Wynalazek dotyczy urzadzenia, w którym w naczyniu opróznionym wytwarza sie wiazke elektronów, a szybkosc elektronów wiazki ste¬ ruje drganiami bardzo wielkiej czestotliwosci za pomoca zespolu elektrod, przy czym zmiany szybkosci przetwarza sie w zmiany natezenia.Za pomoca takiego urzadzenia drgania bar¬ dzo wielkiej czestotliwosci, doprowadzone do ze¬ spolu elektrod sterujacych szybkosc, sa wzmac¬ niane, przy czym drgania wzmocnione moga byc pobrane z drugiego zespolu * elektrod, znajduja¬ cego sie za urzadzeniem do przetwarzania zmian szybkosci w zmiany natezenia i dopasowanego dc czestotliwosci pierwszego zespolu elektrod. iftozna równiez sprzac drugi zespól elektrod z zespolem elektrod sterujacych w ten sposób, zeby urzadzenie pracowalo jako generator. Czes¬ totliwosc wzbudzonych drgan zalezy wtedy od zespolu elektrod sterujacych drugiego zespolu elektrod i sprzezenia zwrotnego. Energia drgan' wielkiej czestotliwosci moze byc pobrana induk¬ cyjnie lub pojemnosciowo albo tez moze byc wzieta bezposrednio z wiazki elektronów za po¬ moca trzeciego zespolu elektrod. Trzeci zespól elektrod moze byc przy tym dostrojony do drgan wzbudzonych lub do harmonicznej tych * drgan.Poza tym urzadzenie moze zawierac pierscie¬ niowa elektrode hamujaca do przetwarzania zmian szybkosci w zmiany natezenia w postaci elektrody, obejmujacej pewna przestrzen ekwi- potencjalna o okreslonej dlugosci. Elektroda hamujaca przepuszcza tylko elektrony o bardzo zmniejszonej szybkosci i opóznia ich "czas przej¬ scia, przez co osiaga sie dzialanie grupujace.Urzadzenie do przetwarzania zmian szybkosci na zmiany natezenia bedzie nazywane dalej urzadzeniem spotkaniowym lub elektroda spo¬ tkaniowa.Znane urzadzenia wyzej opisanego rodzaju posiadaja zawsze narzady do wytwarzania wiaz¬ ki elektronów o jednakowej szybkosci w danym przekroju wiazki.W urzadzeniu wedlug wynalazKu wiazka elektronów w zespole sterujacym jest mieszani1 na elektronów z dwóch co najmniej oddzielnych zródel elektronów, a mianowicie mieszaninyelektronów o dwóch grupach szybkosci, daja¬ cych sie regulowac w okreslonych granicach.W jednym z wykonan urzadzenia wedlug wynalazku grupy .elektronów, wchodzace do ze¬ spolu sterujacego, wychodza jedne z katody, emitujacej wskutek nagrzania jej, drugie przy¬ najmniej z jednej przepuszczajacej elektrony elektrody, emitujacej elektrony wtórne i znaj¬ dujacej sie miedzy katoda a zespolem steruja¬ cym. Za pomoca takiego urzadzenia mozna osia¬ gnac to, ze grupy elektronów, wychodzace z ka¬ tody i z przynajmniej jednej elektrody emituja¬ cej elektrony wtórne, wchodza do zespolu steru¬ jacego z róznymi szybkosciami. Poniewaz na siatkowej elektrodzie emisji wtórnej elektrony emisji wtórnej maja przewaznie szybkosci bli¬ skie zera, wiazka elektronów po przejsciu przez siatke sklada sie z mieszaniny elektronów o dwóch róznych szybkosciach, t.zn. po pierw¬ sze z elektronów pierwotnych, które opuscily katode z szybkoscia zero i w miejscu siatki maja Szybkosci uwarunkowane jej dodatnim napie¬ ciem, i po drugie z elektronów wtórnych, które w tym miejscu rozpoczynaja swa droge z szyb¬ koscia wyjsciowa praktycznie zerowa.Grupy elektronów, pochodzace z róznych zródel, przebiegaja wzdluz zespolu sterujacego, gdzie sa modulowane szybkosciowo, po czym wszystkie, niezaleznie jedne od drugich, zostaja poddane dzialaniu elektrody spotkaniowej.Fig. 1 przedstawia urzadzenie wedlug wy¬ nalazku, które w opróznionym naczyniu 1 posia¬ da ogrzewana posrednio katode 2, siatke 3, emi¬ tujaca elektrony wtórne, i elektrode chwytna 4.Do siatki 3 doprowadzone jest napiecje dodatnie wzgledem katody. Elektrony pierwotne z kato¬ dy 2 i elektrony wtórne, wyzwolone z siatki 3 przez czesc elektronów pierwotnych, przebiegaja przez zespól elektrod sterujacych, skladajacy xsie z jednej elektrody sterujacej 6 i z dwóch elek¬ trod ograniczajacych 7, przez elektrode 3, two¬ rzaca przestrzen spotkaniowa, i przez drugi ze¬ spól elektrod, skladajacy sie z elektrody, pobie¬ rajacej energie 9 i z dwóch elektrod ogranicza¬ jacych 10. Do- elektrod 6 - - 10 doprowadzone jest dodatnie wzgledem katody napiecie wysokie, po¬ chodzace ze zródla napiecia //. Zródla napiecia 5 i 11 leza w ukladzie mostkowym ?. kondensa¬ torami 12 lub 13, zwierajacymi bardzo wielkie czestotliwosci. .W opisanym urzadzeniu elektrony w zespole sterujacym 6, 7 skladaja sie z mieszaniny elek¬ tronów pierwotnych i wtórnych o róznych szyb¬ kosciach,' zaleznych od wartosci napiec zródel napiecia.Gdy do elektrody sterujacej £ doprowadzo¬ ne zostaja drgania sterujace bardzo wielkiej czestotliwosci, predkosc elektronów zostaje zmo¬ dulowana w sposób znany, po czym elektrony zostaja poddane w przestrzeni spotkaniowej elek¬ trody 8 dzialaniu grupujacemu.Przy tym maksyma natezenia elektronów wtórnych, wyzwolonych z siatki 3, wskutek ich mniejszej szybkosci sredniej, z jaka wchodza do zespolu sterujacego, opózniaja sie wzgledem od¬ powiadajacych im maksymów natezenia elektro¬ nów pierwotnych, emitowanych z katody 2, przez co maksyma natezenia elektronów wtórnych przechodza przez drugi zespól elektrod 9, 10 w pewien czas po maksymach natezenia elektro¬ nów pierwotnych. Przez wlasciwe dobranie róz¬ nicy szybkosci elektronów pierwotnych i wtór¬ nych, wchodzacych do zespolu sterujacego, za pomoca zródla napiecia 5, mozna osiagnac to, ze maksyma natezenia elektronów pierwotnych i wtórnych przechodza przez zespól pobierania energii 9, 10 z róznica szybkosci, wynoszaca po- Jowe okresu drgan sterujacych. Przez to osiaga sie to, ze w zespole elektrod 9, 10 moze byc z wiazki pobrana energia o czestotliwosci, rów¬ nej podwójnej czestotliwosci drgan sterujacych.W tym celu miedzy elektrode 9 a elektrode ogra¬ niczajaca 10 wlacza sie obwód drgan 14, dostro¬ jony do pierwszej harmonicznej drgan steruja¬ cych. Przez to ze amplituda napieci^ sterujace¬ go jest tak dobrana wzgledem dlugosci elektro¬ dy 8, iz w zespole elektrod 9, 10 nastepuje cal¬ kowite przetworzenie zmian szybkosci na zmia¬ ny natezenia, w elektrodzie 9 wzbudza sie napie¬ cie o wiekszej amplitudzie.Na fig. 2 za pomoca krzywych u i b przed-, stawiono w funkcji czasu napiecia zmienne wiel¬ kiej czestotliwosci, indukowane w elektrodzie 9 przee pierwotne i wtórne elektrony. Krzywa c przedstawia napiecie wypadkowe w funkcji czasu.W opisanym urzadzeniu elektroda 3 jest zbu¬ dowana z drutów o tak malych « odstepach, ze liczba elektronów pierwotnych, wcnodzacych do - zespolu sterujacego, równa sie liczbie elektro¬ nów wtórnych, wchodzacych do niego.W urzadzeniu, uwidocznionym na fig. 1, do zespolu sterujacego 6, 7 doprowadzane sa drga¬ nia, których czestotliwosc ma byc powielona. Na fig. 3 przedstawiono urzadzenie wedlug wyna¬ lazku, w którym drgania, których czestotliwosc ma byc powielona, moga byc wytwarzane przez samo urzadzenie. W "tym celu urzadzenie we¬ dlug fig. 3 posiada miedzy elektroda 8 a zespo¬ lem pobierania energii 9, 10 trzeci zespól elek¬ trod 15, 16, sprzezony z zespolem sterujacym 6, 7 poprzez doprowadzenie sprzezenia zwrotnego 18, zawierajacego obwód drgan 17.Róznica srednich szybkosci obu ^wchodzacych — 2 —do zespolu sterujacego grup elektronó.w jest te- £0 rodzaju, iz kolejne maksyma gestosci jednej grupy wcnodza do zespolu elektrod 9, 10 w pól okresu drgan po maksymach drugiej grupy.Wspomniane maksyma gestosci przechodza jed1 no za drugim przez uklad elektrod 15, 16, tak, iz czas pomiedzy nimi jest krótki w stosunku do okresu drgan napiecia sterujacego, wystepuja¬ cego na zespole sterujacym. Dlatego z elektrody pobierania energii 15 pobierana jest duza ener¬ gia o czestotliwosci drgan sterujacych, przy czym energia ta jest z powrotem doprowadzanav do ze¬ spolu sterujacego 6, 7 poprzez doprowadzenie '18 sprzezenia zwrotnego.Jedno i drugie jest uwidocznione na fig. 4, na której krzywe a i b przedstawiaja w funkcji czasu napiecie, indukowane przez elektrony pier¬ wotne i wtórne. Krzywa c przedstawia w funkcji czasu napiecie wypadkowe. Poniewaz calkowita przemiana zmian szybkosci na zmiany natezenia zachodzi przy wchodzeniu do zespolu e]ektrod 9, 10, amplituda napiecia, indukowanego w elektro¬ dzie 15, jest znacznie mniejsza od amplitudy na¬ piecia czestotliwosci harmonicznej, pobieranego z wiazki elektronów za pomoca zespolu elektrod 9, 10.• Inne wykonanie urzadzenia wedlug wynalaz¬ ku przedstawia fig. 5. Tu elektroda spotkaniowa ma postac pierscieniowej elektrody hamujacej , 19, do której doprowadzone jest napiecie doda¬ tnia wzgledem katody, lecz ujemne wzgledem siatki 3. Ocjstep drutów siatki 3 jest tak duzy, ze tylko mala czesc wiazki elektronów, wchodzacej do zespolu sterujacego 6, 7, sklada sie z stosun¬ kowo powolnych elektronów wtórnych. Stero¬ wane szybkosciowo elektrony pierwotne przecho¬ dza przez elektrode hamujaca 19 i przetwarzaja swe zmiany szybkosci w zmiany natezenia, pod¬ czas gdy elektrony wtórne sa hamowane do szyb¬ kosci zerowej, odwracaja kierunek i z powrotem wracaja do obszaru sterowania. Poniewaz przy hamowaniu i odwracaniu kierunku elektronów jednoczesnie nastepuje przetwarzanie zmian szybkosci w zmiany natezenia, elektrony wtórne, po wróceniu ich do obszaru sterowania, oddaja pozostala energie drgan wielkiej czestotliwosci i przez to powoduja sprzezenie zwrotne. Drga¬ nia, wystepujace w obwodzie drgan 20% zwiaza¬ nym z zespolem sterujacym, sa w ten sposób pod¬ trzymywane przez mala czesc elektronów wiazki (mianowicie przez elektrony wtórne), podczas gdy od pozostalych elektronów (pierwotnych) moze byc pobrana energia za pomoca drugiego zespolu elektrod 9, 10 bez zewnetrznego obwodu sprzezenia zwrotnego miedzy zespolami 9, 10 i 6, 7. Opisane urzadzenie dziala zatem jako wzmac¬ niacz, przy czym nastepuje, odtlumienie drgan, doprowadzonych do zespolu sterujacego 6, 7, albo jako generator, w którym drgania sa wy¬ twarzane w obwodzie 20, zwiazanym z zespolem sterujacym, i po wzmocnieniu sa pobierane z ob¬ wodu 14, zwiazanego z drugim zespolem elek¬ trod 9, 10.Widac stad wyraznie, ze wynalazek nie ogra¬ nicza sie do uzycia jednej lub wiecej elektrod emisji wtórnej. W urzadzeniu wedlug wynalazku mozna równiez uzywac dwóch lub wiecej zespo¬ lów katodowych, wzajemnie odizolowanych. Mo¬ ga byc np. zastosowane jedna lub dwie powierz¬ chnie katodowe w postaci pierscieni wspólsrod- kowych, obejmujacych inne koliste powierzchnie katodowe. W takim urzadzeniu mozna otrzymac to, zeby grupy elektronów, pochodzace z róznych powierzchni katodowych, wchodzily co zespolu sterujacego 5, 6 z róznymi szybkosciami. W tym celu powierzchniom katodowym nadaje sie róz¬ ne potencjaly. PL