Wynalazek niniejszy dotyczy urzadze¬ nia do oddzielania gazu lub pary z plyna¬ cej cieczy, w którym cieczy, wprowadzo¬ nej do cylindrycznego naczynia oddziela¬ jacego, zostaje narzucony wskutek wla¬ snej energii jej pradu ruch odsrodkowy, tak ze ciecz i czasteczki gazu lub pary oddzielaja sie od siebie wskutek róznicy sil odsrodkowych. Przestrzen wewnetrz¬ na naczynia, w której odbywa sie oddzie¬ lanie gazu lub pary od cieczy, jest przy tym polaczona z przestrzenia o niskim ci¬ snieniu, na ogól biorac z atmosfera.Znane urzadzenia tego rodzaju posia¬ daja te wade, ze wskutek tarcia ginie przy tym znaczna pozyteczna czesc energii ki¬ netycznej cieczy, a w naczyniu oddziela¬ jacym powstaje nieregulowany ruch z nie¬ dostatecznym dzialaniem oddzielajacym, tak ze przy dalszym prowadzeniu cieczy do pompy nalezy sie liczyc wskutek ni¬ skiego cisnienia, powstajacego po stronie ssawczej tej pompy, z ponownym wyparo¬ waniem cieczy lub ponownym oddawa¬ niem gazu, a tym samym z przeszkodami w krazeniu cieczy.Wynalazek niniejszy usuwa powyzsza wade dzieki temu, ze w naczyniu oddzie¬ lajacym umieszcza sie narzad obrotowy w postaci wydrazonego walca, który wprawiany jest w ruch obrotowy badz przez energie pradu padajacej nan cieczy, badz przez osobny naped.Dzieki zastosowaniu tego swobodnieobracajacego sie naczynia nastepuje zmniejszenie do minimum straty energii kinetycznej cieczy, poniewaz straty wskutek tarcia, które wystepuja przy nie¬ ruchomym naczyniu oddzielajacym mie¬ dzy ciecza i scianka naczynia, prawie zu¬ pelnie odpadaja. Ciecz, wprowadzona do naczynia oddzielajacego pod pewnym ci¬ snieniem, najlepiej swobodnym strumie¬ niem, zostaje przy tym najpierw poddana cisnieniu w naczyniu oddzielajacym, a wiec na ogól biorac cisnieniu atmosfery.Ciecz, której temperatura pod cisnie¬ niem normalnym jest wyzsza od tempera¬ tury wrzenia, dopóki tworzy swobodny strumien, wydziela odpowiednio do swe¬ go stanu przegrzanego pare, ochladzajac sie przy tym. Padajac na scianke wiruja¬ cego naczynia wstawionego, strumien cie¬ czy zostaje zmuszony do* wykonywania ru¬ chu obrotowego, dla dalszego zas oddzie¬ lania pary miarodajne sa warunki cisnie¬ nia, okreslone przez sily odsrodkowe. Po¬ niewaz wstawione naczynie postepuje za ruchem obrotowym cieczy, przeto nie mo¬ ga przy tym powstawac zadne straty wskutek tarcia, a cisnienie, panujace po stronie zasysania pompy, jest wskutek prawie równomiernego stanu ruchu cie¬ czy okreslone wzdluz calej dlugosci na¬ czynia wstawionego. W licznych przy¬ padkach cisnienie to wystarcza, azeby za¬ pobiec dalszemu wytwarzaniu sie pary.We wszystkich jednak okolicznosciach tworzeniu sie pary przy wlocie do pompy mozna zapobiec dzieki temu, ze naczyniu wstawionemu wedlug wynalazku daje sie wlasny naped. Dzieki temu swobodnie wyplywajacemu strumieniowi cieczy, po odgazowaniu wzglednie odparowaniu, moz¬ na przez udzielenie ruchu obrotowego o odpowiedniej szybkosci znowu nadac pewne cisnienie, które odpowiednio do wielkosci jest dostosowane do cisnienia po stronie zasysania pompy i uniemozli¬ wia ponowne tworzenie sie pary.Przy krazeniach cieczy, napedzanej przez pompe odsrodkowa, wirujacy walec wydrazony naczynia oddzielajacego moze w mysl wynalazku tworzyc jedna calosc z wirnikiem pompy. Dzieki takiemu urza¬ dzeniu staje sie zbyteczny osobny naped wydrazonegoi walca, a przy skapym po¬ dziale miejsca nie moga oprócz tego po wprowadzeniu cieczy do pompy wystepo¬ wac szkodliwe róznice cisnienia. Pono¬ wne wprowadzanie odciagnietej cieczy nastepuje wedlug dalszego uzupelnienia wynalazku po stronie ssawczej wirnika pompy kanalami w piascie tegO' ostatnie¬ go. Dzieki temu usuwa sie w prosty spo¬ sób trudnosc, jaka pojawia sie przy wpro¬ wadzaniu cieczy, której temperatura jest zblizona do temperatury wrzenia, w-obie- gowe krazenie pod cisnieniem, nie oba¬ wiajac sie przy tym niebezpieczenstwa tworzenia sie pary w pompie.Na zalaczonym rysunku uwidoczniono kilka przykladów wykonania przedmiotu wynalazku, a mianowicie fig. 1 przedsta¬ wia od.dzielacz pary lub gazu z obroto¬ wym wydrazonym walcem; fig. 2 — prze¬ krój poprzeczny wzdluz linii // — // na fig. 1; fig. 3 — oddzielacz gazu lub pary z osob¬ nym napedem wydrazonego walca; fig. 4 — pompe odsrodkowa, której kadlub wraz z wirnikiem tworzy oddzielacz gazu lub pary, przy czym ponowne wprowadzanie skroplonej cieczy do znajdujacego sie pod cisnieniem obiegu okreznego odbywa sie przez piaste wirnika pompy; fig. 5 — przekrójl poprzeczny wzdluz linii V — V na fig. 4- Oddzielacz pary i gazu wedlug fig 1 sklada sie z naczynia 1, w którym za po¬ srednictwem lozysk kulkowych 2 i 3 jest osadzony wydrazony walec 4, obracajacy sie latwo dokola osi oddzielacza, oraz z umieszczonego na sciance czolowej 5 i otaczajacego plaszcz naczynia kanalu* pierscieniowego 6, pplaczonego z króc¬ cem 7 dla doplywajacej cieczy. Od kana- — 2 —lu 6 prowadza do wewnetrznej przestrze¬ ni naczynia oddzielajacego 1 rozmieszczo¬ ne na obwodzie w jednakowych odste¬ pach przejscia lub otwory 8 w jego we¬ wnetrznej sciance ograniczajacej 9. Otwo¬ ry 8 sa przy tym tak wykonane w scian¬ ce 9, ze ich osie sa nachylone w kierunku drugiego konca naczynia 1, w którego bli¬ skosci jest umieszczony styczny wylot 10 cieczy, i równoczesnie mijaja os naczy¬ nia 1 w odleglosci a, która jest mniejsza od promienia R wewnetrznej powierzchni wydrazonego walca 4. W sciance czolo¬ wej 5 jest umieszczony otwór 11 do wylo¬ tu pary. W wykonanym w ten sposób urzadzeniu ciecz, bedaca pod cisnieniem, doplywajaca króccem 7, przeplywa kana¬ lem okreznym 6 do otworów wlotowych 8 i zostaje swym wlasnym cisnieniem prze- tloczona przez te otwory, przy czym w postaci swobodnych strumieni wplywa do wnetrza naczynia oddzielajacego 1. Ciecz, dopóki posiada ona postac swobodnych strumieni, wystawiona jest tylko na dzia¬ lanie panujacego w naczyniu 1 i umozli¬ wiajacego oddzielanie pary cisnienia, któ¬ re przewaznie równa sie cisnieniu atmo¬ sfery, wskutek czego nastepuje szybkie wytwarzanie sie pary. Powstala w ten sposób mieszanina pary i cieczy uderza w obrotowy wydrazony walec i wprowa¬ dza go w obrót z taka sama lub prawie taka sama szybkoscia obrotowa, co stru¬ mien cieczy. Wskutek tego nie moga wy¬ stepowac zadne straty wskutek tarcia miedzy krazaca ciecza i wydrazonym wal¬ cem a scianka wodzaca. Jedynym opo¬ rem, jaki nalezy przezwyciezyc, jest opór tarcia lozysk kulkowych 2 i 3, który je¬ dnakze z natury rzeczy jest bardzo niski.W ten sposób w obrotowym wydrazonym walcu 4, tak samo jak w znanych oddzie¬ laczach pary, powstaje krazaca walcowa powloka cieczy, na której wewnetrznej powierzchni wydzielaja sie równiez cza¬ steczki pary, zawarte jeszcze w cieczy.Wydzielona para dostaje sie otworem 11 na zewnatrz, podczas gdy uwolniona od pary ciecz opuszcza otworem wyloto¬ wym 10 naczynie /. i odplywa króccem wy¬ lotowym 12, przylaczonym do otworu 10.Azeby w urzadzeniu wedlug fig. 1 wal¬ cowa powloka z cieczy, krazaca w naczy¬ niu oddzielajacym, nie tworzyla sie az do tego miejsca naczynia oddzielajacego, w którym znajduja sie otwory wlotowe 8 dla cieczy, naczynie oddzielajace jest wypo¬ sazone w wystajacy do wewnatrz pierscie¬ niowy kolnierz 13, który jest takiej wiel¬ kosci, ze nie stoi na przeszkodzie wyply¬ wajacym otworami 8 swobodnym strumie¬ niom cieczy, lecz ogranicza rozpirzestrze- nianie sie krazacej walcowej powloki z cie¬ czy.W opisanym urzadzeniu wskutek wpro¬ wadzania w ruch obrotowy wydrazonego walca powstalaby taka strata energii pradu cieczy, ze reszta jej nie wystarczalaby juz do wytwarzania krazacej walcowej po¬ wloki cieczy trwalej niezaleznie od polo¬ zenia oddzielacza. Takiej mozliwosci moz¬ na w mysl wynalazku zapobiec dzieki te¬ mu, ze dla wydrazonego1 walca wprowadza sie dodatkowy naped mechaniczny wedlug fig. 3. Znajdujaca sie w poblizu otworu wy¬ lotowego 10 dla cieczy scianka czolowa 14 naczynia oddzielajacego 1 jest zaopatrzo¬ na w swym srodku w piaste 15, która slu¬ zy za lozysko dla walu 16, przeprowadzo¬ nego do wnetrza naczynia oddzielajacego.Wewnatrz naczynia oddzielajacego' na wa¬ le 16 jest osadzona piasta 17, która przy pomocy cienkich ramion 18 jest polaczona z obrotowym wydrazonym walcem 19. Na koncu walu 16, wystajacym z lozyska 15 na zewnatrz, jest nieoibrotowO' nasadzone kólko pasowe 20 ze zlobkiem obwodowym, w którym miesci sie pas napedowy 21.Dzieki takiemu wykonaniu oddzielacza pa¬ ry mozna otrzymac krazaca z wielka szyb¬ koscia walcowa powloke z cieczy, która we wszystkich polozeniach oddzielacza jest — 3 —trwala. Zamiast sztywnego polaczenia wy¬ drazonego walca 19 z napedem 16 mozna rówtiiez zastosowac przenoszenie momentu obrotowego przy pomocy magnetycznych lulb elektrycznych pól sil. Wewnetrzna strona wydrazonego walca 19, okrazana przez ciecz, moze byc wolna od wszelkich narzadów laczacych, hamujacych prad cie¬ czy, jak np. ramion 18. Podobnie do kol¬ nierza 13 w urzadzeniu wedlug fig, 1 wy¬ drazony walec 19, zaopatrzony w naped, moze posiadac od strony wlotu cieczy wy¬ stajaca do srodka krawedz 22, azeby utrzymac swobodny wlot cieczy w posta¬ ci strumieni przez otwory wlotowe 8 do naczynia oddzielajacego 1.Fig. 4 i 5 przedstawiaja postac wyko¬ nania oddzielacza gazu i pary, w którym ciecz krazy pod dzialaniem pompy odsrod¬ kowej. Oddzielacz gazu i pary tworzy kad¬ lub 23 pompy odsrodkowej i jej wirnik 24, przedluzony najkorzystniej w kierunku strony ssawczej pompy odsrodkowej i po¬ siadajacy postac wydrazonego walca. W urzadzeniu tym ruch obrotowy krazacego w naczyniu oddzielajacym walcowej powlo¬ ki z cieczy przyspieszony jest do szybkosci w przyblizeniu obrotu wirnika pompy, co niezawodnie zapobiega tworzeniu sie pary w pompie. Ciecz wprowadzana jest do kad¬ luba 23 otaczajacym go kanalem pierscie¬ niowym 25, który za posrednictwem kana¬ lów 26 do doprowadzania cieczy jest pola¬ czony z wewnetrzna przestrzenia kadluba 23. Powierzchnia wewnetrzna przedluzone¬ go wirnika 24 pompy znajduje sie w prze¬ dluzeniu nieruchomej powierzchni we¬ wnetrznej 27 kadluba 23. W ten sposób osiaga sie to, ze ciecz po jej przejsciu z nie¬ ruchomej' powierzchni prowadzacej 27 na obracajacy sie wirnik 24 pompy zostaje stopniowo i bez widocznego spadku cisnie¬ nia przyspieszona do szybkosci katowej wirnika pompy.Azeby we wlocie pompy zawsze znaj¬ dowala sie dostateczna ilosc cieczy, na¬ lezy, aby ilosc cieczy, doplywajaca do od¬ dzielacza, byla wieksza od zdolnosci chlon¬ nej pompy. Do odprowadzania nadmiernej ilosci cieczy moga sluzyc wykonane w nie¬ ruchomej sciance dzialowej 27 otwory 28, które odprowadzaja te ciecz do kanalu 29 do odprowadzania cieczy.Urzadzenia opisanego typu wchodza zwlaszcza w rachube przy obiegach kraza¬ cych, a mianowicie glównie przy chlodza¬ cych obiegach silników spalinowych, chlo¬ dzonych ciecza, w których od cieczy musi byc pobierana znaczna ilosc ciepla. Pobra¬ ne od cieczy cieplo oddawane jest znowu w oddzielaczu pary przy równoczesnym tworzeniu sie tej ostatniej. Azeby przy ta¬ kich obiegach cieczy nie trzeba bylo zabie¬ rac niezwylkle wielkiego zapasu cieczy do pokrywania jej strat wskutek wyparowa¬ nia, nalezy wydzielona pare skraplac w osobnym naczyniu i skroplona ciecz znowu wprowadzac do obiegu kolowego. To po¬ nowne wprowadzanie cieczy do obiegu na¬ stepuje najlepiej w miejscu niskiego cisnie¬ nia. Przy oddzielaczu pary, który wedlug fig. 4 tworzy jedna calosc z pompa do cie¬ czy, skroplona ciecz moze byc najkorzyst¬ niej wprowadzana kanalami 30 w piascie 31 wirnika 24 pompy, które za pomoca ka¬ nalu pierscieniowego 32 sa polaczone z nie uwidocznionym na rysunku skraplaczem i uchodza do wlotu pompy w komorze we¬ wnetrznej naczynia oddzielajacego. PL