Wynalazek niniejszy dotyczy sposobu otrzymywania zwiazków palnych, któreby mogly zastapic weglowodory naturalne, stosujac, jako materjal wyjsciowy, weglo¬ wodory utlenione (weglowodany), szczegól¬ nie cukry w rodzaju sacharozy, maltozy, skrobi i wszelkich wieloglukoz, które pod wplywem hydrolizy przechodza w glukoze.Sposób ten polega na tern, ze glukoze poddaje sie destylacji w prózni w obecnosci cial redukujacych, jako to: wegla, zelaza i t. p. polaczen.Aby sposób mógl znalezc zastosowanie w przemysle, nalezy go przeprowadzic w warunkach scisle okreslonych.Materjal, jaki poddaje sie destylacji, musi byc zupelnie suchy, rozdrobniony na proszek lub drobne grudki, a ponadto nale¬ zy go wprowadzac w sposób ciagly, lecz w ilosci okreslonej do retorty, ogrzanej do temperatury ponizej 600° C i znajdujacej sie w prózni1 nie mniejszej od 620 mm slupa rteci, produkty destylacji nalezy zas usu¬ wac natychmiast.Ciala stosowane do otrzymywiania we¬ glowodorów dadza w warunkach wyszcze¬ gólnionych ponizej, produkty tern bardziej interesujace, im czasteczki ich beda mniej zlozone. Moga przytem zajsc trzy przypad¬ ki: 1) czasteczka wyjsciowa jest prosta (nie- zlozona), 2) czasteczka weglowodoru utle¬ nionego moze ulec rozlozeniu, 3) czastecz¬ ka weglowodoru utlenionego nie poddaje si^ redukcji.Dwa1 pterwsze przypadki obejmuja glównie glukoze i wieloglukoze, trzeci o- bejmuje kwasy organiczne.W dwóch pierwszych przypadkach po-stepuje sie w sposób nastepujacy: (mowa wogóle o wEelogJukozach, lecz zapomoca hydrolizy zamienionych na glukoze).Do roztworu wieloglukozy dodaje sie kwasu, zwykle solnego, w stosunku n % wagi wieloglukozy rozpuszczonej; n Waha sie, w zaleznosci od natury wieloglukozy, miedzy 1 i 5.Roztwór zakwaszony wprowadza sie do sacharyfikatora, bedacego pod cisnie¬ niem, równiez wahajaeein sie w zaleznosci od wieloglukozy, miedzy 1 i 2 kg; cisnienie to, a wskutek tego i temperature podtrzy¬ muje sie co najmniej w ciagu godziny. W takim okresite czasu wieloglukozy, przy¬ laczajac, jak wiadomo, czasteczki wody, daja glukoze. Po ukonczeniu hydrolizy, roztwór zobojetnia sie lugiem lufo wodoro¬ tlenkiem metalu ziem alkalicznych lub we¬ glanem; stosuje sie zwykle weglan wap¬ niowy.Mase po odparowaniu miesza sie z cia¬ lem redukujacem jako to wegiel, zelazo, cynk i t. p.; stosuje sie glównie zelazo, o- tflzymaine A tlenku zelazawo-zelazowegó droga redukcji, w ten sposób, iz do ga¬ szczu cukrowego dodaje sie proszek zelaza zredukowanego.Mieszanine, skladajaca sie z glukozy,, chlorku wapniowego (jesli do hydrolizy stosowano kwas solny) lub innej soli meta¬ lu alkalicznego lub ziem alkalicznych, jak równiez zelaza (lub innego ciala redukuja¬ cego), suszy sie dokladnie; warunek ten posiada takie same znaczenie, jak i pierw¬ szy; w razie obecnosci wody, ta ostatnia dzialaj na zelazo, wytwarzajac Fez 04 i wodór; ten zas przylacza sie do weglowo¬ dorów nienasyconych, powstalych w tym czasie, wskutek czego tworza sie rozmaite produkty polimeryzacji.Równiez nieodzowne jest, aby masa, podlegajaca redukcji, byla w stanie zupel¬ nie rozdrobnionym, aby rozklad tej masy byl natychmiastowy; tor tym celu te ostat¬ nia doprowadza sie w ilosci odmierzonej do retorty pionowej w sposób ciagly; w re¬ torcie tej podtrzymuje sie rozrzedzenie wy¬ noszace co najmniej 620 mm slupa rtecio¬ wego i temperature nie wyzsza od 600° C.Pyl, podlegajacy redukcji, rozklada sie natychmiast. Otwory, sluzace do wylotu gazu, wydajnosc pompy prózniowej, wy¬ miary wszelkich innych aparatów dodatko¬ wych nalezy obliczyc w ten sposób, aby gazy, para i t. d., powstale w drodze roz¬ kladu, byly usuwane natychmiast; w prze¬ ciwnym bowiem razie, jak wiadomo, wcho¬ dza miedzy soba w reakcje, ulegajac poli¬ meryzacji, t. j. osiaga sie skutek przeciw¬ ny do zamierzonego.Produkty tej destylacji pyrogenacyjnej stanowia: 1) pozostalosc stala, skladajaca sie z tlenku zelaza i soli wapniowych (lub innych metali alkalicznych lub ziem alka¬ licznych) stopionych lub niestopionych, 2) pary i gazy.Pozostalosc stala, jeszcze goraca, za¬ nurza sie w wodzie zimnej; wskutek na¬ glego ochlodzenia masa rozsypuje sie; ob¬ róbke zakancza sie, przemywajac osad woda, poczem zbieral sie tlenki zelaza (Fe2 03, Fes 04 i t. d.), które po zreduko¬ waniu stosuje sie nadal do fabrykacji.Mieszanine gazów prowadzi sie do chlodnicy prózniowej, gdzie pozostaja skladniki, ulegajace skropleniu; to, co nie uleglo skropleniu, wchodzi do plóczek (skróberów) z olejem ciezkim i plóczek z woda, gdzie mieszanina gazów pozostawia skladniki, uniesione, jako domieszki.Gaz, opuszczajacy te plóczki, wprowa¬ dza sie do gazomierza; gaz ten sklada sie z CO, C02, CH4,C2 HQ i t. d. Kwas we¬ glowy wiaze sie, przepuszczajac gaz zapo¬ moca pompy przez plóczke z Ca (OH)2; tlenek wegla oddziela sie w retorcie, zar wierajacej wapno sodowane, gdzie CO, la¬ czac sie, daje mrówczan.Pozostale weglowodory gazowe nagrze¬ wa sie pod cisnieniem 6 kg do temperatury 500° — 600° C w obecnosci met sili reduku-jacych Fe, Ni, Co; w tych warunkach po¬ wstaja wskutek polimeryzacji nowe weglo¬ wodory ciekle, które mozna zuzytkowac w charakterze paliwa, zastepujacego we¬ glowodory naturalne.Zamiast glukozy lub wieloglukozy, lub cukrów, które droga hydrolizy daja sie przeprowadzic w glukoze, mozna stosowac weglowodory utlenione, jak kwasy orga¬ niczne* kwasy wiielozaisadowe i wieloaiomo- we. Zasadniczo postepuje sie w taki* sam sposób; jiozklad jest zupelnie jszy; weglo¬ wodory otrzymane maja ciezar czasteczko¬ wy wiekszy i punkty topliwosci i wrzenia równiez wyzsze. W tym wypadku otrzy¬ muje sie zwykle oleje smarne. PL