Jest rzecza znana, ze w ukladach prze¬ wodowej komunikacji radiofonicznej, w których poszczególne przewody aboneruto- we sa laczone w grupy, mozna nadawac jednoczesnie kilka programów na róznych (obecnie trzech) falach. Nalezy zaznaczyc, ze warunkiem uzyskania dobrej sprawnosci przekazywania jest odpowiednie dopaso¬ wanie przewodów do urzadzen stacji na¬ dawczej, co jest zwiazane z pewnymi trud. ^osciami, spowodowanymi po pierwsze róznymi dlugosciami przewodów poszcze¬ gólnych abonentów, a po drugie tym, ze liczba tych przewodów zmienia sie czesto; np. w pewnej sieci 60°/o przewodów posia¬ da dlugosc do 3 km, 30% — do 5 km, a pozostale przewody posiadaja dlugosc od 5 km do 15 km. Aby w przypadku przewo¬ dów o tak róznych dlugosciach mozna bylo uzyskac niezbedne dopasowanie, nalezaloby wszystkie przewody podzielic na kilka grup w zaleznosci od dlugosci tych przewodów, przydzielajac do kazdej takiej grupy prze¬ wodów równoleglych odpowiedni przenos¬ nik, sprzegajacy te grupe z urzadzeniem nadawczym. Je^; rzecza oczywista, ze opor¬ nosc falowa takiego przenosnika powinna byc równa sredniej opornosci falowej przewodów grupy, przylaczonej do niego.Poszczególne przenosniki moga byc pola¬ czone ze soba szeregowo po sitronie pier¬ wotnej i przylaczone do zacisków genera¬ tora wielkiej czestotliwosci. JWada takiego polaczenia polega na tym, ze nie mozna uniezaleznic od siebie poszczególnych grup przewodów, a mianowicie nie mozna unik-nac oddzialywania zmian opornosci falo¬ wej jednej grupy na opornosci falowe in¬ nych grup. Takie wzajemne oddzialywanie na siebie opornosci falowych odbija sie niekorzystnie na jakosci odbieranych au¬ dycji, zwlaszcza gdy zmienia sie czesto liczba abonentów, przylaczonych do stacji nadawczej. Najprostsza rzecza byloby za¬ opatrzyc wszystkie grupy przewodów w odpowiednio dobrane sztuczne czlony tlu¬ miace, które wyrównywalyby opornosci fa¬ lowe tych grup. Takie rozwiazanie nie by¬ loby jednak wskazane, gdyz znaczna ilosc energii przesylanej bylaby tracona w tych czlonach tlumiacych. Jak wynika z podane¬ go wyzej przykladu, wieksza czesc przewo¬ dów (60%) jest stosunkowo krótka, a za¬ tem w przewody te nalezaloby wlaczyc tlu¬ miki o opornosciach zwiekszajacych opor¬ nosci falowe tych przewodów do wartosci opornosci falowej najdhizszego przewodu abonentowego, co oczywiscie oznaczaloby duza strate energii.W celu unikniecia tych wad proponuje sie wedlug wynalazku kazdej grupie prze¬ wodów abonentowych przydzielic dodatko¬ wy wzmacniacz wielkiej czestotliwosci.Na rysunku uwidoczniono tytulem przykladu uklad polaczen, wykonany we¬ dlug wynalazku.Trzy nadajniki wielkiej czestotliwosci, oznaczone cyframi i, //, ///, wspólpracuja odpowiednio z trzema grupami przewodów Grv Gr2, Gr3. W celu dopasowania opor¬ nosci falowej poszczególnych grup przewo- dów do nadajników grupy te sa polaczone z nadajnikami za posrednictwem przenos¬ ników, przy czym wartosci wyjsciowych napiec sa przystosowane odpowiednio do róznych dlugosci fal, przesylanych po przewodach. Grupa Grlf dolaczona zasad¬ niczo do nadajnika / za posrednictwem przenosnika A, jest dolaczona jeszcze do nadajników II i /// m za posrednictwem przenosników 5 i 6. To samo dotyczy rów¬ niez grup Gr2, Gr^, zaopatrzonych w odpo¬ wiednie przenosniki 7, 8, zabocznikowane po stronie wtórnej potencjometrami 9, 10, 11, 12. Napiecia pobierane z potencjome¬ trów 9, 10, 11, 12 sa wzmacniane dodat¬ kowo przy pomocy wzmacniaczy wielkiej czestotliwosci 15, 16, do których przylaczo¬ ne sa grupy Gr2, Gr3 za posrednictwem przenosników 13, H, dopasowujacych opornosci falowe przewodów tych grup do opornosci wzmacniaczy 15, 16. Przy .po¬ mocy przenosników 7, 8 i potencjometrów 9 — 12 dobiera sie wartosci napiec odpo¬ wiednie dla danych dlugosci fal przesyla¬ nych.Zaleta takiego ukladu jest to, iz unika sie bezuzytecznych strat energii oraz nie ma oddzialywania na siebie opornosci fa¬ lowych poszczególnych grup przewodów.W celu unikniecia niepozadanego tu zjawiska, polegajacego na przechodzeniu energii wielkiej czestotliwosci z jednego nadajnika do drugiego, mozna zastosowac znane juz zaporowe filtry lancuchowe.Ze wzgledu na przejrzystosc ukladu uwidoczniono na rysunku tylko uklad wielkiej czestotliwosci z pominieciem ukla¬ du rozdzielczego malej czestotliwosci i in¬ nych czesci urzadzenia na stacji nadawczej. PL