Wszystkie uklady modulacyjne daja sie, jak wiadomo, sprowadzic do ukladu zasadniczego, przedstawionego na fig. L Na figurze tej cyfra 1 oznaczona jest lampa modulacyjna nadajnika, której ob¬ wód anodowy jest nastrojony na czesto¬ tliwosc nadawanej fali nosnej lub na wie¬ lokrotnosc tej czestotliwosci. Obwód ten moze byc sprzezony z nastepujacym po nim wzmacniaczem lub tez powielaczem czestotliwosci. Do obwodu siatki tej lampy doprowadza sie poprzez cewke sprzegaja¬ ca 2 drgania wysokiej czestotliwosci o sta¬ lej amplitudzie z generatora wzbudzaja¬ cego 3, podczas gdy poprzez kondensator blokujacy 4 i poprzez dlawik 5 doprowa¬ dza sie prady obrazowe, a wiec malej cze¬ stotliwosci. Poprzez opornik siatkowy 6, który musi posiadac duza opornosc dla wszystkich czestotliwosci obrazowych, do¬ prowadza sie do siatki ujemne napiecie z baterii 7. Czesc napiecia wielkiej czesto¬ tliwosci, dostarczanego przez generator 3, która mozna wyzyskac jako napiecie uzy¬ teczne pomiedzy siatka rozrzadcza a ka¬ toda lampy 1, jest tym wieksza, im wiek¬ sza jest pojemnosc szkodliwa 8 w stosun¬ ku do pojemnosci siatka-katoda lampy 1.Celowe jest przeto wlaczenie do ukladu równolegle do opornika 6 malego konden¬ satora (10 cm) o opornosci pojemnoscio¬ wej dostatecznie duzej nawet dla najwiek¬ szych czestotliwosci obrazowych.Uklad ten, w zasadzie bardzo dogod-ny, posiada jednak pewne wady. Nie moz¬ na mianowicie latwo osiagnac, stosujac na¬ wet dobrze ekranujaca siatke ekranowa 9, uziemiona dla wszystkich wchodzacych w gre czestotliwosci poprzez pojemnosc 11, aby drgania w obwodzie anodowym 10 znikaly zupelnie, chociazby nawet przy jak najwyzszym ujemnym napieciu poczat¬ kowym siatki rozrzadczej lampy 1. Srodek zaradczy mozna tu wprawdzie znalezc w zastosowaniu w znany sposób polaczen neutralizujacych. Polaczenia takie powiek¬ szaja jednak zawsze szkodliwe pojemno¬ sciowe sprzezenia obwodu siatkowego, co prowadzi zazwyczaj do nieostrosci obrazu.Znane sa równiez uklady, w których ob¬ wód 10 jest nastrojony na harmoniczna drgan generatora wzbudzajacego 3. Wów¬ czas nawet przy bardzo wielkich czestotli¬ wosciach, z jakimi sie ma do czynienia w nadajniku telewizyjnym, wystarcza juz zwykla siatka ekranowa 9 do usuniecia sprzezenia pomiedzy obwodem siatki i ob¬ wodem anody.Uklad wedlug fig. 1 posiada jednak je¬ szcze inna wade. Podwojenie czestotliwo¬ sci przeprowadza sie (fig. 2), jak wiadomo, przez obranie punktu pracy przy niewzbu- dzonym generatorze 3, polozonego po u- jemnej stronie charakterystyki 12, np. przy napieciu siatki, odpowiadajacym punktowi 13. Kreskowana krzywa 14 przedstawia przebieg pradu modulujace¬ go obrazowego, podczas gdy krzywa 15 przedstawia nakladajace sie nan drgania wielkiej czestotliwosci, wytworzone przez generator 3. Wi punkcie 15a natezenie pra¬ du modulujacego jest tak silnie ujemne, ze nawet dodatnie wierzcholki drgan 15 nie moga wywolac pradu anodowego; w punkcie 15b natomiast drgania wielkiej czestotliwosci nakladaja sie na dodatni prad modulujacy i wzbudzaja przez to szczególnie silne impulsy pradu anodo¬ wego.Niestety przebieg pradów, przedsta¬ wiony na fig. 2, ma miejsce w praktyce tylko w przyblizeniu i to mianowicie tylko wtedy, gdy pewien okreslony stan modula- cji nie trwa nawet w przyblizeniu tak dlu¬ go, jak stala czasu opornika siatkowego 6 i kondensatora blokujacego 4. Jezeli nato¬ miast w ciagu dluzszego czasu ma byc na¬ dawana biel, to silnie dodatnie wierzchol¬ ki napiecia siatkowego powoduja powsta¬ wanie znacznego pradu siatki, przez co srednie napiecie siatki spada do wartosci ujemnych w stosunku do potrzebnej war¬ tosci. W ten sposób wskutek spadku napie¬ cia siatki obraz, który w ciagu dluzszego przeciagu czasu powinien byc jasny, ciem¬ nieje.Wedlug wynalazku niniejszego zaradza sie temu w sposób nastepujacy.Obwód pradu modulujacego zostaje od¬ dzielony od obwodu pradu wzbudzajacego.Kazdy z tych obwodów dziala na wspólny strumien elektronów za posrednictwem o- sobnej siatki rozrzadczej, a mianowicie ob¬ wód pradu modulujacego za pomoca siatki 16a, obwód zas pradu wzbudzajacego — za pomoca siatki 16b. W celu zwiekszenia czulosci rozrzadzania (stromosci) obie siatki przysuniete sa jak najbardziej do katody, przy czym najlepiej jest wsunac ich zwoje pomiedzy siebie. W ten sposób powstaje jednak pomedzy siatkami niepo¬ zadane sprzezenie pojemnosciowe, zazna¬ czone na rysunku przez kondensator 17.Za pomoca kondensatora 18, o pojemnosci odpowiednio duzej w stosunku do pojem¬ nosci 17, zapobiega sie jednak temu, aby siatka 16a drgala z wielka czestotliwoscia wzgledem katody. Pojemnosc kondensato¬ ra 18 jest jednak zawsze jeszcze tak mala, iz nie powoduje ona przy najwiekszych na¬ wet czestotliwosciach modulujacych niedo¬ puszczalnej straty energii w obwodzie siat¬ kowym. Generator 3 jest sprzezony znowu przez transformator 2 z siatka 16b; najle¬ piej, gdy czestotliwosc generatora jest pod- wielokrotna czestotliwosci, do której do- — 2 -stf&fcuy fctft obwód Artodowy /O. Ctlwfttt jest tktfar tynr ^tóS&Wac kteipe z skttkti ekfAttow^ ^, tfiatemtófta pflaes pojemnosc fi, Siatka /«b f*«iaxfe ujem«e najrifdte pa* cz$tk zwyklej (fig. 1). Napiecie siatki 16a jest tylko o tyle ujemne, zeby najwyzsze am- plitttdy zrhó&ul&w&tie nie siegaly obszaru pradu siatkowego (nie siegaly zerowego napiecia p&czatkowegc* sdirfk*}. W tych wa¬ runkach siatka I6a nie pobiera nigdy pra¬ du, podczas gdy przez siatke 16b przeply¬ wa wprawdzie silny ale staly prad, nada¬ jacy siatce stale i statyczne napiecie po¬ czatkowe. Wystepowanie sciemnienia z po¬ wodu efektów audionowych, opisanych wy¬ zej, jest przeto przy takim ukladzie pola¬ czen niemozliwe. Poza tym uklad ten po¬ siada jeszcze dwie zalety: 1) opór 6 moze byc znacznie wiekszy, niz w ukladzie wedlug fig. 1, poniewaz wielkosc jego nie jest ograniczona przez waruniek utrzymania stalosci pradu siatki; 2) do siatki 16b doprowadza sie z gene¬ ratora 3 pelne amplitudy, poniewaz cewka sprzegajaca 2, moze tym razem byc uzie¬ miona jednym biegunem.Zamiast wsunietych w siebie siatek u- mieszczonych blisko katody mozna tez za¬ stosowac dwie wspólsrodkowe siatki o róz¬ nych promieniach, przy czym siatki te moz¬ na wówczas odekranowac od siebie nawza¬ jem za pomoca osobnej siatki ekranowej, tak iz pojemnosc 17, a razem z nia i po¬ jemnosc 18 staja sie mniejsze lub tez zni¬ kaja zupelnie. Odprzezenie siatki modula- cyjnej 16a mozna tez osiagnac — zamiast za pomoca pojemnosci zwierajacej 18 — przez polaczenie cewki 2 z siatka za po¬ moca galezi neutralizujacej 2a/19, przy czym pojemnosc neutralizujaca 19 nie wy¬ nosi wiecej, niz tylko ulamek uzytej we¬ dlug fig. 3a pojemnosci 18 (praktycznie biorac 19 = 17).Równiez obie siatki moga byc polaczo¬ ne przedwsobnie, przy czym obie siatki o- trzjmti)a tek dui« yAtmm Mplette fMNorat* kdwe, iz tylke najwyzsze wierzcholki na* piecia moga wywolac pfad aftodowy; m<- dul&eja musi byc wówczas wedlug wyns* lazku przeprowadzana za pomoca oddziel nej siatki ekranowej, przy czyin ma sie jeszcze t£ korzysc, ze siatka ta przy r*w» nych pojemnosciach czesciowych wzgle¬ dem obu siatek wzbudaafacych 16a i 16b zachowuje automatycznie potencjal 0, zwarta jest przeto na krótko wzgledem wielkiej czestotliwosci wzbudzajacej. PL