Opublikowano dnia 30 sierpnia 1955 r. fetCM^/fc ...w.»uj LUiia^sjJ • POLSKIEJ RZECZYPOSPOLITEJ LUDOWE] OPIS PATENTOWY Nr 38233 KI. 76 d, 2 VEE Spinn- u. Zwirnereimaschinenbau Kar!-Marx-Stadt *) Karl-Marx-Stadt, Niemiecka Republika Demokratyczna Beben zlobkowy do cewiarek krzyzowych Patent trwa od dnia 9 wrzesnia 1954 r.Do wytwarzania cewek krzyzowych obojetnie, czy ksztaltu cylindrycznego czy stozkowego po¬ slugujemy sie tak zwanymi bebnami prowadni- czymi, które sa zasadniczo znane w dwóch posta¬ ciach. Odróznia sie bebny ze szpara i bebny zlob¬ kowe. Bebny zlobkowe sa przewaznie masywne lub skladaja sie z cylindrycznej oslony i piasty, przy czym oslona jest polaczona z piasta za po¬ moca tarczy lub szprych. Gdy przy tych bebnach zlobkowych nic zostanie zerwana, czesto zostaje ona nawinieta na zlobek w ksztalcie zwoju. Do usuniecia tak powstalego zwoju, posluguja sie tak zwanym hakiem przerywajacym, którego uzy¬ cie prowadzi czesto do uszkodzen powierzchni zlobków i krawedzi. Szczególnie dotyczy to nie¬ metalowych bebnów zlobkowych.*) Wlasciciel patentu oswiadczyl, ze twórcami wynalazku sa Robert Junghans i Max Kiihnrich.Celem usuniecia tej niedogodnosci proponowa¬ no aby zlobek prowadniczy byl w okolicy miejsc gdzie nic zawraca, otwarty w kierunku odnosnej plaszczyzny czolowej bebna. Nawiniety zwój nitki zerwanej na bebnie moze byc wtedy stosunkowo latwo zdjety w tych otwartych miejscach zwrot¬ nych, które jednak wywoluja takze inne dzia¬ lanie.Usuniecie takich zwojów wytwarzanych na beb¬ nie wskutek zerwania sie nitki wedlug wynalazku jest rozwiazane przez umieszczenie na spodzie zlobków jednego lub wiecej wglebien.Przy powstaniu tego rodzaju zwoju wprowadza sie po prostu hak przerywajacy w odnosne wgle¬ bienie i obejmuje taki zwój od spodu, przy czym staje sie zbyteczne jakiekolwiek dotykanie po¬ wierzchni czy krawedzi zlobka.Zaleca sie przy tym wykonanie tych wglebien, nieco szerszych od zlobka prowadniczego. Wpro-wadzenie haka przerywajacego moze wtedy na¬ stapic w miejscu odnosnego wglebienia, wycho¬ dzacym w bok poza zlobek Jak, ze zawsze mozna uniknac jakiegokolwiek dotkniecia boku zlobka.Dalsze rozwiniecie wynalazku polega na tym, ze wglebieniom tym nadany jest ksztalt wcinajacy sie do wnetrza bebna. W szczególnosci jest to ko¬ rzystne przy bebnach zlobkowych skladajacych sie z powloki, piasty i tarczy lub innego elementu laczacego te dwie czesci. Tarcza lacznikowa, czy tez w tym celu przewidziane szprychy, odpowia¬ daja mianowicie swym polozeniem przebiegowi rowka i tym samym dzialaja w czasie obracania sie bebna tak jak skrzydla wentylatora. Na skutek tego opadajacy kurz zostaje wciagniety przez otwór w rowku do wnetrza i stad pradem powie¬ trza wyrzucony na zewnatrz.Na rysunku przedstawiony jest przedmiot wy¬ nalazku w wykonaniu przykladowym.Fig. 1 przedstawia widok z boku bebna zlobko¬ wego czesciowo w przekroju, fig. 2 — widok z przodu, fig. 3 — przekrój wedlug III—III na fig. 1 i fig. 4 — przekrój wedlug linii IV—IV na fig. 1.Beben zlobkowy sklada sie z oslony 1 piasty 2 i tarczy 3 laczacej te czesci. Oslona 1 zaopatrzona jest w znany zlobek 4, który przewaznie posiada zmienna glebokosc tak, ze jak to widac na fig. 1 spód jego posiada ksztalt eliptyczny. Na spodzie zlobka znajduja sie wglebienia 5, 6 sluzace do usuwania powstajacych przy zrywie nitki zwo¬ jów. Jak wynika z fig. 2 wskazane jest przy tym aby te wglebienia 5, 6 byly szersze od zlobka prowadzacego 4, przy czym obojetne jest czy te rozszerzenia znajduja sie z jednej strony czy z obydwóch stron zlobka. W przedstawionym przykladzie beben zlobkowy zaopatrzony jest, jak to widac na fig, 1, 2 i 4, w znany rowek zacze- powy 7 dla nici. W tym przypadku wglebie¬ nie 5 laczy sie z rowkiem zaczepowym 7 i prze¬ cina jeden bok zlobka 4, co najlepiej widac na fig. 2.Wglebienia 5, 6 moga byc na spodzie zamknie¬ te, ale mozna równiez pozostawic je jako otwory prowadzace do wnetrza bebna. Wprowadzanie haka przerywajacego jest w ten sposób ulatwione, nie baczac na to, ze grubosc oslony jest nieza¬ lezna od glebokosci wglebien 5, 6. Poza tym otrzymuje sie te korzysc, ze pyl i kurz wlóknisty sa wciagane do bebna. W szczególnosci ujawnia sie to jako korzystne przy bebnach o pokazanej budowie, w której np. tarcza 3 dziala jako wen¬ tylator. Ciagnie ona pyl i kurz wlóknisty do wne¬ trza bebna przez otwory wytworzone przez wgle¬ bienia 5, 6 i wywiewa je. w jedna strone z bebna.Zastosowanie odpowiednio dolaczonego wyciagu umozliwia w tym' przypadku zasadniczo bezku- rzowe nawijanie. To samo ma miejsce jezeli za¬ miast tarczy 3 sa zastosowane szprychy. Oczy¬ wiste jest, ze przy tym nalezy uwazac aby wgle¬ bienia 5, 6 byly polozone obok tarczy 3 wzglednie przy odnosnych szprychach, albo konczyly sie na nich (fig. 4).Jak wiadomo, w czasie obrotów bebna nic jest stale pociagana przez odnosny bok zlobka 4 ku jego podstawie i w ten sposób podlega skreceniu wokól wlasnej osi czemu sama ona stara sie prze¬ ciwdzialac. Stad pochodzi czeste wyskakiwanie nici z rowka. Równiez skret nici jest przez to w niepozadany sposób zmniejszany lub zwieksza¬ ny. Dla zapobiezenia niedogodnosciom, bok zlob¬ ka 4 wprowadzajacy nic na dno rowka posiada promieniowe zeberka 8, wobec czego nic spoczywa tylko na pewnych punktach odnosnego boku zlobka 4. PL