Przedmiotem wynalazku niniejszego jest urzadzenie zamykajace do naczyn, wytrzymalych na wysokie cisnienie we¬ wnetrzne i przeznaczonych do przechowy¬ wania cieczy, znajdujacych sie pod cisnie¬ niem; zamkniecie wedlug wynalazku ni¬ niejszego nadaje sie zwlaszcza do naczyn, w których cisnienie wewnetrzne wspól¬ dziala w uszczelnieniu tego zamkniecia.Zamkniecie powyzsze moze byc stoso¬ wane równiez w naczyniach, sluzacych do wytwarzania cieklego lub gazowego dwu¬ tlenku wegla z jego stanu stalego.Znane sa juz zamkniecia, skladajace sie z pokrywy i uszczelniajacej wkladki, pozostajacej w zetknieciu z zewnetrznym brzegiem pokrywy, ze scianka naczynia, i z zamykajacym pierscieniem metalowym, dzialajacym na zasadzie zamka klinowe¬ go. Pierscien ten jest urzadzony tak, iz przez czesciowy obrót moze byc wprowa¬ dzony we wlasciwe polozenie w szyjce naczynia, w którym wystepy na zewnetrz¬ nym obwodzie pierscienia opieraja sie o odpowiadajace im wystepy we wnetrzu szyjki, zapobiegajac w ten sposób wypad¬ nieciu pierscienia na zewnatrz. Nastepnie wprowadza sie pokrywe tak, aby obwód jej przylegal szczelnie do wkladki u- szczelniajacej, co sie osiaga za pomoca sworznia, przymocowanego do pokrywy w jej srodku i zaopatrzonego na swym kon¬ cu zewnetrznym w nakretke lub w rekojesc, która mozna opuscic ruchem srubowym w<&ót, wkrecajac )a na sworzen w oparciu o poprzeczke lub o innyjaarzad podtrzymu¬ jacy, który sam nic moze wykonywac ru¬ chu w 'dól. *¦¦ Przy stosowaniu urzadzen tego rodza¬ ju zachodzi jednak niebezpieczenstwo, ze gdy pierscien zamykajacy jest przekreco¬ ny w polozenie otwarcia, a wewnatrz na¬ czynia panuje stosunkowo znaczne cisnie* nie, wówczas zamiast uchodzenia gazu przez otwór, sluzacy do tego celu, moze nastapic pód dzialaniem wspomnianego cisnienia wyrzucenie calego urzadzenia zamykajacego. Poza tym wystepuje tu je¬ szcze ta wada, ze gdy p£ wptowadzeniri do naczynia np. stalego dwutlenku wegla przystepuje sie do zamykania go, wówczas wyzwalajaca sie szybko para dwutlenku wegla moze podniesc pokrywe, tak iz ze¬ tknie sie ona z uszczelniajaca wkladka zanim pierscien zamykajacy zostanie wprowadzony w swe wlasciwe polozenie, co moze spowodowac pewne trudnosci w doprowadzeniu calegd urzadzenia zamyka¬ jacego do nalezytego polozenia.Wedlug wynalazku niniejszego, który usuwa wyzej wymienione wady, pokrywa jest zaopatrzona w jeden lub kilka wyste¬ pów, które moga wchodzic w odpowiednie wglebienia w szyjce naczynia, oraz w jed¬ no lub kilka wglebien wzglednie wyste¬ pów, zahaczajacych sie z odpowiednimi Wystepami wzglednie wglebieniami, w któ¬ re zaopatrzony jest pierscien zamykajacy, aby przeszkodzic wzajemnemu obracaniu sie pierscienia i pokrywy. Rozmiary i po¬ lozenie wzajemne wystepów i wglebien po¬ krywy jako tez pierscienia sa tak dobrane, iz wzajemne zahaczanie sie ich jest mozli¬ we jedynie wtedy, gdy pierscien znajduje sie w polozeniu zamkniecia, oraz ze wyj¬ scie tych narzadów z wzajemnego zaha¬ czania zapobiega szczelnemu zetknieciu sie miedzy pokrywa a wkladka uszczelnia¬ jaca. Obracaniu sie pokiywy wzgledem szyjki naczynia mozna zapobiec przez za¬ opatrzenia pokrywy lub sworznia przymo¬ cowanego do niej posrodku w jeden lub w kilka, wystepów, wchodzacych w odpo¬ wiednie wglebienia w szyjce naczynia.Wystepy te umozliwiaja jedynie pionowy przesuw pokrywy w szyjce bez jakiegokol¬ wiek obrotu. Do tego.celu najlepiej jest zastosowac wglebienia, znajdujace sie pomiedzy wystepami na wewnetrznym obwodzie szyjki naczynia, sluzacymi do unieruchomienia pierscienia , .zamykajace¬ go Na rysunku przedstawiono przyklad wykonania przedmiotu wynalazku w prze¬ kroju w rzucie perspektywicznym. Fig. 1 przedstawia urzadzenie w polozeniu za¬ mknietym, fig. 2 natomiast przedstawia czesci urzadzenia w polozeniu, które one zajmuja wewnatrz szyjki w przypadku, gdy gaz moze wydobywac sie z naczynia, przechodzac miedzy pokrywa i szyjka.Pokrywa 2 posiada na swej górnej po¬ wierzchni nasadke 13, wchodzaca w za¬ glebienie w nasadce 12 piarteieftia 3, gdy pierscien ten zostal wprowadzony i cze¬ sciowo obrócony w szyjce naczynia w po¬ lozenie zamkniecia. Pokrywa 2 posiada oprócz tego wystep 1U wchodzacy we wglebienie 10 miedzy wystepami 9 i zapo¬ biegajacy w ten sposób obrotowi pokrywy wzgledem szyjki.W celu wyjecia urzadzenia zamykaja¬ cego z szyjki naczynia obraca sie rekojesc 7, opierajaca sie o sztywna poprzeczke 6, w kierunku przeciwnym ruchowi wska¬ zówki zegara, wskutek czego pokrywa 2 zostaje opuszczona za posrednictwem sworznia 5, tak iz nasadka 13 wysuwa sie ku dolowi z Wglebienia W naradce 12 pier¬ scienia 3. Pokrywa 2 przestaje wówczas stykac sie z wkladka uszczelniajaca 4, tak iz gaz moze swobodnie uchodzic z naczy¬ nia do zupelnego wyrównania sie cisnienia wewnetrznego z cisnieniem atmosferycz¬ nym. Nastepnie za pomoca uchwytu 8 obraca sie w tym samym kiehmku pier- - 2 ~*icien 3S az do wyjscia wystepów i4 spod odpowiadajacych im wystepów 9, wykona¬ nych na wewnetrznym obwodzie szyjki naczynia. Czesci urzadzenia przyjma wów¬ czas polozenie, przedstawione na fig. 2, po czym cale urzadzenie moze byc wyjete z szyjki naczynia.Umieszczanie urzadzenia zamykajace' go we wlasciwym polozeniu i zamykanie naczynia przez wprowadzanie pokrywy 2 w zetkniecie z wkladka uszczelniajaca 4 odbywa sie za pomoca opisanych wyzej czynnosci, wykonanych jednak w porzad¬ ku odwrotnym. Wielkosc calego suwu w dól sworznia 5 jest dobrana tak, iz nasad¬ ka 13 moze wyjsc z wglebienia 13a, przy czym obrót pierscienia zamykajacego 3 jest ograniczony nasadka 13f zahaczajaca sie o nasadki 12a na koncach nasadki 12, dzieki czemu zapewniona fest wielkosc obrotu, potrzebna do wzajemnego przesu¬ wania wystepów 14 i 9. PL