Dla kinematografji trójbarwnej, stosu¬ jacej metode sumowatnia obraizów, juz daw¬ niej proponowano uzywanie trzech objekt- tywów: jednego przy drugim;, jedne¬ go nad diruigilm bajdz kombinacji obu- dwu ukladów, przyczem w celu zapobie¬ zenia, dizialaniu stereoskopowemu objek- tywy tak nachylano, ze osie ich przecinaly sie w jednym punkcie. Równiez wiadomo, ze podobne dzialanie mozna osiagnac u- mieszczeniem przed objektywami pryzma¬ tów, wziglejdniie soczewek, które nachylaija ku sdbie stozki promieni objektywów. Przy takim ukladzie powstaje jednak blad Wsku¬ tek pajralaksy, tak, ze obralzy przy projek- towainilu nie nakrywalja siie w zupelnosci.Jezeli prizejd! trzemai objektywaimi umiiesci- my soczewke negatywna i pozytywnja, to zapomoca odpowiedniego umieszczenia so¬ czewek mozna dowolnie przesunac ptinkt przekroju osi objektywów wglab zdlejmowa- nego obrazu i blad powstaly wskutek pa- falaksy zostaje troche zmniejszony. Jezeli przy takim ukladzie przestawimy soczewke negatywna talk, zie odleglosc ogniskowa so¬ czewki równa sie odleglosci zdejmowane¬ go przedmiotu, to promienie poza soczew¬ ka pozytywna biegna równolegle i daja w ognisku objektywów wyrazny obraz.Fig. 1 przedstawial podobny uklad, przy- czem Oat Ot, i 0C oznaczaja trzy objekty- wy; F—talsme z obratzaimi, L-^pozytywna soczewke umieszczona przed otworem, a N—negatywna soczewke.Blad powstaly wskutek paraiaksy zo¬ staje, wedlug wynalazku, w ten sposób u-nieszkodliwiony, ze przy zdjeciu kazdy ob- jektyw O znajduje sie najpierw w poloze¬ niu a, potem w polozeniu 6, a nalkoniec w polozeniu c, czyli zostaje od góry do dolu lub odwrotnie, stale lub skokami wraz z filmem przesuwany. Osiagamy to dzieki temu, ze nalstcipuje wyrównywania ptóuralak- tycznych róznic wszystkich trzech objek¬ tywów, wskutek czego obrazy sie utozsa¬ miaja. Do wykonania tego pomyslu uzywa sie znanego uklaidii wielii alemni fe, tworza¬ cych lancuch okrezny. Ciemnie zostaija przesuwane w proistiej lihji przed sioczewkat- mfe (j^g, J. i 2)\Pr:zy kinematograffi trójbairw- nej 6by$kVf$y, wzglednie; ciemnie, rn^ja * naJ zmiane filtry trzech balrw, z czego wy¬ nika, ze liozbal objektywów musi byc po- dzielna przez trzy.Pomiedzy objektywami i soczewkami znajduje sie przyslona BB. Zwiekszajac badz zmniejszajac otwór przyslony, moz¬ na równoczesnie robic zdjecia 2,2y2 badz 3 objektywami. Jezeli ciemnie przesuwaja sie z taka szybkoscia, ze mozna w ciagu sekundy zdjac 24 obraizy, to, o ile otwór przyslony BB obejmuje 3 olbjektywy, kaz¬ dy obraz bedzie oswietlany nie 1/24 se¬ kundy, lecz % sekundy, co ma duze zna^ czenie przy zdjeciach trójbarwnych.W kinematografji cziarnoJbiialej, wi któ¬ rej tasma biegnie stale, znane jest zastoso¬ wanie kilku objektywów przesuwanych przed otworem. Przy znanych ukladach trzeibaJ bylo przesuwac film i objefctywy w jednym kierunku, przyczem film mial inna szybkosc, niz objektywy i szybkosc jego nalezalo zmieniac w zaleznosci od odle¬ glosci filmu od objektywów, a to w tym celu, aby taisma z ohrazaimi przesuwala sile synchronicznie z obrazem. 0 ile chciano o- trzymac obrazy wyrazne, to wymaganie, aby ta&ma przesuwala sie synchronicznie z obraJzami, stawialo trudnosci prawie nie do przezwyciezenia. Ukladi nai fig. 1 odpo¬ wiada optycznie lunecie Galileusza, przy¬ czem miejsce oka zajmuje objektyw. Jezeli chcemy na filmie w jednem polozeniu o- trzymac obrazy róznej wielkosci, to ze wzgledów praktycznych zmieniamy nie objektywy» lecz jedna lub obydwie soczew¬ ki, umieszczone przed otworem, i stosuje¬ my uklad sioczewek O' innym stosunku od¬ leglosci ogniskowych; mozna równiez zmieniac polozenie soczewek- W ten spo^ sób otrzymujemy dlaj objektywu (oka) róz¬ ne zwiekszenia i zmnilejiszeniai.Z tego powodu, ze glówne dzialanie swiatla trwa najdluzej w centrum ukladu soczewek, obrazy zostaja tam najbardziej naswietlane, przyczem w polozeniu po- czatkowem i koncowem mamy tylko krót¬ kie dzialanie. Wskutek tego niejasnosc gle¬ biej umieszczonych czesci obraJzu, powsta¬ la wskutek parallaksy, jest nieznajcznal. Za- pomoca przyslony BBt która mozna prze¬ stawiac J która jest umieszczona pomiedzy soczewkami i| objektywalmi, moznai zmie¬ niac czas trwania naswietlania i mozliwie zaipdbilee skutkom paralaksy.Wynallalzdk moiznal wykoniacj wv rózny sposób. Dwa naljprostsze wykonania sa przedlst&iwilone nai filg. 1 i 2. Ciemnie two- trzape lancuch okrezny rsa na odwrotnej stronie zaopatrzone w preciki do osadze¬ nia w nibh filmów.Film zostaje przymocowany do ciemni bajdz zapomoca raimy i malych krazków R lub wiiejksz^j liczby sprezyn, badz tez zar ponuoca tasmy okreznej, tak, ze film, któ¬ ry nie moze sie przesuwac w stosunku do objektywów. biegnie stale z ciemniami.Prowadnice i czesteil temu podobne sluza do tego, aby ciemnie wraz z filmem prze¬ suwaly sie w iprolslej linji ztylu przyslo¬ ny BB.DzfJeki wynalazkowi, obrazy moga miec wiekszy format, gdyz film zostaje bardzo malo meichaJnicztnie natezony. By jednak móc uzywac dawniejsze urzadzenia, film moze miec nadal stosowana szerokosc, — 2 —moze równiez miec perforacje, a zamiast dotychczas uzywanego formatu 18 X 24 mm mozna zaistcsowac format 24X36 mm.Jest to zaleta, ze do wyzej opisanego u- kladu stosowac mozna objektywy o wiek¬ szej sile, srednica których odpowiada dlu¬ gosci obrazu, a nie jak przy dotychezaJso- wym formacie jego szerokosci- Powyzej opisany uklad! moze byc za¬ stosowany przy zdjeciach trójbarwnych oraz do projekcji przy odpowiedniem u- rzadzeniiu oswietlaj afcetm, mioze byc rów¬ niez zastosowany bez filtrów barwnych do kinematografji zwyczajnej. PL