Przedmiotem niniejszego wynalazku sa cegi spawalnicze uruchamiane recznie, któ¬ re mozna przylaczac za pomoca gietkiego kabla do transformatora, i które umozli¬ wiaja wykonywanie spawania do czola w warunkach, w których dotychczas bylo to niemozliwe, nip. spawanie drutów 'kabli elektrycznych, które dotychczas byly la¬ czone ze soba za ponuoca lutowania. Ponie¬ waz liczba zyl w takich kablach jest czesto bardzo wielka — wynosi ona bowiem nie¬ raz 4000 zyl w kablu i wiecej — przeto praca taka zajmuje bardzo wiele czasu. Po¬ nadto lutowanie dlrutów wymaga zuzycia zmacanej ilosci cyny, a takze i miedzi oraz materialów izolacyjnych, poniewaz druty musza byc pnzy lutowaniu skrecane ze so¬ ba i zaginane. Wynalazek umozliwia pola¬ czenie ze soba tych drutów za pomoca spa¬ wania do czola, dzieki czemu usuniete zo¬ staja wspomniane niedogodnosci, zwiazane z lutowaniem.Cegi spawalnicze wedlug wynalazku sa uruchamiane recznie i dzialaja calkowicie samoczynnie, przy czym z jednej strony si¬ la, z jaka dociskane sa do siebie spawane czesci, daje sie nastawiac na pewna okre¬ slona wartosc, z drugiej zas strony odla¬ czanie pradu odbywa sie samoczynnie po przebiegnieciu przez szczeki ceg pewnego okreslonego odcinka w kierunkuj dociskania do siebie spawanych czesci. Dzieki temuumozliwione jest równiez laczenie ze soba drutów miedzianych i glinowych przy po¬ mocy spawania db czola.Zajdianie to inozfwiazuje sie wedlug wy¬ nalazku w ten sposób, ze w obslugiwanych recznie cegach dk spawania dk czola dru¬ tów, wsteg lub przedmiotów podobnych, w których ramiona dociskowe, zaop^trtzOne w uchwyty db czesci spawanych, poddaje sie dociskaniu do siebie za pomoca sprezyny sciekajacej, umiesizczonej pomiedzy reko¬ jescia i jednym ramieniem dociskowym, za¬ stosowane sa dwie rozrzadzane ruchem re¬ kojesci i polaczone szeregowo pary kontak¬ tów, które za osiagnieciem pozadanego na¬ piecia sprezyny sciskajacej zamykaja po¬ mocniczy obwód ipradlu, wlaczajacy obwód pierwotny transformatora do spawania, po czym jedna z obu tych par kontaktów zo¬ staje otwarta wskutek napecznienia spawa¬ nych przedmiotów oraiz spowodowanego tym zblizenia ramion dociskowych, wywo¬ lanego rozprezeniem napietej uprzednio sprezyny, co z kolei wywoluje przerwanie obwodu spawajacego.Na rysunku przedstawione sa tytulem przykladu dwie postacie urzadzenia wedlug wynalazku.Fig. 1 przedstawia przekrój podluzny przez cegi wedlug wynalazku, fig. 2 zas — przekrój poprzeczny wzdluz linii A— A na fig. 1, fig. 3 przedstawia ramie dociska¬ jace 8, widlziane od wnetrza, wraz ze szcze¬ kami zaciskowymi, pomiedzy którymi za¬ cieka sie druty, fig. 4 — 7 przedstawiaja poszczególne fazy ukl&du polaczen elek¬ trycznych, fig. 8 przedstawia inna postac wykonania ceg spawalniczych.Oba spawane ze soba druty 1 i 2 zacis¬ ka sie w szczekach zaciskowych 3, 4, 5 i 6, tak iz przebiegaja one równolegle do sie¬ bie i sa zwrócone ku sobie powierzchniami, które nalezy spawac. Obie dolne szczeki zaciskowe 3 i 4 sa zaopatrzone w naciecia do podtrzymywania i prostowania drutów i sa przymocowane do ramion dociskowych 7 i 8; gonie szczeki 5 i 6 daja sie latwo wy¬ mieniac, aby umozliwic zaciskanie drutów o róznych przekrojach, przy czym sa one umieszczone na trzpieniach 9 i 10 dwura- miennych dzwigni 11 i 12, dajacych sie obracac dookola trzpieni 13 i 14, przymo- cdWanych do dolnych szczek zaciskowych 3 i 4. Górne szczeki 5 i 6 sa dociskane przez sprezyny 15 i 16 do szczek 3 i 4, chwytajac w ten sposób drujty. Górne szczeki docis¬ kowe 5 i 6 obracaja sie swobodnie dookola trzpieni 9 i 10, dzieki czemu przylegaja one zawsze do calej powierzchni zacisnietego drutu. W tym celu sprezyny 15a i 16a po¬ siadaja szerokosc w przyblizeniu taka sa¬ ma jak szerokosc górnych szczek docisko¬ wych 5 i 6.Szczeki 4 i 6 sa osadzone, jak to juz wy¬ zej wspomniano, na ramieniu dociskowym 8; ramie to stanowi jedna calosc z reko¬ jescia 17i Ramie 8 posiada wystep 18, z którym polaczona jest przegubowo w miej¬ scu 19 rekojesc 20. Szczeki 3 i 5 sa osadzo¬ ne, jak juz wspomniano wyzej, na ramieniu dociskowym 7, do kazdego z ramion 7 i 8 przymocowana jest tuleja prowadnicza 21 wzglednie 22. Sworzen 23 moze sie swo¬ bodnie przesuwac w tulei 22, przy czym jest on wkrecony przy pomocy gwintu 27 do wewnetrznego gwintu tulei 21. Sworzen 23 wystaje na zewnatrz poprzez wyciecia 24 i 25, wykonane w rekojesci 20 i w pola¬ czonym sztywno z ta rekojescia palaku 26; na gwincie 27 nakrecona jest nakretka 28.Pomiedzy nakretka 28 a wewnetrzna strona palaka 26 znajduje sie sprezyna 29, wy¬ twarzajaca sile wzajemnego docisku spa¬ wanych ze soba czesci, przy czym sprezyna ta zostaje scisnieta podczas przysuwania ku sobie obu rekojesci 17 i 20..-¦¦ Ramiona dociskowe 7.i 8 sa polaczone ze soba za pomoca przegubowo polaczonych narzadów, sluzacych do utrzymywania spa¬ wanych drutów w kierunku linii prostej, a skladajacych sie z laczników 31 i 32 z ze¬ laza plaskiego, polaczonych przegubowo za — 2 —pomoea trzpieni 33 i 34 z ramionami docis^ kowymi 7 i 8, a polaczonych przegubowo ze soba za pomoca sworznia 38a, przy czym trzpienie 35 i 36, przymocowane do laczni¬ ków 31 i 32, moga slizgac sie w szczelinach 37 i 38 ramion dociskowych 7 i 8. Sprezyna 40 odpycha od siebie ramiona 7 i 8; sila jej jest przenoszona za posrednictwem sworz¬ nia 23, nakretki 28, sprezyny 29 i palaka 26 na rekojesc 20. Dzieki temu usuniety jest ewentualny szkodliwy wplyw luzu w prze¬ gubach; sprezyna 40 nie powinna byc jed¬ nak zbyt silna, aby nie wywierac szkodli¬ wego wplywu na dokladnosc nastawiania sily wzajemnego docisku spawanych ze so¬ ba czesci. Jako wlasciwa sprezyna, otwie¬ rajaca cegi do spawania, sluzy sprezyna 40a, dzialajaca bezposrednio na rekojesci 17 i 20. Odleglosc pomiedzy szczekami 3 i 4 mozna nastawiac za pomdca nakretki 41, o która opiera sie rekojesc 20. Rurka 44, polaczona przez spawanie z rekojescia 20, opiera sie po scisnieciu ceg na nakretce 42, nasrubowanej na sworzen 43, przymocowa¬ ny do rekojesci 17.Jezeli teraz rekojesci 17 i 20 zostana przycisniete do siebie, to wytworzona w ten sposób sila przenosi sie droga odwrotna po¬ przez palak 26, sprezyne 29, nakretke 28 i sworzen 23 na ramiona dociskowe 7 i 8; ramiona te nie zblizaja sie jednak ku sobie, poniewaz spawane ze soba druty 1 i 2 opie¬ raja sie o siebie powierzchniami czolowy¬ mi. Rekojesci mozna zblizyc do siebie az do zetkniecia rurki 44 z1 nakretka 42. Odpo¬ wiednio do tego przesuniecia scisnieta zo¬ staje sprezyna 29; rekojesc 20 odsuwa sie przy tym od nakretki odbojowej 30, osa¬ dzonej na sworzniu 23. Kontakty 45 i 46 zostaja zamkniete przez nakretke 42 za, po¬ srednictwem tulejki izolacyjnej 47, nasu¬ nietej luzno na rurke 44. Kontakty te za¬ mykaja obwód pradu rozrzadczego. Nasad¬ ka 48, przymocowana do nakretki, osadzo¬ nej na sworzniu 23 naciska sprezyne kon¬ taktowa 49 i zamyka kontakty 49 i 50.Wskutek zamkniecia powyzszych kon¬ taktów rozrzadezych zamkniety zostaje obwód pradu spawajacego, jak to jeszcze ponizej bedzie opisane. Spawane ze soba czesai 1 i 2 staja sie miekkie i rozzarzaja sie do bialosci, wskutek czego poddaja sie naciskowi, tak iz ramiona 7 i 8 zblizaja sie ku sobie, wskutek czego czesci spawane ziostaja stloczone ze soba. Dzidki temu ra¬ mie dociskowe 7 wraz z nasadka 48 prze¬ suwa, sie, co powoduje otwarcie kontak¬ tów rozrzadczych 49 i 50 i przerwanie pra¬ du spawajacego.Uklad polaczen elektrycznych jest przedstawiony na fig. 4 — 7. Wskutek przy¬ ciskania do siebie rekojesci 17 i 20 kontakty 49, 50 oraz 46 i 45 zostaja zamkniete. Kon¬ takty 45 i 49 sa polaczone ze soba przewo¬ dzac©. Kontakty 45, 46 zamykaja obwód pradu, w którym umieszczone jest wtórne uzwojenie 52 transformatora rozrzadczego, którego pierwotne uzwojenie jest przyla¬ czone do sieci. W obwodzie tym umieszczo¬ na jest cewka 53 przekaznika wylaczajace¬ go oraz kontakt pomocniczy 54, wylaczany przy wlaczaniu przekaznika wlaczajacego 55. Poniewaz kontakt pomocniczy 54 jest poczatkowo zamkniety, przeto najpierw wlaczona zostaje cewka 53 przekaznika wylaczajacego, która powoduje polaczenia przedstawione na fig. 5. Wskutek tego za¬ mkniete zostaja oba kontakty glówne 56 i 57 oraz oba kontakty rozrzadcze 58 i 59 przekaznika wylaczajacego. Poniewaz przekaznik wlaczajacy 55 jest przylaczony z jednej strony do wtórnego uzwojenia transformatora rozrzadozego 52, z drugiej strony do kontaktu rozrzadczego 58 prze-, kaznika wylaczajacego 53, przeto przy wlaczaniu przekaznika wylaczajacego wla¬ czony zostaje równiez przekaznik wlacza¬ jacy 55, w wyniku czego zamkniete zostaja jego kontakty glówne 60 i 67 oraz kontakt rozrzadczy 63 (fig. 6). Wskutek tego wla¬ czony zostaje transformator 64 do spawa¬ nia, tak iz poszczególne szczeki 3, 4, 5, 6, — 3 —a przeto tez i druty 1 i 2, przylaczone do wtórnego uzwojenia transformatora 64, sa zasilane pradem. Przy wtaczaniu przekaz¬ nika wlaczajacego 55 otwarty zostaje kon¬ takt pomocniczy 54, sprzezony z przekaz¬ nikiem wlaczajacym, przy czym przekaz¬ nik wylaczajacy 53 pozostaje jeszcze wla¬ czony, poniewaz jest on przylaczony po¬ przez kontakt rozrzadczy 59 i kontakty 50 i 49 do transformatora rozrzadczego 52.Po wlaczeniu pradu spawajacego spa¬ wane druty 1 i 2 staja sie miekkie i zostaja docisniete do siebie przez sprezyne 29, jak to juz wyzej opisano. Ramiona dociskowe 7 i 8 oraz szczeki zaciskowe 3, 5 i 4, 6 zbliza¬ ja sie ku sobie; wskutek tego nasadka 48 cofa sie, kontakty 49 i 50 zas odlaczaja sie od siebie. Dzieki temu obwód pradu roz¬ rzadczego zostaje przerwany, a przekaznik wylaczajacy 53 zostaje pozbawiony pradu, przy czym kontakty glówne i rozrzadcze 56 do 59 — otwieraja sie (fig. 7). Topowoduje przerwanie procesu spawania. Przekaznik wlaczajacy 55 pozostaje na razie zamknie¬ ty, wskutek czego kontakt pomocniczy 54 jest otwarty. Stan poczatkowy, podczas któ¬ rego oba Obwody pradu rozrzadczego sa po¬ zbawione pradu, osiaga sie dopiero po uwol¬ nieniu rekojesci 17 i 20 z pod nacisku. Po uwolnieniu tych rekojesci ramiona docisko¬ we 7 i 8 zostaja odepchniete od siebie przez sprezyny 40 i 40a, a kontakty 45, 46 zostaja otworzone. Wskutek tego przekaznik wla¬ czajacy 55 zostaje równiez pozbawiony pra¬ du, jego zas glówne kontakty 60, 61 otwie¬ raja sie przy jednoczesnym zamknieciu po¬ mocniczego kontaktu 54, dzieki czemu cegi sa przygotowane do nowego zabiegu spa¬ wania.Zachodzi jednak niebezpieczenstwo, ze wskutek przedwczesnego zwolnienia z pod nacisku rekojesci 17 i 20 spawane ze soba druty zostana rozerwaneprzez sprezyny 40 i 40a, zanim miejsce spawania zdazy ostygnac i dostatecznie okrzepnac. Azeby temu zapobiec, rekojesc 20 jest zaopatrzona w sprezyne 67 (fig. 2), posiadajaca nasad¬ ke zamykajaca 68. Nasadka 68 nasuwa sie pod wplywem nacisku ze strony sprezyny 67 na brzeg nakretki 42 i zapobiega w ten sposób oderwaniu od siebie rekojesci 17 i 20 pod dzialaniem sprezyn 40 i 40a. Jezeli teraz po zakonczeniu spawania jedna z par szczek zaciskowych 3, 5 lub 4, 6 zostanie otwarta przez dzwignie 11 wzglednie 12, to trzpien 69, przymocowany do dzwigni 11 wzglednie 12, naciska na sprezyne z nasad¬ ka 68 i odpycha ja wstecz przeciwko dzia¬ laniu sprezyny 67; rekojesci 17 i 20 moga wówczas byc odepchniete od siebie przez sprezyny 40 i 40a.Dzieki zastosowaniu osobnego przekaz¬ nika wlaczajacego i przekaznika wylacza¬ jacego osiaga sie ten wynik, ze prad spawa¬ jacy zostaje wylaczony prawie natychmias¬ towo po zblizeniu ramion dociskowych o pe¬ wien okreslony odcinek bez uprzedniego wlaczania jakichkolwiek przekazników po* srednich, których elektromagnesy musialy¬ by byc dopiero wzbudzane. Dzieki zastoso¬ waniu dwóch przekazników mozna osiagnac ten wynik, ze jeden z nich zaczyna sie ot¬ wierac w chwili, w której drugi wlasnie do¬ konywa zamkniecia, tak iz czas, w ciagu którego obwód pierwotny transformatora do spawania jest zamkniety, moze byc zredu¬ kowany, a wylaczanie odbywa sie bez ja¬ kiejkolwiek straty czasu. Czas spawania moze byc przeto skrócony zaleznie od po¬ trzeby. Nalezy jeszcze podkreslic, ze urza¬ dzenie takie, posiadajace osobny przekaz¬ nik wlaczajacy i wylaczajacy, i umozliwia¬ jace osiagniecie nadzwyczaj krótkich cza¬ sów przeplywu pradu spawajacego, posiada wielkie znaczenie praktyczne nie tylko dla spawania do czola, ale tez i dla spawania punktowego, zwlaszcza w zastosowaniu do spawania glinu i jego stopów oraz nieutle- niajacej sie stali.Na fig. 8 przedstawiona jest nieco inna odmiana wykonania przedmiotu wynalaz¬ ku. Podczas gdy w urzadzeniu wedlug — 4 —fig* 1 ¦— 7 kontakty 49 i 50, wylaczajace prad spawajacy, pracuja na pradzie ciag¬ lym, tj. ulegaja otwarciu w celu przerwania pradu spawajacego, to w urzadzeniu we¬ dlug fig. 8 odpowiednie kontakty 70 i 71, sluzace równiez do przerwania pradu spa¬ wajacego, pracuja na pradzie roboczym i zostaja zamkniete po przebiegnieciu przez ramiona dociskowe pewnej drogi podczas dociskania do siebie spawanych przedmio¬ tów, zamykajac w ten sposób prad rozrzad- czy, który powoduje odlaczenie kontaktów glównych i przerwe pradu spawajacego.Odpowiednio do tego w górnej czesci reko¬ jesci 20 przymocowana jest nieruchoma listwa kontaktowa 70, a do tulei 21 pro¬ wadniczej przymocowana jest druga listwa kontaktowa 71, która moze byc badz sztyw¬ na, badz tez sprezynujaca. Przy wlaczaniu pradu spawajacego kontakty 70 i 71 nie do¬ tykaja sie do siebie; jezeli jednak spawane ze soba czesci zostaja przyblizone do sie¬ bie wskutek dzialajacego na nie nacisku w czasie kiedy staja sie miekkie pod wplywem wysokiej temperatury, tak iz ramiona 7 i 8 zblizaja sie do siebie, to kontakty 70 i 71 zostaja zamkniete, wskutek czego zamknie¬ ty zostaje obwód pradu rozrzadczego, od¬ laczajacego prad spawajacy.Bardziej szczególowy opis figury 8 jest zbedny, poniewaz urzadzenie wedlug tej figury odpoiwiaida calkowicie urzadzeniu wedlug fig. 1 — 3 z wyjatkiem wykonania kontaktów oraz zastosowania pradu odla¬ czajacego jfakbi pradu roboczego.Oczywiscie wynalazek nie ogranicza sie do opisanych wyzej przykladów wykona¬ nia, lecz dopuszcza tez i rózne inne od¬ miany. PL