Wynalazek niniejszy dotyczy przyrza¬ du do skraplania powierzchni plynami.Przyrzad wedlug wynalazku ma na ce¬ lu ulatwienie obryzgiwania obrabianych powierzchni plynem przez usuniecie ko¬ niecznosci czestego maczania narzedzia oraz zabezpieczenia od niekorzystnego roz¬ lewania sie i wysychania plynu, co ma miej¬ sce przy uzywaniu pedzli lub kropidel.Cel ten zostaje wedlug wynalazku osia¬ gniety przez zastosowanie przyrzadu w ro¬ dzaju kropidla, zaopatrzonego w zamknie¬ ty zbiornik mieszczacy plyn, a osadzony na rekojesci i posiadajacy po stronie przeciw¬ nej otwory przykryte klapami sprezynowe- mi, które przy poruszaniu narzedziem jak kropidlem, wskutek powstania sily odsrod¬ kowej i wobec tego ciazenia plynu na scian ke zewnetrzna, zostaja nieco uchylone i przepuszczaja pewna ilosc kropel plynu, obryzgujacego obrabiana powierzchnie.Nakrapiacz wedlug wynalazku pokaza¬ ny jest na rysunku, na którym fig. I przed¬ stawia przyrzad w perspektywie, fig. II— VIII uwidoczniaja poszczególne szczególy ustroju przyrzadu, fig. IX—rzut poziomy od wewnatrz scianki przyrzadu z klapami, fig.X—przekrój osiowy zbiornika.Zbiornik h (fig- I), umocowany na reko¬ jesci k przy pomocy lapek drucianych / oraz srub if posiada na scianie boczne) otwór p do napelniania plynem. Otwór ten przykryty jest klapa o, przyciskana spre¬ zyna n. Klapa moze byc przy napelnieniu utrzymana w polozeniu otwarlem przez na¬ cisniecie palcem na jezyczek /.W osadzonem szczelnie wieku g zbior¬ nika (fig. IX) wykonane jest kilka okra-glych otworów, przykrytych klapami b (fig. X) ksztaltu miseczek z karbowanemi brzegami, dcciskanemi do krawedzi otwo^ rów przez trzpienie s przytwierdzone do spodu klap. Trzpienie te sa umocowane drugiemi koncami do wspólnej plyty /, któ¬ ra jest pod dzialaniem sprezyny w, dazacej do odpychania plyty od wieka g zbiornika.Sprezyna w (fig. X) osadzona jest w szczelnej oslonie zlozonej z dwóch czesci cylindrycznych: u—nieruchomej, osadzo¬ nej stale przy wieku g zbiornika, oraz, v—- ruchomej, przytwierdzonej do plyty /.Sruba a, dajaca sie latwo wkrecac i wy¬ krecac, miarkuje wielkosc szczelin 2 (fig.III), oraz pozadana ilosc wyrzucanego z przyrzadu plynu. Ruchoma oslona sprezy¬ ny v (fig. X) z wspólna plyta /, trzpienia¬ mi S i klapami b, jako jedna calosc pod wplywem sily odsrodkowej przy porusza¬ niu narzedziem jak kropidlem, suwa sie po nieruchomej oslonie sprezyny u, zatrzymu¬ jac sie denkiem na koncu sruby a, a po zniknieciu sily ruchu, wraca na swoje miej¬ sce pod wplywem odpychajacej sprezyny w. Szczelina 3 (fig. VIII), wykonana w srubie a, ma na celu umozliwienie wycho¬ dzenia powietrza z przestrzeni 5 w oslonie sprezyny przy jej ruchu.Klapy b (fig. III, IV) osadzone sa na trzpieniach S przy pomocy uszczelnien gu¬ mowych v oraz nakretek q. W celu zwiek¬ szenia szczelnosci przylegania klap do kra¬ wedzi otworów, zastosowane jest uszczel¬ nienie w postaci plaskich pierscieni gumo¬ wych (fig. VI), utrzymywanych pierscie- niowemi nakladkami metalowemi e (fig. V), przytwierdzonemi srubami c i nakretka¬ mi d.Gdy przyrzad jest nieczynny, klapy b przylegaja do pierscieni e i uszczelnien / (fig. IV), gdy zas plyn cisnie na klapy— tworza sie wówczas szczeliny 2 (fig. III), przez które plyn zostaje rozbryzgiwany.Miseczkowaty ksztalt klap oraz karby na ich brzegach sprzyjaja doskonalszemu rozdrabnianiu czastek wyrzuconego plynu.W celu omiatania nieczystosci oraz wy¬ gladzania nierównosci na obrabianej po¬ wierzchni, koniec rekojesci k zaopatrzony jest w szczoteczke /, przymocowana sru¬ ba /. PL