Pierwszenstwo: 4 lipca 1959 r. {Wlochy).Wynalazek dotyczy mechanicznego noza wy¬ garniajacego do wyladowywania wijórek, zwlaszcza cukrowniczych.Do wymienionego wyladowywania stosuje sie zwykle nóz wygarniajacy, który wprowadza sie w odpowiednim okresie roboczym do bebna wirujacego, w celu wygarniecia z niego od¬ wirowanego materialu.Wspomniany nóz nalezy wprowadzic do be¬ bna po ukonczonym wirowaniu, a wymieniony ruch osiaga sie dzieki ruchowi obrotowemu noza dookola sworznia, którego os przecina sie w zasadzie z jedna z tworzacych bebna, a który zwykle ma ksztalt cylindryczny, albo w przyblizeniu cylindryczny. Latwo zrozumiec, ze takie urzadzenie nasuwa konstrukcyjne trud¬ nosci, poniewaz beben, a czesciowo i jego otwór wlotowy musza byc tak wymiarowane, aby umozliwic wprowadzenie przez ruch obroto¬ wy noza wygarniajacego, którego sworzen jest osadzony na zewnatrz bebna. Z tego powodu, przy stosowanych w praktyce wymiarach be¬ bnów, nie jest mozliwe wprowadzenie noza do bebna przez zwykly ruch obrotowy tego noza dookola umieszczonego na zewnatrz sworz~ nia. Równiez nie jest wskazane zmieniac wiel¬ kosc czy to bebna lub jego otworu wlotowego, poniewaz zmieniloby to w sposób niedopusz¬ czalny pojemnosc bebna.Mozna by równiez polaczyc ruch obrotowy noza w celu wprowadzenia go do bebna albo wyjmowania z bebna, z równoleglym ruchem przenoszacym wzdluz pionowego kierunku ru¬ chu, albo zastosowac ruch obrotowy dookola dwóch sworzni, lecz takie udoskonalenie, na¬ wet o ile jest wykonalne, to pod wzgledem mechanicznym i konstrukcyjnym jest skompli¬ kowane. Ponadto byloby konieczne w tym przypadku zastosowanie szeregu srodków za¬ bezpieczajacych w celu zapewnienia, aby róz-ne ruchy, * którym podlegalby nóz, byly wy¬ lamywane w zadanej kolejnosci i we wlasci¬ wy^ czasie." * ¦ \ f - Ceiem\ niniejszego wynalazku jest takie ule¬ pszone wykonanie konstrukcyjne, które jest zdatne uproscic zagadnienie zwiazane z wpro¬ wadzeniem noza wygarniajacego do bebna, sprowadzajac je do prostego mechanicznego rozwiazania i to bez nadmiernych konstruk¬ cyjnych i mechanicznych komplikacji, co po¬ zwala na: a) stosowanie wychylnego przyrza¬ du do oprózniania do wszelkich standartowych bebnów, jakie obecnie sie stosuje w cukrow¬ nictwie i innych przemyslach; b) stosowanie wychylnego przyrzadu, oprózniajacego do wszel¬ kich bebnów specjalnie budowanych, nawet gdy maja wielkosc i wysokosc wieksza niz obecnie stosowane bebny, a zatem na rozwia¬ zanie, jesli zachodzi potrzeba, przyrzadu wy¬ garniajacego, posiadajacego wielostopniowe urzadzenie teleskopowe; c) unikniecie martwe¬ go okresu, koniecznego przy innych systemach do wprowadzania noza do bebna, poniewaz zgodnie z niniejszym wynalazkiem, jak to be¬ dzie dalej wyjasnione, ruch rozszerzajacy noza, nastepuje w czasie jego ruchu obrotowego.W mysl wynalazku, nóz zamiast skladac sie z pojedynczego sztywnego elementu, majacego, stale wymiary w kazdym ruchu cyklu opera¬ cyjnego, posiada ruchomy element wciagany i wysuwany tak, ze ma najmniejsze wymiary, gdy znajduje sie poza bebnem; wspomniany* element przechodzi automatycznie do poloze¬ nia rozciagnietego tak, ze nóz osiaga maksy¬ malna wielkosc, gdy zostaje wprowadzony przez jeden obrotowy ruch do bebna. Innymi slowy równolegly ruch posuwisty naprzód uzy¬ skuje sie dzieki samemu nozowi, który na sku¬ tek specjalnego wykonania rozciaga sie w cza¬ sie ostatniego okresu po wprowadzeniu do be¬ bna, np. gdy ujscie bebna zostanie przez nóz przekroczone, kiedy wykazuje on najmniejsze wymiary co do dlugosci* / Przez takie ulepszenie problem dlugosci no¬ za, w odniesieniu do ograniczonych wymiarów bebna zostal automatycznie zniesiony i w tym¬ ze czasie zostaly automatycznie tez rozwiazane srodki zabezpieczajace i problemy synchroni¬ zacji w czasie, odnoszace .sie do wprowadza¬ nia noza o stalej dlugosci do bebna wirówki, czy to przez polaczony równolegly ruch prze¬ nosny i obrotowy, czy to przez ruchy obroto¬ we dookola dwóch osi.W mysl wynalazku nóz jest wykonany z dwóch czesci, które moga wykonywac ruch wzgledny równolegly w jednej plaszczyznie przy czym wspomniane dwie czesci sa osadzo¬ ne na wale teleskopowym, którego czesc ze¬ wnetrzna stanowi czesc nieruchoma noza, pod¬ czas gdy czesc wewnetrzna posiada ruchome czesci, które sa wysuwane albo wciagane, na skutek ruchu tej wewnetrznej czesci walu te¬ leskopowego.Oczywiscie poszczególne srodki, dzieki któ¬ rym w odnosnych fazach ruchu obrotowego walu unoszacego nóz, a tym samym noza uzy¬ skuje sie ruch wzgledny dwóch czesci stano¬ wiacych wal teleskopowy, które unosza odpo¬ wiednie czesci noza, powodujace wysuniecie sie noza do polozenia roboczego, albo wcia¬ gniecie tegoz do polozenia spoczynkowego, nie maja istotnego znaczenia dla efektu wynalaz- 1 ku. Istnieje przeto mozliwosc zastosowania tyl¬ ko mechanicznych srodków bezposrednio po¬ dlaczonych z regulacja ruchu obrotowego no¬ za albo jesli to konieczne, srodków pneuma¬ tycznych lub hydraulicznych oddalonych od urzadzen do regulacji obrotu noza i zsynchro¬ nizowanych wprost z nimi. Równiez jest mo¬ zliwe stosowanie elektrycznej regulacji dla wyzej wspomnianych celów.W dalszym opisie w nawiazaniu do rysun¬ ków, ujawniono korzystne wykonanie urzadze¬ nia wedlug wynalazku, jednak nie ogranicza¬ jace wynalazku, którego istota, jak wyzej po¬ dano, polega na wykonaniu noza jako elemen¬ tu wysuwalnego i wciaganego, który moze byc wprowadzony do bebna w warunkach mini¬ malnych wymiarów noza, przy czym po doko¬ nanym wprowadzeniu powoduje sie wysuniecie noza do jego maksymalnej dlugosci.Na rysunkach fig. 1 przedstawia pionowy cze¬ sciowy przekrój osiowy górnej czesci bebna, zewnetrznej obudowy i mechanizmu., sluzacego do przeprowadzenia noza z polozenia spoczyn¬ kowego do polozenia roboczego, przy czym ry¬ sunek przedstawia nóz w polozeniu spoczyn¬ kowym, fig. 2 — pionowy czesciowy przekrój bebna oraz zewnetrznej obudowy, przy czym urzadzenie regulujace ruch noza przedstawio¬ no razem z nozem w polozeniu roboczym, gdy nóz znajduje sie w bebnie, a fig. 3 — w wi¬ doku z góry urzadzenie wedlug fig. 1 i fig. 2.Odnosnie rysunków zaznacza sie, ze tylko czesci o szczególnym znaczeniu dla wynalazku, nawet jesli sa one znane jako takie, zostaly uwidocznione w celu przedstawienia w jaki sposób wspóldzialaja one z tymi czesciami, które stanowia istote przedmiotu wynalazku. — 2 —Na fig. 1 uwidoczniono obudowe 1 wirówki i wewnetrzny beben 2, napedzany za pomoca nie przedstawionych urzadzen.W celu wyladowywania odwirowanego mate¬ rialu z bebna stosuje sie nóz 3, przytwierdzony, do sworznia 4, przy czym budowa sworznia i noza opisana bedzie szczególowo ponizej.Sworzen 4 polaczony jest z ramieniem 5 wa- hliwie za pomoca czopa 6 zamocowanego na obudowie. Ruch obrotowy sworznia 4 dookola czopa 6 dochodzi do skutku dzieki hydraulicz¬ nemu albo pneumatycznemu cylindrowi 7, któ¬ rego tlok 8 wspóldziala przy pomocy pokry¬ wy tloka 9 z rama 10, przytwierdzona do sworznia 4 tak, ze w jego polozeniu spoczyn¬ kowym (fig. 1), gdy tlok 8 jest calkowicie wy¬ suniety z cylindra 7, sworzen 4 znajduje sie zasadniczo w polozeniu poziomym, przy czym nóz 3 znajduje siec alkowicie poza bebnem wi¬ rówki 2. W polozeniu oprózniajacym, to zna^ czy w polozeniu roboczym noza 3, ten ostatni znajduje sie wewnatrz bebna w takiej pozy¬ cji, iz wolne ostrze noza przystaje bardzo bli¬ sko do wewnetrznej sciany bebna, przy czym sworzen 5 jest zasadniczo pionowy i wprowa¬ dzany do bebna równolegle albo zasadniczo równolegle do osi obrotu bebna.Takie urzadzenie jest zasadniczo konwencjo¬ nalne i dlatego zostalo opisane tylko w spo¬ sób ogólny.Zgodnie z niniejszym wynalazkiem nóz 3 sklada sie z dwóch ruchomych wzgledem sie¬ bie czesci 11 i 12, scislej mówiac czesc 12 moze wykonywac ruch slizgowy równolegle do czesci 11, w celu wysuniecia jej z polozenia wyciagnietego uwidocznionego na fig. 1, do polozenia wysunietego przedstawionego na fig. 2.W tym celu sworzen 4 posiada budowe te¬ leskopowa, skladajaca sie z czesci zewnetrz¬ nej 13 polaczonej sztywno z ramieniem 5 re¬ gulujacym obrót oraz czesci wewnetrznej albo preta 14, który teleskopowo slizga sie w czesci zewnetrznej rurowej 13. Do czesci 13 dolaczo¬ na jest nie przesuwna czesc 11 noza, podczas gdy do wewnetrznej czesci 14 jest przytwier¬ dzona czesc ruchoma 12 noza. Oczywiscie, ruch osiowy czesci 14 w stosunku do zewnetrznej rury 13 jest zdolny przesunac przyrzad nozo¬ wy z polozenia rozciagnietego do polozenia wciagnietego i odwrotnie.W celu osiagniecia tego ruchu górny koniec wewnetrznego preta 14, jak to uwidoczniono na fig. 2, jest polaczony za pomoca czopa 15 z dzwignia 16, polaczona czopem 17 z ramie¬ niem 22, przytwierdzonym do tego samego czo¬ pa, do którego przytwierdzone jest ramie 5 tak, aby obracac sie z tym ramieniem. Prze¬ ciwlegly koniec dzwigni 16 jest zaopatrzony w element popychajacy 18, który wspóldziala z krzywka skladajaca sie z dwóch czesci 191 i 20, tworzacymi wymuszona droge dla elemen¬ tu 18.W szczególnosci czesc 19 krzywki ma zarys dwugarbowy 21, podczas gdy czesc 20 ma po¬ jedynczy zarys krzywej. W polozeniu spoczyn¬ kowym, to znaczy gdy sworzen 4 jest pozio¬ my (fig. 1), element napedowy 18 znajduje sie w dolnym koncu drogi wykonywanej przymu* sowo przez czesc krzywki 19. Z chwila urucho¬ mienia cylindra 7, gdy tlok wystaje z cylindra, powoduje obrót ramienia 5 w kierunku prze¬ ciwnym do ruchu wskazówek zegara, jak to uwidoczniono na fig. 1, wokolo czopa 6 zabie¬ rajac z ramieniem 5 ramie 22, do którego kon¬ ca przytwierdzona jest przy pomocy czopa 17 obrotowo dzwignia 16. W czasie tego ruchu element 18 porusza sie po plaszczyznie 21 krzywki 19, bez mozliwosci zejscia z tej drogi, dzieki obecnosci krzywki 20 oraz dzieki róz¬ nym promieniom krzywizny drogi odbywanej przez srodek czopa 17 dzwigni 16 i element napedowy. 18, wspóldzialajacy z krzywkami 19-^ZO, przy czym dzwignia 16 wykonuje dal¬ szy ruch w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara (jak uwidoczniono na fig. 1 i 2) zmuszajac czop 15 do ruchu w lewo, jak widac na fig. 1, albo w dól, jak widac na fig. 2, powodujac ruch osiowy preta 14 wewnatrz rurowej czesci 13 i w koncu ruch slizgowy cze¬ sci noza 12 w stosunku do czesci noza 11 i tym samym osiagniecie przez nóz maksymal¬ nej dlugosci roboczej, odpowiadajacej opera- cyjnej wielkosci wyladowczej bebna.Oczywiscie, ze nóz wchodzi do otworu bebna w pozycji wciagnietej, pozwalajac na zacho¬ wanie wymiaru otworu wejsciowego bebna w odpowiednich granicach, podczas gdy wspo¬ mniany nóz zostaje nastepnie wysuniety znaj¬ dujac sie juz wewnatrz bebna, tak ze zacho¬ dzi mozliwosc zastosowania dla bebna najod¬ powiedniejszej glebokosci. Zrozumiale jest, ze kolejnosc wyzej opisanych ruchów zostaje od¬ wrócona przy wyjmowaniu noza z bebna wi¬ rówki. Tylko przy pomocy bardziej szczególo¬ wych opisów budowy byloby mozliwe zazna¬ czenie, ze miedzy rurowa czescia 13 i pretem 14 sworznia 4 znajduje sie sprezyna lagodzaca wstrzasy na jakie moze byc narazony nóz w czasie oprózniania wirówki. Urzadzenie jest — 3 —wyposazone w zestaw srub 24 i 25 (fig. 3), po¬ zwalajacych na nastawienie krzywki, w celu dokladnego regulowaniu ruchu ramienia 16 i tym samym nastawienia co do czasu i roz¬ miaru ruchu wysuwajacego i wciagajacego no¬ za 3. Ponadto sworzen 4 zaopatrzony jest w znany sposób w krazek 27, przeznaczony do oparcia na krawedzi bebna 2, gdy sworzen wprowadzany jest do niego.Oczywiscie, jak juz poprzednio zaznaczono, ruchy wysuwajace i wsuwajace nóz mozna osiagnac róznymi sposobami które moga sie róznic od siebie, nie odbiegajac przez to od zalozen wynalazku i dlatego jasne jest, ze cho¬ ciaz jedno ze specyficznych rozwiazan wyna¬ lazku przedstawiono na rysunkach i opisano szczególowo stosowanie zasad wynalazku, ro¬ zumie sie, ze cel zalozony w niniejszym wy¬ nalazku mozna osiagnac przez inne rozwiaza¬ nie nie odbiegajac od istoty pomyslu. PL