Wynalazek niniejszy dotyczy ulepszen w kierunkowych ukladach radicodbior- czych, posiadajacych wskaznik optyczny,* wskazujacy kierunek przychodzacego sy¬ gnalu, którego wskazania nie* podlegaja wplywom sygnalów niepozadanych. W kie¬ runkowych ukladach radioodbiorczych we¬ dlug wynalazku kierunek sygnalu przycho¬ dzacego jest wyznaczany przy pomocy pewnej liczby, ustawionych w róznych kie¬ runkach, kierunkowych anten odbiorczych, przez porównywanie ze soba odbieranych tymi antenami, lub przy pomocy ukladu an¬ tenowego, zawierajacego antene kierunko¬ wa i niekierunkowa, w którym zmieniajac faze polaczenia anteny kierunkowej z od¬ biornikiem, tj. zmieniajac w istocie cha¬ rakterystyke kierunkowa ukladu, mozna porównywac ze soba sygnaly odbierane.W przypadkach, w których sa zastosowa¬ ne ustawione w róznych kierunkach kie¬ runkowe anteny odbiorcze, anteny te sa wykonane zwykle tak, iz ich kierunkowosci zmienia sie jednoczesnie dopóty, dopóki nie zostana zrównane ze soba natezenia odbie¬ ranych sygnalów. Stan ten okresla kieru¬ nek sygnalu przychodzacego.Na fig. 1 uwidoczniony jest kierunko¬ wy uklad odbiorczy, zawierajacy pare pro¬ stopadlych do siebie anten ramowych 1, 2, które sa obracalne, okolo osi przeciecia plaszczyzn tych anten. Kazda z tych anten ramowych jest strojona za pomoca kon¬ densatora równoleglego 3 lub i. Dwubie-gunowy przelacznik 5 jest polaczony tak, iz w jednym jego polozeniu (oznaczonym pelnymi liniami) jedna antena ramowa 1 jest dolaczona razem ze swym kondensa¬ torem 3 do równoleglego obwodu strojone¬ go, utworzonego z cewki 6, zabocznikowa- nej kondensatorem 7, w drugim zas poloze¬ niu tego przelacznika (uwidocznionym li¬ niami przerywanymi) druga antena ramo¬ wa 2 jest dolaczona ze swym kondensato¬ rem k do równoleglego obwodu strojonego 6, 7. Cewka 6 jest sprzezona z cewka wej¬ sciowa 8 odbiornika 9, zakonczonego zwyk¬ lym optycznym wskaznikiem 10 np. mi- liamperomierzem, reagujacym na wielkosc amplitudy pradu wyjsciowego. Jezeli wszystkie trzy obwody strojone 1, 3; 2, k i 6, 7 sa dostrojone do czestotliwosci sy¬ gnalu, przychodzacego ze stacji, której kie¬ runek nalezy wyznaczyc, wówczas prze¬ lacznik dwubiegunowy mozna przestawic z jednego do drugiego polozenia bez spo¬ wodowania tym przestawieniem rozstroje¬ nia obwodów, przy czym przestawiajac szybko ten przelacznik z jednego do dru¬ giego polozenia, mozna porównac ze soba natezenia sygnalów, odbieranych przez po¬ szczególne anteny ramowe. Jezeli uklad an¬ ten ramowych 1, 2 bedzie obracany dopó¬ ty, dopóki przestawianie przelacznika nie bedzie dawalo zmian wskazan wskaznika, wówczas takie ustawienie anten bedzie od¬ powiadalo kierunkowi sygnalów przycho¬ dzacych.Uklad odbiorczy wedlug fig. 1 posiada jednak pewna wade, a mianowicie stacja przeszkadzajaca, która nie lezy ani w kie¬ runku stacji pozadanej ani w kierunku pro¬ stopadlym do kierunku stacji pozadanej, bedzie powodowala róznice miedzy wskaza¬ niami, uzyskiwanymi przy dwóch poloze¬ niach przelacznika dwubiegunowego i ble¬ dy wyznaczania kierunku, poniewaz mi- liamperomierz nie rozróznia sygnalu poza¬ danego od nie pozadanego.Kierunkowy uklad odbiorczy wedlug wynalazku wyróznia sie tym, ze posiada wskaznik, wykonany i polaczony tak, ijz reaguje nie tylko na sume odebranych sy¬ gnalów, ale równiez daje wskazania, od¬ powiadaj ace poszczególnym skladowym, umozliwiajac dzieki temu przy obserwo¬ waniu wskaznika odróznianie sygnalów po¬ zadanych od sygnalów nie pozadanych.Najlepiej jest, aby jako wskaznik op¬ tyczny stosowac katodowa lampe oscylo¬ graficzna oraz szybko dzialajacy przyrzad przelaczajacy, doprowadzajacy (poprzez odbiornik) kolejno porównywane ze soba sygnaly do tej lampy. Przyrzad przelacza¬ jacy jest uruchomiany calkowicie elek¬ trycznie i stanowi znamienna ceche ukladu odbiorczego wedlug wynalazku.W ukladzie odbiorczym, przedstawio¬ nym na fig. 2, dwie, prostopadle do siebie anteny ramowe 1, 2 moga byc obracane ja¬ ko calosc. Kazda antena ramowa jest za- bocznikowana kondensatorem strojenio¬ wym 3 lub A. Dolny zacisk kondensatora strojeniowego 3 jest przylaczony do dolne¬ go zacisku kondensatora i, górny zas za¬ cisk kondensatora 3 jest przylaczony do anody 11 diody 12 (mozna zastosowac rów¬ niez inny rodzaj prostownika o malej opor¬ nosci wewnetrznej np. okolo 200 Q), a gór¬ ny zacisk kondensatora U jest przylaczo¬ ny do katody 13 podobnej diody 11* lub in¬ nego prostownika. Katoda 15 diody 12 jest polaczo^ z anoda 16 diody 1U i z górnym zaciskiem równoleglego obwodu strojone¬ go 6, 7, którego dolny zacisk jest polaczo¬ ny poprzez wtórne uzwojenie 17 transfor¬ matora malej czestotliwosci do dolnego za¬ cisku strojeniowego kondensatora U ante¬ ny ramowej 2. Cewka 6 jest sprzezona z cewka wejsciowa 8 odbiornika 9, polaczo¬ nego ze wskaznikiem optycznym oznaczo¬ nym prostokatem lOa i stanowiacym lam¬ pe oscylograficzna, posiadajaca prostopa¬ dle do siebie dwie pary elektrod odchyla¬ jacych, oraz zaopatrzona w ekran fluory¬ zujacy. Pierwotne uzwojenie 18 transfor- — 2 —matora malej czestotliwosci, którego wtór¬ ne uzwojenie 17 jest zabocznikowane kon¬ densatorem 19, tworzacym uplyw dla pra¬ dów wielkiej czestotliwosci jest przylaczo¬ ne do zródla pradu malej czestotliwosci, nie uwidocznionego na rysunku. Wyjscie od¬ biornika radiowego 9 jest przylaczone do jednej pary elektrod odchylajacych oscy¬ lograficznej lampy lOa, druga zas para elektrod odchylajacych jest zasilana z te¬ go samego zródla pradu malej czestotliwo¬ sci, przylaczonego do pierwotnego uzwoje¬ nia 18 transformatora malej czestotliwo¬ sci.Z ukladu tego widac, ze gdy anoda którejkolwiek diody jest dodatnia wzgle¬ dem swej katody, wówczas otwiera sie dro¬ ga dla pradów wielkiej czestotliwosci (po¬ przez mala opornosc wewnetrzna diody, np. okolo 200 Q) dzieki czemu górny za¬ cisk anteny ramowej, polaczony z anoda tej diody bedzie polaczony z górnym za¬ ciskiem obwodu strojeniowego 6, 7. Jezeli jednak katoda diody bedzie dodatnia wzgle¬ dem swej anody, wówczas dioda ta bedzie stanowila przerwe w obwodzie. Poniewaz diody sa przylaczone do górnego zacisku obwodu 6, 7 róznymi elektrodami, przeto te dwie diody beda dzialaly na przemian i na przemian przylaczaly anteny ramowe lf 2 do obwodu strojonego 6, 7, przy czym szybkosc przelaczania jest okreslona cze¬ stotliwoscia pradu zmiennego malej cze¬ stotliwosci.Odpowiednio do tego obraz, powstajacy w czasie dzialania ukladu odbiorczego na ekranie lampy, bedzie skladal sie z dwóch czesci, lezacych obok siebie, przy czym jedna z nich bedzie obrazem oscylograficz- nym sygnalów, pochodzacych z jednej an¬ teny ramowej, a druga czesc bedzie obra¬ zem sygnalów, pochodzacych z drugiej an¬ teny ramowej. Uklad obu anten ramowych obraca sie dopóty, dopóki dwa obrazy nie wskaza, ze natezenia sygnalów w obu an¬ tenach ramowych sa sobie równe. To daje kierunek sygnalów przychodzacych. Jakie¬ kolwiek przeszkody, spowodowane sygna¬ lami niepozadanymi, moga byc latwo za¬ uwazone, a ogólny poziom sygnalów poza¬ danych jest widoczny z obrazów na ekra¬ nie lampy oscylograficznej, nawet przy obecnosci sygnalów niepozadanych, pomi¬ mo chwilowych odchylen, spowodowanych interferencja tych niepozadanych sygna¬ lów.W praktyce nalezy przedsiewziac oczy¬ wiscie pewne srodki, w celu zapobiezenia blednym odczytam i wskazaniom, spowo¬ dowanym takimi przyczynami, jak mie¬ dzyelektrodowa pojemnosc diod lub zjawi¬ sko niekierunkowego dzialania anten ramo¬ wych, srodki te, stosowane w poszczegól¬ nych przypadkach, beda zalezaly oczywis¬ cie od rodzaju urzadzenia, tak np. zjawi¬ ska pojemnosci wlasnej w diodach moga byc usuniete lub zmniejszone przy pomo¬ cy dobrze znanych obwodów, sluzacych do neutralizacji pojemnosci.Czestotliwosc pradu zmiennego malej czestotliwosci, doprowadzanego do trans¬ formatora 18, 17, powinna byc tak wiel¬ ka, aby obrazy na ekranie fluoryzujacym lampy byly stale widoczne.Nalezy zaznaczyc, ze urzadzenie prze¬ laczajace, zastosowane w ukladzie odbior¬ czym wedlug fig. 2, jest pozbawione bez¬ wladnosci, a poniewaz opornosci pozorne diod sa bardzo male w porównaniu z opor¬ nosciami pozornymi obwodów przed i za tymi diodami, przeto diody te nie beda wprowadzaly duzych strat. Dzieki malym opornosciom pozornym diod stwierdzono w praktyce, ze zwykle odchylenia w cha¬ rakterystykach diod tego samego typu nie beda oddzialywaly w sposób widoczny na wskazania, a zatem zuzyta lub zbita dio¬ da moze byc zastapiona nowa dioda tego samego typu bez szkodliwego wplywu na prace ukladu odbiorczego.Oczywiscie, ze anteny ramowe 1, 2 ze swymi kondensatorami równoleglymi 3, U — 3 —i obwody strojone 6, 7 sa dostrajane do sygnalu przychodzacego, którego kierunek ma byc wyznaczony.Wada ukladu odbiorczego, przedstawio¬ nego na fig. 2 jest to, ze wymaga on diod 12, Ib lub innych prostowników, prze¬ puszczajacych wzglednie duze prady. Po¬ chodzi to stad, ze wymagane jest, aby czynnosc przelaczania z jednej anteny na druga i odwrotnie odbywala sie w mozli¬ wie krótkim czasie, natomiast zwykle sto¬ sowane napiecie malej czestotliwosci (przylozone do pierwotnego uzwojenia 18) posiada ksztalt sinusoidalny lub w przybli¬ zeniu sinusoidalny. Jezeli ma byc uzyska¬ ne szybkie przelaczanie, a napiecie malej czestotliwosci ma ksztalt sinusoidalny, wówczas jest niezbedne, aby diody 12, 14 posiadaly wzglednie duzy prad nasycenia, poniewaz przelaczanie nastepuje w chwili, gdy anoda diody staje sie nieco dodatnia wzgledem swej katody i wówczas dioda musi posiadac mala i stala opornosc we¬ wnetrzna (a zatem przewodzic duzy prad) az do maksymalnego napiecia, przylozone¬ go miedzy jej anode a katode. To pociaga za soba stosowanie diod o wzglednie duzych rozmiarach, które sa kosztow¬ ne.Aby uniknac powyzszych niedogodno¬ sci wlacza sie do ukladu odbiorczego we¬ dlug wynalazku urzadzenie, stwarzajace duza opornosc pozorna dla malej czestotli¬ wosci przelaczania, a mala opornosc pozor¬ na dla wielkiej czestotliwosci w przelacza¬ nych obwodach.Fig. 3 przedstawia uklad odbiorczy we¬ dlug wynalazku, rózniacy sie od ukladu odbiorczego wedlug fig. 2 tym, ze w sze¬ reg z wtórnym uzwojeniem 17 transfor¬ matora, lezacego w obwodzie przelaczaja¬ cym malej czestotliwosci, jest wlaczony uklad polaczen, zawierajacy pare diod 20, 21 pracujacych przy nasyceniu i wlaczo¬ nych w taki sposób, iz diody te przewodza w kierunkach odwrotnych. Diody te dzia¬ laja jako opornosci pozorne, ograniczaja¬ ce prad, przy czym ich prady graniczne moga byc regulowane przy pomocy opor¬ ników zmiennych 22, 23, lezacych w ob¬ wodach zarzenia. Diody 20, 21 sa zabocz- nikowane kondensatorem 24 o takiej war¬ tosci, aby stanowil on mala opornosc dla pradów wielkiej czestotliwosci, pochodza¬ cych z anten ramowych 1, 2, lecz przed¬ stawial duza opornosc pozorna dla pradów o czestotliwosci przelaczania, pochodza¬ cych z transformatora 18, 17.Punkty pracy diod 20, 21 sa wyregu¬ lowane tak, aby diody przelaczajace 12, 14 dzialaly na stromej czesci charakterysty¬ ki. Dzialanie to wynika z krzywych wedlug fig. 4, na której krzywa, oznaczona linia przerywana, przedstawia ksztalt napiecia, przylozonego do transformatora 18, 17, a krzywa, oznaczona pelna linia, przedsta¬ wia wypadkowa fale pradu, której jedna polowa plynie w obwodzie, zawierajacym diody 20 i 14 i obwód 6, 7, a druga polo¬ wa przeplywa przez obwód, zawierajacy diody 21 i 12 oraz obwód 6, 7. Nalezy za¬ uwazyc, ze krzywa, oznaczona linia pelna, raptownie osiaga wartosc graniczna (do¬ datnia lub ujemna, zaleznie od przypad¬ ku), pozostajac na tej stalej wartosci przez wieksza czesc polowy okresu, a na¬ stepnie powraca raptownie do zera. Po¬ niewaz graniczne wartosci pradu sa dobra¬ ne odpowiednio do stromych czesci charak¬ terystyk diod 12 i 14, przeto zostala uzy¬ skana duza szybkosc przelaczania, jednak prady maksymalne, przewodzone przez diody 12 i 14, zostaly ograniczone do wzgle¬ dnie malych wartosci, przy czym skladowe wielkiej czestotliwosci sa odprowadzane poprzez kondensator 24.Oczywiscie, ze zamiast diod nasyco¬ nych moga byc zastosowane inne przyrza¬ dy, ograniczajace prad w urzadzeniu prze¬ laczaj acym/np. pentody, lampy wiazkowe lub zwykly opornik, zabocznikowany kon¬ densatorem uplywowym, jednak uklad ta- — 4 —ki nie posiada tyle zalet w praktyce co na¬ sycone diody.Fig. 5 uwidocznia uklad'.odbiorczy, w którym zamiast dwóch anten kierunko¬ wych jest zastosowana pojedyncza obroto¬ wa antena ramowa 25 w polaczeniu z otwarta antena 26.Wedlug fig. 5 antena ramowa 25, uzie¬ miona w swym punkcie srodkowym 25a i strojona kondensatorem 27, jest dolaczo¬ na poprzez kondensatory 28, 29 do anod 80, 81 duodiody 82, posiadajacej posre¬ dnio zarzona katode 88. Katoda 88 jest dolaczona do górnego zacisku obwodu stro¬ jonego 84, uziemionego w swym punkcie srodkowym 85, przy czym punkt ten jest polaczony z potencjometrem 87, przylaczo¬ nym do wtórnego uzwojenia 17 transfor¬ matora malej czestotliwosci, zasilanego ze zródla pradu malej czestotliwosci (nie uwi¬ docznionego). Dolny zacisk obwodu stro¬ jonego 8U jest polaczony poprzez konden¬ satory neutralizacyjne 88, 89 z anodami 80, 81, które sa równiez zasilane poprzez dlawiki wielkiej czestotliwosci 40, Ul rów¬ nymi potencjalami malej czestotliwosci, od¬ prowadzonymi od kontaktów slizgowych 42, 48 potencjometru 87. Miedzy uziemie¬ nie a kontakty 42, 48 sa wlaczone konden¬ satory 44, 45. Kontakty 42, 48 sa polaczo¬ ne równiez z jedna para elektrod odchy¬ lajacych 46, 47 wskaznikowej lampy oscy¬ lograficznej, której druga para elektrod 48, 49, prostopadla do pierwszej pary jest polaczona z wyjsciem odbiornika 9. Sy¬ gnaly odbierane przez antene otwarta 26, sa wzmacniane w lampie 50 oraz kierowa¬ ne poprzez kondensator 51, kondensator siatkowy 52 i opornik uplywowy 58 na siatke rozrzadcza lampy 54 z siatka oslon- na. Katoda 88 duodiody 82 jest równiez' polaczona poprzez uklad 52, 58 z siatka rozrzadcza lampy 54, której obwód wyj¬ sciowy jest polaczony z odbiornikiem 9.Najlepiej jest, aby lampa 50 byla lam¬ pa wiazkowa, gdyz takie lampy posiadaja bardzo mala pojemnosc miedzy anoda a ka¬ toda. Jak uwidoczniono na fig. 5, lampa ta posiada pojemnosciowo-dlawikowy ob¬ wód wyjsciowy. Kondensator 51 powinien byc maly, np. o wartosci 50 pF, przy czym nadzwyczaj male pojemnosci miedzyelek- trodowe lampy 50, gdy lampa jest lampa wiazkowa, nie oddzialywuja szkodliwie na obwód 84. Obwód wejsciowy lampy 50 jest zbudowany w sposób normalny i jest przedstawiony tylko schematycznie.Kondensatory 88, 89 wedlug fig. 5 sa kondensatorami neutralizacyjnymi. Przy starannym wykonaniu ukladu, sprzezenie, spowodowane poj emnosciami duodiody, moze byc zredukowane do takiej wartosci, przy której neutralizacja nie jest juz ko¬ nieczna.Dlawiki 40, 41 zapobiegaja przecho¬ dzeniu pradów wielkiej czestotliwosci do uziemienia poprzez obwody urzadzenia przelaczajacego, uklad zas 52, 58 zapobie¬ ga przedostawaniu sie napiecia malej cze¬ stotliwosci bezposrednio na siatke rozrzad¬ cza lampy 54.W ukladzie odbiorczym wedlug fig. 5 napiecie malej czestotliwosci, doprowadza¬ ne z transformatora 18, 17 powoduje od¬ chylanie w jednym kierunku promienia w lampie oscylograficznej, przy czym to sa¬ mo napiecie zasila równiez anody 80, 81 duodiody 82. Dzieki srodkowemu zaczepo¬ wi 86, sily elektromotoryczne, dzialajace na dwóch anodach 80, 81 maja fazy prze¬ ciwne, tak iz w czasie jednej polowy okre¬ su jedna dioda duodiody otrzymuje napie¬ cie dodatnie, a druga — napiecie ujemne.W konsekwencji w czasie tej polowy okre¬ su jedna dioda przedstawia bardzo mala opornosc, a opornosc drugiej diody jest rzedu kilku megomów. Oczywiscie w na¬ stepnej polowie okresu warunki zmienia¬ ja sie. Zgodnie z tym w kazdej chwili ob- wTód strojony anteny ramowej 25, 27 jest polaczony z obwodem strojonym 84 poprzez którakolwiek diode, posiadajaca w danej — 5 —chwili napiecie dodatnie. Oczywiscie obwo¬ dy 25, 27 i SU sa dostrojone do czestotli¬ wosci odbieranej stacji. Czestotliwosc, do¬ prowadzana poprzez transformator 13, 17 odgrywa role czestotliwosci przelaczania, powodujac to, ze diody dzialaja na prze¬ mian, a poniewaz napiecie wyjsciowe od¬ biornika 9 jest przylozone do drugiej pa¬ ry elektrod 48, U9, przeto na ekranie flu¬ oryzujacym beda powstawaly obok siebie obrazy, przedstawiajace napiecia wielkiej czestotliwosci, przechodzace przez obie dio¬ dy. Poniewaz, jak powiedziano juz, sily elektromotoryczne na anodach diod posia¬ daja fazy przeciwne, przeto wykres kar- dioidowy ukladu antenowego jest przesu¬ niety o 180° na kazdej anodzie, wobec cze¬ go amplitudy sygnalów beda ujawnialy sie jako jednakowe obrazy tylko wówczas, gdy antena ramowa bedzie ustawiona w polo¬ zenie, przy którym minimum kazdej kar- dioidy przyipada pod katem 90° do kierun¬ ku sygnalu przychodzacego. Wynika to z wykresu wedlug fig. 6, na którym kar- dioidy sa przesuniete wzgledem siebie o 180°. Strzalki, skierowane promieniowo, przedstawiaja na fig. 6 rózne ustawienia ramy, a dwa prostokaty, znajdujace sie na koncu kazdej strzalki, przedstawiaja dwa obrazy na ekranie lampy oscylograficznej.Kierunek sygnalu przychodzacego bedzie wyznaczony, gdy oba obrazy beda równe sobie, przy czyni nalezy zauwazyc, ze gdy plaszczyzna anteny ramowej jest prosto¬ padla do tego kierunku, wówczas jeden z obrazów staje sie linia. Przez obracanie ramy uzyskuje sie zmiane wielkosci obra¬ zów. Na fig. 6 jedna kardioida i odpowiar dajace jej obrazy sa zakreskowane.Oczywiscie, ze istnieja liczne znane sposoby uzyskania wykresu kardioidowego w ukladzie antenowym i kazdy z tych spo¬ sobów moze byc uzyty w ukladzie odbior¬ czym wedlug wynalazku.Jest rzecza zrozumiala, ze wynalazek nie jest ograniczony do zastosowania go w kierunkowym ukladzie odbiorczym, przed¬ stawionym na rysunku, lecz moze byc sto¬ sowany na ogól we wszystkich ukladach w celu ulatwienia wzrokowego porówny¬ wania ze soba otrzymywanych sygnalów kierunkowych. PL