Ostatnia kolumne szczelnych rur J, ja¬ kich uzyto do wiercenia otworu i które sie¬ gaja az do powierzchni, uzbraja sie glowica 7, majaca dwa otwory boczne 5 i 8 oraz gór¬ ny otwór. Przez ten otwór zapuszcza sie ko¬ lumne rur 2 o mniejszej srednicy, tak aby dolny ich, nieco rozszerzony, koniec znaj¬ dowal sie w odleglosci kilku metrów od dna odwiertu. Rury te polaczone sa z rurami 1 zapomoca glowicy 7 w ten sposób, aby za¬ mknac szczelnie wolna przestrzen w odste¬ pie miedzy rurami 1 i 2.Przestrzen ta bedzie w niniejszym opi¬ sie nazywana bania Herona. Do rur 2 zapu¬ szczona jest kolumna rur o jeszcze mniej¬ szej srednicy 3, w dolnym koncu rozsze¬ rzona i polaczona z rurka 6 i jej podstawa 9 w ten sposób, ze ta ostatnia w czasie za¬ puszczania i eksploatacji stanowi z rurami 3 calosc. Podstawa 9 jest uksztaltowana w formie tloka. Jest ona zaopatrzona w pier¬ scienie gumowe, wzglednie w mankiety skó¬ rzane. Tlok ten dzieli przestrzen wewnetrz¬ na rur 2 na dwie czesci, t. j. dolna i górna i moze sie znalezc w kazdem miejscu rur 2, zaleznie od przesuwania rurami 3. Dolna rozszerzona czesc rur 3 powyzej miejsca skrecenia z podstawa 9 jest podziurkowana i w ten sposób laczy wolna przestrzen, znajdujaca sie miedzy rurami 2 i 3 z we¬ wnetrzna przestrzenia rur 3. Przestrzen miedzy rurami 2 i 3 nazwana jest przestrze¬ nia doprowadzajaca gazy, zas przestrzen, znajdujaca sie w rurach 3, przestrzenia eks¬ ploatujaca. Przestrzen doprowadzajaca ga¬ zy laczy sie zapomoca przewodu rurowe¬ go 4 ze sprezarka gazów z umieszczonym na tej linji zaworem W. Bania Herona po¬ laczona jest równiez ze sprezarka zapomo* ca rurociagu 5, zaopatrzonego w zawór W\drugi zai otwór wolny, znajdujacy sie w glowicy rur 1, polaczony jest z rurociagiem 8, zaopatrzonym w zawór W". Zastosowa¬ nie zaworu W"\ osadzonego na odnodze rury 2, wyniknie z opisu dzialania, W czasie wolnym od eksploatacji, bania Herona, przestrzen doprowadzajaca gazy, jak tez przestrzen eksploatujaca, znajduja sie od góry li tylko pod cisnieniem atmosfe- rycznem, dzieki czemu gromadzacy sie w otworze wiertniczym plyn jest na jednym poziomie miedzy rurami. Przy rozpoczeciu eksploatacji zamyka sie zawory W", W" i W"", zas przez zawór W doprowadza sie sprezone gazy. Gazy te napotykaja na po¬ ziom plynu w przestrzeni, doprowadzaja¬ cej gaz, na która wywieraja nacisk. Skut¬ kiem powyzszego, plyn dbniza swój poziom w tej przestrzeni, i powoduje przemieszcze¬ nia takowego, podnoszac poziom plynu w przestrzeni eksploatujacej, wzglednie prze¬ dostaje sie rutka 6 do bani Herona, gdzie równiez podnosi poziom plynu. Po zepchnie¬ ciu calej ilosci plynu, jaka sie znajdowala w przestrzeni, doprowadzajacej gazy, ta¬ kowe przedostaja sie przez otwory powier- cone w dolnym koncu rur 3 obok rury 6 do przestrzeni eksploatujacej. Przestrzen ta, jest napelniona do pewnej wysokosci ply¬ nem, przez który sprezone gazy przedosta¬ ja sie ku górze, nasycaja plyn, pomniejsza¬ ja jego ciezar gatunkowy, tworzac miesza¬ nine gazów i ropy i w miare nasycenia przy¬ bieraja na pojemnosci, podnoszac sie w przestrzeni eksploatujacej. Dalej dotlacza- ne gazy ze sprezarki rozrzedzaja te miesza¬ nine i napotykaja na coraz to mniejszy o- pór, co powoduje zwiekszenie chyzosci przyplywu tychze z przestrzeni doprowa¬ dzajacej gazy. Plynac w slupie plynu ku górze, znajduja sie pod coraz to mniejszem cisnieniem tej mieszaniny (ropy i gazów), co powoduje powiekszenie ich pojemnosci, czyli na calej drodze przestrzeni eksploatu¬ jacej rozprezaja sie. Powyzsze rozprezenie umozliwia porwanie pewnej górnej partji mieszaniny ropy i gazów i wyniesienie tako¬ wej na powierzchnie przez ujscie rur 3 do rozdzielacza ropy i gazów. Porwanie górnej partji ropy powoduje pomniejszenie cisnie¬ nia na dolne partje mieszaniny, a tern sa¬ mem moznosc gwaltowniejszego rozpreza¬ nia sie gazów w dolnej czesci slupa miesza¬ niny, porwanie tejze i wyrzucenie na po¬ wierzchnie. Wyzej opisane zmiany cisnien w przestrzeni eksploatacyjnej musza odbic sie równiez na wylocie rurki 6, to znaczy, ze wylot ten znajduje sie pod stale maleja- cem cisnieniem. Stan ten powoduje zabu¬ rzenie równowagi plynu, znajdujacego sie przed rozpoczeciem eksploatacji w otworze wiertniczym. W zwiazku ze zmniejszeniem sie cisnienia w przestrzeni eksploatujacej zaczyna1 sie dzialanie cisnienia slupa plynu, znajdujacego sie w bani Herona, a wskutek tego ruch plynu z zewnatrz do rurki 6 (przestrzen eksploatuijaca). O przemieszcze¬ niu plynu z bani Herona do przestrzeni eks¬ ploatacyjnej decyduja dwa czynniki, z jed¬ nej strony u wylotu rurki 6 w przestrzeni eksploatujacej jest slup plynu, zmieniaja¬ cy swa wysokosc i ciezar gatunkowy, z dru¬ giej strony w bani Herona jest slup plynu o wiekszym ciezarze gatunkowym, pomniej¬ szajacy swa wysokosc w miare ubytku, spo¬ wodowanego przemieszczeniem plynu w kierunku przestrzeni eksploatujacej. Do ci¬ snienia tego slupa plynu nalezy dodac ci¬ snienie gazów ziemnych, które wraz z ropa przybywaja i gromadza sie w bani Herona.Zjawisko to trwa az do chwili, gdy cisnienie slupa plynu, znajdujacego sie w bani Hero¬ na, zrównowazy sie z cisnieniami, jakie pa¬ nuja u wylotu rurki 6. W tej chwili wpro¬ wadza sie sprezone gazy rutami 5 przez o- twarcie zaworu W" do bani Herona. Wsku¬ tek tego rosnie cisnienie na powierzchnie slupa ropy, w niej sie znajdujacego, co po¬ woduje dalsze przemieszczanie sie plynu do rurki 6. Trwa to do chwili kiedy cisnie¬ nia sprezonych gazów w bani Herona; zrów¬ naja sie z cisnieniami, panujacemi w prze¬ strzeni, doprowadzajjacej gazy, w którym to czasie poziom ropy w bani Herona znaj- - 2 —duje sie na poziomie dolnego konca rur 2.Po osiagnieciu tego stadjuim, otwiera sie za¬ wory W" i W", zas W i W" zamyka sie, aby umozliwic latwy doplyw ropy z terenu do otworu wiertniczego.Ropy, ze wzgledu na ich ciezar gatun¬ kowy, mozna podzielic na dwa typy. Ropy lekkie, do ciezaru gatunkowego 0,820 i ro¬ py ciezsze. Ropy ciezkie przewaznie zawie¬ raja skladniki, które przy obnizaniu tempe¬ ratury tezeja. Zjawisko to moze byc powo¬ dem zatkania otworu wiertniczego (parafi¬ nowanie) przy szybach, w których rozprev zanie gazów jest bardzo silne. Takiegoi ob¬ jawu mozna sie spodziewac przy zastoso¬ waniu wyzej opisanego przyrzadu. Aby te¬ go uniknac nalezy: przy ropach szybko te^ zejacych zastosowac gazy przegrzane do temperatury takiej, aby po rozprezeniu tem¬ peratura nie spadila ponizej punktu krzep¬ niecia. Konieczna do tego temperatura jest zalezna od glebokosci zanurzenia przyrza¬ du w ropie, od glebokosci otworu i od tem¬ peratury krzepniecia danej ropy i zaleznie od tych trzech czynników, jest regulowana.Dla rop lekkich mozna stosowac jaki¬ kolwiek gaz o temperaturze normalnej. PL