Wynalazek niniejszy dotyczy sposobów oraz aparatów do wytwarzania lekkich ole¬ jów, w rodzaju np. benzyny (gazoliny), lub t. p. weglowodorów, zwlaszcza zas pew¬ nych nowych udoskonalen w rozszczepia¬ niu weglowodorów, celem rozkladania we¬ glowodorów olejowych o wyzszym punkcie wrzenia na weglowodory o nizszym punk¬ cie wrzenia.Stosowane obecnie sposoby rozszcze¬ piania weglowodorów olejowych nastrecza¬ ja znaczne trudnosci, z powodu tworzenia sie wielkiej ilosci wegla i jego ciezkiego osadu na sciankach wewnetrznych rur i deflegmatorów, wystawionych na dzialanie wysokiej temperatury z zewnatrz, niezbed¬ nej do wywolania rozszczepienia.W mysl jednej z cech wynalazku ni¬ niejszego przyrodzone te trudnosci, zasad¬ niczo usuwa sie lub znacznie redukuje przez nagrzewanie szybko przeplywajace¬ go strumienia oleju pod cisnieniem do tem¬ peratury rozszczepienia w wezownicy po¬ dluznej, silnie nagrzewanej z zewnatrz, przyczem usuwa sie z niej olej, zanim zdazy sie uformowac jakikolwiek osad, i przecho¬ dzi do zamknietej komory cisnieniowej lub szeregu takich komór, w których jest za¬ chowana scisle lub w przyblizeniu tempe¬ ratura rozszczepiania, przez nagrzewanie samego oleju i gdzie zachodzi reakcja. Ta komora lub komory rozszczepiajace sa badz odpowiednio izolowane, dla uniknie¬ cia strat ciepla, badz tez moga otrzymy-wac pewna ilo$c ciepla, dla wyrównania strat, wynikajacych z rozlozenia i promie¬ niowania, i w ten sposób zachowac moga warunki, sprzyjajace rozszczepianiu.Rozklad weglowodorów olejowych za¬ lezy nietylko od cisnienia i temperatury, lecz równiez od czasu, w ciagu jakiego we¬ glowodór podlega dzialaniu warunków rozszczepiania, t. j. niezbedne cisnienie i temperature nalezy utrzymywac bez zmia¬ ny przez okres czasu, wystarczajacy dla rozkladu.Niniejszy wynalazek uwzglednia ten czynnik czasu z punktu widzenia kontroli, przez regulowanie przeplywajacego stru¬ mienia oleju poprzez nagrzewana wezow- rrce lub strefe w taki sposób, iz tempera¬ tura jego stopniowo wzrasta przy przejsciu i dochodzi do temperatury rozszczepiania niedaleko konca wezownicy w chwili, gdy olej ja opuszcza, lub cokolwiek wczesniej.W ten sposób chociaz olej podlega ewen¬ tualnie cieplu rozszczepiania w strefie na¬ grzewania, temperature te osiaga dopiero przed samem wyjsciem z wezownicy i w tym celu opuszcza te strefe przedtem, za¬ nim nastapi jakikolwiek znaczniejszy roz¬ klad i przypadkowy osad wegla. Nastepnie olej nagrzany do wysokiej temperatury, bedacy w poczatkowem stadjum reak¬ cji, przechodzi do strefy rozszczepiajacej, zawierajacej wspomniane przedtem jedna lub kilka komór, gdzie przy stale utrzymy¬ wanych cisnieniu i temperaturze zachodzi rozklad oleju. Podobny rozklad oleju w strefie rozszczepiajacej, która badz nie jest wcale z zewnatrz nagrzewana, badz jest nagrzewana umiarkowanie, dla wyrównania strat ciepla, znacznie redukuje osiadanie wegla i usuwa wynikajace stad trudnosci.Inna ceche wynalazku stanowi przed¬ wstepne nagrzewanie oleju do temperatu¬ ry rozszczepiania bez rozkladu i przeno¬ szenie tegoz oleju w poczatkowem stadjum reakcji do komory zamknietej, gdzie za¬ chodzi rozszczepianie, poczem ciezsze skladniki wydzielonych oparów oddzielaja sie, zas kondensat idzie do dalszego trak¬ towania, podczas gdy pozostalosci, nagro¬ madzone w komorze, zostaja w calosci u- suwane z ukladu, jako nie podlegajace juz zadnej operacji. Podobne calkowite od¬ dzielenie i usuniecie resztek, zawieraja¬ cych wegiel i ciezkie produkty polimery¬ zacji, bedace wynikiem poczatkowego trak¬ towania, zapobiega nadmiernemu tworze¬ niu sie i odkladaniu wegla, zachodzacemu przy stosowanym zwykle powrocie resztek w celu dalszej destylacji, i wskutek tego trwalosc aparatów oraz ciaglosc ich funk¬ cjonowania znacznie wzrastaja.Wazna ceche wynalazku stanowi to, ze olej, nagrzany do wysokiej temperatury, po wyjsciu z nagrzewanej wezownicy na¬ pelnia jedna lub wiecej z posród wielu po¬ laczonych w szereg, komór rozszczepiaja¬ cych, podczas gdy resztki sa usuwane z jednej lub wiecej innych komór szeregu.W taki sposób niektóre komory sluza, jako zbiorniki wegla i pozostalosci, a poniewaz nie otrzymuja doplywu swiezego oleju, da¬ je to moznosc skutecznego oddzielania we¬ gla i resztek. Stosowanie kilku komór roz¬ szczepiajacych równiez nadaje sie szcze¬ gólnie do produkcji w duzych rozmiarach i przyczynia do oszczednego i bezpieczne¬ go przebiegu operacji.Nastepna cecha wynalazku polega na urzadzeniu szczególnie skutecznego skra¬ plania ciezszych skladników z wydzielo¬ nych oparów w strefie rozszczepiania, oraz na odciaganiu skroplonego produktu do nagrzewanej wezownicy, gdzie zostaje do¬ mieszany swiezy olej i nastepuje ponowne traktowanie. Tego rodzaju odciaganie do nagrzewanej wezownicy, zamiast do strefy rozszczepiania, jest specjalnie pozadane, poniewaz przez to staje sie niepotrzebnem dodatkowe nagrzewanie strefy rozszczepia¬ nia, dla wyrównania strat dzialania chlo¬ dzacego, wskutek odciagania kondensatu. — 2 —Jeszcze inna ceche stanowi wtlaczanie odciagnietego kondensatu do szybko prze¬ plywajacego strumienia swiezego oleju, w przejsciu do nagrzewanej wezownicy i stamtad do strefy rozszczepiania. Osiaga sie to zapomoca odpowiedniego wytrysku lub pompy, mogacej przezwyciezyc wyso¬ kie cisnienie szybko przeplywajacego stru¬ mienia oleju i w ten sposób zapewnic wpro¬ wadzenie don kondensatu.Wynalazek wyjasnia, w postaci jednej z wielu mozliwych form wykonania, zala¬ czony rysunek, na którym fig. 1 wyobraza schematycznie rzut pionowy aparatu zbu¬ dowanego w mysl wynalazku i przystoso¬ wanego do wykonywania procesu, fig. 2 zmodyfikowana postac komory rozszczepia¬ jacej, która moze zastapic wskazana na fig. 1, wreszcie fig. 3 schematycznie zmodyfi¬ kowany aparat przeistaczajacy, równiez przystosowany do praktycznego ujecia wy¬ nalazku.Wydluzona rurkowa nagrzewana we- zownica 1 (fig. 1) miesci sie w piecu 2, zaopatrzonym w palnik 3 i komin 4. Mur 5, zaopatrzony w otwory 6, sluzy do jed¬ nostajnego rozdzialu ciepla wzdluz we¬ zownicy. Przewód 7 ze swiezym zasilaja¬ cym olejem, zaopatrzony w wytrysk 7a, idzie do pompy 8, polaczonej z odpowied- niem zródlem zasilajacem w olej. Wyposa¬ zona w zawór rura 9 biegnie od nagrzewa¬ nej wezownicy 1 do komory rozszczepia¬ jacej 11. Ta ostatnia jest przedewszyst- kiem zaopatrzona w plaszcz lla z odpo¬ wiedniego materjalu izolacyjnego, w celu zabezpieczenia od promieniowania ciepla, i posiada wylot 12 do usuwania resztek, ujscie 13 dla oparów oraz wskaznik pozio¬ mu oleju 14. Ujscie oparów 13 laczy sie z oddzielaczem 15, zaopatrzonym w wylot oparów 16 oraz w wylot skropliny 17. Prze¬ wód 16 dochodzi do wezownicy skraplaja¬ cej 18, chlodzonej woda i posiadajacej wy¬ lot 19 zaopatrzony w zawór 20. Na zycze¬ nie ten ostatni moze byc umieszczony na przewodzie 16. Wylot 19 dochodzi do bebna zbiorczego 21, zaopatrzonego w uj¬ scie do gazu 22 oraz w wylot z zaworem dla skropliny 23. Przewód rurowy dla kondensatu 17, jak wskazuje 17b, laczy sie z rura zasilajaca 7 w wytrysku 7a.Przy poslugiwaniu sie tym aparatem do prowadzenia procesu, wtlacza sie olej rura zasilajaca 7, pod znacznem cisnie¬ niem, poczem tenze szybko obiega nagrza¬ na wezownice 1, gdzie ogrzewa sie do wla¬ sciwej temperatury. Temperatura ta po¬ winna byc raczej cokolwiek wyzsza, anize¬ li temperatura, w której zamierza sie pro¬ wadzic rozszczepianie. Przez krazenie w wezownicy olej osiaga odpowiednia tempe¬ rature, która jednak powinna byc nieco wyzsza od temperatury, w jakiej nalezy prowadzic proces rozszczepiania.Ze wzgledu na szybkosc, z jaka prze¬ plywa, olej wstepuje zaledwie w poczatko¬ wy okres rozkladu, w chwili wydalenia przez rure 9 komory rozszczepiajacej 11, gdzie niezmienna masa oleju jest utrzymy¬ wana w temperaturze rozszczepiania i pod wlasciwem cisnieniem. Nadmiar ciepla sprawia, ze masa oleju zachowuje wlasci¬ wa temperature rozszczepiania i rozklad postepuje w szybkiem tempie. Powstale o- pary i gazy przedostaja sie wylotem 13 do oddzielacza 15, gdzie zachodzi oddzielanie sie weglowodorów o pozadanej lotnosci od weglowodorów o lotnosci mniejszej. Pierw¬ sze przechodza przewodem 16 do skrapla¬ cza 18, gdzie sie skraplaja, poczem plyna do zbiorczego bebna 21.Weglowodory mniej lotne skraplaja sie i plyna przewodem 17 do wytrysku, umie¬ szczonego na rurze zasilajacej. Oddzielacz jest na j praktyczniej nieco wzniesiony wgóre dla nadania znacznego naporu cieczy w rurze 17. Napór cieczy, lacznie z Wyso¬ kiem cisnieniem, pod jakiem olej w rurze zasilajacej mija wytrysk, i który przekra¬ cza zazwyczaj 3 do 6,25 kg atm cisnienia w komorze, sprawia, ze skroplma zostaje wtlo- — 3 —czona do rury zasilajacej i porywana w obieg poprzez wezownice 1. Skroplina ta po rozlozeniu nie wytwarza duzej ilosci wegla i ladunek oleju pozostaje niezmien¬ ny, wskutek rozcienczenia go olejem, roz¬ kladajacym sie na produkty lzejsze, bez wytworzenia znacznej ilosci wegla. Do wytrysku skroplina dochodzi w stanie na¬ grzanym, najkorzystniej do temperatury, malo co nizszej od jej punktu wrzenia, na¬ grzewa przeto olej wchodzacy do wezow¬ nicy. Obieg cieplny, utworzony przez te skladniki nafty, sprzyja utrzymaniu wla¬ sciwej temperatury rozszczepienia w ko¬ morze rozszczepiajacej.W calym ukladzie jest utrzymywane znaczne cisnienie, regulowane zapomoca zaworu 20 lub zaworu, umieszczonego na wylocie gazowym 22 i wynoszace od 3 do 6,25 kg atm, w zaleznosci od rodzaju prze¬ rabianego oleju oraz rodzaju wyrobionego produktu. Przy uzyciu olejów typu po¬ wszechnie stosowanego do rozkladania na produkty, w rodzaju gazoliny, zwykle u- trzymuje sie w komorze 11 temperature od 400° — 455° C, zas w wezownicy / tempe¬ rature od 425° do 500° C.Olej, podlegajacy rozkladowi, stale wtlacza sie do nagrzewanej wezownicy, wskutek czego niezmienny strumien na¬ grzewanego oleju wchodzi do komory roz¬ szczepiajacej. Resztki, lacznie z weglem, powstale podczas rozkladu, usuwa sie przez otwór 12 w takiej mierze, izby w strefie rozszczepiania masa oleju stale po¬ zostawala niezmienna. Resztki te w calo¬ sci usuwane z ukladu nie powracaja po¬ przez nagrzewana wezownice i strefe roz¬ szczepiania dla dalszej przeróbki dzieki czemu unika sie nadmiernego tworzenia i osiadania wegla, wlasciwych zwykle¬ mu odpedzaniu resztek.W razie potrzeby, komora rozszczepia¬ jaca moze otrzymywac cieplo dodatkowe; jeden z dogodnych sposobów osiagniecia tego celu polega na odlaczeniu jedynie tyl¬ ko czesci górnej komory i na nagrzewaniu jej do temperatury umiarkowanej lub w ilosci niewielkiej, zapomoca jakiegokol¬ wiek odpowiedniego grzejnika, w rodzaju wskazanego liczba 30. W pierwszym okre¬ sie funkcjonowania, jakkolwiek niema nie¬ bezpieczenstwa przegrzania powierzchni wolnej od wegla, komore mozna nagrze¬ wac swobodnie dotad, dopóki nie powsta¬ nie niezbedny obieg cieplny i nie rozpocz¬ nie sie rozklad. Po rozpoczeciu sie tego ostatniego, wraz z osadzaniem sie wegla, nagrzewanie nalezy zredukowac, inaczej bowiem wegiel móglby sie gromadzic na rozgrzanych powierzchniach i tworzyc na nich przylegajace inkrustacje. Podczas funkcjonowania stosuje sie tylko nagrzewa¬ nie umiarkowane, wystarczajace do wy¬ równania ciepla pochlonietego, wskutek rozkladu oraz strat ciepla na skutek pro¬ mieniowania. Ewentualnie komore mozna nagrzewac zapomoca ciepla z pieca 2 lub elektrycznoscia od wewnatrz, przy zasto¬ sowaniu odpowiednich srodków.Grzejnik 30 mozna usunac, komore zas robocza otoczyc izolacyjnym plaszczem lla (fig. 2), ze wszystkich stron dla unikniecia strat cieplnych.Rzecz prosta, ze w opisie powyzszym gazolina, nafta i t. p. weglowodory maja znaczenie jedynie przykladów, uzytych ja¬ ko typy innych podobnych zwiazków lub destylatów, jakie mozna wytwarzac zapo¬ moca procesu niniejszego.Fig. 3 wyobraza szczególowo aparat do produkcji przemyslowej na wielka ska¬ le. W sklad aparatu wchodza wymieniacz ciepla A, podgrzewacz B, wezownica grzej¬ na C, strefa rozszczepiania D, rozdzielacz E, skraplacz F oraz kolektor G.Pompa 40, polaczona z odpowiednim zbiornikiem oleju, tloczy tenze do wezow¬ nicy C. Na j praktyczniej jednak dostar¬ czac olej nie bezposrednio do wezownicy C, lecz, jak wskazuje rysunek, pomiedzy pom¬ pa, a wezownica ustawic wymieniacz cie- — 4 —pla A oraz podgrzewacz B. Polaczenie sta¬ nowia rura 41, wezownica 42 w bebnie 43 wymieniacza A, rura 44, wezownica 45, podgrzewacz B oraz rura 46, która prowa¬ dzi do wezownicy 47 w piecu C. Wezowni- ce 42 i 45 najkorzystniej jest ogrzewac cie¬ plem w sposób opisany ponizej.Wezownica 47 wytrzymuje wysokie temperatury i jest osadzona w piecu 48, oznaczonym linjami przerywanemi.Wylot 49 wezownicy 47 prowadzi do retorty 50 w strefie rozszczepiania D. Re¬ torta 50 laczy sie z retorta 51 i kazda z nich przedstawia szereg pionowych retort.Jedna z nich moze sluzyc za retorte od¬ biorcza, poniewaz zasila ja olej z wezow¬ nicy C w dostatecznej mierze, azeby utrzy¬ mac zawartosc jej w ruchu i zapobiec zbyt znacznemu osiadaniu wegla, druga zas — za zbiornik pozostalosci od destylacji, któ¬ re odciaga sie z dna bez przeszkody. Moz¬ na zastosowac dowolna ilosc, jak np. ze¬ spól szesciu retort, przyczem liczbe retort odbiorczych i osadowych mozna ustosun¬ kowac dowolnie. Np. olej mozna ladowac do trzech retort i wypuszczac z trzech in¬ nych lub tez ladunkiem mozna zapelnic cztery, a pozostalosci gromadzic i usuwac z pozostalych dwu. Najkorzystniej jest zazwyczaj usuwac pozostalosci z mozliwie jak najmniejszej liczby retort, w celu zwiekszenia wyplywu oleju przez wylot jednej lub kilku retort.Przedstawiona na fig. 3, strefa roz¬ szczepiania D posiada dwie retorty 50 i 51, sluzace jednak tylko do zilustrowania dowolnej ich liczby.Rura 49 prowadzaca do wezownicy 47 posiada zawór 52 i laczy sie z retorta 50 blisko jej dna, komunikacje zas pomiedzy retortami 50 i 51 utrzymuje rura 53 dla plynów, zas rura 54 dla oparów i dla wy¬ równania poziomu oleju.Rozklad oleju zachodzi w retortach stre¬ fy rozszczepiania D, aczkolwiek cieplo, niezbedne do wywolania rozkladu doply¬ wa pod dostatkiem do oleju, podczas jego przeplywania poprzez silnie nagrzana we- zownice 47. Dla tego tez niema potrzeby stosowania do retort tak wysokiej tempe¬ ratury pieca, jaka uwazano za niezbedna dawniej. W rzeczywistosci, proces moze zachodzic bez doprowadzania ciepla ze¬ wnetrznego do retort (za wyjatkiem po¬ czatku funkcjonowania, az do wywolania rozkladu), byle tylko retorty byly zabez¬ pieczone ód strat ciepla. Wszelako lepiej jest umieszczac retorty w piecu 56, ozna¬ czonym na rysunku linjami przerywanemi, i dostarczac tylko ilosc ciepla, wystarcza¬ jaca do wyrównania strat i utrzymania re¬ tort w nalezytej, zasadniczo jednostajnej temperaturze rozszczepiania. Niezaleznie od tego mozna ogrzewac retorty wewnatrz elektrycznoscia.Retorty 50 i 51 spoczywaja w piecu tak, iz ich konce dolne wystaja ponizej strefy goracej i sa oslonione od bezposredniego ciepla pieca, zas górne ich konce wchodza do chlodnej przestrzeni, powyzej obmurza, jak to wskazuje fig. 3. W ten sposób kaz¬ da retorta posiada wzglednie chlodne dno, gdzie moze sie zbierac wegiel, bez niebez¬ pieczenstwa przepalania scianek retorty i bezposredniego oddzialywania ciepla pie¬ ca, wskutek czego powstawalyby znaczne objetosci sprezonych gazów.Nawet przy wzglednie niskiej tempera¬ turze pieca, jaka stosuje sie tu do retort, wystepuje jednak pewna daznosc do osa¬ dzania sie wegla na sciankach i z tego wzgledu dobrze jest zaopatrzyc kazda re¬ torte w grace do czyszczenia wewnetrznej powierzchni metalowej od wegla. Kazda re¬ torta (fig. 3) posiada wal pionowy 57 z od- powiedniemi szczotkami lub skrobaczkami 58, wprawiany w ruch obrotowy walem na- pednym 59 za posrednictwem kól zeba¬ tych 60.Retorty posiadaja odpowiednie srodki do usuwania z ukladu pozostalosci desty¬ lacji oraz wegla. Najczesciej kazda retor- — 5 —ta jest zaopatrzona w dwie rury spustowa, aby w razie zatkania jednej z nich weglem, druga mogla pracowac. Retorta 50 posia¬ da rury spustowe 63 i 64 z zaworami 65 i 66, zas retorty 51.— rury spustowe 67, 68, regulowane zaworami 69 i 70. Rury spu¬ stowe dochodza do wspólnej rury 71, od¬ prowadzajacej pozostalosci destylacji naj- wlasciwiej do bebna wymienniczego 43, zaopatrzonego w spust 72 i w ten sposób pozostalosci te nagrzewaja olej, plynacy weiownlea 42. W kazdym razie pozosta¬ losci sa usuwane calkowicie z ukladu i zadna ich czesc nie podlega ponownemu traktowaniu w strefach nagrzewajacej i rozszczepiania. Dobrze jest zastosowac za¬ wory dodatkowe, do regulowania wylotów 73, umie&zczonych u samego spodu retort.Do dokladnego wskazywania poziomu cieczy w retortach sluzy rurka 75 o kola¬ nach 76 i 77 i szkla wodomiarowe 78. Ko¬ lanko 76 tworzy zawór hydrauliczny z o- leju wzglednie chlodnego, zas kolano 77 stosunkowo chlodna poduszke gazowa, za¬ bezpieczajaca szklo 78 od goraca retorty i umozliwiajaca dokladne odczytywanie poziomu.Krótka lecz cokolwiek nachylona rura do oparów 80 biegnie od retorty 51 do roz¬ dzielacza czyli skraplacza odplywowego E, zawierajacego rozdzielacze pierwotny 81 i wtórny 82. W razie potrzeby mozna za¬ stosowac komory dodatkowe. Wszelako zasada pozostaje ta sama, bez wzgledu na ilosc komór* i da sie z latwoscia zrozumiec na rysunku w ilosci zdwojonej.Rozdzielacz „ciezki" 81 sklada sie z komory dolnej 83, najpraktyczniej o ksztal¬ cie walcowym, oraz z podobnej komory górnej 84, polaczonych z soba szeregiem rur pionowych 85. Rura do oparów 80 mo¬ ze skladac sie z jednej lub kilku czescia biegnacych od komory retorty 51, zajetej przez opary lub od którejkolwiek z innych retort, Rura do oparów 86 laczy wierzcholek komory 84 z komora dolna 87 oddzielacza „lekkiego" 82, podobnego pod wzgledem budowy do oddzielacza ,,ciezkiego" i po¬ siadajacego komore górna 88 oraz rury 89, laczace komory górna z dolna. Rura skro- plinowa 90, która moze posiadac zawór 91 laczy dolna czesc komory 87 z czescia gór¬ na komory 83 i w ten sposób zapewnia sty¬ kanie sie skropliny z rozdzielacza lekkiego z oparami, wchodzacemi do komory 83 z rury 80. W celu skuteczniejszego zu¬ zytkowania ciepla oparów do ponownego przedestylowania kondensatu komora 83 jest zaopatrzona w jedna lub wiecej panwi destylacyjnych 92, do których moze wcho¬ dzic ciecz ze skraplacza wtórnego. Skropli- na plynaca po panwi 92 paruje ponownie, wskutek ciepla, jakie przynosza opary do komory 83.Pierwszem zadaniem rozdzielacza E jest wydzielenie z mieszaniny oparów, dostar¬ czanej przez rure 80, tych weglowodorów, które sa mniej lotne od produktów konco¬ wych o zadanej lotnosci, odciaganie tych skladników bez istotnej straty ciepla oraz umozliwienie im powrotu do obiegu kolo¬ wego, poprzez nagrzewana wezowiiice C do retort D. Azeby to osiagnac, zaopatru¬ je sie aparat w przewód zwrotny odciago¬ wy 94, posiadajacy zawór 95 i biegnacy od spodu rozdzielacza pierwotnego do grzejnika C. W ten sposób powstaje obieg cieplny, dopomagajacy utrzymaniu poza¬ danego stopnia ciepla w retortach, zas naf¬ ta oraz zblizone do niej skladniki zostaja ostatecznie rozlozone na zadane produkty lotne. Odciagnieta skropiine mozna wpro¬ wadzac do ogrzewanej wezownicy 47 w jakikolwiekbadz odpowiedni sposób. Jak wskazuje fig. 3 skropiine wciaga pompa o- lejowa 96 i wtlacza do szybko przeplywa¬ jacego strumienia oleju, a stamtad do we¬ zownicy. W ten sposób destylaty czastko¬ we (frakcja) o lotnosci mniejszej, niz wy¬ magana, jak np. destylaty nafty, które w — 6 —zwyklych procesach rozszczepiania byly balastem, zyskuja wartosc, sa bowiem u- zyteczne w procesie niniejszym.Niekiedy zdarza sie, zwlaszcza na po¬ czatku procesu, ze w rozdzielaczach E skrapla sie woda. W tym celu rura 94 jest zaopatrzona w odnoge 97, która laczy sie z rura 98 odgaleziona wdól od rury 90.Rura 97 posiada zawór 99, zas rura 98 — zawór 100, przyczem obie rury dochodza do rury spustowej 101. Po zamknieciu za¬ woru 95 otworem badz jednego, badz obu zaworów 99 i 100, mozna dowolnie ciecz wypuszczac* Opary nieskroplone w rozdzielacza E, wchodza rura 103 do wezowpjcy 104, ^mie¬ szczonej w chlodzonejj skrzytn 1Q5 skra¬ placza F. Na rurze 103 mozna umiescic zawór kontrolujacy 106. Jednakie, wla¬ sciwiej jest umiescic go aa rurze wyloto¬ wej i07 skraplacza, jak to wskazuje liczba 108. Rura 107 dochodzi do odpowiedniego aparatu* zbierajacego destylat, w rodzaju odbieralnika 109t który posiada wylot ga¬ zowy 110 z zaworem 111, oraz wypust dla akropliny H2 z zaworem 11X Olej przerabiany, nagrzewany w we- zownicy C do temperatury rozszczepiania lub wyzszej i nastepnie pozostawiony w tej temperaturze w retortach D, dosta¬ tecznie dlugich, azeby w nich nastapil roz¬ klad czastkowy i utworzyly sie lekkie we¬ glowodory, przyczem olej znajduje sie pod cisnieniem wytwarzanych oparów i gazów, wyzszEK) od atmosferycznego.Olej tloczony przez pompe 40 szybko przeplywa przez wezownice 42 i 45, wy- mieniacz ciepla oraz podgrzewacz B.Czasami me jest koniecznem stosowanie o- ba wezownic podgrzewajacych i ladunek oleju moze przechodzic* (omijajac jedna lub druga. Jednakowoz lepiej jest podgrze¬ wac olej przed wprowadzeniem go do we- zawnicy 47f w celu zaoszczedzenia ciepla, jakie wiano byc dostarczone wezownicy.Olej krazac w wezownicy 47, poddania , cieplo i osiaga temperature rozszczepiania lub nawet wyzsza, tak ze poczatkowe fazy rozkladu wystepuja przedtem, zanim olej opusci wezownice, aby przejsc do retort.Po opuszczeniu wezownicy 47 olej znaj¬ duje sie w stanie cieklym i w temperaturze rozszczepiania, lecz poniewaz obecnie nie osiaga tej temperatury, dopóki nie zblizy sie do wylotu 49 lub przynajmniej dopóki nie dojdzie do konca wezownicy, przeto podlega temperaturze rozszczepiania w wezownicy, zbyt krótko, aby mógl nasta¬ pic jakikolwiek rozklad istotny.Dla zdania sobie sprawy z donioslosci czasu, jako czynnika reakcji (rozszczepia¬ nia), wystarczy przytoczyc, ze dla uzyska¬ nia rozszczepienia 30% oleju gazowego parafinowego nalezy otrzymywac go w temperaturze 450° C, pod cisnieniem, prze- kraczajacem 13 atm w ciagu okolo 15 minut W przebiegu normalnym tego procesu olej bedzie posiadal temperature rozszczepiania u wypustu wezownicy 47 w ciagu zaledwie ulamka minuty. Tej oko¬ licznosci zawdziecza sie: brak w wezowni¬ cy wegla i wskutek tego trwalosc )^) jest niemal nieograniczona.Po pochlonieciu ilosci ciepla, niezbed¬ nej do rozkladu, olej rura 49 przechodzi bezposrednio do komór rozszczepiajacych D, w których pozostaja wieksze masy ole¬ ju, zajmujac poziom wskazany na rysunku.Tutaj olej, wciaz zasadniczo jeszcze pod tern samem cisnieniem, co w wezownicy, pozostaje w temperaturze rozszczepiania przez czas niezbedny do rozkladu. W re¬ tortach moze oczywiscie zajsc pewna re¬ dukcja cisnienia, mozliwie az do 3 atm, przypisywana tej okolicznosci, ze tarcie w rurze 47 zwieksza cokolwiek cisnienie w ogrzewanej wezownkry. W retortach jiaj- wlasciwiej jest utrzymywac taka tempe¬ rature* w której zachodzi wydatny roz¬ klad.Mocno nagrzany olej naplywa od spo¬ du retorty 50 i przelewa sie u góry rura — 7 -53 do retorty 51 lub innych, nalezacych do ukladu. Resztki odciaga sie przez jed¬ na lub obie rury 67 i 68 i w rezultacie po¬ wstaje wyrazny ruch oleju do góry przez retorte 50 oraz nadól w retorcie 51. Spu¬ sty 63 i 74 zwykle nie funkcjonuja, wy¬ jawszy nagla potrzebe w razie przepelnie¬ nia lub pod koniec procesu.Od retort nie jest wymagana wytrzy¬ malosc na wysoka temperature pieca, ja¬ ka, wedlug mniemania powszechnego, na¬ lezy stosowac do retort rozszczepiajacych, poniewaz olej wchodzi do retort w tempe¬ raturze wysokiej; wystarcza cieplo umiar¬ kowane dla podtrzymywania temperatury rozszczepiania. Dzieki temu wegiel osadza sie na sciankach deflegmatorów w ilo¬ sciach mniejszych i w stanie miekszym, tak ze z latwoscia daje sie usuwac skro¬ baczkami 58, a trwalosc retort w ten spo¬ sób znacznie sie przedluza. Cieplo zawar¬ te w oleju, naplywajacym do retorty 50 utrzymuje mase oleju, zawarta w retor¬ tach w temperaturze niezbednej, przyczem straty w cieple na skutek rozkladu i pro¬ mieniowania wyrównuja sie umiarkowa- nem ogrzewaniem retort. Sposób niniejszy redukuje temperature pieca, niezbedna dla retorty rozszczepiajacej o 95° do 315° C.Do retorty 51 olej nie doplywa od spodu; okolicznosc te ulatwiaja pozostalosci de¬ stylacji, zawierajace po wiekszej czesci wegiel; pozostalosci te sa stale odciagane rurami 67 i 68 i usuwane z ukladu, W charakterze przykladu specyficzne¬ go wynalazku mozna przytoczyc co naste¬ puje: Aparat typu opisanego, zawieraja¬ cy dwie lub wiecej retort, zastosowano do rozszczepiania oleju gazowego parafino¬ wego, Olej po podgrzaniu w wymieniaczu ciepla A i podgrzewaczu B wprowadza sie do ogrzewanej wezownicy C, w stosun¬ ku okolo 50 — 70 beczek na godzine. Tem¬ peratura u wylotu wezownicy zachowuje stala wartosc okolo 450° C, co pozwala uzyskac w retortach stala temperature o- kolo 400° C lub wyzej, Z wezownicy tej olej przechodzi bezposrednio do pierwszej retorty 50 (lub do pierwszych dwóch, je¬ sli mamy ich 4 w szeregu) i plynie do dru¬ giej 51 (lub do pozostalych, kolejno), W retortach olej zachowuje staly poziom, wskazywany szklem 78.Destylat zostaje odciagany z odbieral¬ nika 109 w ilosci okolo 25 beczek na go¬ dzine, pozostalosci zas z ostatniej retorty 51, w ilosci okolo 35 beczek na godzine.Ladunek konwertorów wynosi w przybli¬ zeniu 25% ich pojemnosci na godzine. De¬ stylat odciaga sie w ilosci stanowiacej okolo 10% pojemnosci konwertorów, na godzi¬ ne, zas pozostalosci od destylacji, w ilosci stanowiacej okolo 15% pojemnosci kon¬ wertorów na godzine. Destylaty czastkowe nafty odprowadza sie w miare ich powsta¬ wania, przyczem z rozdzielacza E wtlacza sie zpowrotem do ogrzewanej wezowni¬ cy, utrzymujac w ten sposób staly stosu¬ nek pomiedzy iloscia odciagnieta, a ladun¬ kiem, jaki wszedl do wezownicy, wywolu¬ jac staly obieg kolowy destylatów czastko¬ wych nafty poprzez uklad. W calym apa¬ racie zachowuje sie cisnienie, wynoszace 14 atm. PL