Wynalazek dotyczy transformatora o stabili¬ zowanym napieciu, który nie posiada szczeliny powietrznej i pozwaUa na stabilizowanie zmie¬ niajacego sie w szerokich granicach napiecia lub pradu zmiennego z dobra sprawnoscia i przy stosunkowo niewielkim koszcie.Najbardziej dotad znane sposoby wzglednie uklady tego rodzaju pracuja przy stalej czesto¬ tliwosci i wykorzystuja nieliniowa charakte¬ rystyke rdzenia zelaznego wzglednie jej obszar nasycenia. Co najmniej jedna czesc rdzenia transformatora jest przy tym silnie nasycona.Na tej czesci moze byc odbierane mniej lub bardziej stabilne napiecie wyjsciowe, niezalez¬ nie od obciazenia, Z tych znanych ukladów szczególnie roz¬ powszechnil sie miedzy innymi uklad rezo- +) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórca wynalazku jest inz. Siegfried Kusteimann, nansowy szeregowy. Transformator jest w ftte po stronie pierwotnej dolaczony do zródla o zmieniajacym sie napieciu (poprzez wiedni szeregowy kondensator. Pomiedzy regowo wlaczona pojemnoscia i indukcyjnoscia transformatora nastepuje szeregowy rezonans.W takim obwodzie drgajacym o szeregowym rezonansie skladowe urojone opornosci dk pradu zmiennego kompensuja sie tak, ze *yl« skladowa omowa pozostaje czynna jako opor¬ nosc wejsciowa. Wynika z tego wada, ie prad wejsciowy jest znaczny, wskutek czego tmmm wspólczynnik sprawnosci maleje. Oprócz tego napiecie na wlaczonym szeregowo kondensa¬ torze jest bardzo duze, wskutek czego kootacz- ny jest zwiekszony naklad na izolacje. Din dokladnego dostrojenia rezonansu potoetany jest dokladny dobór dla danego przypadka wartosci pojemnosci i indukcyjnosci, f» przy wytwarzaniu przemyslowym jestdzalne nie bez trudnosci. Równiez jakosc zasto¬ sowanej blachy transformatorowej ma wplyw na urzadzenie. Wystepuja jeszcze czesto niepo¬ zadane podskoki napiecia w czlonach pojemno¬ sciowych. Oprócz tego kondensator co do swej wielkosci zostaje okreslony równiez zaleznie od przenoszonej mocy. Odpowiednia do 4egó pojemnosc musi byc wiec w kazdymprzypad¬ ku zestawiona z wartosci czesciowych, nieza¬ leznie od tego, czy odpowiadaja one przy tym wartosciom handlowym pojemnosci, czy tez nie.Niepozadanym skutkiem omówionych wlasci¬ wosci jest znaczna zaleznosc od obciazenia.Dobre wyniki osiaga sie tylko przy odpowied¬ nio równomiernym obciazeniu.W innym urzadzeniu, znanym pod nazwa ukladu Keinath'a, w szereg z dlawikiem wla¬ czony jest równolegly uklad kondensatora i transformatora. Przy zastosowaniu tego spo¬ sobu nie wystepuja wprawdzie przepiecia, po¬ jemnosc jest jednak pomimo tego z góry okre¬ slona przez obciazenie. Dobranie wartosci dlawika musi byc szczególnie dokladne. Elek¬ tryczna moc zuzyta w dlawiku jest calkowicie tracona. Nastepstwem jest odpowiednio gorsza sprawnosc.Napiecie wyjsciowe w tym ukladzie jest wskutek tego jeszcze silnie zalezne od obcia¬ zenia. Wysoki naklad, skladajacy sie z kosztu dodatkowego dlawika i pojemnosci jest szcze¬ gólnie duza wada.Znany jest jeszcze ^sposób, który polega na szeregowym polaczeniu dwóch przeciwsobnie polaczonych uzwojen wtórnych transformatora, posiadajacego blachy o specjalnym wykroju.Jedno z tych uzwojen wtórnych znajduje sie na nasyconym, a drugie na nienasyconym rdzeniu transformatora. Jezeli tutaj koszt jest stosunkowo maly w porównaniu do wspomnia¬ nych uprzednio pracujacych przy rezonansie ukladów, to jednak takze tutaj nadmierna za¬ leznosc od obciazenia daje sie odczuwac w sposób niekorzystny. Takie urzadzenie nie nadaje sie zupelnie z tego powodu do wielu celów jako urzadzenie stabilizacyjne. Koniecz¬ ny zas specjalny wykrój blach rdzenia znacznie komplikuje i podraza wykonanie.Na koniec znany jest takze uklad, ze specjal¬ nym wykrojem blach transformatorowych i re¬ zonansem. Przy tym sposobie jest znowu ko¬ nieczny specjalny kosztowny wykrój. Równiez tu kondensator równolegly zostaje jednoczesnie okreslony, skoro tylko znany bedzie pobór mo¬ cy transformatora. Sprawnosc jest nawet przy optymalnych wymiarach niezbyt duza.Wynalazek ma za zadanie wyeliminowanie wszystkich powyzej podanych wad znanych urzadzen i osiaga to w ten sposób, ze uzwoje* nie pierwotne i wtórne umieszczone sa na osobnych rdzeniach zewnetrznych, uzwojenie l zas pomocnicze do wytwarzania strumienia na¬ sycajacego na rdzeniu srodkowym, przy czym to uzwojenie jest zwarte przez pojemnosc. Po¬ trzebne nasycenie osiagane jest wedlug wyna¬ lazku nie za pomoca pradu pierwotnego, lecz za pomoca pradu w uzwojeniu pomocniczym, Wtóre moze byc dodatkowo wykorzystane jesz¬ cze do innych celów.Wynalazek jest blizej opisany ponizej na podstawie rysunku przedstawiajacego uklady znanych urzadzen i urzadzenie wedlug wy¬ nalazku.Figury rysunku przedstawiaja: fig. 1 — za¬ sadniczy uklad polaczen ukladu z rezonansem szeregowym, fig. 2 — znany uklad Keinath'a," fig. 3 — znany uklad szeregowy o przeciwsob¬ nie umieszczonych uzwojeniach wtórnych tran¬ sformatora ze specjalnym wykrojem blach, fig. 4 — jeszcze jeden ze znanych ukladów ze specjalnym wykrojem blach transformatoro¬ wych i rezonansem, osiaganym za pomoca kon¬ densatora równoleglego do uzwojenia transfor¬ matora, a fig. 5 — urzadzenie wedlug wyna¬ lazku.W urzadzeniu wedlug fig. 5 zastosowany jest zwykly rdzen trójczlonowy, który moze byc zbudowany jako normalny rdzen typu E J z normalnego zelaza. Siec o wahajacym sie napieciu jest dolaczona do zacisków 1, 2. Czlon zewnetrzny 3 rdzenia unosi uzwojenie pierwot¬ ne 4, które ma za zadanie dostarczyc mocy wyjsciowej i jednoczesnie pokrywac straty w zelazie i w uzwojeniach cewek. Czlon srodko¬ wy 5 rdzenia unosi uzwojenie pomocnicze 6 o zaciskach 7, 8, poprzez które jest ono zwarte przez kondensator 9. Kondensator 9 kompen¬ suje tutaj w korzystnym przypadku calkowicie skladowa bezwatowa pradu srodkowego uzwo¬ jenia 6.Napiecie w uzwojeniu srodkowym 6 moze jeszcze znalezc zastosowanie do zasilania pra¬ dem dowolnego dolaczonego przyrzadu. Moze byc ono takze prostowane i np. pokrywac zapo¬ trzebowanie na prad anodowy dolaczonego przyrzadu. Napiecie srodkowego uzwojenia moze przy tym byc nastawiane wedlug zapo¬ trzebowania odbiornika. Jest ono w przeci¬ wienstwie do napiecia wejsciowego juz wstep¬ nie stabilizowane, przez co w wielu przypad¬ kach dalsze zabiegi stabilizacyjne w tak — 2 —zasilanych napieciem przyrzadach staja sie zbedne.Prad w czlonie srodkowym rdzenia jest silnie znieksztalcony tak, ze moze byc on bezposred¬ nio uzyty do wytwarzania impulsów zaplono¬ wych i sterowniczych w tyratronach, lampach, tranzystorach itp. poprzez wlaczony opór.Stale napiecie wyjsciowe jest odbierane na uzwojeniu U, umieszczonym na czlonie rdze¬ niowym 20, za pomoca zacisków 12, 13.Urzadzenie wedlug wynalazku wykazuje szczególne zalety przy zasilaniu przyrzadów, w których równiez napiecia grzejne musza byc stabilizowane, co ma szczególne znaczenie przy lampach o dlugotrwalej zywotnosci. Transfor¬ mator jest odporny na zwarcie. Jest przy tym obojetne, czy wystepuje obciazenie czysto omo¬ we, pojemnosciowe, Indukcyjne lub w postaci oporu zespolonego. Przy bezposrednim zwarciu wystepuje nawet zmniejszony pobór mocy po stronie pierwotnej. Rdzen jest zbudowany z blach normalnego wykroju E J. Napiecie wyjsciowe transformatora jest niezalezne od obciazenia przy wlasciwym dobraniu wymiarów odnosnie przekrojów drutu. Uzwojenie pomoc¬ nicze jest poza tym oddzielone galwanicznie od sieci. Sprawnosc urzadzenia wedlug wynalazku jest stosunkowo duza w porównaniu do zna¬ nych urzadzen, zwlaszcza przy rezonansie po¬ miedzy indukcyjnoscia uzwojenia czlonu srod¬ kowego rdzenia i wlaczona do tego uzwojenia pojemnoscia. Napiecie sieci moze byc zmieniane za pomoca przestawienia zaczepów i prostego przelaczenia uzwojenia pierwotnego. Zwykle tolerancje wykonawcze nie posiadaja zadnego wiekszego wplywu na dobór wymiarów i dzia¬ lanie.Oprócz tego, jezeli w doprowadzenie od sieci wlaczony zostaje opór omowy, w razie potrzeby moze byc latwo odbierana trzecia harmoniczna czestotliwosc sieci i zastosowana do dowolnych celów sterowniczych i wzorcowniczych.Wskutek wyeliminowania znaczniejszych pól rozproszenia wywolanych przez szczeline po¬ wietrzna, które w znanych urzadzeniach stabi¬ lizujacych sa nie do unikniecia, transformator wedlug wynalazku moze byc wbudowywany do bardziej wrazliwych aparatów bez specjalnych dodatkowych srodków ekranujacych.Wskutek niezaleznosci od obciazenia oddawa¬ nego napiecia wtórnego wystapi wedlug wy¬ nalazku jedynie przy zmianie czestotliwosci sieci pewna zmiana napiecia wyjsciowego.W ukladzie tym mozna wykorzystac kazdy normalny miernik napiecia wlaczony po stro¬ nie wtórnej jako miernik czestotliwosci, który mozna jako taki wywzorcowac. Przy zastoso¬ waniu uniwersalnego przyrzadu pomiarowego stworzona zostaje droga do dokladnego dozoro¬ wania czestotliwosci sieci lub dowolnej innej.Gdy uzwojenie srodkowe wykorzystywane jest równoczesnie np. do oddawania napiecia anodowego, wtedy pojemnosc równolegla do uzwojenia srodkowego moze byc zastosowana równoczesnie jako pojemnosc symetryczna ukladu dwudrogowego (z punktem srodkowym) lub mostkowego (Graetz'a), w celu 'pozadanego prostowania. PL