Wynalazek dotyczy ukladu, sluzacego do rów¬ nomiernego podzialu obciazenia przy równolegle polaczonych wzmacniakach oraz do sygnalizowa¬ nia i wylaczania wadliwie pracujacego odgale¬ zienia.Przedmiot wynalazku uwidoczniono na rysun¬ ku, przy czym fig. 1 przedstawia zasadniczy uklad, a fig. 2 — jedna z odmian tego ukladu.Zgodnie z fig. 1 uklad zawiera dwa równolegle polaczone wzmiankami dwustopniowe li V z za¬ ciskami wejsciowymi 2, 2',. stopniem wejscio¬ wym 18, 19' i stopniem wyjsciowym 19, 18'; uklad moze jednak zawierac n takich polaczo¬ nych równolegle jednostek.Wzmacniaki te obliczone sa na jednakowa moc i skladaja sie z jednakowych czesci skladowych.Opornik 7 miedzy punktami wezlowymi 12 i 13, przewody 10 i 15, punkt rozgalezienia 17 i urza¬ dzenie zuzytkowujace 14 sa wspólne dla wszyst¬ kich wzmacniaków.Wzmacniak 1 dostarcza energie do wspólnego urzadzenia odbiorczego, np. do glosnika 14, po¬ przez transformator wyjsciowy 11 i mostek opo¬ rowy 4, 5 i 6, 7, przy czym oporniki stanowiace ten mostek moga byc regulowane, lub tez kazda para tych oporników, np. oporniki 4 i 5, moze stanowic opornik potencjometryczny.Wzmacniak 1' dostarcza energie do wspólnego glosnika 14 w ten sam sposób, jak wzmacniak 1, poprzez transformator wyjsciowy 11'oraz mo¬ stek oporowy 4', 5( i 6', 7'. Obydwa ramiona most¬ ków oporowych 4, 5, 6, 7 i 4', 5', 6', 7' sa tak zwymiarowane, ze potencjal punktów wezlowych 9 i 9' zalezy jedynie od stosunku opornosci opor¬ ników 4, 5, 4', 5', który wynosi np. 1:1, nato¬ miast potencjal punktu wezlowego 12 zalezy rów¬ niez od pradu, plynacego poprzez oporniki 6, 7 i 6', 7'. W przypadku gdy wszystkie wzmacniaki w liczbie n posiadaja te sama wydajnosc, stosu¬ nek opornosci opornika 7 do opornosci oporników6, 6' itd. wyraza sie liczba 1 :n, aby spadek na¬ pieta pa ppprniku J, spowodowany skladowymi pradu wszystkich n wzmacniaków, równal sie spadkowi napiecia na opornikach 6, 6' itd. Mostki nastawia sie tak, ze przy prawidlowej pracy wzmacniaków nie ma róznicy napiecia miedzy punktami wezlowymi 12 i 9, 9'. W przypadku jednak gdy np. energia wyjsciowa wzmacniaka 1 odchyla sie od przepisanej wartosci roboczej, zo¬ staje zaklócona równowaga potencjalu miedzy punktami wezlowymi 9 i 12, potencjal bowiem punktu wezlowego 9 nie zmienia sie wprawdzie w stosunku do potencjalów punktów wezlowych 8 i 13, jednakze potencjal punktu wezlowego 12 zmienia sie w odniesieniu do potencjonalu punk¬ tów wezlowych 8 i 13. Poniewaz punkt wezlowy 12 jest polaczony z katoda, a punkt wezlowy 9 poprzez opornik 3 z siatka stopnia wejsciowego 18, 19' powstaje sprzezenie zwrotne pomiedzy sie¬ cia rozdzielacza i nieodpowiednio pracujacym wzmacniakiem, którego wydajnosc zostaje wsku¬ tek tego podwyzszona lub obnizona, co zalezy od tego, czy przeszkoda obniza lub podwyzsza wy¬ dajnosc wzmacniaka.Pewna niedogodnosc ukladu wedlug wynalaz¬ ku polega na tym, ze punkt wezlowy 12 jest po¬ laczony z katoda regulowanego stopnia wzmfcc- niaka tak, ze przewód 10 jest pod pewnym na¬ pieciem w odniesieniu do katody. Obornik 7 jest jednakze stosunkowo maly, tak ze wplyw pojem¬ nosci przewodu 10 w stosunku do katody i spo¬ wodowane t^ przesuniecie fazy napiecia na oporniku 7 sa tak male, ze moga byc pominiete.Niedogodnosc te mozna jSdnik usunie ptzez wlaczenie transformatorów JG, 16', 16" itd. mie¬ dzy punkty wezlowe 9, 9', 9" i 12, 12', 12" itd. wedlug fig. 2. Uzwojenia wtórne tych transforma¬ torów 16, 16', 16" jtd. sa wlaczone miedzy siatke sterujaca a katode kontrolowanego stopnia wzma¬ cniaka, tak ze nie istnieje galwaniczne polacze¬ nie miedzy siecia rozdzielacza a wejsciem stero¬ wanego stopnia, gdyz odpada tu polaczenie mie¬ dzy punktami wezlowymi 12, 1Z\ 12" itd. a ka¬ toda i punktami wezlowymi 9, 9', 9" itd. a siatka sterujaca.W celu umozliwienia dowolnej zmiany liczby wzmacniaków bez potrzeby kazdorazowego na- g^wiaDaia oporników 6 \ 7 uklad uwidoczniony ha fig. 1 moze byc zastapiony ukladem przed¬ stawionym na fig. 2.Zamiast wspólnego, opornika 7 kazdy ze wzma¬ cniaków jest zaopatrzony w osobny opornik 20, 2ff,2QT itd.Wzmacniaki sa zaznaczone jedynie przez uwi- docznienie uzwojen wtórnych ich transformato¬ rów wyjsciowych 11, 11% 1%" itd., a oporniki 4, 5 i 6, 20 sa uwidocznione w postaci dzielników na¬ piecia, których punkty wezlowe 9, 12 itd., wyko¬ nane jako kontakty slizgowe (fig. 2), wykonuja te same czynnosci co stale punkty 9, 12 na fig. 1.Punkty wezlowe 9, 12 itd., wykonane jako kon¬ takty slizgowe ,fig. 2), sa polaczone za posred¬ nictwem uzwojen pierwotnych transformatorów 16 itd., których uzwojenia wtórne lacza katode i siatke sterujaca sterowanego stopnia.Kazda galaz sieci rozdzielacza stanowi oddziel¬ na jednostke. W przypadku gdy poszczególne jednostki nie sa zwymiarowane na te sama wy¬ dajnosc, trzeba uwazac jedynie na to, by spro¬ wadzic napiecie wyjsciowe wszystkich wzmac¬ niaków do tej samej wartosci, oraz na ta, by na¬ piecie na opornikach 6, 6'9 6" itd. przy nalezytej pracy wzmacniaków bylo równe napieciu na opornilikiach 20, 20', 20". Uklad ten reguluje na podstawie tych samych zasad co uklad uwidocz¬ niony na fig. 1.Urzadzenie wedlug wynalazku moze byc sto¬ sowane do samoczynnego sygnalizowania i wy¬ laczania wadliwego odgalezienia, co jest szcie- gólmde (korzystne w przypadku, gdy zaklócenie jest tak powaznej natury, ze pozadane jest na¬ tychmiastowe wylaczenie wadldwiie pracujacego odgalezienia.W takich przypadkach róznica napiecia miedzy punktami #, iz itd. uruchamia w razie potrzeby pprócz wspomnianego sprzezenia zwrotnego je¬ szcze i urzadzenie sygnalizacyjne, np. lampke jarzaca lub inne podobne urzadzenie, które wy¬ lacza wadliwie dzialajace odgalezienie badz po- SJrednio, badz tez za {xmoca stopni posrednich. PL