Niejednokrotnie proponowano juz prze¬ prowadzanie slabomagnetycznych, tlenko¬ wych rud zelaznych przez prazenie w po¬ stac silnie magnetyczna, azeby nastepnie mozna bylo je latwiej i z wiekszym skut¬ kiem sortowac na drodze magnetycznej,, Przewaznie myslano przy tym o przetwa¬ rzaniu wspomnianych rud w postac tlenku zelazawo-zelazowego, poniewaz ferromag¬ netyczne wlasnosci tego polaczenia zelaza z tlenem sa znane z wystepujacego w na¬ turze magnetytu. Poniewaz zas istnieje równiez ferromagnetyczna postac tlenku zelazowego, przeto proponowano wy¬ twarzanie równiez tego' polaczenia i po¬ dawano w tym celu specjalny sposób pra¬ zenia.Otóz wspomniany na pierwszym miej¬ scu sposób postepowania, zmierzajacy do wytwarzania tlenku zelazawo-zelazowego, ma te wade, ze wspomniane polaczenie sta¬ nowi w przebiegu redukcji, idacej od tlen¬ ku zelazowego ku metalicznemu zelazu, etap posredni i wskutek tego daje sie trud¬ no wytwarzac fabrycznie jako produkt jed¬ nolity. Okolicznosc ta sprawia, ze obok tlenku zelazawo-zelazowego powstaja rów¬ niez inne polaczenia zelaza o mniejszej za¬ wartosci tlenu i stosunkowo slabo magne¬ tyczne, wobec czego warunki do sortowa-nia magnetycznego nie sa korzystne. Dal¬ sza niedogodnoscia prazenia w celu uzy¬ skania tlenku zelazawo-zelazowego jest okolicznosc, ze goracy material prazony niekiedy ponownie utlenia sie na powie¬ trzu na slabo magnetyczny tlenek zelazo¬ wy, co niweczy caly rezultat prazenia, W celu unikniecia zwlaszcza tych ostat¬ nich trudnosci zaproponowano chlodzenie materialu prazonego do temperatury poni¬ zej 100°, zanim wejdzie w zetkniecie z po¬ wietrzem. Proponowano równiez aby chlo¬ dzenie to odbywalo sie w zamknietym zbiorniku; obydwie metody oddzialuja jed¬ nak bardzo niekorzystnie na sprawnosc sposobu: Z innej strony próbowano stu¬ dzenia goracego materialu prazonego w wodzie, co jednak pociagalo za soba ujem¬ ny skutek zuzycia wody i dodatkowego ob¬ ciazenia wzbogaconej rudy wilgocia. Po¬ mysly te posiadaja poza tym te wspólna wade, ze nie usuwaja istniejacej nierówno- miernosci w usuwaniu tlenu, a zatem rów¬ niez niejednostajnosci wlasnosci magne¬ tycznych.Wedlug innego pomyslu prazenie tlen¬ kowych rud zelaznych w celu wzmozenia ich wlasnosci magnetycznych nalezy prze¬ prowadzac w piecu, posiadajacym strefy do podgrzewania wstepnego, redukcji i spalania, przez bezposrednie, niezupelne spalenie gazu redukujacego w ten sposób, zeby goracy material prazony wychodzil z pieca bezposrednio po opuszczeniu strefy redukcji, co pozwala uniknac zniweczenia wlasnosci magnetycznych przez utlenienie lub dalsza redukcje. Równiez i ten spo¬ sób posiada wade, ze przy redukcji elimi¬ nacja tlenu w poszczególnych ziarnach ru¬ dy jest, zaleznie od niejednakowej ich wielkosci i niejednakowego ich skladu che¬ micznego, rózna, co sprawia, ze nie mozna uniknac równiez nierównomiernosci we wlasnosciach magnetycznych.Poza tym nauczono sie pokonywac trud¬ nosci produkcji jednolitego tlenku zelaza¬ wo-zelazowego w ten sposób, ze tylko te czesci rudy, z których przy sortowaniu magnetycznym ma powstac produkt mag¬ netyczny o wyzszej zawartosci zelaza, sa prazone w ten sposób, ze przetwarzaja sie na jednolity tlenek zelazowy o wlasno¬ sciach magnetycznych. Otóz u przewaznej czesci tlenkowych rud zelaznych, równiez te ziarna, z których przy sortowaniu mag¬ netycznym ma powstac produkt o wiekszej zawartosci zelaza, sa tak odmienne co do ziarnistosci i chemicznego skladu, ze nale¬ zy uznac za rzecz bardzo watpliwa, czy na proponowanej drodze zamierzony cel da sie rzeczywiscie osiagnac.Wedlug wynalazku trudnosci te poko¬ nuje sie w ten sposób, ze slabo magnetycz¬ ne, tlenkowe rudy zelazne wypraza sie na- samprzód w zriany sposób redukcyjnie, przy czym zachodzi na razie opisane nie¬ równomierne usuniecie tlenu z poszczegól¬ nych ziaren rudy, a nastepnie na material ten oddzialywa sie gazem wolnym od tlenu, ale zawierajacym dwutlenek wegla. Dzie¬ ki obecnosci dwutlenku'wegla utleniaja sie wówczas ponownie te czesci materialu pra¬ zonego, których zawartosc tlenu zostala zmniejszona ponizej stopnia wlasciwego tlenkowi zelazawo-zelazowemu, np. wedlug równania: 3FetO + CO2 = FesOi + CO.W ten sposób udaje sie wówczas z wielka dokladnoscia osiagnac stopien utlenienia wlasciwy tlenkowi zelazawo-zelazowemu.Wolne od tlenu a zawierajace kwas weglo¬ wy gazy uzyskuje sie z latwoscia, gdyz wy¬ twarzaja sie stale jako gazy odlotowe pie¬ ca sluzacego do redukcji i do wstepnego podgrzewania, jaki jest potrzebny do prze¬ prowadzania prazenia. W kazdym razie jednak warunkiem jest, zeby praca reduk¬ cji odbywala sie za posrednictwem stalego wegla albo weglowodorów, wzglednie ga¬ zów zawierajacych tlenek wegla. Sposób — 2 —ten jest równiez ekonomiczny z uwagi na cieplo, poniewaz gazy odlotowe pieca, slu¬ zacego do redukcji i wstepnego podgrze¬ wania, o temperaturze 50° — 100° C zosta¬ ja uzyte do chlodzenia zredukowanej ru¬ dy, a nastepnie gazy oddaja w znany skad¬ inad sposób swoje cieplo w drodze wymia¬ ny gazom, które maja zostac uzyte w piecu redukcyjnym.Techniczny postep polega wiec w spo¬ sobie prazenia wedlug wynalazku na tym, ze dzieki zastosowaniu wolnych od tlenu a zawierajacych kwas weglowy gazów od¬ lotowych z pieca sluzacego do redukcji i wstepnego podgrzewania, chlodzenie re¬ dukowanej rudy odbywa sie pod nieobec¬ nosc wolnego tlenu, a równoczesnie kwas weglowy wspomnianych gazów odlotowych utlenia ponownie nadmiernie przeprazone czesci rudy az do stopnia wlasciwego tlen¬ kowi zelazawo-zelazowemu, dzieki czemu wytwarza sie prazywo jednolite pod wzgle¬ dem ferromagnetycznym. Poza tym uzy¬ skuje sie te korzysc w zakladzie fabrycz¬ nym, ze chlodzenie zredukowanej rudy w strumieniach poruszajacych sie gazów od¬ dzialywa korzystnie na wydajnosc prze¬ twórcza metody. PL