Wydano 31 marca 1943 URZAD PATENTOWY w WARSCHAU OPIS PATENTOWY Nr31425 KI. 37 d, 3403- Mauscr Kommandit-Gesellschaft, Koln-Ehrenfeld , *- / 3^, 7 Drzwi do szczelnego na gazy zamykania pomieszczen /gluszono 1'1 czerwca l'.':;? Wynalazek niniejszy dotyczy szczelne¬ go na gazy zamkniecia do zamykania po¬ mieszczen ochronnych (schronów), w celu zabezpieczenia ludzi i zwierzat przed ga¬ zami bojowymi i dotyczy zwlaszcza bez¬ piecznego i niezawodnego zamykania drzwi i zaslon okiennych w pomieszczeniach tego rodzaju.Ogólnie do uszczelniania drzwi wystar¬ cza uszczelka umieszczona miedzy drzwia¬ mi i futryna, jezeli jest ona równomiernie i dosyc silnie zacisnieta miedzy tymi cze¬ sciami. Nie mniej jednak przy zamykaniu schronów nalezy brac pod uwage jeszcze inne okolicznosci dotyczace uruchomienia zamkniecia i zachowywania sie tegoz przy drzwiach otwartych lub drzwiach zamknie¬ tych.Znany jest szereg urzadzen do szczel¬ nego na gazy zamykania drzwi i zaslon okiennych w schronach. Znane sa np. zamkniecia drzwiowe o srodkowym roz¬ rzadzie narzadów ryglujacych, w których listwy ryglujace po osiagnieciu polozenia koncowego zostaja doprowadzone osta tecznie do polozenia ryglujacego na wzór klinów, to znaczy zostaja wsuniete za na¬ rzady przytrzymowe. Do przezwyciezania tarcia powstalego podczas tej pracy po¬ trzebna jest sila dodatkowa. Ze wzgledu na latwe uruchomienie zamkniecia nalezy unfkac wszelkich dodatkowych nakladówpracy, poniewaz w czasie niebezpieczen¬ stwa drzwi takie sa czesto zamykane przez dzieci, starców i osoby slabe.Niezawodne zaczepienie o siebie narza¬ dów ryglujacych staje sie watpliwe zwlasz¬ cza wtedy, jezeli uruchomienie zamkniecia zostaje utrudnione przez nierównosci uszczelki lub przez niedopasowane do fu¬ tryny narozniki drzwiowe, wskutek czego traci sie poczucie dostatecznie bezpieczne¬ go i dobrego zaryglowania tych drzwi. Nie¬ dogodnosc, polaczona z wiekszym nakla¬ dem pracy podczas uruchamiania zamknie¬ cia, nie znika nawet wtedy, jezeli zastoso¬ wac krazek, osadzony na powierzchni sliz¬ gowej, a zmieniajacy tarcie posuwiste na tarcie potoczyste.Inne znan2 zamkniecia drzwiowe do szczelnego na gazy zamykania pomiesz¬ czen ochronnych znajduja zastosowanie jako zamkniecia zwykle, w których zasuwa obrotowa, dzialajaca na wzór klina, zosta¬ je wcisnieta za powierzchnie slizgowa. W tym przypadku wystepuje równiez opór tarcia, wymagajacy przy zamykaniu dodat¬ kowego nakladu pracy. Znaczna niedogo¬ dnosc stanowi to, ze zamkniecia o dzialaniu klinowym przesuwaja drzwi w ich plasz¬ czyznie. Przy tym zdarza sie czesto, ze uszczelka w miejscach zacisniecia zostaje wytloczona na zewnatrz i obluzniona, co wywoluje niedostateczne uszczelnienie.Poniewaz w przypadku zamkniec zwyklych zamki uruchamia sie kolejno jeden po dru¬ gim, wiec po uruchomieniu pierwszego zamka, powodujacego zwykle przesuniecie calych drzwi, uruchomienie drugiego zosta¬ je utrudnione lub wrecz uniemozliwione.I w tym przypadku równomierne zacisnie¬ cie uszczelki drzwiowej staje sie watpliwe.W praktyce stwierdzono, ze zamykajac drzwi dwiema zwyklymi zasuwami, obie te zasuwy lub tez jedna z nich, zamiast za lu¬ bek przytrzymowy, zachodza przed niego, w wyniku czego drzwi sa nie zamkniete.Zamykanie drzwi schronu powinno byc ula¬ twione tak, aby moglo byc uskuteczniane równiez przez kobiety, dzieci, starców i lu¬ dzi chorych. Zwykle zasuwa znajduje sie dosc wysoko, wskutek czego osoby slabsze nie sa w stanie docisnac drzwi do futryny i jednoczesnie je zaryglowac, a osoby ni¬ skiego wzrostu wcale tej zasuwy nie moga dosiegnac. Do tego dochodzi jeszcze ta okolicznosc, ze w czasie niebezpieczenstwa najczesciej panuje zamet i nikt nie zwaza na dokladnosc zaryglowania. W tych wa¬ runkach znane zamkniecia nie nadaja sie wcale.Zasadnicza wada wszystkich dotychczas znanych zamkniec o dzialaniu klinowym jest to, ze obslugiwanie tych zamkniec za¬ biera zbyi duzo czasu.Drzwi wedlug wynalazku niniejszego usuwaja nie tylko wyzej opisane niedogo¬ dnosci, ale umozliwiaja osiagniecie szere¬ gu zalet, zwiazanych zwlaszcza ze szczel¬ nym na ga^y zamykaniem drzwi schronów.Najwazniejszymi zaletami sa: równomierny ruch drzwi w kierunku prostopadlym do ich plaszczyzny oraz rów¬ nomierny docisk na calym ich obwodzie do uszczelk* i futryny, szybkie otwieranie i zamykanie drzwi, latwa obsluga zamkniecia, przy czym naklad pracy, mierzony na zewnetrznym koncu dzwigni napedowej lub kólka recz¬ nego na krótko przed zamknieciem, nie przekracza 20 kg, zabezpieczenie zamkniecia przed wla¬ czaniem przy drzwiach otwartych, tak iz sa one zawsze gotowe do uzytku, moznosc wywazania drzwi przy zamku zamknietym.Dla unikniecia wad zwiazanych z dzia¬ laniem klinowym, dzialanie ryglujace w wynalazku niniejszym zastapiono dziala¬ niem dzwigniowym.Odpowiednio do tego narzady ryglujace, zachodzace za wystepy przytrzymowe, sa wykonane w postaci drazków, osadzonych obrotowo w lozyskach, umieszczonych na «— 2 —drzwiach w poblizu wystepów przytrzymo- wych. Drugi koniec tych drazków jest pod¬ noszony prostopadle do plaszczyzny drzwi.Podnoszenie ukladu drazków ryglujacych moze odbywac sie bezposrednio za pomoca centralnego urzadzenia lub tez za pomoca bezposredniego ukladu drazków. Zastoso¬ wanie centralnie uruchamianego ukladu drazków ma te zalete, ze drzwi wraz z usz¬ czelka posrednia mozna bez wysilku rów¬ nomiernie dociskac do futryny. Narzady ryglujace wzglednie uklad drazków ryglu¬ jacych przesuwa sie najpierw luzno nad wystepy przytrzymowe bez dzialania kli¬ nowego, czyli bez tarcia, a nastepnie drzwi dzieki dzialaniu dzwigni dociska sie do fu¬ tryny, tak iz caly wysilek, zesrodkowujacy sie na dzwigni napedowej lub na kólku recz¬ nym, jest zuzytkowany do dociskania drzwi do futryny. W mysl wynalazku, d Dciskanic narzadów ryglujacych lub ukladu drazków ryglujacych do futryny odbywa sie za po¬ moca centralnego urzadzenia, którego kilka odmian wykonania opisano ponizej. Pod¬ noszenie ukladu drazków ryglujacych od¬ bywa sie za pomoca dzwigara polaczonego z nakretka rozrzadcza, przez która prze¬ chodzi wrzeciono srubowe; obracajac wrze¬ ciono nakretka moze byc przesuwana w kie¬ runku do drzwi lub od drzwi. Wrzeciono srubowe po obu stronach drzwi posiada kól¬ ko reczne lub dzwignie napedowa. Inna od¬ miana centralnego rozrzadu drazków ry¬ glujacych polega na tym, /_» na osce, prze¬ prowadzonej przez drzwi, zaklinowana jest przesuwnie w kierunku podluznym tej oski tarcza rozrzadcza. Tarcza ta posiada wy¬ stepy lub kciuki, prostopadle do plaszczy¬ zny drzwi i slizgajace sie po walkach, osa¬ dzonych w nieruchomej czesci oslony zam¬ ka, wskutek czego tarcza ta podczas obra¬ cania zostaje oddalona od plaszczyzny drzwi, a jednoczesnie uklad drazków ry¬ glujacych zostaje podniesiony. Przed pod¬ noszeniem uklad drazków otrzymuje.ruch na zewnatrz i zaczepia o wystepy przytrzy¬ mowe futryny. Ruch ten jest uskutecznia¬ ny w znany sposób za pomoca szczelin pro¬ wadniczych, wykonanych w tarczy rozrzad- czej; w szczeliny te wchodza sworznie, za¬ mocowane na koncach dzwigni. Sposób uruchamiania takich zamków drzwiowych jest bardzo prosty i wymaga zaledwie cze¬ sci tej pracy, co znane zamkniecia zasuwo¬ we o dzialaniu klinowym. Wielka zalete stanowi to, ze dzwignia napedowa zamknie¬ cia centralnego jest umieszczona na nie¬ duzej wysokosci, tak iz moze byc urucha¬ miana równiez przez osoby niskiego wzro¬ stu i osoby slabsze.Zabezpieczenie zamkniecia przed za¬ mykaniem go przy drzwiach otwartych od¬ bywa sie w urzadzeniu wedlug wynalazku w ten sposób, ze kence ukladu drazków otacza sie sprezyna, uniemozliwiajaca wy¬ suwanie tych drazków obracaniem dzwigni napedowej. Sprezyny zaporowe sa prze¬ suwane do tylu dopiero w chwili uderzenia o futryne, wskutek czego drazki zostaja zwolnione i moga ryglowac drzwi. Dzieki takiemu zabezpieczeniu dzwigni rygluja¬ cych osiaga sie to, ze niepowolane wysuwa¬ nie drazków do polozenia zamkniecia oraz uderzanie tymi drazkami o futryne drzwio¬ wa jest niemozliwe. Silne uderzenie draz¬ ków o futryne mogloby spowodowac obluz- nicnie futryny w murze, tak iz przez po¬ wstale w ten sposób szczeliny moglyby przeplywac do schronu gazy. Przedluzone czesci oporowe tych sprezyn chronia drzwi przed zbyt silnym uderzaniem o futryne.Ma to wielkie znaczenie dla uszczelki, gdyz zbyt silne uderzenia zniszczylyby ja zupel¬ nie. Sprezyny zaporowe tlumia calkowicie uderzenia, wystepujace podczas naglego zamykania drzwi. Inna, bardzo wazna za¬ leta, wynikajaca z zabezpieczenia drazków przy drzwiach otwartych, jest to, ze drzwi sa zawsze gotowe do uzytku oraz ze moz¬ na je w bardzo krótkim czasie zamykac.Zaleta ta wystepuje zwlaszcza w przypad¬ ku niebezpieczenstwa, kiedy wszystko da- — 3 —zy do jak najszybszego schronienia sie; drzwi wedlug wynalazku sa natychmiast gotowe do uzytku, a to dzieki temu, ze nie mogly zostac popsute przez lekkomyslna manipulacje.Drzwi wedlug wynalazku mozna bez trudu wyjmowac w stanie zamknietym, to znaczy przy zamknietym zamku, bez uprzedniego otwierania go. Jest to bardzo wazne z uwagi na szczególne okolicznosci, np. podczas eksplozji, mogacej zasypac i znieksztalcic drzwi, tak iz uruchomienie zamkniecia staje sie niemozliwe. W tym przypadku przez zwykle podwazanie drzwi lomem lub innym narzadem dzwignio¬ wym, zalozonym pod wystep na dolnym koncu drzwi, te ostatnie mozna podnosic, wskutek czego drazki wyskakuja z wyste¬ pów przytrzymowych. W tym celu wystepy przytrzymowe wykonywa sie odpowiednio duze i zamocowuje sie na futrynie. Drazki ryglujace moga zachodzic równiez w odpo¬ wiednie wyzlobienia przytrzymowe futry¬ ny, wykonane w ten sposób, aby pozosta¬ wialy miejsce na wysuwanie drazków ry¬ glujacych na zewnatrz w przypadku pod¬ wazania drzwi. W razie zastosowania wy¬ stepów lub wyzlobien przytrzymowych, nie pozwalajacych na wyjmowanie drazków, mozna zastosowac czesci zamkowe, dajace sie wyjmowac, dzieki czemu wystarcza wy¬ jecie np. zawleczki lub sruby wierzchniej, aby drzwi uwolnic.Na rysunku przedstawiono kilka przy¬ kladów wykonania urzadzenia wedlug wy¬ nalazku. Fig. 1 przedstawia widok jednej z odmian wykonania drzwi o centralnym rozrzadzie ukladów drazków ryglujacych, fig. 2 — przekrój poprzeczny tych drzwi z urzadzeniem zamkowym i obmurowaniem.Na fig. 1 i z lewej strony na fig. 2 przed¬ stawiono narzady ryglujace przy drzwiach zamknietych, podczas gdy z prawej strony fig. 2 uwidoczniono narzady te w poloze¬ niu nieczynnym.Drzwi / maja boczne scianki 2, zaopa¬ trzone po stronie wewnetrznej w ochra¬ niacz 3 uszczelki, wykonany w tym przy¬ kladzie z zelaza, o przekroju w ksztalcie li¬ tery Z. Miedzy ochraniaczem 3 uszczelki i boczna scianka 2 drzwi znajduje sie usz¬ czelka 4, wykonana najlepiej z surowej gu¬ my. Rozumie sie, ze mozna stosowac usz¬ czelki wykonane równiez z innych materia¬ lów uszczelniajacych. Drzwi sa zawieszo¬ ne luzno na futrynie 6 za pomoca haków 5.Futryna 6 jest hakami 8 szczelnie przymo¬ cowana do muru. Haki 5 sa wykonane w ten sposób, ze czesc przymocowana do drzwi posiada podluzna szczeline, prosto¬ padla do plaszczyzny drzwi, przez co umo¬ zliwione zostaje równomierne dociskanie drzwi do futryny 6. Zamek sklada sie za¬ sadniczo z wrzeciona srubowego 9, prze¬ chodzacego na wskros przez drzwi / i po¬ siadajacego z obu stron drzwi kólka recz¬ ne 10, oraz z nakretki rozrzadczej //, ze¬ spolonej z belka 16, polaczona z ukladem drazków ryglujacych 12 i 13. Drazki te sa osadzone w lozyskach 14 i 15. Dzwigar 16 jest prowadzony w uchwytach 17. Drazki 12 i 13 zaczepiaja o wystepy 18 zamocowa¬ ne na futrynie 6. W celu umozliwienia wyjmowania drzwi zamknietych i zaryglo¬ wanych, przewidziany jest na wewnetrznej stronie u dolu tych drzwi katownik 19, do opierania na nim lomu podwazajacego.Sposób dzialania tego zamkniecia jest na¬ stepujacy.Po docisnieciu drzwi do futryny, obraca sie kólkiem recznym 10 tak, iz nakretka rozrzadcza 11 a wraz z nia i dzwiga/ 16 z zamocowanymi na nim drazkami 12, 13 porusza sie w kierunku do drzwi. Drazek 12 wychyla sie przy tym na trzpieniu 14 i przesuwa sie nieco na zewnatrz; przesuw ten zostaje umozliwiony dzieki podluznej szczelinie 20 w drazku 12. Poniewaz dra¬ zek 12 w miejscu 21 jest przegubowo zla¬ czony z drazkiem 13, przeto drazek 13 wy¬ chyla sie równiez w lozysku 15 i przesuwa sie na zewnatrz dzieki podluznej szczelinie — 4 —22, w której miesci sie czop prowadzony w lozysku 15. Im wiecej kat miedzy wrzecio¬ nem 9 i drazkami 12 zblizony jest do 90°, tym mniejszy jest skok ukladu drazków.Na krótko przed polozeniem koncowym drazek 13 dotyka powierzchni przytrzymo- wej wystepu 18. Dzieki dalszemu obraca¬ niu kólka recznego 10, drazki 12, 13 dzia¬ laja jako dzwignie kolankowe i drzwi / wraz z uszczelka 4 zostaja mocno docisnie¬ te do futryny 6. Liczba drazków rygluja¬ cych i polozenie tych drazków zalezy od pozadanego dzialania zamkniecia i od roz¬ miarów drzwi. Zastosowanie dzwigara 16 umozliwia umieszczenie dowolnej liczby drazków ryglujacych.Fig. 3 przedstawia widok innej odmia¬ ny urzadzenia wedlug wynalazku, polega¬ jacej na tej samej zasadzie, co urzadzenie przedstawione na fig. 1, a fig. 4 jest prze¬ krojem poprzecznym tej odmiany wyko¬ nania, Na fig. 3 oraz z lewej strony na fig. 4 narzady ryglujace przedslawicno w polo¬ zeniu roboczym, z prawej strony fig. 4 natomiast narzady te sa przedstawione w polozeniu nieczynnym.Róznica miedzy ostatnim wykonaniem a urzadzeniem przedstawionym na fig. 1 polega na tym. ze nie zastosowano dzwiga¬ ra 16, a uklady drazków ryglujacych sa rozrzadzane bezposrednio przez nakretke //. Sposób dzialania tego zamkniecia jest nastepujacy.Przez odpowiednie obracanie kólka recznego 10 nakretka rGzrzadcza // zosta¬ je za pomoca wrzeciona 9 przesunieta w kierunku do drzwi, tak iz drazki 23 zespo¬ lone za pomoca podluznych otworów 2 i z czopami nakretki // przesuwaja sie w kierunku drzwi. Podczas tego ruchu zo¬ staja obrócone dwa prety 25, polaczone na stale z drazkami 23 i osadzone obrotowo w lozyskach 28. Przez obrót pretów 25 zo¬ staja wysuniete w kierunku na zewnatrz drazki 26, 27; drazki 26 sa z jednej strony polaczone na stale z pretem 25, z drugiej zas strony polaczone przegubowo (w miej¬ scu 29) z drazkami 27. Przesuw drazka 27 w lozysku 30 zostaje umozliwiony dzieki podluznej szczelinie 31. Ruch drazków 27 odbywa sie w ten sposób, ze zachodza one najpierw luzno na powierzchnie przytrzy- mowe wystepów 18, po czym podczas dal¬ szego obracania kólka recznego 10 zostaja w przegubie 29 podniesione, i drzwi wraz z uszczelka 4 równomiernie docisniete do futryny 6.Odwrotne obracanie narzadów rygluja¬ cych wzglednie kólek recznych lub uchwy¬ tów powoduje zwolnienie zamkniecia.W wykonaniach wedlug fig. 1 — 4 uwi¬ doczniono uklady drazków ryglujacych osadzonych prostopadle do krawedzi drzwi; w wykonaniu wedlug fig. 5 przedstawiono przekatny uklad drazków ryglujacych.Sposób dzialania tego urzadzenia jest taki sam, jak w wykonaniu wedlug fig. 1. Prze:<: odpowiednie obracanie kólka recznego 10. nakretka rozrzadcza // wraz z zespolony¬ mi z nia drazkami 12 zostaje przesunieta w kierunku drzwi. Drazki 12 sa osadzone obrotowo w lozyskach 14 i polaczone prze¬ gubami 21 z drazkami 13. dzieki czemu drazki te przy podnoszeniu sie przegubów 21 obracaja sie w lozyskach 15 i dociskaja drzwi / wraz z uszczelka 4 do wystepów 18 futrynv 6. Opisany przyklad udowadnia, ze polozenie drazków oraz uklad narzadów ryglujacych mozna doskonale dostosowy¬ wac do danych warunków.Bardzo korzystna odmiane urzadzenia przedstawiono w przekroju podluznym na fig. 6, a w widoku z przodu na fig. 7. Drzw» 1 i futryna ó sa wykonane tak samo jak wedlug fig. ! — 5. Przewidziany jest jesz¬ cze uchwyt 32 do dociskania drzwi do fu¬ tryny, oraz wziernik 33. Posrodku drzwi znajduje sie zamek 34 z dwiema dzwignia¬ mi 35; z zamka wyprowadzone sa przekat¬ nie na zewnatrz cztery symetryczne drazki ryglujace 36, które na odpowiedniej wyso- — 5kosci zaczepiaja o wystepy 78. Drazki 36 sa osadzone wahliwie w lozyskach 37, wy¬ konanych jako podwójne lozyska walko¬ we; w celu uzyskania bezciernego ruchu, drazki przeprowadzono miedzy dwoma walkami tych lozysk.Fig. 8 przedstawia przekrój poprzeczny zamka w stanie otwartym. Na drzwiach / jest zamocowana oslona 38 z lozyskiem 39 do walka, zaopatrzonym w dlawik 40. Oslo¬ na ta 38 jest zamocowana na drzwiach za pomoca nakretki 41, dociskajacej uszczel¬ ke 42 do drzwi /. Poza tym sa przewi¬ dziane sruby 43 przymocowane szczelnie z zewnatrz do drzwi /. Walek 44, przecho¬ dzacy przez oslone 38, posiada na obu kon¬ cach dzwignie 35, umozliwiajace urucho¬ mienie zamka od zewnatrz i od wewnatrz pomieszczenia. Na walku tym zamocowa¬ na jest tarcza rozrzadcza 45, posiadajaca na zewnetrznej krawedzi równe i skosne powierzchnie biezne 46, 46a. Tarcza 45 slizga sie tymi powierzchniami bieznymi po krazkach 47, osadzonych na trzpieniach 49 w oslonie 38 miedzy mostkiem 48 i scianka tej oslony. Sprezyna 50 dociska stale tarcze rozrzadcza do krazków 47. Oslona 38 jest zamknieta pokrywa 51. Na fig. 9 przedsta¬ wiono widok z góry zamka, z którego zdje¬ to pokrywe 51. W tarczy rozrzadczej 45 \* ykonane sa cztery szczeliny prowadnicze 52, w które wchodza sworznie 53, przymo¬ cowane do konców drazków ryglujacych.W celu uzyskania bezciernego poruszania sie sworzni 53, w szczelinach 52 zastosowa¬ ne sa specjalne krazki 54 i tuleje slizgowe 55 (fig. 8). Jak widac na fig. 9, szczeliny prowadnicze 52 maja rózne odstepy od srodka tarczy rozrzadczej 45. Ma to na celu umozliwienie uzyskania stosunkowo duzego kata obrotów tarczy 45, wysuwaja¬ cej i podnoszacej drazki 36. Ogólnie kat obrotu tej tarczy o okolo 90° wystarcza, aby osiagnac zarówno przesuwanie jak i podnoszenie drazków. Przy zastosowaniu czterech powierzchni slizgowych 46a i czte¬ rech krazków 47 jest to najwiekszy kat, który mozna osiagnac, przy zastosowaniu natomiast dwu powierzchni slizgowych kat ten wynosi 180°, a trzech powierzchni — 120°. Zamek posiada jeszcze prowadni¬ ce 56 do drazków 36, wykonane na scian¬ ce oslony 38. Sposób dzialania zamka we* dlug Kg. 8 i 9 jest nastepujacy.Otwarte drzwi (fig. 6 i 7) zamyka sie przez pociaganie ich za uchwyt 32. Na¬ stepnie dzwignie 35 zamka obraca sie w kierunku wskazówek zegara, przez co tar¬ cza rozrzadcza 45 obraca sie równiez w tym samym kierunku. Drazki ryglujace 36, prowadzone w szczelinach prowadni¬ czych 52, zostaja wysuniete najpierw na zewnatrz. Poczatek szczelin prowadniczych 52 jest skierowany skosnie na zewnatrz (wzgledem punktu srodkowego tarczy), aby po dojsciu drazków mniej wiecej, do polowy tych szczelin umozliwic nasuniecie tych drazków na wystepy 18 futryny 6.Dopóki sworznie 53 drazków 36 poruszaja sie w skierowanej na zewnatrz czesci szczelin krzywiznowych 52 oraz dopóki od¬ bywa sie wysuwanie tych drazków 36 na zewnatrz, dopóty tarcza rozrzadcza 45 równa swa powierzchnia slizgowa 46 przebiega po krazkach 47. Skoro jednak sworznie 53 drazków 36 csiagnely mniej wiecej polowe szczelin prowadniczych, wówczas na krazki 47 nabiega skosna po¬ wierzchnia 46a. W ten sposób tarcza 45 zostaje oddalona od drzwi i jednoczesnie konce drazków 36 zostaja podniesione.Przez podniesienie sie w zamku drazków 36 te ostatnie zostaja obrócone w lozys¬ kach 37 (fig. 7) i ich zewnetrzne konce opieraja sie na wystepach 18, wskutek czego drzwi wraz z uszczelka zostaja szczelnie docisniete do futryny.Otwieranie zamka lub drzwi odbywa sie przez pokrecanie dzwigni 35 w kierun¬ ku odwrotnym, tj. w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara. Przy odwrotnym obracaniu dzwigni 35 powierzchnie slizgo- — 6 —we 46a tarczy rozrzadczej 45 naciskaja na konce drazków 36 coraz mniej i drazki te zostaja wyprowadzone z polozenia zacis¬ kowego, az w koncu oddalaja sie od wy¬ stepów 18. Sprezyna 50 dociska tarcze rozrzadcza 45 z powrotem do polozenia wyjsciowego i drazki 36 przyjmuja rów¬ niez z powrotem polozenie poczatkowe.W opisanym przykladzie tarcza roz¬ rzadcza 45 jest polaczona stale z walkiem 44A który podczas ruchu tej tarczy przesu¬ wa sie wraz z nia w kierunku podluznym.Walek ten moze byc równiez nieprzesuw- ny, przy czym tarcze rozrzadcza mozna wykonac przesuwna w kierunku podluz¬ nym tego walka za pomoca klina i zlobka.W celu okreslania polozenia zamka, czyli oznaczania polozenia otwarcia, po¬ lozenia uchwytu bez dociskania uszczelki do futryny i ostatecznego polozenia do¬ ciskowego drzwi, dzwignia 35 moze byc ustawiana w odpowiednich polozeniach, np. w ten sposób, aby w polozeniu otwar¬ cia zamka nachylenie jej ku górze wy¬ nosilo mniej niz 45°, w polozeniu ry¬ glujacym dzwignia byla pozioma, a w po¬ lozeniu zamkniecia drzwi nachylenie jej ku dolowi wynosilo mniej niz 45°.Polozenie posrednie zamka, to znaczy polozenie drzwi po luznym zalozeniu drazków 36 na wystepy 18, daje szczegól¬ na zalete. Drzwi schronów wraz z usz¬ czelka drzwiowa 4 powinny byc zawsze gotowe do uzytku, nie mniej jednak nie moga one stac otworem. Przez zamykanie drzwi uszczelka ulega zniszczeniu, tak iz musi sie ja czesto wymieniac; moze sie rów¬ niez zdarzyc, ze w chwili niebezpieczenstwa uszczelka jest niezdatna do uzytku. Dzie¬ ki polozeniu posredniemu drzwi, uszczelka nie zostaje docisnieta do futryny, lecz znaj¬ duje sie w stanie rozprezonym; nie prze¬ szkadzaja temu wcale drazki, które zacze¬ piaja luzno o wystepy po zamknieciu drzwi.Zamkniecie przedstawione na fig. 8 i 9 jest tylko jednym z licznych rozwiazan, w których do podnoszenia drazków rygluja¬ cych zastosowany jest rozrzad za pomoca tarcz krzywiznowych. Powierzchnie sliz¬ gowe 46, 46a, zamiast na tarczy rozrzad¬ czej 45, moga byc wykonane na oslonie 38t a sama tarcza rozrzadcza posiada wte¬ dy równy brzeg i osadzone krazki slizgo¬ we 47.Na fig. 10, 11 i 12 przedstawiono inne odmiany wykonania wynalazku. Fig. 10 uwidacznia zastosowanie szczelin prowa¬ dniczych 57% które sa wykonane w bocz¬ nej sciance oslony 38 i w których prowa¬ dzone sa trzpienie 58, zamocowane na tar¬ czy rozrzadczej 45. Podczas obracania tarczy 45 ta ostatnia, dzieki skosnym szczelinom $7, zostaje odsunieta lub dosu- nieta do drzwi. W tym przypadku tarcza 45 nie jest zalezna od sprezyny uskutecz¬ niajacej zwrotny przesuw tej tarczy do polozenia wyjsciowego.W wykonaniu przedstawionym na fig. 11 tarcza rozrzadcza 45 posiada szczeliny prowadnicze 52, które wysuwaja i cofaja drazki ryglujace 36. Do sterowania ruchu wahliwego drazków 36 sluzy luzny pier¬ scien 59, zaopatrzony w skosne powierzch¬ nie prowadnicze. Przeciwpierscien 60, znajdujacy sie pod naciskiem sprezyny, uskutecznia zwrotny obrót drazków ryglu¬ jacych przy otwartym zamknieciu.Fig. 12 przedstawia inny rodzaj stero¬ wania ruchu wahliwego drazków rygluja¬ cych, w którym walek 44 posiada rowek prowadniczy 61, podobny do gwintu, do prowadzenia trzpienia 62, przymocowane¬ go do piasty tarczy rozrzadczej 45. Uklad rowka prowadniczego i trzpienia moze byc równiez odwrotny, tj. rowek mozna wyko¬ nac w piascie tarczy rozrzadczej 45 a trzpien na walku 44.Fig. 13 przedstawia przekrój poprzecz¬ ny drzwi z drazkami ryglujacymi 36 pro¬ wadzonymi w podwójnym lozysku walko¬ wym 37. Sprezyna 63 otacza koniec drai* ka 36 i jest zamocowana w lozysku 37, m* fDrazek ryglujacy znajduje sie w polozeniu poczatkowym (zamkniecie otwarte wzgle¬ dnie drzwi otwarte). W tym polozeniu sprezyna otaczajaca koniec drazka nie do¬ puszcza do przesuwania drazków 36 poza wystepy przytrzymowe 18. Zamek, wprzy¬ padku drzwi otwartych, nie moze byc do¬ prowadzony do polozenia zamkniecia, dzieki czemu drzwi sa zawsze gotowe do uzytku, a jakiekolwiek zepsucie zamka przez nieodpowiednia manipulacje nie mo¬ ze nastapic. W chwili docisniecia drzwi do futryny, wystep 64 sprezyny 63 uderza o wystep przytrzymowy 18; sprezyna zo¬ staje cofnieta, a koniec drazka 36 zwol¬ niony. Teraz zamek mozna doprowadzic do polozenia zamkniecia.Fig. 14 przedstawia przekrój poprzecz¬ ny szczególu drzwi w stanie zamknietym.Uderzenie sprezyny 63 o wystep przytrzy¬ mowy 18 futryny lagodzi wstrzas przy za¬ trzasnieciu drzwi i chroni uszczelke 4 drzwi przed zniszczeniem.Fig. 15 przedstawia skosnie osadzony drazek ryglujacy 36 z lozyskiem 37 i wy¬ stepem przytrzymowym 18 w polozeniu roboczym. Pod drazkiem 36 widac sprezy¬ ne 63. Drzwi zamkniete mozna latwo wy¬ prowadzic z zamknietego polozenia przez podwazenie ich. Koniec drazka 36 pod¬ czas podwazania drzwi zwalnia wystep 18f a wszystkie konce drazków rygluja¬ cych znajduja sie poza wystepami przy- trzymowymi, co oznaczono linia kres¬ kowana, dzieki czemu drzwi mozna obra¬ cac na zawiasach (hakach).Zamiast wystepów przytrzymowych 18 moga byc zastosowane równiez wglebie¬ nia, co przedstawiono na fig. 16 i 17.Fig. 16 uwidacznia przekatnie osadzo¬ ny drazek ryglujacy 36, zaczepiajacy o wglebienie 66 futryny 6. Wglebienie to posiada takie rozmiary, ze w przypadku podwazania drzwi, konce drazków ryglu¬ jacych 36 wychodza z wglebienia. Fig. 17 przedstawia przekrój poprzeczny cze¬ sci drzwi z koncem drazka ryglujacego, znajdujacym sie w polozeniu roboczym.Poniewaz przez wglebienie w futrynie moga dostac sie do schronu gazy, przeto wglebienie jest otoczone blacha 67 w postaci skrzynki blaszanej, przylutowa- nej szczelnie do futryny. Jak przedsta¬ wiono na fig. 17, uchwyt 68 uszczelki jest wykonany z zelaza o przekroju w ksztalcie litery Z, przymocowanego do wewnetrz¬ nej strony obrzeza 2 drzwi. W rogach drzwi uszczelnienie nalezy zaokraglic, wskutek czego w miejscach tych trzeba uchwyt 68 odpowiednio wygiac. Wyko¬ nanie lego rodzaju uszczelnienia daloby martwy kat, wymagajacy odpowiedniego odgraniczenia uchwytu uszczelki; mozna by tego uniknac przez zastosowanie od¬ powiedniego plaskownika lub przez za¬ okraglenie krawedzi drzwi.Tego rodzaju wykonanie jest jednak za kosztowne. W mysl wynalazku w wy¬ konaniu przedstawionym na fig. 18 zasto¬ sowano osobna czesc katowa 69, wytla¬ czana z jednego kawalka i przylutowana szczelnie od wewnatrz do zaokraglonej czesci drzwi. Fig. 19 przedstawia przekrój poprzeczny tej czesci katowej 69. Górna czesc 70 zakrywa wolny róg, pozostaly miedzy zaokraglona uszczelka i krawe¬ dziami drzwi. PL