo¬ braza krzywa J. Czestotliwosc pradu J od¬ powiada krzywej F (fig, 6)y sklada sie jed^ nak z impulsów dWubfegunowydh. Po wyH równaniu imipulsów szybkozmiennych po- wfstaje prad przed^stawiony krzywia J. Prad wypadkowy staje sie zmiennym o malej czestotliwosci, który, o Me czestotliwosc pra¬ du miejsidowegó odipowikidia ipotrzeibie, od¬ dzialywa na sluchawke telefoniczna 11. Prad1 ten bedzie mial czestotliwosc, dk^ukrotitiie przewyzszajaca róznice pomiedzy czestotlilL WOsoia pradu miejscowego a czestblliiwoscia fal sygnalowych.Krzywa K (fig. 2) daje charakterystyke pradu detektora zwyklego. Rzednie -przed¬ stawiaja natezenie pradu}, ódfciefe jego na¬ piecie. Charakterystyka stanowi zawsze pewna krzywa (fliie prosta), Prad nie ztaifer nia 'sile proporcjonalnie do napiecia, lecz w zaleznosci od' kwadttatlu napiecia naplywaja¬ cych' fal. W detektorach prózniowych lub elektronowych, zaopatrzionych w prostowni¬ ki, prad nie przedstawia wartosci zerowej w momentach naciecia zerowego. Wobec poczatkowej szyfokoscii elektronów prad trwa, pomalmo ze na elldkffirodlach niema na- piiecila i dbpfiero napiecie ujemnie anoldy mo¬ ze powstrzymac obfeg pradfu. Napiecie owe znacznie przytem przewyzsza napiecte* pra¬ du sygnalowego przy przejmowaniu slabych sygnalów. Aparaty tego rodzaju stanowila prostowanie pradu malo skuteczne, gdyz pirostowanie ipradu zawdzieczamy temu;, ze napiecie dodatnie ^nody wytwarza prad; sil- — 4 —niejszy niz napiecie ujemne. Poniewaz prze¬ toprad me jiest proporcjonalny do napiecia, stosunek miedzy pradami blednemi a sygna¬ lami izostaje powiekszony przez detektor. * Podczas gdy krzywa K (figi. 2) (przed¬ stawila prad elektronów ujemnych, który plynie od elektrody 2 do elektrody 3, krzy¬ wa L wyobraza prad elektronów ujemnych, dazacych od elektrody 3 do elektrody 2.Sume owych krzywych i prad wypadkowy przedstawia iliinija prosta M. Dzialarife szyb¬ kosci poczatkowej elektronów zostaje prze¬ to wylaczone, natezenie pradu spada do ze- ra w chwila gdtyi nalpiecie najplywajace po¬ siada wielkosc zerowa, prad jest wiec wlprost proporcjonalny do przejmowanego nadecia S niepozadane ze wz;glediu na fale bledne cechy poprzednich typów detekto¬ rów zostaja tu' usuniete. Charakterystyka M .pozwala stwierdizic, ze sam przyrzad niie po¬ siada znamion asymetrji i prostowanie za¬ wdzieczamy wylacznfle w|plywowiil pola ma¬ gnetycznego- Niema to jednak znaczenia, gdyz zapomoca pola mozna zmieniac opór az do, praktycznie rzecz biorac, calkowite¬ go wylaczenia pradu w danej czesci okre¬ su fali sygnalowej, osiagajac tern samem do sijconale wyprostowanie. Pnaca przeto przy¬ rzadu wskazujacego oparta jest raczej na .wahaniach pradu pewnej biegunowosci, naz na róznicy zmian pradu dwóch impulsów biegunowosci odmienneij, jak to mialo miiej- sce w detektorach typów poprzednich.Nowy detektor uwazac mnozna za zwy¬ czajny opornik o zwyklej charakterystyce opornikowij, po którym krazy prad wprost proporcjonalny dlo pirzejmiowanego napiecia.Prostowanie pradu i utrwalanie sygnalów zachodzi przytem mie na zasadzie asymetrji charakterystyki pradu krazacego po obwo¬ dzie aparatu, lecz wylacznie dzieki zmia¬ nom oporu, nie oddzialywujacym na cha¬ rakterystyke.Opisany powyzej zespól odbiorczy rózni sie pod wielu wzgledami od znanego zespo¬ lu heterodynowego, stosowanego dotychczas w bacznych :roz sygnalów przekazywanych zapomoca fal niiegasnacycih. Zespól helerpdypowy optera sie na stosowaniu wibracyf lokalnych,.pqr wstajacych w antenie odbiorczej! !i krzyzuja- cych sie z innemi sygnalami, które powinny byc przejmowane wipobliizu stacji odbipr- czej. W zespole nowym zródlo lokalne wi- bracyj jest calkowicie niezalezne od zespól lu promieniotwórczego. Wobec tego zjawi¬ sko interferencji jest calkowi-lcije wykluczone Zespól heterodynowy wymaga stosowania prostowniczego detektoirai, prostuj acejgo wszysitkie przyjmowane impulsy wraz z sygnalami, które nalezy odbierac, zalezy przeto od interferencji przez kazdy sygnal radjotelegraficzny, naplywajacy do zespolu odbiorczego, w takim samym stopniu, jak pirzez kazda pulsacje bledna, która naply¬ wa. Nowy zespól nie wytwarza sygnalów sluchowych z wyjatkiem oddzwieków na fa¬ le o czestotliiwDScii! o tyle odmiennej! od cze¬ stotliwosci sygnalów przejmowanych, ze lezy juz w granicach wazen sluchowych.Zespól heterodyncwy wymaga poza tern ze¬ spolenia pradu miej scowego z przejmowa- niemi impulsami, co powoduje wstrzafsnienia.W nowym zespole niema miejsca na takie wspóldzialanie tych pradów, a -wiec niema okazji do wstrzasnien. Nairzad odbiorczy pcbudlza wylacznie energja impulsów przej¬ mowanych, podczas gdy w zespole hetero- dynowym narzad odbiiorczy znajduje sie ped dzialaniem energii impulsów przejmowa¬ nych i ener,gji pradlu miej scowego.Glówna przeto zaleta nihiejsziego wyna¬ lazku polega na stosowaniu udoskonalonego detektora (fig. 8), który .siie oklada z kato¬ dy ipnostoliniljnej 13, otoczonej anoda wal¬ cowa 14. Bez pola magnetycznego charak¬ terystyke takiego detektora przedstawiac bedzie krzywa, podobna do krzywej H (fig. 2). Zapomoca pola magnetycznego mozna natezenie pradu doprowadzic do zera, wraz ze spadkiem napiecila sygnalowego do zera.Wówczas charakterystyke narzadu stano- — 5 —wic bedzie liruja pirosta M (fig; 2) i prad bedzie wprost proporcjonalny do napie- cK. Jezeli w rurce wytworzyc próznie zu¬ pelna, prad bedzie krazyl przezen w jed¬ nym wylacznie kierunku. 0 ile chodzi: o slu¬ chawke -telefonu, rzecza jest obojetna przy- tem, czy prad wypadkowy detektora bedzile pradem zmiennym (krzywa J, fig. 1), czy pradem pulsujacym o kierunku stalym, Urzadzenie przedstawione na fig. 9 slu¬ zy do tego samego celu, co L urzadzenie na fig. 1. Zamiast detektora (fig. 1) widzimy tu narzady 15 i 16 zblizone do narzadu (fig. 8) i wlaczone w obwód odbiorczy w taki: spo¬ sób, ze prad moze krazyc w obu kierunkach, Prad lokalny w pradnicy 7 magnesuje pola obu narzadów.Próbowano stosowac w tym samym celu komutator obrotowy, znany pod nazwa ,,tar¬ czy strojowej". Przyrzad ten posftada jed¬ nak braki nieodlaczne od kazdego mecha¬ nizmu, jaki sklada sie z czesci ruchomych i w dzialaniu sweim zalezy od wlaczania i wy¬ laczania kontaktów. Detektor opisany po¬ wyzej nie posiada zadnych czesci rucho¬ mych i dopina celu wlaczenia i wylaczania kontaktów w obwodzie odbiorczym. Wobec teg|o odznacza sie on prostota budowy ii nie¬ zawodnoscia dzialania.Pomftmo tej postaci przyrzadu o oporze zmiennym, jaka ponizej opisana zostala, wy¬ nalazek nie zalezy od zadnej okreslonej for¬ my konstrukcyjnej i moze poslugiwac sie wszelkiemi opornikami?! zmiennemi odmien¬ nego typu. Obwód odbiorczy przedstawiony w schemacie laczy sie bezposrednio z anlte- na. Nie stanowil to bynajmniej cechy zna¬ miennej pomyslu. Chodzi! wylacznie o pewne wzmocnienie fal sygnalowych przed prze¬ kazaniem ich tia detektor oraz o wzmocnie¬ nie pradu detektora przed przekazaniem go przyrzadowi wskaznikowemu. PL