Opublikowano dnia 5 pazdziernika 1960 r. \ 00 POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY Nr 43506 Zygmunt Fonberg Warszawa, Polska Zygmunt Zatyka Warszawa, Polska ki. 4a.4*-4 Nozyce reczne da ciecia metali Patent trwa od dnia 9 marca 1959 r.Przedmiotem niniejszego wynalazku sa reczne nozyce do ciecia metali, a zwlaszcza do ciecia blach stalowych o stosunkowo duzej grubosci, przy czym uklad dzwigniowy nozyc pozwala na wzglednie latwe uzyskanie potrzebnych do cie¬ cia nacisków noza, a to na skutek uzyskiwania najkorzystniejszych katów zetkniecia sie noza z przecinanym metalem.Znane i powszechnie stosowane nozyce maja te zasadnicza wade, ze w czasie ciecia szybko zmniejsza sie w nich kat zetkniecia nozy z prze- cinanym metalem, co powoduje zacinanie sie nozy oraz gwaltowne zmniejszanie sie sily na¬ cisku noza w miare postepu przecinania.W zgodnych z wynalazkiem nozycach wady te zostaly usuniete przez znaczne przesuniecie ku górze od linii ciecia punktu obrotu dzwigni, na której jest zamocowany ruchomy nóz oraz przez nadanie górnemu nozowi ruchomemu lub oby- dwum nozom, odpowiedniego ksztaltu krzywo¬ liniowego. Zabiegi te pozwalaja na zachowanie kata stykania sie ruchomego noza z przecina¬ nym materialem w najkorzystniejszych grani¬ cach w ciagu calego procesu ciecia.W celu nastawienia najodpowiedniejszego dla danego rodzaju materialu kata stykania sie nozy z przecinanym materialem oraz w celu nasta¬ wiania potrzebnej do ciecia sily nacisku na dzwignie reczna, sworznie przegubów dzwigni moga byc osadzone przesuwnie, na przyklad w podluznych otworach lub w dowolny inny sposób moze nastepowac zmiana punktów obro¬ tu dzwigni recznej.Ponadto w celu zmniejszenia tarcia przy pro¬ wadzeniu dzwigni ruchomego noza w prowadni¬ cy kadluba nozyc, zastosowano opieraniu sie jej o waleczki, a wszystko to razem umozliwia latwe ciecie zarówno bardzo cienkich blach, jak i blach o grubosci 6 mm i wiecej.Maly wysilek obslugujacego potrzebny do cie¬ cia umozliwia mu latwe kontrolowanie procesu przecinania i w ten sposób ulatwia mu ciecie po linii krzywej.Nozyce wedlug wynalazku moga byc latwo przystosowane do ciecia równiez ksztaltowni¬ ków; wystarcza wówczas zaopatrzenie noza nie¬ ruchomego w odpowiadajace przecinanym ksztal¬ townikom otwory.Wynalazek zostanie szczególowiej wyjasnio¬ ny w dalszym opisie przykladu wykonania no¬ zyc, na podstawie rysunków, na których fig. 1 przedstawia nozyce w widoku z boku, fig. 2 — rzut nozyc z przodu w przekroju plaszczyzna, oznaczona linia A— A na fig. 1, fig. 3 — wy¬ kres kolejnych wzajemnych polozen ostrzy, uwi¬ doczniajacy male zmienianie sie kata rozwarcia ostrzy nozy przy przesuwaniu sie chwilowego miejsca ciecia.Dzialanie nozyc jest nastepujace. Naciskajac reka na dzwignie 2 poprzez lacznik 6, uzyskuje Sie obrót dzwigni 3. Na dzwigni tej, obracajacej sie dokola sworznia 11 osadzonego w kadlubie 1 nozyc, zamocowany jest krzywoliniowy nóz A wspólpracujacy z osadzonym nieruchomo na kadlubie nozem 5. Na skutek znacznego prze¬ suniecia do góry punktu obrotu dzwigni 3 i od¬ powiedniego ukladu dzwigni, uzyskuje sie znaczny nacisk na nóz ruchomy w miejscu jego zetkniecia z przecinanym materialem przy sto¬ sunkowo nieznacznym nacisku na dzwignie, co przy nieznacznych wymiarach gabarytowych nozyc pozwala na swobodne ciecie blach stalo¬ wych do 6 nim grubosci, a nawet i wiecej.W celu uzyskania niezmieniajacego sie kata rozwarcia nozy w ciagu calego procesu ciecia, krawedziom tnacym nozy nadaje sie odpowiedni zarys krzywoliniowy. Jednakze niezmiennosc te¬ go kata w granicach kilku stopni uzyskuje sie w ten sposób, ze krawedz tnaca noza nierucho¬ mego jest prostoliniowa, a krawedz tnaca noza ruchomego 4 jest czescia okregu kola o pro¬ mieniu od dwóch dó dziewieciu razy wiekszym od odleglosci punktu 0, obrotu dzwigni 3, od punktu E, zetkniecia sie nozy na poczatku ciecia.Niezmiennosc kata rozwarcia nozy przedsta¬ wia wykres na fig. 3. Na wykresie tym os obro¬ tu dzwigni 3 z nozem ruchomym 4 jest umiesz¬ czona na osi Y i oznaczona litera O, kolowy za¬ rys noza ruchomego 4 oznaczono litera M, a kra¬ wedz tnaca noza nieruchomego 3 pokrywa sie z osia X. W czasie procesu ciecia srodek K ko¬ lowego zarysu noza ruchomego 4 zajmuje ko¬ lejno polozenia Kv K2... K5, a sam zarys kolo¬ wy M zajmuje kolejno polozenia Mx, M2... M5.Kat rozwarcia nozy a, jak to wyraznie widac z wykresu na fig. 3, zmienia sie nieznacznie od a1 — na poczatku ciecia, do an —przy koncu cie¬ cia. W razie potrzeby równiez nóz nieruchomy moze miec zarys kolowy, oznaczony na fig. 3 linia przerywana H; taki nóz nieruchomy jest wska¬ zany przy wycinaniu z blach zarysów zaokraglo¬ nych.' Zarys lub- zarysy kolowe nozy daja jeszcze te korzysc, ze przecinany material „nie ucieka" od nozy, ale wprost przeciwnie jest do nich do¬ ciskany.W przypadku ciecia wiekszej ilosci blach o jednakowej grubosci i twardosci, wskazane jest dobieranie najkorzystniejszego w danych warunkach kata rozwarcia nozy. W tym celu nozyce wedlug wynalazku umozliwiaja zmienia¬ nie polozenia osi obrotu dzwigni, a mianowicie ich sworznie 10, 11, 12, 13 osadzone sa w podluz¬ nych otworach 7, 8, 9, 15. Za pomoca zmian po¬ lozenia osi obrotu dzwigni, mozna równiez zmie¬ niac polozenie dzwigni 2 w celu ustawienia jej w polozeniu, najwygodniejszym dla obsluguja¬ cego.Dla zmniejszenia tarcia przy przesuwaniu sie dzwigni 3 w prowadnicy kadluba 1 zostal zasto¬ sowany waleczek 16. PL