W celu kompensacji sprzezen równole¬ glych linij telekomunikacyjnych wlacza sie, jak wiadomo, cewki sprzegajace ze so¬ ba linie zaklócone i zaklócajace w ten spo¬ sób,, by powstalo odpowiednie odprzeze- nie linij i aby zmalaly w nich dzieki temu przesluchy proste i skosne. Cewki te, ulo¬ zone wzdluz linii, zmieniaja jej wlasciwo¬ sci przesylowe, tj. tlumienie i opór falo¬ wy. Wywoluja one poza tym pewna nie- regularnoscw przebiegu oporu falowego, a wiec i powstawanie fal odbitych, obja¬ wiajacych sie w postaci przesluchów skos¬ nych. W ten sposób cewki sprzegajace wlaczone w linie w celu kompensacji sprzezen, wywolujacych przesluchy, same sa przyczyna powstawania przesluchów skosnych. Celem wynalazku jest usuniecie zaklócen wywolanych odbiciami od cewek sprzegajacych wzglednie zmniejszenie ich do wartosci nieszkodliwych, unikajac przy tym niepozadanego zwiekszenia tlumienia linii.Ze wzgledu na postawione zadanie waz¬ na jest znajomosc liczbowej wielkosci wplywu wlaczonych w linie cewek sprze¬ gajacych na tlumienie odbicia. Dopuszczal¬ ne tlumienie odbicia br wynika z równania 6f— 6= bn -f- br, gdzie b oznacza tlumie¬ nie odcinka wzmacniakowego, bn — tlu¬ mienie przesluchu prostego i bg — tlumie¬ nie przesluchu skosnego. Jezeli sie przyj¬ mie, ze srednia róznica poziomów pradów uzytecznych i wynikajacych z przesluchówskosnych ma wynosic okolo 10,5 nepera i jezeli sie zalozy, ze srednie tlumienie przesluchu prostego bn = 8 neperów, to dla dolnej granicznej wartosci tlumienia odbicia wypadnie wartosc 6r=2,5 nepe¬ ra. Zachodzi pytanie, ile w przyblizeniu cewek sprzegajacych mozna wlaczyc w je¬ dna linie, zeby tlumienie odbicia na koncu linii nie stalo sie niedopuszczalnie male.Jezeli Z jest oporem falowym linii, R-\-jcoL wzdluztorowym oporem pozornym cewki sprzegajacej, a n — liczba cewek wlaczo¬ nych wzdluz linii, to liczbe n mozna obli¬ czyc w przyblizeniu ze wzoru br=U(n(R+j<»L)l Jezeli pasmo przenoszenia rozciaga sie do 60 kHz, opór falowy Z =170 Q1 opór wzdluztorowy cewki wynosi (/+/) 2 Q, to zanim sie przekroczy dopuszczalne tlumie¬ nie odbicia 2,5 nepera, mozna wlaczyc po- sobnie 10 cewek. Liczby te nie sa natu¬ ralnie scisle, lecz ilustruja warunki powsta¬ le przez wlaczenie w linie cewek sprzega¬ jacych. Na ogól tym silniejsze sa zaklóce¬ nia powstale przez odbicia wywolane cew¬ kami sprzegajacymi, im wieksza jest licz¬ ba sprzegajacych sie ze soba przewodów i im wieksza jest zatem liczba wlaczonych wzdluz linii cewek sprzegajacych.Wedlug znanego sposobu zmniejszania zaklócen powstalych przez odbicia wywo¬ lane cewkami sprzegajacymi opór falowy kompensacyjnego odcinka zawierajacego cewki dopasowuje sie do oporu falowego linii przez zalaczenie kondensatorów do konców tego odcinka.W odróznieniu od tego znanego urza¬ dzenia odcinek kompensacyjny wedlug wynalazku zostal podzielony na szereg czlonów, z których kazdy zawiera szereg cewek, przy czym dodatkowe kondensato¬ ry zostaly zalaczone w poprzek linii nie tylko na koncach odcinka, lecz równiez miedzy czlonami.Dzieki temu z jednej strony polepszo¬ ne zostaje dopasowanie oporów falowych, z drugiej zas strony uzyskuje sie to, ze czestotliwosc graniczna lancucha cewek staje sie wielokrotnoscia najwiekszej cze¬ stotliwosci przesylowej, a tym samym uni¬ ka sie niepozadanego zwiekszenia tlumie- na linii.Poniewaz ten sposób kompensacji sto¬ suje sie w pierwszym rzedzie w nieobcia- zonych liniach telekomunikacyjnych do przesylania wielkich czestotliwosci, np. az do 60 kHz, których opór falowych dla tych czestotliwosci jest rzeczywisty, pozadane jest, aby caly lancuch kompensacyjny ce¬ wek byl zrównowazony wzglednie zrówno¬ wazony w przyblizeniu.Na fig. 1 rysunku przedstawione zosta¬ ly z pewnej liczby czwórników tylko czwórniki V\ i V., zlozone z linij dwuprze¬ wodowych 1—4. Do konców par przewo¬ dów pracujacych w tym samym kierunku zalaczone sa wzmacniaki jednokierunko¬ we 5—S, tak ze miedzy parami przewodów moga wystapic tylko przesluchy skosne.Niech na linie dwuprzewodowa 1 przedo¬ staja sie zaklócenia z linij 2, 3 i 4. W celu kompensacji sprzezen linii dwuprzewodo¬ wej 1 z liniami 2, 3 i 4 zalaczone zostaly cewki sprzegajace Sj, S2 i S... Gdy w linii zaklócanej lezy w szereg wielka liczba ce¬ wek sprzegajacych, np. wiecej niz dziesiec, zjawiaja sie wskutek duzej wartosci lacz¬ nego oporu cewek zaklócenia powstale wskutek odbic. Zeby uniknac tego rodzaju zaklócen, cale urzadzenie kompensacyjne zostaje zamienione w lancuch cewek o oporze falowym dopasowanym do linii, co uzyskuje sie przez zalaczenie przewod¬ nosci w poprzek toru, jak kondensatory i oporniki uplywowe, w ten sposób, zeby lancuch cewek zostal zrównowazony. Ze¬ by przy tym jak najmniej trzeba bylo uzyc kondensatorów i oporników uplywowych, laczy sie szereg cewek sprzegajacych w jeden czlon linii lancuchowej. — 2 —Fig. 2 przedstawia schematycznie kom¬ pensacyjna linie lancuchowa, zlozona z dwóch czlonów, z których kazdy zawie¬ ra n0 cewek sprzegajacych. Zgodnie z ozna¬ czeniami fig. 1 cewki sprzegajace pierw¬ szego czlona sa oznaczone literami Su S2, S:i Sn{), cewki sprzegajacego dru¬ giego czlona literami S\, S'L, S'.< S'n0.Miedzy oba czlony i do konców linii lan¬ cuchowej zalaczone sa uplywnosci 9 i po¬ jemnosci W o wartosciach dobranych ze wzgledu na indukcyjnosc i opór cewek sprzegajacych tak, aby linia lancuchowa cewek jako calosc byla zrównowazona.Fig. 3 przedstawia obraz zastepczy linii lancuchowej cewek przedstawionej na fig. 2 z podaniem wartosci elementów linii.A wiec indukcyjnosci i opory cewek sprze¬ gajacych jednego czlona zostaly przedsta¬ wione w postaci jednej indukcyjnosci i jed¬ nego oporu.Liczba n{) cewek, która mozna korzyst¬ nie polaczyc w jeden czlon, wynika stad, ze trzeba, aby czestotliwosci przewodzo¬ nych pradów telefonicznych znajdowaly sie dostatecznie daleko od czestotliwosci granicznej linii lancuchowej cewek, gdyz wówczas unika sie zbytecznego zwieksze¬ nia sie tlumienia linii dla przewodzonych pradów telefonicznych. Jezeli, jak to wy¬ nika równiez z fig. 3, L jest indukcyjnoscia poszczególnej cewki, C zas pojemnoscia kazdego czlona linii lancuchowej cewek, (o czestotliwosc graniczna /„ linii lancu¬ chowej cewek o n{) czlonach wynika z na¬ stepujacego równania Jezeli czestotliwosc graniczna /„ linii lan¬ cuchowej cewek wybrac mniej wiecej czte¬ ro- do osmiokrotnie wieksza od najwiek- szej czestotliwosci przesylowej /=— , to otrzyma sie 1 w oj Vn0LCl T_^~ 2 ^T Poniewaz równy oporowi falowemu linii opóir falowy Z wlaczonej linii lancuchowej cewek, wolnej od znieksztalcen, wynosi *=/¥¦ przeto 1 ^ w con0Z, -^ 1 T^"^- 2Z _8~" Stad wynika, ze t^l no t^t czyli 1 Z <- T^oT ^"°^ 2 Na podstawie powyzszej nierównosci moz¬ na obliczyc liczbe n0 cewek, przypadaja¬ cych na czlon.Linia lancuchowa cewek zostaje przez dolaczenie odgalezien G zrównowazona wzglednie prawie zrównowazona, tak ze przynajmniej w przyblizeniu spelnia rów¬ nanie G/C=R/L, gdzie G oznacza uplyw- nosc, a C pojemnosc jednego ogniwa linii lancuchowej cewek, R zas przedstawia opór a L indukcyjnosc poszczególnej cew¬ ki odpowiednio do uwidocznionej na fig. 3 zastepczej linii lancuchowej cewek.Wartosci czlonów poprzecznych G i C wynikaja ze wzorów n n0R . r n0L Wynalazek pozwala zatem tak laczyc w linie lancuchowa z kondensatorami i uplywnosciami cewki sprzegajace, wla¬ czone w linie w celu kompensacji sprze¬ zen, by cewki te nie wywolywaly w linii zaklócen dodatkowych. Fig. 1 przedstawia - 3 -przypadek kompensacji sprzezen wywolu¬ jacych przesluchy skosne. Naturalnie wy¬ nalazek nadaJJe sie równiez do istosowanla przy kompensacji sprzezen wywolujacych przesluchy proste. PL