W zagadnieniu wytwarzania drgan w ksztalcie zebów pily, potrzebnych zwlasz¬ cza do odchylania promieni katodowych w lampach oscylograficznych i telewizyjnych, nalezy rozrózniac, czy chodzi o wytworze¬ nie napiecia w ksztalcie zebów pily dla wiazkowej lampy katodowej z plytkami od¬ chylajacymi, czy tez o wytworzenie pradu w ksztalcie zebów pily potrzebnego do za¬ silania cewek odchylajacych wiazkowej lampy katodowej. Wytwarzanie napiec w ksztalcie zebów pily nie nastrecza wiek¬ szych trudnosci. W tym celu laduje sie za¬ zwyczaj ipowoli kondensator, np. poprzez opornik, ze zródla napiecia stalego i na¬ stepnie szybko rozladowuje sie go poiprzez lam(pe swietlaca, gazowana lampe wzma¬ cniajaca lub inny przyrzad. O wie¬ le trudniej jest jednak wytwarzac w cewce odchylajacej prad w ksztalcie zebów pily, zwlaszcza gdy liniowosc mniej stro¬ mego boku zeba pily powinna byc tak d(K kladna, czas biegu zwrotnego tak maly, a czestotliwosc pradu tak wielka, jak to np. potrzeba dzisiaj do celów telewizyjnych.W cehi wytworzenia pradu pilowego do lampy wzmacniajacej, w obwód anodowy której wlaczone sa cewki odchylajace, na-piecie w ksztalcie zebów pily oraz napiecie zlozone z nalozonych impulsów prostokat¬ nych doprowadza sie w ten sposób, ze oby¬ dwa napiecia razem wywoluja w cewce od¬ chylajacej prad w ksztalcie zebów pily (pa¬ tent francuski 738 475). Urzadzenie w ten siposób dzialajace jest stosunkowo skompli¬ kowane; Igdyz do wytworzenia napiecia im¬ pulsowego potrzebna jest specjalna lampa.Istnieje równiez mozliwosc wytwarzania drgan relaksacyjnych o przebiegu w przy¬ blizeniu w ksztalcie zebów pily za pomoca dynatronu, to znaczy za pomoca lampy, której charakterystyka pradowonapieciowa wskutek zjawiska emisji elektronów wtór¬ nych, zachodzacej wewnatrz lampy, posia¬ da zakres ujemnej opornosci. Jednak lam¬ py takie nie daja sie wyprodukowac z do¬ statecznie równomiernymi wlasciwosciami emisji wtórnej, tak iz nie czynia one za¬ dosc wszelkim praktycznym wymaganiom.Poza tym stromosc galezi a — & na fig. 1 charakterystyki pradowonapieciowej dy- natronu nie jest tak wielka, zeby mozna bylo otrzymac wystarczajaca liniowosc ze¬ ba pily przy niezbyt wysokim napieciu ano¬ dowym. Mozna zamiast dynatronu zastoso¬ wac lampe trój elektrodowa z napieciowym sprzezeniem zwrotnym. Jednak charakte¬ rystyka p]yadowonafcieciowa lampy z na¬ pieciowym sprzezeniem zwrotnym równiez nie posiada dostatecznie stromej galezi, gdyz charakterystyki pradowonapieciowe lamipy trójelektrodowej przebiegaja z po¬ czatku równiez bardzo plasko, jak widac z fig. 2. Parametrem poszczególnych krzy¬ wych na fig. 2 jest napiecie siatkowe, któ¬ re w kierunku strzalki p staje sie coraz bardziej ujemne. Znane jest równiez zasto^ sowanie lampy wielosiatkowej z napie¬ ciowym sprzezeniem zwrotnym, jednak w takiej postaci stosuje sie tylko lamjpe z sia¬ tka przeciwladunkowa. Równiez i w tym przypadku pierwsza galaz charakterystyki ipradowonapieciowej jest prawie tak samo plaska jak w dynatronie albo w lampie trójelektrodowej ze sprzezeniem zwrot¬ nym.Wedlug wynalazku do wytwarzania pradu pilowego stosuje sie lampe wielo- siatkowa z napieciowym sprzezeniem zwro¬ tnym, w której pomiedzy sprzezona zwro¬ tnie siatka i anoda jest siatka o potencjale dodatnim wzgledem katody. Charaktery¬ styka pradowonapieciowa takiej lampy wie¬ losiatkowej z napieciowym sprzezeniem zwrotnym, w przeciwienstwie do charakte¬ rystyki wedlug fig. 1 i charakterystyki lampy trójelektrodowej oraz lampy z siat¬ ka przeciwladunkowa, posiada stromo wznoszaca sie galaz w zakresie malych na¬ piec anodowych, jak widac z fig. 3, odpo¬ wiadajaca opornosci 400 omów lub mniej¬ szej, a w najniekorzystniejszych przypad¬ kach opornosci okolo 800 omów. Jest to zwiazane z tym, ze charakterystyki prado¬ wo napieciowe pentod dla! stalego najpiecia siatki oslonnej posiadaja przebieg zazna¬ czony na fig. 4. Parametrem tych krzy¬ wych jest napiecie na siatce rozrzadczej, które staje sie bardziej ujemne w kierun¬ ku strzalki p\ Zamiast galezi c d na fig. 1 wystepuje bardzo powoli opadajaca lub bardzo powoli wznoszaca sie galaz, ozna¬ czona na fig. 3 literami g, f wzglednie e, /.Galaz g, f wedlug fig. 3 istnieje równiez w charakterystyce lampy trójelektrodowej o napieciowym sprzezeniu zwrotnym, gdyz wskutek sprzezenia zwrotnego prad ano¬ dowy z prawej strony linii Va na fig. 3 staje sie coraz to mniejszy. Gdy uwzgledni sie równiez opornosc omowa cewki, to za¬ równo charakterystyka lampy trójelektro¬ dowej jak i lampy wielosiatkowej wedlug wynalazku przebiega wedlug krzywej e, f.Przy stosowaniu lampy wielosiatkowej p napieciowym sprzezeniii zwrotnym we¬ dlug wynalazku otrzymuje sie prad w ksztalcie zebów pily, jak to wyjasnia rów¬ niez fig. 5, która przedstawia uklad pola¬ czen urzadzenia do wytwarzania pradu pi¬ lowego. Napiecie anodowe Va moze posia- — 2 —dac wartosc zaznaczona na fig. 3. Gdy prad w lampie jest równy zeru, a uklad jest taki jak na fig. 5, to znaczy cewka L jest wlaczona w obwód anodowy lampy, to prad w cewce wzrasta najpierw powoli w przy¬ blizeniu wzdluz prostej o stalym nachyle¬ niu, gdyz w kazdym punkcie pomiedzy po¬ czatkiem wspólrzednych i (punktem b na fig. 3 pomiedzy anoda i katoda lampy wielo- siatkowej istnieje napiecie VR, natomiast do cewki odchylajacej jest przylozone na¬ piecie VL. Poniewaz pomiedzy poczat¬ kiem wspólrzednych i punktem b napiecie VL jest stale prawie jednakowe, przeto na¬ chylenie krzywej wzrostu pradu jest pra¬ wie stale. W punkcie b prad lampy zaczy¬ na malec, co powoduje zwiekszenie napie¬ cia, przylozonego do cewki odchylajacej L, na skutek sily elektromotorycznej samoin- dukcji. Napiecie cewki skacze przy tym na¬ gle, dopóki nie zostanie osiagniety znowu sten stateczny, to znaczy az do punktu e na plasko wznoszacej sie galezi charakte¬ rystyki pradowonapieciowej. W punkcie e napiecie na cewce L posiada odwrotny znak niz przed osiagnieciem punktu b, gdyz su¬ ma napiecia anodowego i napiecia cewki powinna dac znowu wartosc Va napiecia baterii anodowej. Dla kazdego punktu ga¬ lezi e, f charakterystyki pradowonapiecio¬ wej napiecie pomiedzy katoda i anoda lam¬ py posiada wartosc V'R, a napiecie cewki — wartosc Vv Ta ostatnia wartosc jest znacznie wieksza niz wartosc VL i wobec tego prad w cewce powinien zmieniac sie szybciej, niz w czasie zmiany wzdluz gale¬ zi a, b. Poniewaz napiecie V posiada prócz tego odwrotny znak niz napiecie V*LJ przeto zmiana pradu w cewce powinna przebiegac w kierunku odwrotnym az do punktu b, to znaczy prad w cewce musi szybko malec. W punkcie / prad lampy za¬ czyna znowu wzrastac, a napiecie samoin- dukcji na cewce zmienia sie nagle do pun¬ ktu a na stromo wznoszacej sie galezi cha¬ rakterystyki pradowonapieciowej, ipo czym opisany przebieg.powtarza sie znowu. Po¬ ziomy (przebieg tak zwanych „prostych skoku" b, e i f, a powoduje silne obciaze^ nia napieciowe lampy wielosiatkowej, na¬ piecie V bowiem przynajmniej w poblizu punktu e jest znacznie wieksze od napiecia Va.Aby obciazenie napieciowe lampyzmniej - szyc, mozna zastosowac opornik W wlaczo¬ ny równolegle do cewki. Galaz e, f wzrasta wówczas tym bardziej stromo, im mniej¬ szy jest ten opornik, a napiecia VR staja sie wówczas mniejsze. Chcac zbadac proces wy¬ twarzania pradu w ksztalcie zebów pily, u- wzgledniajac galaz g, f (zamiast galezi e, f), nalezy wziac pod uwage, ze „proste skoku", które na fig. 3 sa przedstawione jako poziome, musza byc teraz nachylone, gdyz skoki napiecia odbywaja sie teraz przy stalym pradzie, a proste skoku mu¬ sza byc wskutek tego równolegle do pro¬ stych opornosci. Przedstawia to fig. 7, na której b\ e' i /', a' oznaczaja teraz proste skoku, a G — prosta opornosci opornika W.W celu zbadania wplywu pojemnosci wlasnej cewki L dla ulatwienia rozwazan przyjmuje sie, ze galaz /, g charaktery¬ styki pradowonapieciowej moze przebiegac tak blisko poziomej osi ukladu wspólrzed¬ nych, ze charakterystyka pradowonapie- ciowa moze zblizyc sie do krzywej przed¬ stawionej na fig. 8, która siega do punk¬ tu P na osi odcietych. Az do punktu b* i wzdluz pierwszej czesci nachylonych „pro¬ stych skoku" przebieg odbywa sie w taki sam sposób, jak opisane zostalo poprzed¬ nio. Skoro tylko przekroczona zostanie pro«- sta pionowa poprowadzona przez punkt P i osiagniety zostanie punkt Q, to lampa wielosiatkowa zostaje pozbawiona pradu, a uklad sklada sie wówczas, jak widac z ry¬ sunku, praktycznie tylko z cewki L, której -pojemnosc wlasna jest oznaczona jalco wlaczona równolegle do cewki L, i oporno¬ sci W, wlaczonej równiez równolegle do cewki. Jest to jednak tylko tlumiony ob- — 3 —wód drgajacy, w którego cewce plynie o- kreslony /prad (rzedna punktu Q) i na którego kondensatorze istnieje pewne na¬ piecie (odcieta punktu Q). Taki obwód drgajacy wobec tlumienia przez oipornik W wykonuje drgania o stopniowo maleja¬ cej amplitudzie, która na wykresie prado- wonaipieciowym moze byc przestawiona ja¬ ko spirala, konczaca sie w punkcie Va osi odcietych. W tym punkcie bowiem prad w cewce jest równy zeru, a jednoczesnie i napiecie na kondensatorze jest rów¬ ne zeru. Spirala przebiega od punktu Q najpierw w przyblizeniu tak, jak przedstawia krzywa S, gdyz az do osiagniecia pionowej linii, przechodzacej przez punkt P, lampa zgodnie z zalozeniem jest bez pradu. Po przekroczeniu tej linii przebieg nie moze byc dokladnie spiralny, gdyz istnieje odgalezienie równolegle do obwodu drgan, a mianowicie (poprzez lam¬ pe. Wielkosc opornosci opornika W mozna obrac taka, zeby krzywa S przecinala stro¬ mo wzrastajaca galaz charakterystyki w poblizu poczatku wspólrzednych, po czym az do punktu b' przebiegala znowu czesc krzywej zeba pily, powoli wzrastajaca.Czas trwania przebiegu pradu od punktu Q az do jponownego zlania sie ze stromo wznoszaca sie galezia charakterystyki pra- dowonapieciowej jest okreslony przez wiel¬ kosci L i C. Aby ten czas przebiegu wstecz¬ nego byl jak najkrótszy, wielkosc C po¬ winna byc jak najmniejsza, to znaczy cew¬ ka odchylajaca powinna miec jak naj¬ mniejsza pojemnosc wlasna. Opornosc W, to znaczy tlumienie obwodu drgajacego L, C wedlug fig. 9 powinna byc odpowiednio mniejsza od opornosci odpowiadajacej granicznemu przypadkowi aperiodycz- nosci, to znaczy opornosc powinna byc obliczona tak, zeby spirala S mogla dosiegnac punktu Va dopiero po kilku pel¬ nych obiegach. Dzieki temu po okolo 3A pelnego obrotu, jak przedstawiono na fig. 8, zostaje przecieta znowu stromo wzno¬ szaca sie galaz charakterystyki pradowo- napieciowej, to znaczy rozpoczyna sie zno¬ wu iplasko wzrastajaca czesc krzywej zeba pily.Przebieg spiralnej krzywej S moze byc zmieniony jeszcze przez dobranie pojemno¬ sci wlasnej uzwojenia, wlaczonego do ob¬ wodu siatkowego, wzglednie wielkosci kondensatora, wlaczonego równolegle do tego uzwojenia i oznaczonego na fig. 10 przez K, tak, zeby okres drgan wlasnych obwodu siatkowego byl równy lub wiekszy od okresu drgan wlasnych obwodu anodo¬ wego. Wówczas bowiem lampa jest zablo¬ kowana jeszcze po przekroczeniu iprostej pionowej, przechodzacej przez punkt P na fig. 8, tak iz w pewnych okolicznosciach moze zachodzic spiralny przebieg az do wejscia do stromo wznoszacej sie galezi charakterystyki pradowonajpieciowej. Od¬ powiednie tlumienie obwodu drgajacego, wlaczonego do przewodu siatkowego, mo¬ zna nastawic za pomoca ppornika R.Napiecie robocze lampy wielosiatkowej korzystnie jest dobrac tak, zeby prad sta¬ ly siatki oslonnej byl co najmniej równy, a najlepiej wiekszy od skladowej stalej pradu anodowego. W ten sposób uzyskuje sie stromy wzrost pierwszej galezi charak¬ terystyki pradowonapieciowej, co posiada te zalete, ze napiecie baterii anodowej Va podczas powolnego wzrostu krzywej zeba pily jest przylozone w przyblizeniu calko¬ wicie do cewki, to znaczy, ze napiecie na cewce jest w miare moznosci niezalezne od plynacego juz pradu.Aby generator pradu w ksztalcie ze¬ bów pily wedlug wynalazku mozna bylo na¬ stawiac mozliwie dokladnie na wymagana czestotliwosc odchylania, nalezy stosowac zródlo napiecia anodowego o regulowanym napieciu. W ten sposób mozna jednoczes¬ nie skompensowac wplyw tolerancji lampy na czestotliwosc wytwarzanego pradu jalo¬ wego. Chcac synchronizowac generator pradu w ksztalcie zebów pily mozna wla- — 4 —czyc do obwodu siatkowego odpowiednie napiecie synchronizacyjne. PL