Wynalazek dotyczy urzadzenia do nawijania tasmy, stosowanego zwykle w polaczeniu z taki¬ mi maszynami wlókienniczymi, jak zgrzeblarki, czesarki itd., dostarczajacych obrobione wlókna w postaci tasmy nawijanej przez wspomniane urza¬ dzenia do cylindrycznych zbiorników, - zwanych zwykle garami lub puszkami tasmowymi. Wynala¬ zek dotyczy przede wszystkim takiego urzadzenia, w którym sa przewidziane mechanizmy do samo¬ czynnego przenoszenia glowicy nawijajacej po okresie*czasu potrzebnym do napelnienia pierwszej puszki,, przygotowanej do odbioru tasmy. Takie urzadzenie zwalnia obslugujacego maszyne od ko¬ niecznosci dopilnowywania napelnienia puszki i ogranicza jej czynnosc do wstawiania pustej pusz¬ ki w celu zapobiezenia przeladowaniu tasmy w puszce i polaczonemu z tym uszkodzeniu tasmy.Obslugujacy dosponuje pelnym okresem czasu na¬ pelniania pustej puszki w celu usuniecia i zasta- - pienia pelnej puszki przed nastepnym przeniesie¬ niem glowicy nawijajacej. Jeden przyklad wykona¬ nia takiego znanego urzadzenia do nawijania tas¬ my zostal opisany w brytyjskim patencie nr 636.352, w którym mechanizm do przesuwania glowicy na- . wijajacej z jednej puszki do drugiej jest urucho¬ miany w czasie ustalonym za pomoca licznika me¬ trazu, przy czym licznik taki zawiera wylacznik, urochomiajacy silnik elektryczny sprzezony z tym mechanizmem. Mechanizm ten jest jednak nieza¬ lezny od mechanizmu,. sluzacego do napedzania glowicy nawijajacej w celu nawijania tasmy, przy czym doprowadzenie tasmy zostaje przerwane pod¬ czas przesuwania glowicy nawijajacej z jednej puszki do drugiej.Wedlug wynalazku urzadzenie do nawijania tasmy jest sprzezone z przyrzadem mierzacym jej dlugosc, który uruchomia to urzadzenie w z góry ustalonych odstepach czasu. Urzadzenie posiada srodki do przesuwania glowicy nawijajacej z jed¬ nej puszki do drugiej bez przerwy w dostarczaniu tasmy i moze byc zaopatrzone w sprzeglo lub na¬ rzad podobny, tworzace czasowe polaczenie nape¬ dowe miedzy napedem mechanizmu nawijajacego a mechanizmem przesuwajacym glowice nawijaja¬ ca pod katem, który ustawia ja w polozeniu za¬ silajacym wzgledem drugiej puszki, przy czym sprzeglo to zostaje samoczynnie rozlaczone, gdy glowica osiagnie pozadane nowe polozenie.; Aniwytwarzanie tasmy, ani tez naped glowicy nawi¬ jajacej nie zostaja przy tym przerwane.Przyrzadem mierzacym dlugosc tasmy jest licz¬ nik wykonany tak, ze po nawinieciu odpowiedniej dlugosci tasmy samoczynnie uruchamia wylacznik zamykajacy obwód solenoidu, uruchomiajacego sprzeglo do napedzania mechanizmu przesuwaja¬ cego glowice. Mozna tez zastosowac urzadzenie sa¬ moczynnie nastawiajace ponownie -licznik po kaz¬ dym uruchomieniu sprzegla.W odmiennej postaci wykonania przedmiotu wynalazku mozna zastosowac licznik, uzalezniony od urzadzenia, w którym dwa zazebiajace sie kola zebate sa rozlaczane okresowo wskutek uderza¬ nia zderzaka jednego z tych kól o zderzak kola drugiego, przy czym okres czasu pomiedzy kaz¬ dym kolejnym zderzeniem jest zalezny od liczby zebów na tych kolach.Urzadzenie moze posiadac wal napedowy nape¬ dzany ze stala szybkoscia za pomoca mechanizmu dostarczajacego tasme, przy czym wal ten stano¬ wi staly naped przyrzadu mierzacego dlugosc tas¬ my, jak równiez stanowi posredni naped mechaniz¬ mu przesuwajacego glowice w przypadku, gdy jest z nim sprzezony wskutek dzialania przyrzadu do pomiaru dlugosci tasmy.Na rysunku uwidoczniono, tytulem przykladu, dwie postacie wykonania przedmiotu wynalazku, przy czym fig. 1 przedstawia w czesciowym prze¬ krój u widok jednej postaci wykonania przedmio¬ tu wynalazku w zastosowaniu do- nawijajacego mechanizmu zgrzeblarki, fig. 2 — widok w cze¬ sciowym przekroju trybów takiego mechanizmu (w wiekszej podzialce), fig. 3 — przekrój wzdluz linii III — III na fig. 2, fig. 4 — przekrój wzdluz linii IV — IV na fig. 2, fig. 5 — przekrój*wzdluz linii V — V na fig. 2, fig 6 — widok trybów od¬ miennej postaci wykonania przedmiotu wynalazku, a fig. 7 — przekrój wzdluz lirfli VII — VII na fig. 6.W postaci wykonania przedstawionej na fig. 1— 5 glowica nawijajaca / jest osadzona na pionowej kolumnie wydrazonej 2, podtrzymywanej z mozli¬ woscia wykonywania ruchów obrotowych dokola pionowej osi slupka 3, umieszczonego na plycie podstawowej 4. Tulejka 5, zaczopowana w podsta¬ wie kolumny 2, jest osadzona w lozysku kulkowym 6 na nieruchomym wsporniku 7 i utrzymywana we wlasciwym polozeniu za pomoca nakretek 8 (fig. 2), nakreconych na dolnym koncu tulejki 5 i opiera¬ jacych sie o oporowe jozysko kulkowe 9 u dolu wspornika 7 (fig. 2).Walki sciskajace 10, 11 zgrzeblarki, napedzane walem napedowym 12, sa sprzezone ze soba za- pomoca zazebiajacych sie wzajemnie kól zebatych 13, 14 i sluza do napedzania zarówno urzadzenia nawijajacego, jak i przyrzadu mierzacego dlugosc tasmy. Urzadzenie nawijajace jest w zwykly spo¬ sób napedzane kolem zebatym 15, umocowanym na wale 10( walka sciskajacego 10, przy czym kolo 15 zazebia -sie z kolem zebatym 16,. osadzonym na wale 17, siegajacym do wnetrza kolumny 2. We¬ wnatrz tej kolumny na drugim koncu walu 17 osa¬ dzone na nim kolo stozkowe 18 zazebia sie z dru¬ gim kolem stozkowym 19, umocowanym na piono¬ wym wale 20, przekazujacym naped na glowice 1.Kolo zebate 13 napedza równiez kolo 21, urno- cowane na wale 22, osadzonym obrotowo w lozy¬ skach 23, 24 umieszczonych w ramie 25, przymo¬ cowanej do ramy 26 maszyny za pomoca srub 27.Osadzony na wale 22 slimak 28 zazebia sie z ko¬ lem slimakowym 29, umocowanym na krótkim pio¬ nowym wale 30, zaopatrzonym w kolo zapadkowe 31 (fig. 4). Na wale 30 jest równiez luzno osa¬ dzona tarcza 32, która moze swobodnie obracac sie w stosunku do walu 30 i jest zaopatrzona w za¬ padke 33, osadzona wychylnie w miejscu 34. Pod¬ czas nawijania tasmy zapadka 33 jest utrzymywa¬ na w polozeniu nieczynnym, uwidocznionym na fig. 4, za pomoca dzwigni 35, zazebiajacej sie z zebem 36, stanowiacym czesc zapadki 33. Dzwig¬ nia 35 jest osadzona wychylnie w miejscu 37, a jej przeciwlegly koniec jest polaczony z armatura 38 solenoidu 39, przy czym do dzwigni 35 jest przymocowana sprezyna 40 zakotwiczona w miej¬ scu 41, która normalnie utrzymuje dzwignie 35 w stanie zazebienia z zebem 36.Tarcza 32 jest przymocowana do walu 42, osa¬ dzonego wspólosiowo z walem 30, lecz z nim nie polaczonego, przy czym na wale 42 umocowane sa ramiona 43 i kolo zebate 44, zazebiajace sie z ko/ lem zebatym j£ (fig. 5), luzno osadzonym na sworzniu 46.Kolo zebate 45 posiada czop korbowy 47, dzwi¬ gajacy drazek laczacy 48, który na swym drugim koncu jest polaczony w miejscu 49 z ramieniem 50, stanowiacym jedna calosc z pierscieniem lo¬ zyska 9, zaklinowanym w miejscu 51 na dolnej czesci tulejki 5. Kolo zebate 45 posiada srednice dwukrotnie wieksza, niz srednica kola zebatego 44, wskutek czego jeden calkowity obrót kola zeba¬ tego 44 spowoduje obrót kola 45 o 180°.Dwie puszki 52, 53 sa * tak umieszczone wzgle¬ dem glowicy /, ze glowica / obracajac sie o kat okolo 90° przesunie sie od osi podluznej jednej puszki do osi podluznej puszki drugiej. Na rysun¬ ku przedstawiono glowice 1 w polozeniu roboczym wzgledem puszki 52.Przyrzad do pomiaru dlugosci tasmy posiada postac znanego z góry nastawianego licznika ozna¬ czonego na rysunku liczba 54. Jest on napedzany za pomoca ukladu kól lancuchowych 56, 57 i lan- — 2 —cuch 55, przy czym kolo 57 jest umocowane na wale 22 (fig. 3). Przewidziane sa urzadzenia opi¬ sane nizej, sluzace do ponownego nastawiania licznika 54 z chwila gdy glowica / crzenosi tasme do pustej puszki.Gdy podczas pracy tasma, dostarczana glowi¬ ca 1 do jednej puszki np. do puszki 52, osiagnela dlugosc z góry ustalona na liczniku 54 (napedza¬ nym ze stala szybkoscia proporcjonalna do szyb¬ kosci walków sciskajacych 70, 11, które reguluja szybkosc dostarczania tasmy), wylacznik 54a (fig. 3 i 4), sprzezony licznika 54 zostaje natych¬ miast zamkniety zamykajac obwód solenoidu 39, wskutek czego ruch wewnetrzny armatury 38 so¬ lenoidu 39 uruchomia dzwignie 35, powodujac zwolnienie zapadki 33. Zapadka 33 zazebia sie wówczas z obracajacym sie kolem zapadkowym 31 sprzegajac z nim tarcze 32 i uruchomiajac kolo ze¬ bate 44. Tarcza 32 wykonuje pe#ny obrót, po czym zostaje zatrzymana przez ponowne zazebienie sie zeba 36 z dzwignia 35, która sprezyna 40 przesu¬ nela znowu w polozenie robocze. Jak wynika z poprzedzajacego opisu mechanizmu, jeden obrót kola zebatego 44 spowodowal obrót kola zebatego 45 o kat 180°, który to ruch zostaje przeniesiony czopem korbowym 47 i drazkiem laczacym 48 na ramie 50 tulejki 5, podtrzymujacej kolumne 2 glo* wicy 1, i powoduje przesuniecie glowicy 1 z pusz¬ ki 52 do puszki 53; dzieki temu tasma jest teraz bez-zadnej przerwy dostarczana do puszki 53.Odcinek tasmy miedzy puszkami zostaje przerwa¬ ny przez osobe obslugujaca, podczas usuwania pel¬ nej puszki 52 i zastepuje ja puszka prózna.Ramie 43, umocowane na wale 42, posiada wy¬ stajacy trzpien 58, który podczas obracania sie ra¬ mienia 43 wraz z kolem 44 uderza o glówke 59 przesuwnego narzadu 60, wskutek czego odchylo¬ na pod prostym katem czesc 61 tego narzadu zo¬ staje uruchomiona, wprawiajac w ruch dzwignie 62 (fig. 3), która nastawia licznik 54 ponownie na zero przygotowujac go do mierzenia tasmy dostarczanej do puszki 53. Sprezyna srubowa 63 sluzy do ponownego przesuwania dzwigni 62 i narzadu 60 w ich normalne polozenie z chwila, gdy trzpien 58 minie glówke 59 narzadu 60 (fig. 3, 4 i 5). - W odmiennej postaci wykonania przedmiotu wynalazku, przedstawionej na fig. 6 i 7 do mierze¬ nia dlugosci tasmy stosuje sie zamiast licznika Veedera inny przyrzad. W tym przypadku osiowe przedluzenie 30a walu 30 kola slimakowego 29 wchodzi do przekladni zebatej osadzonej w ramie 64. Na przedluzeniu 30a walu 30 jest umocowane kolo zebate 65, zazebiajace sie z kolem zebatym 66, umocowanym na walku posrednim 67. Na dru¬ gim koncu tego walka osadzone jest kolo zebate 68, które zazebia sie z kolem zebatym"* £9, luzno osadzonym na % przedluzeniu 30a walu 30, przy czym kolo zebate 69 stanowi jedna calosc z kolem zapadkowym 70, osadzonym równiez na przedlu¬ zeniu 30a walu 30. Do kola zebatego 65 jest przy¬ mocowane kolo zebate 71, zazebiajace sie z luz¬ nym kolem zebatym 72, osadzonym obrotowo na ósi 77 dzwigni 78, przy czym kolo 72 zazebia sie z kolem zebatym 73, osadzonym obrotowo na osi 74, przymocowanej do ramy 64. Kola 72 i 73 sa zaopatrzone w. zderzaki 75 i 76, a srednice tych kól sa dobrane tak, ze liczba obrotów wykonywa¬ nych przez wal 30 w okresie miedzy dwoma kolej¬ nymi zetknieciami sie zderzaków 75, 76 ustala (przy danej szybkosci obrotu) dlugosc tasmy, któ¬ ra ma byc doprowadzona do puszki.Luzne kolo 72, jak wspomniano wyzej, jest osa¬ dzone obrotowo na osi 77, zamocowanej na kato¬ wej dzwigni 78, która jest osadzona wychylnie na przedluzeniu 30a walu 30 i zakotwiona za pomo¬ ca sprezyny 79 w nieruchomej czesci 80 ramy 64.Drugie ramie 81 dzwigni katowej 78 zaopatrzone jest na swym koncu w nastawny czop korbowy. 82.Korbowód 83 laczy czop korbowy 82 z krótszym ramieniem dwuramiennej dzwigni zwalniajacej 84, osadzonej wychylnie w miejscu 85, przy czym dluz¬ sze ramie tej dzwigni .jest zaopatrzone w hak 86, zaczepiajacy o zab 87, stanowiacy czesc zapadki 88.Zapadka 88 osadzona jest wychylnie na sworzniu 89 umieszczonym na tarczy 90 i jest dociskana sprezyna tak, ze z chwila rozlaczenia sie z dzwig¬ nia 84 przez cofniecie sie haka w tyl zazebia sie z kolem zapadkowym 70, obracanym za pomoca wyzej opisanego ukladu kól zebatych, które w ten sposób zostaja sprzezone z tarcza 90 i przenosza naped na te tarcze. . ' Tarcza 90 stanowi jedna calosc z ftolem zeba¬ tym 91, zazebiajacym sie z kolem zebatym 92, osadzonym obrotowo na osi 93 umocowanej w ra¬ mie 64. Drazek 94, osadzony na czopie korbowym 95 umieszczonym na kole 92 (fig. 6), laczy sie z ramieniem 50 tulejki 5 kolumny 2 glowicy 1 (fig. 2 i 5). Srednica kola zebatego 91 jest o polowe mniejsza od srednicy kola zebatego 92, wobec cze¬ go pelny obrót kola 91 spowoduje obrót kola 92, o 180° a tym samym przesuniecie glowicy / z pusz- . ki 52 do puszki 53 (fig. 1).Gdy podczas pracy tasma, doprowadzana do puszki 52, osiagnie dlugosc z góry ustalona liczba obrotów walu 30 (fig. 2 i 6), potrzebna do spowo-' dowania zderzenia sie zderzaków 75 i 76, zetknie¬ cie sie tych zderzaków — z uwagi na to, ze zde¬ rzaki te wystaja poza srednice podstaw zebów kól 72 i 73, spowoduje wychylenie dzwigni 78 dokola walu 30 w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara (fig. 7), wskutek czego dru¬ gie ramie dzwigni 81 uruchomia dzwignie dwu-ramienna 84 i zwalnia zapadke 88. Zapadka 88 pod dzialaniem sprezyny zazebia si^ z kolem za¬ padkowym 70 sprzegajac tarcze 90 z tym kolem tak, ze kolo zebate 91 zostaje uruchomione po¬ wodujac za posrednictwem kola zebatego 92 i drazka laczacego 94 obrót kolumny 2 glowi¬ cy 1, a tym samym przesuniecie glowicy 1 w polozenie zasilajace wzgledem pustej puszki 53.Gdy tarcza 90 wykona pelny obrót, zab 87 zapadki 88 znowu zostanie zatrzymany dzwig¬ nia zwalniajaca 84 (która wraz z narzadami 83, 81 i 78 zostala znowu ustawiona w polozeniu ro¬ boczym pod dzialaniem sprezyny 79); wskutek tego tarcza 90 zostanie rozlaczona z kolem zapad¬ kowym 70 i obrót mechanizmu przesuwajacego ustaje, dopóki nie zostanie znowu uruchomiony na¬ stepnym zetknieciem sie zderzaków 75, 76.W celu unikniecia splatania sie tasmy nawinie¬ tej w pelnej puszce z tasma doprowadzana do pu¬ szki pustej pozadane jest umieszczenie miedzy puszkami plytki oddzielajacej 96 (fig. 3), przy czym taka plytka 96 jest umieszczona na wspor¬ niku 97, znajdujacym sie na narzadzie 7.Rozumie sie, ze zgrzeblarka i mechanizm glo¬ wicy nawijajacej pracuja ciagle. W kazdej wiec z opisanych postaci wykonania przedmiotu wyna- lazku, z chwila gdy pozadana ilosc tasmy .zostala wprowadzona do drugiej puszki, przyrzad mierza¬ cy dlugosc tasmy zostaje znów uruchomiony, po¬ wodujac dalszy obrót tarczy zaopatrzonej w zapad¬ ki, a tym samym powrót glowicy nawijajacej do jej polozenia pierwotnego. W miedzyczasie obslu¬ gujacy maszyne ma dwa razy wiecej czasu do za¬ stapienia pelnej puszki puszka pusta, niz przy dotychczas znanych urzadzeniach. • PL