Dotychczasowe sposoby pakowania materialów sypkich lub wlóknistych, np. tytoniu lub papie¬ rosów, polegaja na tym, ze przedmioty i opako¬ wanie ich sa w regularnych odstepach czasu prze¬ noszone za pomoca bebnów do dalszych miejsc pakowania, przy czym na obwodzie bebna sa równomiernie rozmieszczone naczynka do prze¬ noszenia pakowanego materialu. Bebny te sa obracane ruchem okresowym, przenoszac pako¬ wany material w kolejne sasiednie polozenie i pozostaja w tym polozeniu w spoczynku w cia¬ gu okreslonego czasu, potrzebnego do wykonama poszczególnych zabiegów doprowadzania mate¬ rialów do opakowania, oraz do prasowania albo zamykania opakowania.Jednakze takie urzadzenie posiada szereg wad.Zwlaszcza w urzadzeniach takich o wiekszych wymiarach stosuje sie duze bebny, które dzia¬ laja niekorzystnie na równomiernosc pracy urza¬ dzenia z powodu nieregularnej szybkosci ich obrotu.Stosowane urzadzenia napedowe do okresowe¬ go obracania bebna okazaly sie niekorzystne, gdyz sa bardzo skomplikowane. Nawet zastoso¬ wanie w tym przypadku krzyza maltanskiego nie rozwiazuje tego zagadnienia.Liczba naczyniek rozmieszczonych na bebnie musi czesto odpowiadac polozeniu krzyza mal¬ tanskiego i jest dobierana odpowiednio do ilosci poszczególnych zabiegów roboczych, wskutek te¬ go niekiedy zachodzi potrzeba stosowania wiek¬ szej liczby takich naczyniek.Gdy np. beben posiada dziesiec takich naczy¬ niek, a podczas jednego calego obrotu bebna przeprowadza sie tylko trzy zabiegi (np. dopro¬ wadzanie opakowania, doprowadzanie materia¬ lów i zamkniecie opakowania), to nalezy zatrzy¬ mywac beben dziesiec razy; wskutek tego kazde naczynko siedem razy jest zatrzymywane bez¬ celowo. Gdy liczba naczyniek bebna jest dana, to wykonywanie poszczególnych zabiegów jestzwiazane z okreslonymi polozeniami naczyniek podczas zatrzymywania bebna.Urzadzenie wyzyskuje sie bardzo dobrze, gdy wszystkie zabiegi sa wykonywane w tym samym czasie, w przeciwnym bowiem razie powstaje nierównomierne zuzycie urzadzenia napedowego i nierówny bieg urzadzenia.Wszystkie naczynka do przenoszenia pakowa¬ nego materialu pozostaja dluzszy czas w spo¬ czynku bez wzgledu na czas, wymagany do wy¬ konania danej czynnosci. Czas postoju urzadze¬ nia musi byc dobrany tak, aby odpowiadal czaso¬ wi najdluzej trwajacego zabiegu roboczego.Wynalazek pozwala na usuniecie tych wad.Przedmiot wynalazku polega na tym, te odpo¬ wiednie naczynka, przeznaczone do przenoszenia materialu lub opakowania, sa rozmieszczone po¬ jedynczo lub grupowo w zadanych miejscach urzadzenia, co umozliwia odpowiednie zatrzymy¬ wanie ich bez przerywania Jednostajnego ruchu glównego zabieraka urzadzenia, po czyni na¬ czynka te nadrabiaja swoje opóznienie wobec zabieraka.Przyklad wykonania urzadzenia wedlug wy¬ nalazku jest przedstawiony na rysunku. Fig. 1 przedstawia widok z boku urzadzenia do pako¬ wania sypkich materialów, którego kazde na¬ czynko jest osadzone obrotowo dokola czopa; fig. 2 — rzut poziomy urzadzenia; fig. 3 — w po¬ wiekszonej podzialee schemat przesuwania na¬ czyniek; fig. 4 — rzut poziomy urzadzenia do pakowania papierosów, którego wszystkie na¬ czynka sa osadzone obrotowo dokola jednego wspólnego'czopa, a fig. 5 — rzut poziomy urza¬ dzenia, przedstawionego na fig. 4.Na podstawie 1 urzadzenia jest zamocowany czop 2 i wspólsrodkowo z nim tarcza mimosro- dowa 3, zaopatrzona w odpowiedni na obwodzie zlóbek (fig. 2.) Na czopie 2 jest ulozyskowany obrotowo zabierak 4, który posiada ksztalt tar¬ czy, zazebiajacej sie z kolem zebatym 5, ulozy- skowanym na wale kola stozkowego 7. Kolo 7 jest napedzane z jednostajna szybkoscia za po¬ moca kola stozkowego 8 i kola lancuchowego 9.Kolo 5 obraca jednostajnie zabierak 4 na czo¬ pie 2; zatrzymuje sie on przy pelnym obrocie psiem razy, gdyz urzadzenie posiada osiem na¬ czyniek. Czas zatrzymywania sie. zabieraka od¬ powiada czasowi, potrzebnemu do zapakowania np. Jednego pudelka.Na zabieraku 4 sa osadzone obrotowo czo¬ py 10, na których górnych koncach osadzone sa ramiona 11 do zamocowania naczyniek 12, któ¬ re sluza do przenoszenia pakowanego materialu.Ha czopach lCt znajduja sie u dolu dzwignie 13, które sa polaczone z dzwigniami 1$ za pomoca ciegna 14 (fig. 2). Dzwignia 15 Jest polaczona za pomoca czopa 16 z ramieniem 17, zaopatrzonym na koncu w krazek 28, który jest osadzony prze¬ suwnie w zlóbku stalej tarczy mimosrodowej 3.Czop 16 jest ulozyskowany obrotowo w zabiera¬ ku 4, i porusza sie jednostajnie z zabierakiem 4, wykonujac droge kolowa dokola srodka zabiera¬ ka. Gdyby zlóbek mimosrodu 3 byl przesuwany tak samo obrotowo i wspólsrodkowo z torem czo¬ pa 16, wówczas krazki 28 nie zmienialyby swe¬ go polozenie wzgledem zabieraka, jak równiez naczynka 12 nie zmienialyby swego polozenia, tylko poruszalyby sie jednostajnie dokola czo¬ pa 2. Gdy jednak krazek 18 przy swym ruchu przychodzi w polozenie, w którym zlóbek mimo¬ srodu 3 oddali sie od osi czopa, to powoduje wy¬ chylenie takze ramienia 17 od srodka zabiera¬ ka 4. Ten ruch jest przenoszony przez czop 16, dzwignie 15, ciegno 24, czop 10 i ramie 22 na naczynko 12, które zostaje wzgledem zabieraka przekrecone przeciw kierunkowi obrotu zabiera¬ ka, to znaczy przesuwa sie ono ruchem opóznio¬ nym. Przez odpowiedni dobór ksztaltu zlobka mimosrodu 3 mozna uzyskac nie tylko stopnio¬ we zatrzymywanie, ale takze zupelny stan spo¬ czynku naczynka, jezeli spowodowane przez zlo¬ bek mimosrodu zmniejszenie szybkosci jest rów¬ ne szybkosci obwodowej jednostajnego ruchu za¬ bieraka 4.Miejsce zatrzymania w danym przypadku na¬ czynka 2, oraz czas trwania tego zatrzymania zalezy wiec od ksztaltu zlobka mimosrodu 3. Na fig. 2 przedstawiono naczynka w rozmaitych po¬ lozeniach wzgledem zabieraka 4. Naczynko 12 a przy zatrzymaniu go w polozeniu I otrzymuje np. opakowanie przenoszonego materialu (fig. 1 i 2). Z fig. 2 widac, ze naczynko 22a znajduje sie wlasnie w polozeniu, które odpowiada polo¬ wie czasu do doprowadzania pakowanego mate¬ rialu, to znaczy ze ono w tym momencie nie jest wzgledem zabieraka 4 w ruchu przyspieszonym ani tez opóznionym. Naczynko I2a porusza sie z ruchem opóznionym wzgledem zabieraka 4 az do ukonczenia doprowadzenia materialu. Polo¬ zenie spoczynku naczynka 22a, np. w polozeniu I, przedstawiono w podzialee powiekszonej na fig. 3. Naczynko 12a znajduje sie w spoczynku w czasie gdy czop 10 zostaje przesuniety z po¬ lozenia a do polozenia b. Gdy czop 20 znajduje sie w polozeniu a, naczynko bedzie juz w polo¬ zeniu I, to znaczy jest ono przesuwane z okreslo¬ nym przyspieszeniem. Czop 10 porusza sie jedno¬ stajnie, podczas gdy naczynko 12a porusza sie ze zmniejszajaca sie szybkoscia az do chwili, gdy czop 10 zostaje przesuniety w polozenie c odpo¬ wiadajace polozeniu I (fig- 2). Czop 10 w swoim ruchu wychodzi z punktu c» naczynko jest za¬ trzymane az do chwili przejscia czopa 20 do punktu b. Wskutek tego opóznienie to stanowi — 2 —spoczynek naczynka i równoczesnie doprowadze¬ nie don pakowanego materialu; gdy.pakowanie zostaje ukonczone naczynko 12a rozpoczyna swój ruch do drugiego polozenia. Podczas tego ruchu opóznienie naczynka wyrównuje sie pod dziala¬ niem mimosrodu 3, a nawet osiaga sie pewne przyspieszenie. Nastepnie naczynko to zostaje przesuniete w polozenie II w podobny sposób, jak w polozeniu I. Naczynko moze byc przesuwa¬ ne z pewnym przyspieszeniem takze bezposred¬ nio tuz przed okreslonym polozeniem. Naczynko 12c jest uwidocznione w polozeniu II w chwili wykonywania zabiegu pakowania materialu.Przedstawiony przebieg powtarza sie przy przejsciu naczynka z polozenia II do III, jak zaznaczono na rysunku polozenia naczyniek 12d i 12c oraz przy przejsciu ich z polozenia III do I.W opisanym sposobie moglyby wystepowac ude¬ rzenia wskutek naglego zatrzymywania, i uru¬ chomiania naczyniek 12. Zapobiega sie temu przez przesuwanie naczynka z wiekszym przy¬ spieszeniem niz czopa 10 na drodze od punktu a do c, przy czym przyspieszenie to wyzyskuje sie do stopniowego zatrzymywania naczynka. Po ukonczeniu zabiegu pakowania naczynko wpra¬ wia sie w ruch przyspieszony tak, aby jego naj¬ wieksze opóznienie bylo wieksze od przyspiesze¬ nia czopa na drodze od c do b.Przy zatrzymaniu sie naczynka w pewnym miejscu toru dokola czopa 2, to znaczy gdy na¬ czynko wzglednie jego srodek wskutek ksztaltu zlobka tarczy mimosrodowej 3 dojdzie do sred¬ nicy przechodzacej przez polozenie spoczynku i w nim pozostaje (pod pojeciem srednica rozu¬ mie sie promien wychodzacy z srodka czopa 2), to srodek naczynka nie pozostaje calkowicie w spoczynku wskutek tego, ze czop 10 unoszacy ramie 11 jest ulozyskowany w zabieraku 4 poza osia czopa 2; wskutek tego srodek naczynka wy¬ konuje ruch wzdluz wymienionej srednicy w kie¬ runku do srodka czopa 2 zabieraka, a trwale po¬ laczone z ramieniem 11 naczynko 12 posiada sta¬ le kierunek ramienia 11 tak, ze jest skierowane w kierunku czopa 10, podczas gdy jest ono po¬ chylone wzgledem linii laczacej srodek naczyn¬ ka ze srodkiem zabieraka 4 jak uwidoczniono na fig. 3.Przy malej odleglosci czopa 10 od czopa 2 wspomniany ruch i obrót naczynka w czasie spoczynku jest tak nieznaczny, ze przeprowadze¬ nie odnosnych czynnosci, np. pakowanie staje sie mozliwe. Przy wiekszym oddaleniu czopa 10 od czopa 2 ruchy naczynka sa nieco wieksze; urzadzenie tego rodzaju (fig. 112) posiada jed¬ nak te duza korzysc, ze mozna bez trudnosci sto¬ sowac wieksza liczbe naczyniek.Wspomniany obrót naczynka mozna jednak zupelnie wyeliminowac przez osadzenie naczyn¬ ka tak, aby moglo ono zmieniac swoje poloze¬ nie wzgledem ramienia U. Polaczyc naczynka z ramieniem 11 mozna np. za pomoca czopa, osa¬ dzonego mozliwie blisko srodka naczynka. Na¬ czynko zaopatruje sie wówczas w mechanizm wyrównawczy, który obraca naczynko dokola tego czopa tak, ze wykonuje ono Jedynie maly prostolinijny ruch od i do srodka zabieraka 4.Przy malej liczbie naczyniek mozna zastosowac urzadzenie, przedstawione na fig. 4 i 5. Róznica w porównaniu z urzadzeniem na fig 1 i 2 polega na tym, ze naczynka sa przesuwane tylko doko¬ la jednego/wspólnego czopa 2, osadzonego na podstawie 1 sztywno lub obrotowo. Gdy czop 2 jest staly, to kolo 4 gra role zabieraka, jezeli zas czop ten jest osadzony obrotowo, wówczas moze byc on sztywno polaczony z kolem 4 jak przedstawiono na fig. 4. Poszczególne zabiegi pa¬ kowania mozna wykonywac w-dowolnych miej¬ scach urzadzenia, a czas trwania postoju moze byc dostosowany do czasu trwania kazdego za¬ biegu pakowania. Jako przyklad zastosowano opakowanie papierosów w ilosci 60 pudelek na minute. Szybkosc obrotowa zabieraka wynosi 15 obrotów na minute. W polozeniu 1 do naczynka wysuwa sie wypychacz. Jezeli czas wsuwania i wyciagania tego wypychacza wynosi jedna szósta sekundy, to w tym czasie zabierak obra¬ ca sie o 90°: 6 to jest o 15°. Zlóbek mimosrodu 3 w miejscu odpowiadajacym polozeniu I musi byc uksztaltowany tak, aby naczynko podczas obra¬ cania zabieraka 4 o kat 15° pozostawalo wzgle¬ dem tego zabieraka w spoczynku i aby nie bylo nagle zatrzymywane i nagle uruchamiane, to znaczy aby czynnosci te byly uskuteczniane bez wstrzasów z stopniowo zmniejszajaca sie i zwieje* szajaca sie szybkoscia.W podobny sposób sa wsuwane papierosy do naczynka w polozeniu II. W tym miejscu zatrzy¬ manie naczynka trwa np. jedna trzecia sekun¬ dy, a w polozeniach III i IV, w którym naste-r puje zamkniecie pudelka, czas zatrzymania nar czynka wynosi np. jedna dziewiata sekundy.W polozeniu V nastepuje wyrzucenie pudelka w ciagu jednej czwartej sekundy.Z wymienionych przykladów wynika, ze w ra¬ zie potrzeby sa przesuwane tylko naczynka, pod¬ czas gdy zabierak jest obracany jednostajnie.Zatrzymanie i uruchomianie naczyniek moze byc bardzo lagodne przez odpowiedni dobór ksztaltu zlóbka mimosrodu.Ilosc postojów naczynka zalezy jedynie od liczby wykonanych zabiegów, jak równiez liczba naczyniek nie zalezy od liczby wykonywanych zabiegów roboczych, ani tez od miejsca wykony¬ wania tych zabiegów. Urzadzenie na fig. 5 po¬ siada cztery naczynka, które sa zatrzymywane w pieciu miejscach. Wobec tego doprowadzenie — 3¦ —pakowanego materialu, zamykanie opakowan itd. nie jest zwiazane z okreslonym miejscem urza¬ dzenia.Zabiegów roboczych nie wykonuje sie równo¬ czesnie, lecz odpowiednio do obciazenia urza¬ dzenia i czasu trwania kazdego poszczególnego zabiegu, Z tego wzgledu czas trwania postoju naczynka jest rózny.Urzadzenie wedlug wynalazku moze byc wy¬ konane inaczej np. os zabieraka moze byc po¬ zioma, to jest plaszczyzna mimosrodu pionowa.Mozna takze korzystnie zastosowac dwa stale mi- mosrody rozmieszczone po obu stronach naczyn¬ ka tak, ze jedna czesc naczynka otrzymuje ruch obrotowy z jednej strony, a druga czesc z dru¬ giej strony. Przedmiot wynalazku nie zmienia sie takze przy zastosowaniu wspólnego napedu dwóch albo kilku naczyniek polaczonych w gru- pe.Rozmieszczenie naczyniek moze byc inne, niz przedstawiono na fig. 1, 2, 4 i 5 oraz moga po¬ siadac inny ksztalt i moga byc inaczej ustawio¬ ne wzgledem osi zabieraka.Opisane urzadzenie jest najkorzystniejsze pod wzgledem konstrukcyjnym. Naczynka do pako¬ wanego materialu moga byc przesuwane prosto¬ linijnie, np. za pomoca tasmy bez konca. W tym przypadku mimosrod zastepuje sie prostym zlóbkiem zmieniajacym kierunek w miejscach zatrzymywania naczynka.Dzialanie mimosrodowe mozna osiagnac rów¬ niez w inny sposób, a mianowicie naczynka mo¬ ga byc przesuwane za pomoca odpowiednich na¬ rzadów zabieraka. W miejscach zatrzymywania naczynka ten narzad zostaje zluzowany przy równoczesnym ujeciu naczynka przez odpowied¬ ni narzad zatrzymujacy.Dzieki zastosowaniu powyzszych narzadów mi¬ mosrod mozna czesciowo albo calkowicie po¬ minac. Oczywiscie kazde miejsce zatrzymywa¬ nia naczynka winno posiadac osobny narzad za¬ trzymujacy. PL