Wynalazek niniejszy dotyczy oddziela¬ nia czastek o mniejszym ciezarze wlasci¬ wym ze strumienia cieczy o zmiennej wiel¬ kosci, np. przy plókaniu rud albo tez osa¬ dzaniu piasku ze strumienia wody odply¬ wowej. Skladniki o wiekszym ciezarze wlasciwym mieszaniny mulu w strumieniu cieczy wydzielaja sie w prawie poziomym strumieniu przez zmniejszenie szybkosci przeplywu i tym samym sily unoszenia w strumieniu cieczy, albo tez w pionowym strumieniu cieczy przez zmniejszenie pio¬ nowej szybkosci unoszenia. Obydwa ro¬ dzaje osadzania sa juz znane, lecz maja te wade, ze w strumieniach o silnie zmie¬ niajacych sie ilosciach cieczy nie mozna uzyskac zadowalajacego osadzania, gdyz w razie wahania sie ilosci cieczy trudno jest dokladnie przystosowywac przekroje przeplywu do danej ilosci cieczy. W osa- dzarkach z pionowym przeplywem cieczy przekrój przeplywu dzielono na kilka ko¬ mór, które dzieki przelewom na róznych ipoziomach zaczynaja dzialac kolejno. Jed¬ nak i w tym przypadku, gdy przeplyw cieczy wzrasta, nie mozna uniknac zbyt malej szybkosci unoszenia na poczatku uruchomienia nowej komory, wobec czego oprócz osadzanych czastek opadaja na dno równiez czastki o mniejszym ciezarze wlasciwym, co jednak jest niepozadane.Istota wynalazku polega na tym, ze w osa- dzarkach z pionowym przeplywem stru¬ mien cieczy prowadzi sie plasko po dolnej:poy|er^chni osadzonego mineralu. Dzieki temu czastki 6'mniejszym:ciezarze wlasci¬ wym, które osiadly wraz z czastkami o wiekszym ciezarze wlasciwym na dnie osa¬ dzarki, sa porywane sila unoszenia pozio¬ mego strumienia cieczy i wyplukiwane znowu w góre. l Istota wynalazku jest wyjasniona na rysunku, na którym fig. 1 — 3 przedsta¬ wiaja pionowe przekroje podluzne w kie¬ runku przeplywu strumienia cieczy przez osadzarki róznej wielkosci, natomiast fig. 4 przedstawia przekrój pionowy, poprzecz¬ ny do kierunku przeplywu strumienia cieczy, odmiany osadzarki wedlug fig. 3.Fig. 1 przedstawia najkorzystniejsza postac wykonania dla mniejszych ilosci cieczy. Strumien cieczy doplywa z koryt¬ ka 1 do osadzarki, a, wyplywa z niego przez korytko 2. Rura #, umieszczona z boku, strumien cieczy opada, a na dolnym koncu odchyla sie prawie poziomo za po¬ moca ksztaltki 9. Wówczas w komorze dolnej A powstaja wiry poziome, za pomo¬ ca których czastki o mniejszym ciezarze wlasciwym, osiadle na dnie, sa porywane i wyplywaja w góre do pionowej czesci osadzarki. Przekrój i kat pochylenia ksztaltki 9 powinny byc wyznaczone do¬ swiadczalnie tak, zeby powstawanie wi¬ rów zachodzilo w formie pozadanej. Gór¬ na przestrzen osadzarki dzieli sie wten¬ czas na dwie komory wspólsrodkowe 5 16.Z komory pierscieniowej 5 strumien cie¬ czy plynie przez okragla krawedz przele¬ wowa 7 do korytka 8, które laczy sie z korytkiem odplywowym 2. Wielkosc prze¬ kroju pierscieniowego komory 5 jest obli¬ czona tak, ze przy najmniejszej ilosci cie¬ czy w korytku 1 szybkosc pionowego pod¬ noszenia sie czastek w komorze 5 jest ta¬ ka, jaka jest potrzebna do zamierzonego rozdzialu róznych czastek stalych. Gdy ilosc cieczy jest wieksza, to zaczyna dziar lac krawedz przelewowa przegrody mie¬ dzy komorami 5 i 6, a wiec ciecz doplywa¬ jaca podnosi sie w komorze 6; przekrój tej komory jest obliczony tak, aby przy naj¬ wiekszym przeplywie cieczy równiez i w tej komorze istniala szybkosc unoszenia, niezbedna do wydzielania czastek stalych, podlegajacych zatrzymaniu. Przy wszel¬ kich posrednich wartosciach strumienia cieczy szybkosc unoszenia w komorze 6 jest zbyt mala, czyli wydzielaja sie rów¬ niez czastki o mniejszym ciezarze wlasci¬ wym, których zatrzymywanie nie jest za¬ mierzone. Jednakze jest to bez znaczenia, gdyz czastki te natychmiast po osadzeniu znowu sa porywane przez prawidlowo po¬ prowadzony wir poziomy i wreszcie wy¬ prowadza sie je do komory zewnetrznej 5, w której panuje stale szybkosc uno¬ szenia, niezbedna do osadzania. Czastki stale, przemywane ciagle na czysto i osa¬ dzajace sie ostatecznie, na dnie osadzarki, usuwa sie co pewien czas lub nawet stale za pomoca dowolnych ' znanych urzadzen, np. za pomoca smoczka 10.Przy wiekszych ilosciach cieczy, takie proste urzadzenie wedlug fig. 1 juz sie nie nadaje. Nalezy zastosowac wtedy dalszy podzial pionowych komór podnoszacych, gdyz w przeciwnym razie wobec mozli¬ wosci tworzenia sie wirów w zbyt duzych komorach przeplyw pionowy moze nie byc równomierny. Równiez i w dolnej komo¬ rze U wiekszych osadzarek nie jest mozli¬ we wyrazne prowadzenie wiru poziome¬ go, gdy przeplyw cieczy jest zmienny. W tych warunkach nadaje sie urzadzenie wedlug fig. 2. Za pomoca szeregu pier¬ scieni wspólsrodkowych przestrzen osa¬ dzarki dzieli sie na cztery przedzialy pier¬ scieniowe 5, 11, 12 i 13, które przy wzra¬ stajacym przeplywie uruchomia sie ko¬ lejno dzieki przelewom, umieszczonym na róznych poziomach. Podzial przekrojów pierscieniowych i przelewów poziomych oblicza sie tak, zeby w komorze 5 pakowa¬ la zawsze szybkosc unoszenia, odpowied¬ nia do plukania. Rura wlewowa 3 jest w — 2 —tym przypadku umieszczona na osi srod¬ kowej. Dolna komore zbiorcza k z czast¬ kami osadzonymi umieszcza sie tuz pod dolnym koncem tej rury tak, ze strumien cieczy z rury wlewowej 3 odchyla sie po¬ ziomo do zewnetrznej komory pierscienio¬ wej 5, a na powierzchni osadu uskutecz¬ nia plukanie poziome, wzmiankowane w zwiazku z fig. 1.Oprócz tego dzialania pluczacego na powierzchni wedlug fig. 2 istnieje jeszcze inna cecha znamienna wynalazku. Czesc strumienia cieczy, która podnosi sie w zewnetrznej komorze pierscieniowej 5, posiada zawsze niezbedna szybkosc piono¬ wa, potrzebna do prawidlowego plukania, natomiast w pozostalych obszarach ustar la sie na pewien czas szybkosc zbyt mala.W ukladzie wedlug fig. 2 czastki o mniej¬ szym ciezarze wlasciwym, wydzielone jednoczesnie z obszarów zewnetrznych, nie moga plynac do komory zbiorczej U w ce¬ lu wyplukania za pomoca strumiena po¬ ziomego. Czastki te opadaja raczej do tej czesci strumienia, która podaza do ze¬ wnetrznego obszaru pierscienowego. Dzie¬ ki temu, ze krawedzie dolne 1U, 15 i 16 przegród miedzy poszczególnymi strefami sa doprowadzone az do stozkowego dna 17, w strumieniu cieczy, plynacym wzdluz dna 17 do góry, istnieje zawsze taka szyb¬ kosc przeplywu, który czastki o mniej¬ szym ciezarze wlasciwym unosi do wlasci¬ wej komory pierscieniowej 5.Z komory zbiorczej U osadzone czast¬ ki stale usuwa sie równiez w znany spo¬ sób.Urzadzenie wedlug fig. 2 nie wystar¬ cza przy bardzo wielkich ilosciach cieczy, gdyz zewnetrzna komora pierscieniowa 5 mialaby tak duza srednice, ze równomier¬ ny przeplyw cieczy na zbyt dlugim przele¬ wie nie bylby osiagniety lub tez wyma¬ galby zbyt duzych spadków. Przy tak wieilkich ilosciach wody poleca sie, aby wlasciwa komora byla wykonana jako ko¬ mora niezalezna obok pozostalych komór, jak to zaznaczono na fig. 3. Komora 18 styka sie z bezposrednio nizej umieszczo¬ na komora zbiorcza 19 na wydzielone czastki stale. Przy najmniejszym przeply¬ wie cieczy cala ilosc cieczy, doplywajaca z korytka 1, przeplywa przez ksztaltke 9 u dolu do komory 18, oplukuje powierzch¬ nie czastek stalych, osadzonych w komo¬ rze 19, i podnosi sie z wyznaczona szyb¬ koscia w komorze 18 do przelewu. Pomie¬ dzy korytkiem doplywowym 1 i komora 18 umieszczona jest komora 21, obliczona tak, ze nawet przy najwiekszej ilosci do¬ plywajacej cieczy czastki stale, podlegaja- ce oddzieleniu, opadaja na dno, przy czym najczesciej opadaja równiez i czastki o mniejszym ciezarze wlasciwym, które wtedy, podobnie' jak w urzadzeniu we¬ dlug fig. 2, opadaja zawsze w tej czesci strumienia cieczy, która przeplywa przez ksztaltke 9 do komory 18. Te ilosci cieczy, które nie doplywaja do komory 18, prze¬ lewaja sie przez przelewy 22, umieszczo¬ ne na róznych poziomach, i plyna w bok w korytkach 23 dokola komory 18 do ko¬ rytka odplywowego 2, W celu zachowania, niezmiennej szyb¬ kosci unoszenia w komorze 18 jest po¬ trzebne utrzymanie niezmiennego spadku powierzchni cieczy od korytka doplywo¬ wego 1 do korytka odplywowego 2. Gdy wskutek róznego uksztaltowania korytek 1 i 2 nie mozna tego osiagnac, to poleca sie, zeby przelew 20 komory 18 mógl byc przesuwany pionowo, jak na fig. 3.Przy stale wahajacych sie ilosciach cieczy poleca sie, aby poziom przelewu 20 byl nastawiany samoczynnie, co mozna osiagnac za pomoca specjalnego urzadze¬ nia. Przesuwany pionowo przelew 20 jest polaczony z linka 25 za pomoca sruby re¬ gulujacej 2b9 przy czym linka ta opasuje krazek 26 i jest polaczona z przeciwwaga 27. Od przeciwwagi tej linka 28 opasuje krazek linkowy 29 i laczy plywak 30, któ- — % —ry plywa w strumieniu cieczy, doplywaja¬ cej w komorze 21. Zsl pomoca sruby ^re¬ guluje sie recznie spadek cisnienia mie¬ dzy doplywajacym strumieniem cieczy i przelewem 20 odpowiednio do ilosci cieczy, jaka ma byc przepuszczana przez komore 18. Gdy w korytku doplywowym 1 plynie do komory 21 wieksza ilosc cieczy przy odpowiednio wiekszym poziomie, to ply¬ wak 30 pozostaje podniesiony. Dzieki te¬ mu przeciwwaga 27 opada, a przelew 20 jest podciagany w góre w tym samym stopniu. Spadek poziomów jest wiec za¬ wsze jednakowy przy wszelkich ilosciach przeplywu, a tym samym i ilosci cieczy, plynace przez komore 18, pozostaja bez zmiany. Komora 18 (fig. 3), wzmianko¬ wana tylko tytulem przykladu, moze miec jakikolwiek inny ksztalt, odpowiedni do tego, aby osadzana mieszanina czastek stalych o róznej szybkosci opadala w dól do strumienia cieczy, odprowadzanego do komory 18. Gdy czastki, podlegajace od¬ dzielaniu, sa szczególnie ciezkie, to w pewnych okolicznosciach wystarcza tylko nieznaczne rozszerzenie korytka doplywo¬ wego 1, aby uzyskac takie osadzanie.Chcac otrzymac specjalnie duza komo¬ re zbiorcza 19 na wyplukane czastki, mozna przez specjalna jej budowe zapo¬ biec wydzielaniu sie czastek o mniejszym ciezarze wlasciwym w strumieniu cieczy, plynacym w komorze 18, gdyz wskutek wadliwego tworzenia sie wirów czastki te nie moglyby byc ponownie wyplukane.W tym przypadku w celu zapewnienia, wyplukiwania na prawidlowym poziomie w stosunku do strumienia cieczy wlaczone jest denko, z którego wyplukane czastki sa usuwane ciagle lub z krótkimi przerwami do komory zbiorczej, która lezy ponizej lub obok i przez która strumien cieczy nie przeplywa,. Jako przyklad takiego urza¬ dzenia przedstawiony jest na fig. 4 zgar¬ niacz wahadlowy 81, przesuwajacy sie po denku 32, oddzielajacym komore 18 we¬ dlug fig. 3 od umieszczonej nizej komory zbiorczej 33. Zgarniacz 31 jest poruszany za, pomoca preta 3U i zgarnia czastki stale przez szczeline 35 do komory zbiorczej 33.Zamiast zgarniacza wahadlowego 31 mo¬ ga byc uzyte zgarniacze obrotowe, jak równiez samo dno moze byc obracane w kierunku poziomym lub pionowym. PL