Opublikowano dala 24 maja 1958 r.POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITE) LUDOWEJ OPIS PATENTOWY J/e 43/31 Nr 40986 ja 91 r it/ia— Zaklad Badan i Pomiaróiu „Energopomiar" *) Przedsiebiorstwo Panstwowe Gliwice, Polska Impulsolor obrotowy do oscylografów katodowych dla przystosowania ich do pomiarów przebiegów krótkotrwalych Patent trwa od dnia 6 wrzesnia 1957 r.Impulsator umozliwia pomiar i obserwacje wzglednie fotografowanie krótkotrwalych prze¬ biegów napiec i pradów przy uzyciu dowol¬ nych oscylografów katodowych. Przy badaniach przepiec laczeniowych synchronizuje on wy¬ laczenie badanego wylacznika, zalaczanie w ra¬ zie potrzeby wylacznika powodujacego równo¬ czesne zwarcie oraz zapalenie strumieni oscy¬ lografów tak, ze caly badany przebieg uwidocz¬ niony jest na ekranie. Poza tym umozliwia on podawanie impulsów synchronizujacych apa¬ rature w z góry 'ustalonej chwili w stosunku do sinilsoidy napiecia sieciowego.Schemat synchronizatora przedstawiony jest na fig. 1.Silnik synchroniczny S, zasilany jednofazo¬ wo z transformatora Tr w ukladzie z konden¬ satorem K, napedza poprzez przekladnie slima- *) "Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze wspól¬ twórcami wynalazku sa inz. mgr. Andrzej Ze¬ lenski, inz. mgr Krystyna Rytlowa i Felicjan Tokarz. kowa 30 :1 szereg krzywek sterujacych pieciu zespolów styków. Krzywki zaprojektowane sa tak (fig. 2, 3, 4), ze umozliwiaja uzyskanie re¬ gulowanych impulsów w zakresie jednego obro¬ tu, w kazdym zespole od 1 do 4, przy czym czas trwania impulsu moze byc regulowany (przy wykorzystaniu styków spoczynkowych): w zespole 1, 2, 4 w zakresie 0—0,3 sek. w zespole 3 w zakresie 0—0,5 sek.Dokladnosc nastawienia czasu trwania im¬ pulsu i kolejnosci laczen wynosi ± 0r001 sek.Impulsy te moga byc wzgledem siebie dowol¬ nie przesuwane w zakresie niepelnego obrotu krzywek (tj. 0,5 sek). Calkowity obrót krzy¬ wek trwa 0,6 sek. Czas „martwy" (0,1 sek.) zwiazany jest z praca przekaznika Prz, który odpowiednio polaczony ze stykami sterujacego zespolu 5 (fig. 4) zapewnia jednorazowosc wszystkich impulsów po nacisnieciu przyci¬ sku P2 (styki 5a wlaczaja w odpowiedniej chwi¬ li przekaznik Prz, który sam sie podtrzymuje, a po 5/6 obrotu styki 5b powoduja jego wyla¬ czenie i zarazem przerwanie obwodu wszyst-kich zespolów stykami Prz 1, 2, 3, 4 przekaznika Prz, umieszczonego przy ^aciskach Wp).Chcac uzyskac jednorazowe impulsy, czyli jadnokrotfee przejscie promieni oscylografów przez ekrany, nalezy nacisnac przycisk P2 i trzy¬ mac przez chwile az do zapalenia sie zarówki sygnalizacyjnej Z sygnalizujacej wlaczenie przekaznika. Serie impulsów uzyskac mozna przez ustawienie przycisku P2 w polozenie sta¬ lego zwierania styków, na co zezwala jego kon¬ strukcja.Przelacznik Pr umozliwia asynchroniczny rozruch silnika synchronicznego S.Sposób wlaczenia impulsatora do ukladu po- miarowego uwidoczniony jest na fig. 5.Zespól styków 1 jest polaczony odpowiednio z zaciskami do"wygaszania strumieni oscylo¬ grafów (poprzez styczniki teletechniczne B i C, wlaczajace napiecie 36 V z baterii na cylindry Vehnelta oscylografów), zespól styków 2 — ze stycznikiem cewki wylaczajacej badany wy¬ lacznik, a zespól styków 3a i 3b ewentualnie ze stycznikiem wylacznika powodujacego zwarcie w chwili wylaczania. Sposób zasilania synchro¬ nizatora napieciem zmiennym 0-220 V i stalym 8 V i 12 V uwidoczniony jest na fig. 1, przy czym wymienione napiecia stale mozna pobierac z baterii akumulatorowej 12 V.Kolejnosc czynnosci przy pomiarze opisano ponizej.Nastawia sie w przyblizeniu krzywki zespo¬ lów 1, 2, 3 biorac pod uwage czas wlasny wy¬ lacznika oraz pamietajac, ze jeden obrót trwa 0,6 sek. Czas trwania impulsu zespolu 1 nasta¬ wia sie w zaleznosci od liczby sinusoid, które zamierza sie uzyskac na ekranie. Krzywki prze¬ kreca sie po zluzowaniu nakretek (palcami lub za pomoca klucza nr 22 i 32) uwazajac, aby nie podawac momentu krecacego na slimacznice, który móglby ja uszkodzic.Nastepnie wlacza sie oscylografy i nastawia sie tak, by na ekranie pojawily sie sinusoidy stojace. Do pomiarów przepiec najkorzystniej jest ustawic trzy lub piec sinusoid, a w kazdym razie ich liczba powinna sie miescic w liczbie trzydziesci bez reszty, gdyz wtedy mozna otrzy¬ mac przebiegi zaczynajace sie zawsze z lewej strony ekranu (w zwiazku z przekladnia slima¬ kowa 30 : 1).Silnik wlacza sie przez podanie napiecia roz¬ ruchowego 220 V przy przelaczniku Pi, ustawio¬ nym w polozenie a (asynchroniczny rozruch), po zakonczonym rozbiegu przelacza sie go w po¬ lozenie „S" (synchroniczny bieg) i zmniejsza sie napiecie do 150 V za pomoca transformato¬ ra regulacyjnego Tr reg. na fig. 5.Jezeli silnik nie biegnie synchronicznie (np. z, powodu niewlaczenia przez zapomnienie na¬ piecia wzbudzenia), to zaznacza sie to przez wyrazne zmniejszenie . predkosci obrotowej i sprawdzanie synchronizmu silnika za pomoca - zamocowanej ha wale silnika tarczy -strobo¬ skopowej jest zatem zbedne.W cjalszej kolejnosci przerywa sie obwody styczników wylacznikowych, ustawia sie prze¬ lacznik P2 w polozenie stalego zwarcia i spraw¬ dza sie na ekranach oscylografów, czy przebiegi zaczynaja sie z lewej strony. Jezeli zaczynaja sie z innego miejsca przelacza sie na chwile przelacznik podstawy czasu oscylografu w do¬ wolne inne polozenie, co umozliwi wlasciwe ustawienie sinusoidy. Nie rusza sie przy tym regulacji ciaglej podstawy czasu, aby nie stra¬ cic synchronizacji.Na koncu ustawia sie przycisk P2 w poloze¬ nie jednorazowych przebiegów, wlacza sie ob* wody styczników wylacznikowych, naciska sie przycisk P2, a po zapaleniu sie zarówki sygna¬ lowej synchronizatora zwalnia sie go obserwu¬ jac ekran, na którym pojawi sie jednorazowy przebieg badany. Jezeli badany przebieg wy¬ pada z boku ekranu lub poza ekranem wyla¬ cza sie aparature i przekreca sie odpowiednio krzywki sterujace, az do chwili uzyskania przy próbie wlasciwego obrazu.Po zalaczeniu aparatury fotograficznej roz¬ poczyna sie wlasciwe pomiary. PL