Opublikowano dnia 31 pazdziernika 1959 r. ¦ii2*du Patenlowego POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWEJ OPIS PATENTOWY Nr 42420 iii* ^^»^^»^^h^^^^b Ignacy Brach Warszawa, Polska Jednoczerpakowa koparka dzwigniowa Patent trwa od dnia 5 marca 1958 r.Dotychczas koparki jednoczerpakowe stoso¬ wane do robót ziemnych posiadaja wysiegnik, na którym okolo punktu obrotu waha sie re¬ kojesc lyzki podnoszona przez uklad lin. Lyzka moze wysuwac sie do przodu za pomoca odpo¬ wiedniego urzadzenia naporowego.Na skutek zmiany dlugosci rekojesci w celu zdejmowania coraz to dalszych strug gruntu, kazda struga jest inna, to jest posiada inna dlugosc, inne nachylenie w kazdym punkcie do promienia rekojesci i inny kat skrawania.Zmieniaja sie równiez bardzo powaznie sily w linie podnoszacej i narastaja one w miare wysuwania rekojesci az do jej maksymalnego wysuwu. Na skutek tego przy napedzie silni¬ kiem spalinowym silnik nalezy obliczac na maksymalna moc, jaka nastepuje w koncowej fazie skrawania, przy czym moc ta jest prawie dwa razy wieksza od mocy sredniej wynika¬ jacej z pracy skrawania i podnoszenia.Dalsza wada obecnie budowanych koparek jest to, ze po przesunieciu koparki z jednego stanowiska na drugie o wielkosc m, skrawanie zaczyna sie przy innym ksztalcie krzywej skra¬ wania niz to mozna uzyskac za pomoca Jjb£ siadanego mechanizmu bez wysuwania reko¬ jesci. Wynika stad koniecznosc wkopywania sie na poczatku pracy koparki z nowego sta¬ nowiska i strata czasu.W budowanych obecnie koparkach hydraulicz¬ nych istnieja bardzo zle warunki skrawania, to jest wielkie katy skrawania, stale zmienia¬ jace sie, co wymaga zwiekszonej sily skra¬ wania.Przedmiotem wynalazku jest konstrukcja ko¬ parki, która wszystkie wymienione wady usuwa.Proces skrawania przebiega lukiem kolowym, a wiec przy stalym kacie skrawania i daja¬ cym sie dowolnie ustawiac. Naped dzwigni stanowiacej rekojesc lyzki odbywa sie za po¬ moca krzywki, dajacej przy stalej sile na beb¬ nie wciagarki lub w tloku cylindra zmienna predkosc pracy lyzki i prawie stala moc w pro¬ cesie kopania. Przesuw lyzki w kierunku wy¬ robiska nie odbywa sie za pomoca urzadzenia naporowego w czasie kopania, lecz przed skro-jeniem kazdej strugi i to o scisle okreslona wielkosc równa szerokosci strugi.Na rysunku fig. 1 przedstawia dotychczasowy uklad koparki, fig. 2 — proces skrawania przy dotychczasowym ukladzie koparki, fig. 3 — nowy sposób pracy lukami kolowymi, fig. 4, 5 i 6 przedstawiaja nowe rozwiazania koparki z napedem linowym, fig. 7 przedstawia nowe rozwiazanie koparki z napedem hydraulicznym, fig. 8 — nowe rozwiazanie lyzki podsiebiernej przy napedzie hydraulicznym, fig. 9 — roz¬ wiazanie nowej koparki jak na fig. 4 w zmniej¬ szonej skali, w celu porównania gabarytów z dotychczasowa koparka o takiej samej po¬ jemnosci lyzki przedstawionej na fig. 1.Istota wynalazku wynika z procesu skrawa¬ nia* lukami kolowymi (fig. 3). Z punktu obro¬ tu 03 lyzka zatacza swoim zebem luk kolowy ^1 punktu B1 do punktu B2. Dla zdjecia strugi o grubosci b nalezy punkt obrotu przesunac o taka sama wielkosc b do punktu O.,. Poste¬ puje sie tak w dalszym ciagu, az punkt obrotu znajdzie sie w punkcie Ov przesunietym od punktu 01 o wielkosc m odpowiadajaca maksy- malnlmu przesunieciu lyzki z jednego stano¬ wiska pracy koparki, przy czym ostatni luk 2 bedzie przebiegal od punktu Ca do punktu C2.Koparka przy napedzie linowym (fig. 4) po¬ siada wysuwna rekojesc 1, której nasada 3 obraca sie kolo punktu obrotu 2, który jest rozwiazany jako os osadzona w widlowym rozwiazaniu 4' wysuwnej belki 4. Belka ta przesuwa sie w lozyskach 5 i 6. Okolo tej sa¬ mej osi obrotu 2 obracaja sie dwie krzywki 7 i 7', polaczone odpowiednimi ciegnami 3' z nasada rekojesci 3, tworzac z nia sztywna calosc. Z krzywek 7 i 7' odwijaja sie ciegna linowe lub lancuchowe 8 i 8'. Moze byc rów¬ niez zainstalowana jedna krzywka i jedno ciegno zamiast dwóch. Ciegna 8 sa przytwier¬ dzone do osi 9, na której miesci sie uklad krazków linowych 10, tworzacy z drugim ukla¬ dem krazków 11 uklad wielokrazkowy, stano¬ wiacy potrzebne przelozenie do lin nawijaja¬ cych sie na beben 12. W czasie nawijania sie liny na beben 12 krazki linowe z pozycji C przechodza do pozycji D, a krzywki 7 z po¬ zycji A do pozycji B. Ramie ciegna 8 w sto¬ sunku do punktu obrotu 2 jest w pozycji A. najmniejsze, a w pozycji B najwieksze, tak samo jak i sily na zebach lyzki.Przesuwanie belki 4 do przodu z pozycji osi obrotu 2 do 2' odbywa sie za pomoca osobne¬ go narzadu, a mianowicie kola lancuchowego 19, które ciagnac lancuch 18 obraca odpowied¬ nio kolo lancuchowe 13 i polaczone z nim kolo zebate 14, zazebiajace o zebatke umieszczona pod spodem belki 4. Przez ruch kola 19 o okres¬ lony kat otrzymuje sie posuw belki 4 o okres¬ lony skok, który przyjmuje sie równy szero¬ kosci strugi b.Z narzadem wysuwu belki polaczony jest narzad wysuwu przeciwciezaru dla utrzymania jednakowej statecznosci, pomimo wysuwania dzwigni rekojesci do przodu. Przesuw prze¬ ciwciezaru dokonuje sie za pomoca lancucha 15 napedzajacego kolo lancuchowe 16 oraz pola¬ czone z nim kolo zebate 17. Na ramie wysuw¬ nej 20, z która zwiazany jest przeciwciezar 21, znajduje sie zebatka, po jednej lub po obu stronach koparki, wysuwana przez wspomniane kolo 17. Przy jednakowych srednicach kól lan¬ cuchowych i odpowiednio kól zebatych mozna otrzymac dokladnie taki sam przesuw przeciw¬ ciezaru do tylu, jak i przesuw belki 4 z osia 2 do przodu, a w razie potrzeby moze byc do¬ brany inny stosunek przesuniecia.Rekojesc posiada mozliwosc jej przedluzania, potrzebna w przypadku schodzenia przez ko¬ parke w dól do wykopu lub wybrania jakie¬ gos kamienia napotkanego w wyrobisku. Prze¬ suw rekojesci, która jest wykonana teleskopo¬ wo, odbywa sie za pomoca odpowiedniego na¬ rzadu, jak np. kola lancuchowego 19', znajdu¬ jacego sie na tej samej osi co kolo 19 lub na innej, lancucha napedowego 22, kola lancucho¬ wego 23 i 24 polaczonych lancuchem oraz kola zebatego 25 (fig. 6), zazebiajacego z, zebatka 26 znajdujaca sie na wysuwnej czesci rekojesci /.Zamiast mechanizmu lancuchowego mozna za¬ stosowac mechanizm linowy. Polaczenie lan¬ cuchowe kola 19 z kolem 23, wobec zmienia¬ jacej sie odleglosci osi H i 2, która narast?. az do H — 2', mozna wykonac przy pomocy mechanizmu kompensujacego (fig. 10). Dlugosc dzwigni a i b polaczonych przegubowo stano¬ wi lacznie odleglosc F — 2'.Przy plytkich wykopach ma sie do czynienia z duzymi silami w dolnych polozeniach lyzki.Moze wtedy okazac sie pozyteczna zmiana ksztaltu krzywki, nadajac jej dluzsze promie¬ nie dzialania w dolnych pozycjach lyzki o ksztalcie zblizonym do E. Nalezy wtedy albo wymienic krzywki, albo za pomoca odpowied¬ niego mechanizmu srubowego podnosic obwód krzywki na poczatku.Ten uklad koparki nadaje sie specjalnie do napedów hydraulicznych. Za pomoca cylindra 3 _ 2 _(fig. 7) wahajacego okolo punktu 4 mozna scia¬ gac ciegno 5 i przekrecac uklad dzwigniowy krzywki 7 z rekojescia. Za pomoca cylindra hydraulicznego 2 wysuwa sie czesc 1 reko¬ jesci.W przypadku zastosowania silnika z samo¬ czynna regulacja predkosci, w zaleznosci od cisnienia w cylindrze lub zastosowania silnika szeregowego pradu stalego, krzywke 7 mozna zamienic na zwyczajna dzwignie korbowa 8.Poziome przesuwanie osi obrotu rekojesci o grubosc warstwy, stanowiace istotna czesc wynalazku, pozwala na wykorzystanie tej za¬ sady przy koparkach podsiebiernych. Przy po¬ mocy cylindra hydraulicznego 5 (fig. 8) lub in¬ nego narzadu zbliza sie stopniowo punkt 0± do punktu O.,, a dzialajac cylindrem hydraulicz¬ nym 4 lub innym mechanizmem na rekojesc z lyzka 3 otrzymuje sie zawsze ruch * lukiem kolowym, a wiec niezmienny na drodze od Oi do Or Przy dotychczasowych rozwiazaniach ko¬ parek przedsiebiernych nie mozna nawet dwóch po sobie nastepujacych ruchów wykonac w spo¬ sób jednakowy. PL