Opublikowano dnia 12 lutego 1957 r. *5 o U, POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWE] OPIS PATENTOWY Nr 38474 Inz. mgr Józef Plebanski Warszawa, Polska KI. 21 d*, 7 Maszynowy kompensator fazowy Patent trwa od dnia 9 wrzesnia 1954 r.Wynalazek dotyczy kompensatora fazowego ty¬ pu maszynowego, który w pewnych przypad¬ kach pozwala na pelna kompensacje fazy, tj. na osiagniecie w linii zasilajacej cos Kompensator ten stanowi dalsze rozwiniecie i uzupelnienie konstrukcji, ujawnionych w opi¬ sie patentowym nr 38472.Przedmiot wynalazku jest uwidoczniony na rysunku, na którym fig. 1 przedstawia zasad¬ nicza konstrukcje kompensatora "trójfazowego, fig. 2 — schemat kompensatora wraz z tran¬ sformatorem wyjsciowym, fig. 3 — schemat ukladu kompensacyjnego, sluzacego do uzyski¬ wania w sieci zasilajacej dowolnego stosunku opornosci indukcyjnych do opornosci pojem¬ nosciowych, w szczególnosci zas do uzyskiwa¬ nia cos cp = l.Na fig. 1 i 2 przedstawione sa 3 wirujace ko¬ mutatory, omówione w opisie patentowym nr 38472 i zasilane z sieci trójfazowej. Silnik na¬ pedowy nie jest uwidoczniony. Szczotki tych komutatorów sa polaczone z odpowiednimi uz¬ wojeniami transformatora w ten sposób, ze na wyjsciu otrzymuje sie napiecie o czestotliwos¬ ci mniejszej od czestotliwosci zasilania wedlug wzoru: U. sin pt. sin co t. + U. sin (pt + 120°). stoi (co t + 120°) = U. sin (pt + 240°). sin (wt _|_ 240°) = U cos I w p/t We wzorze tym p ozna¬ cza szybkosc katowa komutatorów, co — pul- sacje pradu sieci (zasilania).W ten sposób na wyjsciu transformatora otrzymuje sie trzy napiecia fazowe o czestótli- co — p wosci f = .J 2 « Jezeli p = 2 co 1 = jprzy czym znak minus oznacza odwrócenie fazy.Z powyzszego wynika, ze obciazenie induk¬ cyjne przylaczone do transformatora wyjscio¬ wego (fig. 2) bedzie oddzialywac na siec jako obciazenie pojemnosciowe; scisle mówiac, po¬ zorne obciazenie wypadkowe w L bedzie od¬ dzialywac na siec jako — co L.Jezeli w pewnej czesci sieci wystapi pozorne wypadkowe obciazenie co Li, to w innej czesci przylaczonej do tejze sieci poprzez urzadzenie wedlug fig. 1 i 2, uzyska sie wypadkowe po- - 2c 2 «zorne obciazenie — o L2 i w punkcie 1, 2 (fig. 3) bedzie oddzialywac obciazenie pozorne oLi^ tt)L2 = o)(L1 — Lj. Zaleznie od tego, czy Li L2, czy tez Lj kowe obciazenie indukcyjne lub pojemnosciowe.Jezeli w ukladzie wedlug fig. 3 zastosuje sie identyczne transformatory i polaczy je rów¬ nolegle, to niezaleznie od zmian, na wejsciu uzyskuje sie stale cos nosci. W ten sposób mozna osiagnac teoretycz¬ nie pelna kompensacje fazowa.Istota wynalazku polega wiec na zmianie po¬ lowy lub czesci obciazenia indukcyjnego na obciazenie pojemnosciowe i uzyciu tej czesci obciazenia do skompensowania fazy polowy lub czesci.Poniewaz urzadzenia komutatorowe nie mo¬ ga byc budowane na zbyt wysokie napiecia, przeto na wejsciu kompensatora po stronie wysokiego napiecia nalezy wlaczac odpowied¬ ni transformator.Dwa transformatory równolegle (fig. 3) moga byc zastapione przez jeden odpowiednio nawi¬ niety transformator.Na rysunku uwidoczniono uklady trójfazowe.Moga byc jednak uzyte dowolne. uklady wie¬ lofazowe, miedzy innymi równiez uklady dwu¬ fazowe. Przy przylaczaniu takich ukladów do sieci trójfazowej nalezy przeksztalcac je na uklady trójfazowe wedlug schematu Stottfa.W tym przypadku mozna zaoszczedzic jeden komutator, tj, mozna uzyc dwa komutatory za¬ miast trzech.Na sprawnosc ukladu kompensacyjnego wed¬ lug fig. 1 i 2 wplywa korzystnie zwiekszenie liczby faz w transformatorze wyjsciowym. Po¬ woduje to jednak jednoczesne zwiekszanie licz¬ by szczotek i ograniczanie kata komutacji. Sa¬ mo wyjscie powinno byc trójfazowe przynaj¬ mniej tam, gdzie kompensuje sie siec trójfazo¬ wa.-Z powyzszego wynika, ze przy jednej parze " biegunów w komutatorach potencjometrycznych wedlug fig, 1 i 2 silnik, napedzajacy komu¬ tatory (nie uwidoczniony na rysunku) winien obracac sie z predkoscia 6000 obr/min przy tu = 2 tc .50. Korzystniej jest stosowac 2 pary bie¬ gunów i silnik na 3000 obr/min lub 4 pary i silnik na 1500 obr/min.Nalezy dodac, ze przelozenie transformatora 4 (fig. 3) winno byc nieco wieksze od przeloze¬ nia transformatora 3, poniewaz musza byc wy¬ równane straty napiecia w komutatorze poten¬ cjometrycznym i ewentualnie w transforma¬ torze wejsciowym. PL