Pierwszenstwo: 2 marca 1954 r. - dla aastrz. 1 /Wielka Brytania/; 15 lipca 1954 r. - dla zastrz. 2, 4 - 6 /Wielka Brytania/; 25 lutego 1955 r. - dla -sastrz. 3 17 /Wielka Brytania/.Wynalazek dotyczy opon pneumatycznych oraz sposobu i urzadzenia do ich wytwarzania.Opony pneumatyczne sa zwykle wytwarzane na skladanych, cylindrycznych formach bebnowych z cietych ukosnie warstw gumowanej tkaniny kordowej. Kilka takioh warstw owija sie okolo bebna w ten sposób, aby sznurki tkaniny w war¬ stwach sasiadujacych krzyzowaly sie oraz aby kazda warstwa zaohodzila z boku na obie czolowe powierzchnie bebna* tfa kazda czolowa plaszczyzne bebna nasuwa sie ponad wystajacymi czescia¬ mi warstw tkaniny, uprzednio uformowany drut obrzeza o Zamknietym obwodzie,po czym warstwy te wywija sie i zaklada na drut obrzeza tak/ aby go dobrze po&y^y* Dla wytw-prkenl^ bieznika i bocznych scianek opony, nawija sie na be¬ ben oiagnione*pasmo Tpan^j po czym beben rozklada sie i zdejmuje nalozone w opisany sposób pokrycie* Teraz wstawia sie do wnetrza pokrycia lekko napompo¬ wany powietrzem worek w o-elu nadania mu znanego przekroju toroidalnego* W kon¬ cu pokrycie z workiem powietrznym wstawia sie do formy i po pelnym napompowa¬ niu worka i ogrzaniu, formuje sie ostatecznie pokrycie pod cisnieniem* Celem wynalazku jest utworzenie opony ze wzmoonleniem wykonanym przez uzwojenie ze sznurków z pominieciem druhów w obrzezach, która po napompowaniu dobrze przylega do obreczy* Jest to wynik przeciwny do tego, jaki otrzymuje sie w istniejacych oponach bedaoyoh w handlu, z drutami w obrzezach, które po napompowaniu latwo wyskakuja z obreczy* Opona pneumatyczna wedlug wynalazku,poeladajaoa korpus z gumy lub inne¬ go elastycznego materialu, wzmocnionego wewnatrz przez uzwojenie z co naj¬ mniej jednej podwójnej warstwy kordów, w której kordy jednej warstwjLJcrzyguJa sie z kordami drugiej warstwy w zwoje na przemian przebiegajace w tym samym kierunku okolo opony, przy czym kazdy element zwoju obejmuje opone w oaloscl 1 sklada sie z odcinków lukowych prowadzonych w naprzeciwleglych obrzezach opony, które to odcinki przeplataja sie z odcinkami biegnacymi wzdluz soian bocznych 1 wzdluz wypuklosci biezniki opony oznacza sie tym, ze kazdy element zwoju z kordu jest w calosci ulozony w materiale elastycznym i zawiera tylko dwa odcinki lukowe, lezace naprzeciw siebie po przekatnej w obrzezach, r.u- przeciw siebie polozonych i tymi obrzezami ograniczone, które rozciagaja sie w obrzezach na dlugosci wystarczajacej, aby duza czesc stopki obrzeza kurczy¬ la sie w przekroju poprzecznym podczas napómpowywanla powietrzem opony* W praktyce, zwykle najkorzystniej jest nawijac cale wzmocnienie jednym kordem, ale mozna takze zastosowac kilka kordów* W danym przypadku kazda po¬ dwójna warstwe mozna nawijac osobnym kordem* Sklonnosc kurczenia sie srednicy obrzezy opony podczas jej napómpowy¬ wanla, powoduje jej zacisniecie na obreczy, na która zostala nalozona* Jest to najwazniejsza cecha opon wedlug wynalazku, która wyklucza stosowanie dru¬ tów w obrzezu 1 pozwala osiagnac nizej opisane zalety* Ta sklonnosc kurcze¬ nia sie jest spowodowana przebiegiem wspólpracujacych ze soba zwojów, z któ¬ rych kazdy jak juz opisano wyzej sklada sie z odcinka lukowego jednego obrze¬ za opony, czesc lukowa, która przebiega przez boczna sciane i wypuklosc biez¬ nika do drugiego obrzeza opony, odcinka lukowego drugiego obrzeza opony i czesci lukowej przebiegajacej z powrotem do pierwszego bieznika opony* Kord moze byc wykonany ze stall lub odpowiedniego naturalnego lub sztucznego materialu tekstylnego np* bawelny, sztucznego jedwabiu, nylonu lub poliestrów wytworzonyoh z kwasu tereftalowego 1 glikolu etylenowego, bedace¬ go dostepnym w handlu pod nazwa wTerylenew• Korzystna jest jego postac skre¬ cona, zwlaszcza skladajaca sie z kilku skreconych ze soba wlókien* Tworzywem elastycznym moze byc guma naturalna lub syntetyczna np* kopo- - 2 -limer butadien-styren lub kopolimer izobutylenu z mala domieszka butadienu, znany jako guma butylowa.Wynalazek obejmuje równiez sposób wytwarzania opon pneumatycznych, wedlug którego kord w celu utworzenia wzmocnienia opony, jest nawijany na be¬ ben nawojowy do postaci calego szeregu zwojów lezacych w równych odstepach, które zostaja nastepnie zdjete 2 bebna i razem z guma lub innym elastycznym materialem uksztaltowane w opone, przy czym kazdy zwój kordu zostaje ulozony w calosci do elastycznego materialu i który w szczególnosci wyróznia sie tym, ze kord jest nawijany na beben majacy 1 zasadniczo ksztalt pasa kulistego, przy czym kazdy zwój biegnie skosnie wokól'bebna wzdluz linii geodezyjnej i dotyka krawedzie wzmocnienia,lezAce zasadniczo w miejscach polozonych naprzeciw siebie po przekatnej oraz ze kordy podczas nastepujacego ksztaltowania opony sa na* Ciagane w ten sposób, iz ich odcinki w wystarczajacej mierze przebiegaja lu¬ kiem w obrzezach, przez co opona podczas napomptwywania powietrzem ma daznosc do sciagania sie na duzej czesci przekroju poprzecznego stopu obrzeza* Duza korzyscia przy wyrobie opon wedlug wynalazku jest to, ze wzmocnie¬ nie moze byc wykonywane prawie samoczynnie za pomoca maszyny, która uklada kord na formie nawojowej dzieki na przemian przebiegajacych ruchów formy i narzadów podajnikowych* W takiej maszynie moga byc ruchome zarówno narzady podajnikowe jak i forma albo jedno z nich moze byc nieruchome* W ten sposób mozna w znacznym stopniu zmechanizowac sposób wyrobu opon* Wynalazek dotyczy zatem takze urzadzenia do wyrobu opon pneumatycz¬ nych opisanego rodzaju, które wyróznia sie tym, ze sklada sie z formy nawojo¬ wej oraz z narzadów sluzacych do doprowadzania kordu do formy i narzadów do wytwarzania ruchu wzglednego formy i przyrzadu do doprowadzania kordu tak, ze moze on byc nawijany na forme nawojowa, która ma zasadniczo postac pasa kulistego i posiada dwie równolegle o tej samej srednicy krawedzie kolowe, w calym szeregu zwojów biegnacych w jednym kierunku naokol* formy, przy czym kazdy zwój przebiega skosnie naokolo? formy wzdluz linii geodezyjnej i dotyka stycznie kazda krawedz powierzchni nawojowej* Forma posiada najlepiej ksztalt kuli lub eferoidu, scietych na przeciw¬ leglych bokach dla utworzenia okraglych plaszczyzn o takiej samej srednicy, przy czym plaszczyzny te posiadaja wystajace osiowo, cylindryczne lub stozko¬ we wystepy, które zapobiegaja zsuwaniu sie. zwojów kordu z krawedzi wlasciwej formy* Na formie nawojowej o powyzszym ksztalcie nawija sie sznurek kordu w szereg zwojów kordu w ten sposób, aby rozpoczynajac od punktu lezacego na brzegowej linii kolowej, kord wychodzil z tej linii stycznie i przechodzil wzdluz linii geodezyjnej przez zewnetrzna wypukla powierzchnie formy do dru¬ giego punktu, lezacego zasadniczo na krawedzi drugiej plaszczyzny kolowej, znajdujacej sie naprzeciw po przekatnej, przy czym te druga krawedz* kolowa kord dotyka stycznie i wraca z powrotem zakrzywionym torem wzdluz linii geo¬ dezyjnej lia wypuklej powierzchni formy i dotyka stycznie pierwszej brzegowej linii kolowej w miejscu lezacym w poblizu punktu wyjsciowego. - 3 -Kord moze byc* ulozony w opisany sposób za pomoca powolnego obracania formy dookola osi symetrii i jednoczesnego prowadzenia kordu wzdluz linii geodezyjnej przez jego ustawienie pod takim katem/ aby 6tycznie dochodzil do kolowy#h krawedzi formy. Zaleznosc miedzy ruohem formy i ruchem kordu moze byc tak ustalona, aby kazdy zwój w stosunku do sasiedniego b^l przesuniety o oznaczona wielkosc* Wskazane jest, aby kord byl pokryty kauczukiem np* moze on byc natryski¬ wany, lub zanurzany w roztworze kauczuku, badz tez, moze byc pokryty masa kauczukowa zawierajaca srodki wulkanizujace i przyspieszacze, które zwykle stosuje sie przy produkcji tkaniny kordowej. Wskazane jest równiez nawijac kord na forme uprzednio pokryta warstwa gumy. Wzmocnienie moze obejmowac jedna lub kilka podwójnych warstw kordu.Po utworzeniu wzmocnienia, mozna nalozyc na górna warstwe kordu warstwe kauczuku i wykonczyc opone w znany sposób przez nalozenie bieznika i bocznych pasm, po czym opone zdejmuje Ble z formy, wklada sie worek napompowany po¬ wietrzem, formuje i wulkanizuje w formie wulkanizacyjnej• Podczas nawijania kordu sposobem opisanym wyzej, kord dotyka tylko stycz¬ nie krawedzie plaszczyzn kolowych formy,lezace zasadniozo naprzeciw siebie po prze¬ katni. Jednak po zdjeciu uzwojenia kordu z formy, obrzeza tego uzwojenia zbli¬ zaja sie do siebie osiowo a wypuklenie zostaje wypchniete na zewnatrz. Pod¬ czas formowania kazdy element zwoju posiadajacy uprzednio w zasadzie postac kolista, zostaje wyksztalcony do postaci eliptycznej, a odcinki kordu na brzegach wzmocnienia zostaja tak przemieszczone, ze w utwardzonej i wykonczo¬ nej oponie przebiegaja lukiem w obrzezu opony, tworzac wzmocnienie tego ob¬ rzeza* Odleglosc miedzy sasiednimi zwojami, wytrzymalosc kordu i ilosc warstw podwójnych moga byc rózne i moga byc odpowiednio dobrane do zadanej wytrzy¬ malosci opony* Szczególna postac wykonania urzadzenia wedlug wynalazku sklada sie z rozkladanej formy w postaci kuli, która jest scieta na dwóch przeciwleglych stronach, tworzac plaszczyzny kolowe, na których znajduja sie wystepy w posta¬ ci scietych stozków, sluzace do podtrzymywani4 brzegów wzmocnienia* Forma jest osadzona na wale przechodzacym przez srodki odcietych plaszczyzn kolo¬ wych* Urzadzenie jest wyposazone takze w ramie nawojowe osadzone na wale, które jest nachylone pod takim katem, te jego koniec w jednym polozeniu ka¬ towym walu lezy w poblizu jednej krawedzi kolowej formy, a po obróceniu walu o 180° lezy w poblizu drugiej krawedzi kolowej tej formy. Ramie to nawija kord zasadniczo w kolistych zwojach od jednego do drugiego brzegu, dookola formy po4czae jednoczesnego jej powolnego obrotu tak, ze wytwarza sie na formie siatkowa powloka kordu* Ramie to moze byc bardzo lekkie i napedzane z duza szybkosoia oo zapewnia szybkie utworzenie zadanej powloki.W celu lepszego zrozumienia, wynalazek opisuje sie ponizej w powiaza¬ niu z rysunkiem, na którym ilustruje sie wytwarzanie wzmocnienia przez nawi- - 4 -janie kordu na czesciowo kulista forme i przedstawia szczególna postac wyko¬ nania urzadzenia do wytwarzania tego wzmocnienia, przy czym w szczególnosci na rysunku fig. 1 przedstawia w widoku perspektywicznym opone z czesciowym przekrojem z uwidocznieniem wzmocnienia wedlug wynalazku, fig, 2 - widok perspektywiczny podobnej oponyt przedstawiajacy pojedyncze zwoje kordu w osta¬ tecznie uformowanej oponie, przy czym dla przejrzystosci pokazano jedynie kil¬ ka pojedynczych zwoi w powiekszonym rozstawieniu! fig. 3 - widok perspekty¬ wiczny szkieletu wzmocnienia uformowanej opony o szeroko rozstawionych dla wiekszej przejrzystosci zwojach, fig. A - inny widok wzmocnienia wedlug fig. 3, fig. 5A - 5 E - rózne widoki formy nawojowej z nalozonym na niej po¬ jedynczym zwojem kordu, fig. 6, 7 i 8 -. trzy schematyczne widoki pojedyncze¬ go zwoju w nieuforaowanym jeszcze ostatecznie wzmocnieniu na formie oraz po¬ jedynczego zwoju w oponie po ostatecznym jej uformowaniu, fig. 9 - w rozwi¬ nieciu - dlugosc i uklad jednego zwoju na oponie o okreslonych wymiarach, fig* 10 - widok schematyczny urzadzenia do wytwarzania wzmocnienia wedlug wy¬ nalazku, a fig. 11 - graficzne przedstawienie zaleznosci w okreslonej Oponie miedzy wydluzeniem kordu a minimalnym katem zagiecia obrzeza* Opona oraz sposób i urzadzenie do jej wytwarzania, które beda opisa¬ ne ponizej w powiazaniu z rysunkiem, odnosza sie do tej szczególnej postaci wykonania wedlug której wzmocnienie wykonuje sie przez nawijanie kordu na czesciowo kulista forme nawojowa.Opona przedstawiona na fig. 1 posiada wewnetrzna warstwe ^ z gumy, wzmocnienie £ ze sztucznego jedwabiu oraz zewnetrzna warstwe £ z gumy, zaopa¬ trzona w profilowany bieznik jf. Wzmocnienie ze sztucznego jedwabiu posiada dwie warstwy podwójne £ i 6 z gumowanego kordu, przy czym zwoje kordu kazdej warstwy krzyzuja sie ze zwojami kordu warstw sasiednich na odcinkach bocznych i srodkowych opony, tworzac gesta siatke. Odcinki kordu przechodzace lukowo w poblizu brzegów opony tworza razem obrzeze £• Poszczególne kordy kazdej warstwy przebiegaja w sposób ciagly naokolo opony od jednego obrzeza do dru¬ giego, i zblizaja sie do kazdego z nich i oddalaja zasadniczo stycznie do lu¬ kowej czesci. Czesci kordu przebiegajace przez srodkowa czesc opony czyli przez jej wieniec oraz przez jej boki tworza obrzeze 2, * miedzy zejsciem z jednego obrzeza 1 wyjsciem na. drugie obrzeze, tworza zasadniczo linie geode¬ zyjna w stosunku do powierzchni danej warstwy. Kazdy pojedynczy zwój kordu posiada odcinek lukowy przechodzacy przez jedno obrzeze, odcinek przebiegaja¬ cy przez wieniec opony i jej boki wzdluz linii zasadniczo geodezyjnej, odci¬ nek lukowy przechodzacy przez drugie obrzeze oraz odcinek przebiegajacy z po¬ wrotem wzdluz linii zasadniczo geodezyjnej przez wieniec i boki opony do ob¬ rzeza w poblizu punktu wyjsciowego.Uksztaltowanie wzmocnienia za pomoca kordu jest dokladnie uwidooz- nione na fig. 2. Zastosowano tylko jeden kord, a jego odcinek pokazany na £ig. 2 zaczyna sie w punkcie & a konczy w punkcie £. Pojedynczy zwój ^ zostal celowo zakropkowany dla lepszego uwidocznienia jego postaci w gotowej oponie. - 5 -Perspektywiczny widok wzmocnienia opony wedlug fig* 3 ilustruje powsta¬ wanie obrzeza jVT, Zacieniony odcinek Jj2 kordu przebiega przez wieniec i boki opony, po czym przechodzi w obrzeze w punkcie J£, przebiega lukiem przez to obrzeze do punktu V£, z którego je opuszcza i pa przejsciu przez wieniec i boki opony przechodzi w drugie obrzeze* Lukowe czesci kordu miedzy punktem 12 i ii M objete katem srodkowym - zwanym katem Zagieoia obrzeza* &ord wcho¬ dzi w obrzeze w punkcie 1ft i opuszcza go w punkcie J4 w kierunku zasadniczo stycznym do czesci lukowej Zawartej miedzy punktem JjJ i J£, Przedstawiony .na fig. 4 widok wzmocnienia opony uwidacznia uklad odcin¬ ków kordu na wiencu i bokach opony, Podlwójna warstwa kordu 2&t J£ lub J6, 21 przechodzi przez wieniec opony w postaci siatki, przy czym kordy J& sa nalo¬ zone na kordach J£ na polowie opony czyli kordu 2SJk$ ekad wchodza juz pod kordy 2Z w punkcie 1?a aby na drugiej polowie opony utworzyc* warstwe spodnia* Oczywiscie na drugiej stronie opony kordy J§ zmieniaja polozenie w sposób po¬ dobny, przechodzac z dfolnej warstwy na górna. Sposób, dzieki któremu uzysku- je sie taki przebieg kordów bedzie opisany w dalszej czesci opisu.Katy przeciecia sie kordów Siatki powiekszaja sie w kierunku obwodu opony od zera na obrzezach do maksimum na srodku wienca opony* Gestosc kor¬ dów na jednostke powierzchni formy powieksza sie od srodka ku obrzezom, Jak widaó z powyzszego kordy dwóch warstw nie przeplataja sie nawzajem, wobec czego unika sie prawie zupelnie niebezpiecznego, wzajemnego ich ocierania sie.Ponizej bedzie opisany sposób wytwarzania opon wedlug wynalazku. Roz¬ kladana forma nawojowa o postaci czesciowo kulistej, czyli kuli scietej równo¬ legle po obydwóch stronach osi, jest osadzona obrotowo na wale przechodzacym przez srodki scietych boków, Forme te pokrywa sie warstwa surowej gumy, któ¬ rej lepka powierzchnia ulatwia przyleganie do niej nawijanych kordów i która stanowi wewnetrzna, dolna warstwe gotowej opony, Kord se sztucznego jedwabiu jest odwiJeny z bebna 1 prowadzony przez dy¬ sze, w której naklada sie na niego powloke z podlegajacej wulkanizacji .nie-- szanki gumowej oraz przez przyrzad naoiagowy, po czym zostaje nakladany na wolno obracajaca sie forme nawojowa za pomoca ramienia nawojowego. Ramie na¬ wojowe jest osadzone obrotowo na osi, przecinajacej os obrotu for*uy i jest nachylone wzgledem tej osi pod okreslonym katem* Urzadzenie to pracuje w t*n sposób, ze przy jednym pelnym obrocie konca ramienia nawojowego naokolo np, nieruchomej formy, kord zostaje Ulozony kolisto od punktu na jednym brzegu formy poprzez powierzchnie formy wzdluz linii geodezyjnej do punktu przeciw¬ leglego po przekatni na drugim brzegu fomy, a nastepnie z powrotem do punk¬ tu wyjsciowego, dotykajac stycznie obydwa brzegi kolowe formy.Ten przebieg kordu jest pokazany sohematycznie na fig, 5a- 5E, które przedstawiaja pleó widoków formy nawojowej Jg, posiadajaca czesciowo ku¬ lista powierzchnie 21 or&z dw* P**skie i równolegle boki kolowe ££• Czopy 2± wskazuja os obrotu formy. Uwidoczniony na rysunku jeden zwój jg kordu, prze- , chodzi geodezyjnie naokolo formy od jednego jej brzegu do drugiego prze ciw- - 6 -leglego po przekatni, dochodzac do nich i opuszczajac je stycznie/ Na skutek wolnych obrotów formy, kord llI^ je$t ukladany dokladnie kolo¬ wo, ale w sposób umozliwiajacy odchylenia od postaci kolowej na okreslona od¬ leglosc, zalezna od wzajemnego stosunku obrotów ramienia nawojowego i formy tak, ze punkty stycznosoi kordu w kazdym z brzegów formy przesuwaja sie w przód lub wstecz w miare postepu nawijania, przez co po calkowitym obrocie formy zostanie na nia nawinieta powloka skladajaca sie z dwóch warstw kordu* W miare wytwarzania na formie nawojowej wzmocnienia z kordu, grubojjc jego zwieksza sie od wienca ku brzegom. Wedlug zyczenia mozna tez zastosowac forme bardziej wypukla od kulistej, aby po calkowitym utworzeniu wzmocnienia otrzymac czesciowo kulisty ksztalt plaszczyzny, lezacej miedzy wewnetrzna a zewnetrzna plaszczyzna obwodowa wzmocnienia* Stosuje sie dwie podwójne warstwy kordu z umieszczona miedzy nimi warstwa gumowa z prasowanego pasma* W celu wzmocnienia wienca, mozna nastepnie nalozyc pasmo wzmacniajace, zewnetrzna warstwe gumy i bieznik. Równiez moze byc nalozony dodatkowy podklad gumowy* Tak uformowany wstepnie korpus opony zdejmuje sie z rozkladajacej sie formy nawojowej* Zdjeta opona posiada ksztalt nadany jej przez forme i kazdy zwój kordu jest prawie kolowy. Podczas ostatecznego formowania, obrzeza sa przesuwane osiowo ku srodkowi a jednoczesnie wieniec opony zostaje wypchnie¬ ty promieniowo na zewnatrz tak, ze calosc przybiera w koncu ksztalt znanej opony* Jest to pokazane schematycznie na fig* 6, 7 i 8, przedstawiajacych z trzech stron pojedynczy zwój kordu oraz uklad odpowiedniego zwoju w oponie po jej ostatecznym uformowaniu* Forma jest oznaozona liczba 2£ a ostatecznie uksztaltowana opona llozba 24* Na formie nawojowej jgj, kord J£ kazdego zwoju opuszcza stycznie jedna krawedz, przebiega wzdluz krzywej geodezyjnej na formie do punktu w zasadzie przeciwleglego po przekatni na drugiej krawedzi i dotykajac ja stycznie wraca z powrotem wzdluz krzywej geodezyjnej na formie, by stycznie dojsc do punktu na pierwszej krawedzi, polozonego w poblizu punk¬ tu wyjsciowego* Ody wzmocnienie zostanie calkowicie nawiniete i bedzie nalozony bieznik wraz z innymi elementami opony, zdejmuje sie opone z formy nawojowej, ustawia w formie wulkanizacyjnej, napompowuje sie worek powietrzny 1 wulkanizuje* Brzegi opony, jak widac na fig* 7 przeginaja sie osiowo ku srodkowi, a wie- nieo opony wygina sie promieniowo na zewnatrz* Uksztaltowane dotad, pólko¬ liscie odcinki kordu, przebiegajace wzdluz krzywej geodezyjnej, przybieraja teraz ksztalt póleliptyczny. Wybrzuszenie 26 kazdej pólelipsy przechodzi przez wienieo uformowanej opony, a odcinki posrednie jgL przechodza w dól po scianaoh bocznych do obrzezy* Podczas ostatecznego formowania» odcinki koncowe £8 prze¬ suwaja sie osiowo ku srodkowi opony tak, ze w ostatecznie uformowanej oponie, przechodza one w naprzeciw wzgledem siebie po przekatni polozonych lukach na obrzezach opony* Kazdy pojedynczy zwój przebiega wiec w gotowej oponie wzdluz linii 29. - 7Lukowe czesci kordów przebiegajace w poblizu brzegów opony tworza wzmocnienie obrzezy, które zaciska obrecz po napompowaniu opony* Kazda taka ozesc lukowa kordu jest objeta katem srodkowym zagiecia, który dla kazdego rodzaju opony winien przekraczac swa teoretyczna najmniejsza wartosc, co za¬ lezne jest od najwiekszego wydluzenia kordu? Ta cecha bedzie jeszcze w opi¬ sie dokladniej wytlumaczona, nalezy jednak zaznaczyc, ze dla wiekszosci zna¬ nych opon dla pojazdów drogowych 1 lotniczych, teoretyczny kat zagieoia na obrzezu obliczony dla pojedynczego zwoju kordu, bez uwzglednienia przesunie¬ cia kordu z teoretycznego polozenia do praktycznej postaci, wynosi dla kordu z jedwabiu sztucznego 25°, a dla kordu ze stali okolo 5°.Pojedynczy zwój ostatecznie uformowanej opony moze byc rozwiniety do postaci uwidocznionej na fig* 9* Prosta AB posiada podwójna dlugosc obwodu przekroju wzmocnienia, powiekszona o podwójna srednioe .pierscienia obrzeza /stopki/. Ze srodków ± i B sa wykreslone dwa pólkoliste luki LL! i F£ o sred¬ nicy równej srednicy stopki opony. Dalszy pólkolisty luk ST o tej samej sred¬ nicy jest wykreslony ze srodka £ lezacego w polowie odcinka £§• Prosta linia, przecinajac linie lg_ laczy stycznie luk LJJ z lukiem ST i po ponownym prze¬ cieciu linii AB dochodzi stycznie do luku ££• Powstala w ten sposób linia J/& odtwarza w waskim przyblizeniu, teoretyczna dlugosc i postac przebiegu poje- dynozego zwoju kordu dookola formy nawojowej, przy czym jest takze wyraznie uwidoczniony kat zagieoia na obrzezu £• Jak widac kat zagiecia na obrzezu po¬ wieksza sie ze wzrostem srednicy obrzeza jezeli jest stala dlugosc obwodowa.W rzeczywistosci jednak tarcie i przyczepnosc gumy miedzy warstwami kordu, powoduja podczas formowania male odchylenia od linii geodezyjnej tych czesci kordu, które przebiegaja miedzy obrzezami i na skutek zageszczenia kordu w ob¬ rzezach, lukowe czesci kordu przebiegaja tor o zmiennym promieniu, który w stosunku do srodka opony jest kolowy tylko w zakresie malego kata. Pomimo te¬ go, dzieki scislemu ulozeniu kordów i materialu wiazacego w obrzezach, te lu¬ kowe czesci kordu posiadaja wystarczajaco duty kat zagiecia na obrzezu, do uzyskania wymaganego zacisku na obreczy kola* Teoretyczny kat zagiecia na obrzezu w oponie wedlug wynalazku dla po¬ jazdów drogowyeh, lotniczych itp. w zaleznosci od stosunku srednicy obrzeza do calkowitej srednicy opony, lezy w zakresie 30° - 80°.Dla danych wymiarów opony- mozna z latwoscia obliczyc wymiary formy do budowy tej opony. Srednica dwustronnie scietej kuli jest równa zdjetej z fig. 9 dlugosci linii m pMz i -slonej przez I / 3,1* /• Czesci obciete,po- siadaja srednice równa srednicy obrzeza opony, jednak w praktyce dodaje sie maly procent dla wyrównania wystepujacego w czasie zdjecia wzmocnienia z formy^kurczenia sie kordu, nawijanego uprzednio ze wstepnym napieciem. ^jr^Jrzadzenie wedlug wynalazku jest przedstawione sohematycznie na fig. 10.Kord £0 ze sztucznego jedwabiu przechodzi z obrotowo osadzonego bebna *1 "przez komore ^2 suszarni, wyposazona w dmuchawe tloczaca powietrze poprzez elektrycznie nagrzewany grzejnik na ten kord, przechodzacy * sposób ciagly - 8 -przez komore $2 suszarni. Cieple powietrze w komorze %$ osusza kord i podgrze¬ wa do nastepnego«zabiegu,* w którym kord jJO przechodzac przez wytlaczarke zo¬ staje pokryty w sposób ciagly cienka warstwa gumy, wyciskana naokolo tego kordu.Wytlaczarka 2l posiada komore, do której za pomoca przenosnika slimako¬ wego wprowadza sie w sposób ciagly mieszanke niewulkanizowanej gumy* Kord wchodzi do tej komory przez otwór wlotowy z jednej strony, a mieszanina gumy jest wyciskana naokolo kordu gdy ten opuszcza komore przez koncówke powleka¬ jaca z drugiej strony komory. Koncówka ta jest tak zwymiarowana, ze pozwala tylko na utworzenie cienkiej powloki na kordzie. Jest ona ogrzewana elektrycz¬ nie, dzieki czemu zapewnia sie równomierny rozdzial gumy na kordzie.Z wytlaczarki j£ kord przechodzi przez urzadzenie sprzeglowe oznaczone ogólnie £4, które sluzy do regulacji naprezenia kordu.Chcac zapewnic wyrób gotowej opony o postaci symetrycznej i pozbawionej wypuklosci i w której jest zachowana wlasciwa srednica obrzeza, nalezy dla kazdego rodzaju kordu zastosowac i dokladnie utrzymac uprzednio okreslone na¬ prezenie. Dla kopduze sztucznego jedwabiu zaleca sie np. stale naprezenie rze¬ du 0,5 kg. Do przeciagniecia kordu przez wytlaczarke jest jednak potrzebna wieksza sila, rzedu 1,5 kg, moze sie ona jednak wahaó w zaleznosci od stopnia plastycznosci gumy.Urzadzenie sprzeglowe posiada tarcze sprzeglowa j£, która obraca sie ze stala i regulowana predkoscia, wspólosiowa z nia, równiez napedzana plywakowa taroze sprzeglowa £6, i swobodnie obracajacy sie beben £Z, zaopatrzony w zlo¬ bek, dostosowany do srednicy kordu pokrytego guma. Kord przechodzi przez kra¬ zek, naokolo dolnej czesci bebna ££ 1 dalej przez drugi krazek. Za tym kraz¬ kiem kord'przebiega przez trzy krazki £8, ££ i J£, których osie sa wzajemnie równolegle 1 skierowane ukosnie do uprzednio podanych krazków, przy czym dwa zewnetrzne krazki leza w linii przebiegu kordu a Srodkowy krazek ££ jest prze¬ suniety na jedna strone o odcinek wynoszacy 7,5 cm, i posiada plywakowa taroze sprzeglowa £6. Ten krazek posredni jest osadzony obrotowo na jednym koncu dzwigni 41, której drugi koniec jest osadzony wahliwie w stalym punkcie 42.Dzwignia VI jest prowadzona w kulisie jg, która umozliwia poruszanie sie jej w plaszczyznie krazków. W poblizu stalego punktu 42 i na stronie skierowanej do przesuwnej tarczy sprzeglowej£6 znajduje sie narzad laczacy dzwignie z tu¬ leja 44, wspóldzialajaca z przesuwna tarcza sprzeglowa £6. Zamocowana na sta¬ le jednym koncem plaska sprezyna 45 naciska na dzwignie i usiluje go odrzuoió wokól punktu 42 od krazków £8 i 40.Kord pokryty guma przechodzi przez rózne krazki i bebny, przy czym urzadzenie sprzeglowe dziala w nastepujacy sposób.Wymagane naprezenie kordu rzedu 0,5 kg, miedzy sprzeglem i urzadzeniem nawojowym jest dokonywane za pomoca dzwigni 4£. Sprzeglo pracujac bez przerwy, wlacza sie i wylacza tak szybko, ze przeciaga kord przez wytlaczarke z wyma¬ gana sila, jednak miedzy sprzeglem i urzadzeniem nawojowym kord jest napreza- - 9ny sila 0,5 kg. Jezeli zwieksza sie tarcia i hamowanie w wytlaczarce, zwieksza sie takze naprezenie kordu miedzy sprzeglam i urzadzeniem nawojowym. "Przez to dzwignia 41 podnosi sle wbrew dociskowi sprezyny *£ i uruchamia sprzeglo w ten sposób, aby wywolalo ono wieksza sile pociagowa oddzialywujaca na kord prze¬ ciagany przez wytlaczarke,przez co mozliwy jest spadek naprezenia do wiel¬ kosci 0,5 kg. TT podobny sposób, gdy opór przeciagania kordu przez koncówke % wytlaczarki zmniejszy sie ponizej wartosci 0,5 kg, dzwignia VI aostanie prze¬ sunieta za poinoca sprezyny 4£ w przeciwnym kierunku, tak, ze sprzeglo wytwa¬ rza mniejsza sile naprezajaca^ i Od krazka £0 urzadzenia sprzeglowego, powleczony guma kord przechodzi przez miernik naprezania 46 1 dalej do urzadzenia nawojowego. To urzadzenie posiada forme nawojowa 4£ w postaci scietej na przeciwleglych koncach kuli o bokach kolowych tej samej srednicy, z których wystaja nasady 4§ w postni scietego stozka. Forma nawojowa jest rozkladana i osadzana rozlacznie n* wale 4£ przechodzacym przez srodki stozkowatych nasad 48. Jeden koniec walu 4£ jest osadzony w lozyskach i ten koniec jest napedzany za posrednlotwem przekladni zmniejszajacej £0 przez wal 2J.. Forma nawojowa znajduje sie w nieuwidocznio- nej na rysunku obudowie, w której jest ulozyskowany wal drazony £g. Os walu drazonego 52 przecina sie z osia obrotowa formy nawojowej 1 jest nachylona do niej pod katem 45°. Ta sama os przechodzi przez srodek kulistej ozescl formy.Na koncu walu wydrazonego £g jest osadzone ramie £J, która jak uwidocz¬ niono na fig. 10 jest tak nagiete, ze jego koniec w jednym pololaniu katowym walu znajduje sie w poblizu krawedzi kulistej osesol formy, a po obrocie wa¬ lu o 180° dochodzi w poblize przeciwleglej po przekatni drugiej krawedzi ku¬ listej czesci formy. Hamie %2 jest wyposazone w krazki prowadnicze £& prze¬ noszace doprowadzony z miernika naprezenia ^6 przez wal drazony 52 kord, na powierzchnie kulistej ozescl formy* Na wystepie ramienia £l mo** b7c zawie¬ szona przeciwwaga nie uwidoczniona na rysunku.Silnik 22, napedza wydrazony wal £g obracajacy ramie ££ i napedzajacy jednoczesnie za posrednictwem przekladni £fi wal 51* Przekladnia ta jest tak zestawiona, ze w czasie jednego obrotu walu ££ i ramienia 53. forma 47 obra¬ ca sie tylko o taka drobna czesó pelnego obrotu, która odpowiada potrzebnemu przesunieciu zwojów kordu.Jak podano wyzej, podczas napompowywania opony kord jest poddawany na¬ prezeniu ciagnacemu, które powoduje zaciskanie sie odkaztaloonych w kierunku promieniowym do wewnatrz czesci lukowych kordu, tworzacych obrzeze na obre¬ czy kola. To naprezenie w zwiazku ze zmiennymi katami przeciecia sie kordów, powoduje takze zmiane postaci siatki kordów. Tarcie w punktaoh wezlowych kordów oraz zlepienie kordów guma wplywa razem ze zmiana naprezenia na postac siatki kordów i powoduje przesuniecie punktóf wezlowych siatki promieniowo na zewnatrz tak, ze na kazdym koncu wygietej ozescl kordu obrzeza powstaje odwi¬ niecie. To odwiniecie zwieksza sie w miare wzrostu olsnienia w oponie. Jesli przy okreslonym cisnieniu powietrza w oponie, kat odwiniecia na koncu kazdej 10 -wygietej czesci kordu obrzeza przekroczy polowe wartosci kata zagiecia na c rzezu/ S /, znika zacisk opony na obreczy. Wzmocnienie musi byc.zatem tak #j konane, aby takie zjawisko nie nastapilo przy normalnym cisnieniu roboczym woponie* _ Teoretycznie najmniejszy kat zagiecia na obrzezu jest zalezny glównie od rozciagliwosci uzytego do wyrobu wzmocnienia kordu* Na*fig* 11 przedatawio no na wykresie w przyblizeniu zaleznosc miedzy rozciagliwoscia kordu i naj¬ mniejszym katem zagiecia na obrzezu dla opony lotniczej.o srednicy zewnetrz¬ nej okolo 90 cm 1 srednicy pierscienia oorzeza okolo 42 cm* Na tej figurze, rzedne przedstawiaja w stopniach minimalny kat teore¬ tyczny zagiecia na obrzezu, a odciete - maksymalne wydluzenie robocze kordu w procentach. Jak widac z powyzszego, dla takiej opony przy maksymalnym wydlu zeniu kordu, równym 5 $ jest wymagany kat zagiecia na obrzezu równy 36° dla zapewnienia dobrego zacisku opony na obreczy* Dla kordu o mniejszym wydluze¬ niu np. stalowego drutu, wystarczy mniejszy teoretyczny minimalny kat zagie¬ cia na obrzezu* Jak to juz opisano wyzej, opony wedlug wynalazku posiadaja szereg dogod¬ nych wlasciwosci,miedzy nimi te, ze mozna w nich zrezygnowac ze sztywnych dru¬ tów w obrzezach stosowanych w znanych oponach, poniewaz tu sam kord tworzy obrzeze opony* Dalej, podczas pompowania opony, czesci kordów lezace w pobli¬ zu obrzeza opony sciagaja sie lub maja sklonnosc do sciagania sie promienio¬ wego do srodka, zaciskajac przez to opone na obreczy* Jest to zjawisko zupelni odmienne od zachowywania sie znanych opon, które podczas napompowywania usi¬ luja sie wysunac z obreczy* Z podanej zalety opony wedlug wynalazku wynika dodatkowa korzysc, wyrazajaca sie w malej sklonnosci opony do pelzania na ob¬ reczy, co znów umozliwia zastosowanie mniejszej wysokosci kolnierza obreczy i tym samym zmniejszenie ciezaru obreczy* Poniewaz ulepszona, nie napompowa¬ na opona nie wymaga dokladnego dopasowywania do obreczy, przeto jej naklada¬ nie i zdejmowanie z obreczy jest bardzo ulatwione.Dalsza zaleta opony wedlug wynalazku jest to, ze pozbawiona sztywnego drutu w obrzezach opona jest bardziej elastyczna i przez to daje sie z lat¬ woscia nakladac na jednoozesolowe obrecze, których kolnierze stanowia jedna calosc z korpusem posiadajacym w srodku lub na bokach wybrzuszenia. Jest to szczególnie wazne przy oponach dla ciezkich pojazdów 1 samolotów, które nor¬ malnie z powodu sztywnosol swych obrzezy nie moga byc nalotone na takie jedno- ozesoiowe obrecze* Opony znanej konstrukcji musza byc nakladane w takim przy¬ padku na dwu lub trzy czesciowe obrecze, które normalnie nie sa znów szczel¬ ne i jezeli nie zastosuje sie dodatkowych zabiegów w celu ich uszczelnienia, nie mozna nakladac na nie opony bezdetkowe* Opony wykonane wedlug wynalazku moga byc nakladane na szczelne obrecze jednoczesciowe zatem moga byc zastoso¬ wane jako opony bezdetkowe* Dalsza zaleta konstrukcji opon wedlug wynalazku, szczególnie wazna w przypadku stosowania opon bezdetkowych jest to, ze przy ich napompowywaniu 11 -powietrzem, ich obrzeza*zwykle powleozone warstwa kauczuku sa dociskane do obreczy do zupelnie szczelnego polaczenia z ta obrecza* Stosunek wytrzymalosci do ciezaru opony wytworzonej wedlug wynalazku jest wysoki, a poniewaz opony te sa pozbawione drutów w obrzezach sa wiec lek¬ kie i gietkie* Inna jeszcze korzyscia wytworzonej wedlug wynalazku opony jest mozli¬ wosc automatycznego nawijania kordu na forme nawojowa, wymagajacego jedynie czesciowego nadzorowania przez pracownika, który przez to moze jednoczesnie obslugiwac szereg takich nawijarek. PL