l*ier»szenstwo: 1 kwietnia 1937 r. dla zastrz. 1—4; 28 lutego 1938 r. dla zastrz. ó—7 (Niemcy).Przedmiotem niniejszego wynalazku sa wytrzymale na cisnienie zbiorniki me¬ talowe o nowej budowie i nowych wlasci¬ wosciach, sposób wytwarzania tych zbior¬ ników i urzadzenie do wykonywania tego sposobu.Zbiorniki wedlug wynalazku sa prze¬ znaczone do pomieszczenia w nich gazów pod wysokim cisnieniem; wytwarza sie je przy zastosowaniu znanych sposobów — przez rozszerzanie wezszych pustych w srodku przedmiotów metalowych, np. rur; gotowe zbiorniki skladaja sie z jednej lub kilku, np. okraglych lub wygietych w kil¬ ku kierunkach pustych czesci z przylaczo¬ nymi don lub laczacymi je koncami ruro¬ wymi. Dzieki sposobowi wytwarzania wedlug wynalazku, grubosc scianek roz¬ szerzanego pustego przedmiotu np. rury, nie zostaje przez to rozszerzanie zmniej¬ szona, aibo tez zostaje zmniejszona jedy¬ nie w z góry okreslony sposób, przy czym zachowana zostaje równomierna na cis¬ nienie wytrzymalosc scianek wytworzo¬ nego zbiornika.Wedlug wynalazku rozszerzany pusty przedmiot, np. rure walcowana, rozgrze¬ wa sie do temperatury, w której metal posiada najkorzystniejsza plastycznosc do uskutecznienia rozszerzania; nastepnieytij. równoczesnym wykonywaniu osio¬ wo skierowanego posuwu mechanicznego oraz duzego elastycznego nacisku gazu, dzialajacego od wewnatrz na scianki ru¬ ry, zostaje ona równoczesnie pogrubiona i rozszerzona tak, iz metal scianek rury zostaje zmuszony do przylegania do scia¬ nek form otaczajacych rure. Czastki me¬ talu, doprowadzonego do plastycznosci przez rozgrzanie, moga zmieniac swe po¬ lozenie, przy czym zmiane te mozna tak regulowac przez odpowiednie zastosowa¬ nie osiowego podsuwu i elastycznego cis¬ nienia rozszerzajacego, ze wytworzony; zbiornik posiada te sama grub^C scianek i wytrzymalosc na cisnienie, co rura przed przebiegiem rozszerzenia. lub tez ewentualnie z góry okreslona mniejsza grubosc scianek. ' Przy znanych dotychczas sposobach przeksztalcania na goraco, trzeba bylo dany przedmiot rozgrzewac w piecu; z pieca tego przedmiot przenoszono do for¬ my, co powodowalo znaczna strate ciepla tak, ze czesto ogrzewanie trzeba bylo przeprowadzac kilka razy zwlaszcza, gdy chodzilo o naczynia cienkoscienne. Prze¬ bieg ten dawal duzo wyrobów zepsutych i podrazal cala obróbke.Wedlug zas wynalazku przedmiot wlacza sie jako opór w obwód elektrycz¬ nego pradu nagrzewajacego. Dzieki temu nagrzew tego przedmiotu odbywa sie szybko i równomiernie, a zadana plastycz¬ nosc metalu mozna utrzymac tak dlugo, az dokona sie przeksztalcenia w zbiornik.Nagrzew oporowy stanowi znaczny postep me tylko dzieki prostocie nagrze¬ wania i utrzymywania w tym stanie, lecz takze dzieki mozliwosci zastosowania, do¬ datkowej obróbki cieplnej, jesli by byla ona potrzebna. Jezeli by np. zbiornik, dla- osiagniecia lepszej struktury metalu w jego sciankach, mial byc poddany obrób¬ ce cieplnej, to obróbka ta staje sie mozli¬ wa bezposrednio po przeksztalceniu, np. pr; : obnizanie lub podwyzszanie tempe- rdMry. Równiez normalizowanie wytwo¬ rzonych ze stali w ten sposób zbiorników moze byc przeprowadzane jeszcze w for¬ mie/bezposrednio po przeksztalceniu.Jesli np. z walcowanej rury ma sie wytworzyc zSiornik kulisty, to wedlug wynalazku powiekszenie przestrzeni, przy zaladnfcz^ niezmiennej powierzchni, od¬ bywa sie nie kosztem rozszerzania mate¬ rialu, nlecz kosztem pod.iUvVu rury, odby¬ wajacego sie proporcjonalnie do tworze¬ nia sie scianki kulistej. Np. walcowana rura o srednicy 50 mm i dlugosci 200 mm daje kulisty zbiornik o srednicy 100 mm.Powierzchnia pozostaje zasadniczo taka sama, lecz objetosc, która dla walca wy¬ nosila 392 cm\ wzrosnie do okolo 523 cml Poniewaz powierzchnie posiadaja w przyblizeniu te sama wielkosc, wiecci gru¬ bosc scianek musi pozostac ta sama; za¬ tem praktycznie nie nastepuje ani oslabie¬ nie ani Wzmocnienie grubosci scianek, pomimo czesciowego przesuniecia sie cza¬ stek materialu wskutek podsuwu rury oraz wsuniecia sie i wejscia podsunietego plastycznego materialu do wyginanych i rozszerzanych czesci rury pierwotnej.Rura nie musi byc calkowicie zsunieta az do konca dlugosci osiowej; cisnienie wewnetrzne rozszerza ja, ale rozszerzenie to moze byc dowolnie ograniczone przez zsuwanie osiowe pólform.Na rysunku przedstawione sa przy¬ klady wykonania niniejszego wynalazku.Fig. 1 przedstawia walcowana rure stalowa 1 oraz uwidoczniony liniami prze¬ rywanymi kulisty zbiornik 2, otrzymany w ten sposób, ze nagrzana do odpowied¬ niej temperatury rure stalowa 1 stlacza sie przez nacisk osiowy na jej obu kon¬ cach i równoczesnie roztlacza za pomoca wprowadzonego do rury sprezonego ga¬ zu. Jak widac z rysunku konce rury zbli¬ zaja sie do siebie, a prawie cala lezaca miedzy nimi czesc rury przyjmuje ksztalt — 2 —kulisty. Grubosc scianek pozostaje zasad¬ niczo bez zmiany.Podobnie mozna przeksztalcic walco¬ wana rure w zbiornik, skladajacy sie z kulistych "oraz wygietych czesci i scianki, polaczonych zfe soba krótkimi kawalkami rury (fig, 2). W tym przypadku kazda kulista czesc 3 wytworzona jest przez na¬ grzewanie, stlaczanie i nastepne roztla¬ czanie czesci rury 4. Stlaczanie i roztla¬ czanie moze byc wykonane dla kazdej czesci rury oddzielnie lub tez dla kilku czesci rury razem* co bedzie blizej opisa¬ ne w dalszym ciagu.Fig. 3 przedstawia elipsoidalny zbior¬ nik 5, wytworzony w ten sam sposób z ru¬ ry 6.Fig. 4 przedstawia zbiornik 7 w ksztalcie kola z przylaczonymi rurowymi koncami #.Fig. 5 uwidocznia przebieg wytwarza¬ nia zbiornika 9 w ksztalcie gruszki z przylaczonymi koncami rurowymi 10, przez wprowadzenie sprezonego gazu przewodem 11 do odpowiednio nagrzanej "rury, zamknietej na jednym koncu, przy równoczesnym przesuwaniu ku sobie po¬ lówek 12 i 13 formy, nasadzonych na kon¬ ce rury.Fig. 6 przedstawia zbiornik, skladaja¬ cy sie z trzech kulistych zbiorników po¬ szczególnych li, 15, 16 o róznej pojem¬ nosci, polaczonych czesciami 17 rury pier¬ wotnej i zaopatrzonych w rurowe konce 18. Aby wszystkie trzy poszczególne zbiorniki kuliste posiadaly jednakowa wy¬ trzymalosc na cisnienie, kazdy z nich wi¬ nien posiadac grubosc scianek proporcjo¬ nalna do jego srednicy. Najwieksza kula posiada wiec np. taka grubosc scianek jak rura pierwotna. *Xula srodkowa wytwo¬ rzona jest z kawralka rury o tyle krótsze¬ go, by po rozszerzeniu scianka rury byla odpowiednio ciensza. Najmniejsza kula wytworzona jest z jeszcze krótszego ka¬ walka rury.Fig. 7 uwidocznia schematycznie prze¬ bieg wytwarzania rury podwójnego zbiór- nika.* zamknieta na obu koncach rura 19 zostaje zamocowana w trzech czesciach 21, 22, 23 formy, po czymjura ta zostaje nagrzana w sposób opisany w dalszym ciagu. Równoczesnie przez przewód 2A do ruigyytloczony zostaje gaz pod wyso¬ kim cisnieniem, a na czesci 21 i 23 for¬ my wywarty zostaje nacisk osiowy, prze¬ suwajacy je ku czesci 22 formy. . Dzieki temu rura roztloczona w postaci tworza¬ cych sie dwóch zbiorników kulistych znaj¬ duje oparcie w zamykajacych sie formach 21, 22 i 23, 22, do wewnetrznych scianek których sa dotloczone nagrzane i rozsze¬ rzone czesci rury, wskutek czego powsta¬ je wyzej zaznaczonjP^podwojny zbiornik, skladajacy sie z dwóch poszczególnych kulistych zbiorników o grubosci ich scia¬ nek takiej samej, jak w rurze 19, pola¬ czonych ze soba krótkimi kawalkami rury i zaopatrzonych w rurowe zlacza, (nasa¬ dy).- Przeksztalcona rure mozna równiez wsuwac z jednej lub obu stron w zamknie¬ ta forme otaczajaca te rure. W tym przy¬ padku forma, w wykonaniu zbiornika we¬ dlug fig. 4, moze byc od razu zamknieta, a luzno dajaca sie w niej przesuwac rure wtlacza :sie do formy *z jednej lub obu stroil przez osiowy przesuw rury.Na fig. 8 przedstawiony jest przyklad wykonania urzadzenia do nagrzewania rury za pomoca pradu elektrycznego.Na ramie 30 przymocowana jest po¬ lówka 31 wytrzymalej na cisnienie formy kulistej. Druga polówka 32 moze byc przesuwana w prowadnicach slizgowych 33 przez drazek 3i tloka, przesuwanego w cylindrze 35 pod naciskiem oleju, tlo¬ czonego pompka 36 ze zbiornika 37. Po¬ lówki formy posiadaja otwory dla prze¬ ksztalconej rury stalowej 38, zamknietej na jednym koncu; na drugim koncu do rury wprowadza sie sprezony gaz przewo- — 3 —dem $9* Za polówkami formy leza elek¬ trody 41, 42, oddzielone od'formy war¬ stwami ilozacyjrymi 40; elektrody te, jak i kazda polówka formy, skladaja sie z gór¬ nej i dolnej czesci otaczajacych rure i sa przymocowane do niej mimosrodowymi klamrami 43- Do elektrod doprowadza sie prad elektryczny przewodnikami 45 z obwocir wtórnego transformatora 4h, przy czym regulacje uskutecznia sie nastawni¬ kiem 40.Po zacisnieciu rury w elektrodach i polówkach formy wlacza sie prad. Rura, tworzaca czesc oporowa, nagrzewa sie wskutek przeplywu pradu, a po osiagnie¬ ciu temperatury dostatecznej dla ottzy-: mania zadanej plastycznosci metalu rury, uruchomia sie pompke olejowa «?& tak ze tlok przesuwa sie w cylindrze i porusza polówke 32 formy k*j polówce 31, dzieki czemu lezaca miedzy tymi polówkami na¬ grzana, plastyczna czesc scianki rury ule¬ ga specznieniu. Równoczesnie przewodem 89 wprowadza sie do rury sprezony ^az. który ja rozszerza tak, ze przy dojsciu do siebie obu polówek formy, wytworzona juz zostaje pusta w srodku kula. Po wy¬ laczeniu pradu, co moze sie odbywac sa¬ moczynnie, i po wypuszczeniu sprezonego gazu oraz zatrzymaniu pompki olejowej, mozna zdjac z rury górne polówki formy i elektrody, a nastepnie wyjac sama ruro z dolnych polówek formy. W przykladzie wykonania przedstawionym na fig. 1 na¬ grzana czesc rury rozszerzona jest na pu¬ sta kule.Fig. 9 — 11 przedstawiaja narzady do równomiernego przesuwu poszczegól¬ nych czesci formy przy wytwarzaniu po¬ trójnego zbiornika wedlug fig. 12, skla¬ dajacego sie z trzech poszczególnych zbiorników kulistych, polaczonych ze soba kawalkami rury. Cztery dolne czesci po¬ lówek formy 47, AS, 49, 50 i cztery górne czesci 51, 52, 53, 54 tychze polówek formy posiadaja wewnatrz trzy formy kuliste.Dolne czesci sa tak ze soba polaczone pre¬ tami uruchomiajacymi 55, 56 w ukladzie nozyc norymberskich, ze moga byc równo¬ miernie i równoczesnie przesuwane ku sobie, wzglednie oddalane od siebie. Gór¬ ne czesci pólform polaczone sa ze soba wchodzaca w nie prowadnica 57. Rure za¬ ciska sie za pomoca srub 59 miedzy po¬ lówkami formy koncowymi 47, 51 i 50, 54.Przeksztalcenie rury na potrójny zbior¬ nik, przedstawiony na fig. 12,- wynika z poprzednich rozwazan. PL