Wynalazek dotyczy ukladu stykowego z wie¬ lokrotnym przerywaniem luku za pomoca sty¬ ków posrednich, który pozwala na znaczne pod¬ wyzszenie zdolnosci wylaczalnej wylaczników pracujacych w trudnych warunkach, jak na przyklad wylaczników silnikowych lub wylacz¬ ników na prad staly dla obwodów o duzej in- dukcyjnosci.Znany jest sposób podwyzszania zdolnosci wy¬ tlaczania laczników przez zastosowanie mozliwie duzej liczby przerw lukowych w kazdym torze *) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze wspól¬ twórcami wynalazku sa: Johannes Lindner i Martin Krauze. pradowym i stosowany w lacznikach wieloprzer- wowych, dwu- lub czterokrotnych. Wymagana sila do uruchomienia takich laczników rosnie jednak prawie liniowo ze wzrostem liczby rów¬ noleglych przerw lukowych. Oznacza to, ze przy czterokrotnym przerywaniu luku sila potrzebna do uruchomienia jest równa prawie cztero¬ krotnej wartosci sily zestyku, która normalnie potrzebna jest przy przerywaniu pojedynczym.Z tych powodów czterokrotne przerywanie luku bylo uwazane jako maksymalne. Dalsze zwiek¬ szenie liczby przerw wymagaly wielkogabaryto¬ wych napedów do przezwyciezania wystepuja¬ cych sil, ciezkich czesci konstrukcyjnych, które w nastepstwie powodowaly ciezka prace urza-dzenia stykowego. Nie do pominiecia bylo rów¬ niez zjawisko odskoków, które pojawia sie wraz z powiekszaniem sie masy ukladu elementów stykowych.Wynalazek realizuje pomysl stworzenia ukla¬ du stykowego, który przy jaknajmniejszym za¬ potrzebowaniu sily pozwala na zastosowanie wiecej niz czterech przerw lukowych, to zna¬ czy, ze potrzebna sila nie powinna wzrastac liniowo wraz z liczba przerw. Wedlug wyna¬ lazku zagadnienie to zostalo rozwiazane tak, ze pomiedzy nieruchomymi elementami styko¬ wymi i stykiem ruchomym, znajduje sie dowol¬ na liczba styków posrednich, które sa usprezy- nowane indywidualnie. Mozna to na przyklad otrzymac w ten sposób, ze styki posrednie, umo¬ cowane zostaja do plaskich sprezyn, które tak sa zalozone, ze maja sklonnosc do ustawiania $He w swoim polozeniu spoczynkowym. Sila z ja¬ ka styki posrednie daza z polozenia wlaczone¬ go do polozenia wylaczonego, nie ma zadnego zwiazku z sila docisku styków, moze byc ona rózna pod wzgledem wartosci i ogólnie jest mniejsza niz sila docisku styków. Ruchomy mostek stykowy, który równiez moze byc osa¬ dzony sprezyscie i elastycznie, poruszany jest przez czlon uruchamiajacy w kierunku styków stalych, przy czym styki posrednie zostaja przy tym docisniete do styków stalych, zamykajac tor pradowy. Jezeli styk ruchomy zostanie cofniety, styki posrednie napedzane przez spre¬ zyny plaskie daza do swojego polozenia wyj¬ sciowego. W stanie wlaczonym, sila sprezyno¬ wania styków posrednich, przeciwdzialajaca sile uruchamiajacej, jest znacznie mniejsza niz sila docisku stykowego.Stosunki sil omówione sa ponizej na podsta¬ wie przykladu.Jezeli sila docisku styków stalych ma wyno¬ sic PK, wtedy sila uruchamiajaca PB, wymaga¬ na w stanie wlaczonym, wyniesie: PB = 2Pk+lPz +PR gdzie: Pz — sila zwracajaca styku posredniego, a Pr — sila zwracajaca styku ruchomego.Jezeli przyjmie sie przykladowo Pz = 0,20 PK i pR = 0,8 PK, wtedy dla osmiokrotnej przerwy lukowej sila uruchamiajaca PB bedzie równa czterokrotnej wartosci sily docisku stykowego PK, w odniesieniu do jednego zestyku przy przerywaniu pojedynczym. W stosunku do zna¬ nych dotychczas urzadzen sila uruchamiajaca PB mozna uruchamiac podwójna liczbe przerw sty¬ kowych.Dalsza zaleta wynalazku wynika z tego, ze przez dowolne rozlozenie sprezyn styków po¬ srednich, krzywe zaleznosci drogi od sily dla elementów stykowych i narzadu uruchamiaja¬ cego, moga byc do siebie upodobnione.Przez dodatkowe wbudowanie elementów ga¬ szacych luk na przyklad oporów omowych, równolegle do dowolnych styków posrednich, zdolnosc wylaczania zostaje dodatkowo polep¬ szona. Te elementy gaszace umieszczone sa za¬ leznie od stanu laczenia równolegle lub szere¬ gowo w stosunku do luku.Na podstawie przykladu wykonania, przed¬ miot wynalazku jest opisany dokladniej po¬ nizej.Opisywany przyklad przedstawia zasadnicza konstrukcje ukladu stykowego wedlug istoty wynalazku.Na czesci izolacyjnej 1 umocowane sa styki nieruchome 2 i 3, naprzeciw których znajduje sie styk ruchomy 4, majacy postac mostka la¬ czacego. Pomiedzy stykami nieruchomymi 2, 3 i stykiem ruchomym 4, osadzonych jest sprezy- nujaco szesc styków posrednich 5—10. Styki po¬ srednie 5—10 sa utrzymywane w swoim polozeniu przez sprezyny tasmowe 11, które sa umocowane do odpowiednich wystepów 12 i 13 czesci izola¬ cyjnej 1. W podobny sposób jak styki posrednie 5—10 jest umocowany ruchomy element styko¬ wy 4 na sprezynie 14. Obydwa szeregi styków sa oddzielone od siebie izolacyjnym zebrem 15.Ruchomy element stykowy 4 przesuwany jest przez nieuwidoczniony na rysunku czlon uru¬ chamiajacy w kierunku styków stalych 2, 3, do¬ ciskajac przy tym do siebie styki posrednie — 2 —5—10 oraz styki stale 2, 3 z odpowiednia sila wymagana dla zestyku.Równolegle do styków posrednich na przy¬ klad 6, 7 lub dowolnych zalaczony jest opór omowy 16, stanowiacy element gaszacy. PL