Wynalazek niniejszy dotyczy przemia¬ ny wyzej wrzacych olejów weglowodoro¬ wych na oleje nizej wrzace, Przy wszyst¬ kich metodach krakowania, zwlaszcza przy krakowaniu w temperaturach powyzej 480°C, otrzymuje sie duza ilosc gazu, któ¬ rego zuzytkowanie do celów przemyslo¬ wych stanowi powazna trudnosc. Ilosc wy¬ twarzanego gazu w jednakowych okresach czasu wzrasta wraz z podwyzszeniem tem¬ peratury rozszczepiania oraz zalezy od in¬ nych warunków, w których przeprowadza sie proces rozszczepiania. Proponowano juz, aby gaz ten zuzytkowywac do wytwa¬ rzania cieklych zwiazków o duzej liczbie oktanowej przeprowadzajac w odpowied¬ nich warunkach polimeryzacje weglowodo¬ rów nienasyconych, zawartych w gazie.Wedlug jednego ze sposobów przemia¬ ny, znanego w technice pod nazwa sposobu TVP, przemiane uskutecznia sie za pomoca goracego gazu, bedacego nosnikiem ciepla, o duzym cieple wlasciwym, który miesza sie z parami weglowodoru podlegajacego prze¬ mianie. W tym przypadku gazy, powstaja¬ ce wskutek reakcji rozszczepiania, miesza¬ ja sie z gazem bedacym nosnikiem ciepla.Czesc tego gazu zawraca sie z powrotem w obiegu kolowym i po ponownym ogrzaniu miesza z parami podlegajacymi przemia¬ nie. Jezeli nawet podczas okresu ogrzewa¬ nia nastepuje w pewnej mierze polimeryza*cja i spolimeryzowany produkt zostaje do¬ laczony do srodka pednego do silników, to jednak i w tym przypadku wydajnosc nie jest zbyt duza.Wynalazek niniejszy ma na celu zwiek¬ szenie wydajnosci i postepowania przy o- trzymywaniu produktów spolimeryzowa¬ nyeh w tego rodzaju procesach i to nieza¬ leznie od zwiekszenia sie ilosci gazu wy¬ twarzanego podczas procesu rozszczepia¬ nia. W razie stosowania sposobu TVP two¬ rzy sie zwykle niewielka ilosc gazu i zwiek¬ szanie tej ilosci przez podwyzszanie tempe¬ ratury rozszczepiania jest zwykle niepoza¬ dane, chociaz jest to mozliwe w szczegól¬ nych warunkach; tak np. jest to niezbedne przy rozszczepianiu bardzo gestego oleju lub przy otrzymywaniu benzyny o bardzo duzej liczbie oktanowej.Na podstawie zbadania wspólczynni¬ ków, które rzadza przemiana oleju w spo¬ sobie TVP, oraz warunków decydujacych o przebiegu polimeryzacji stwierdzono, ze ci¬ snienie powstrzymuje bieg reakcji rozszcze¬ piania, a poteguje proces polimeryzacji. Z drugiej zas strony podwyzszenie tempera¬ tury przyspiesza rozszczepianie i w obrebie pewnych granic dziala hamujaco na poli¬ meryzacje; przy stosowaniu zwlaszcza ka¬ talizatorów i wysokich cisnien mozna do spowodowania polimeryzacji zastosowac temperature wzglednie niska.Próba zastosowania tych spostrzezen do przemiany wedlug sposobu TVP napotyka jednak na trudnosci, poniewaz w praktyce nie mozna zwiekszyc cisnienia znacznie po¬ wyzej cisnien, stosowanych w technice, to znaczy od 3,5 do 10,5 kg/cm2 oraz nie moz¬ na ogrzewac gazu do temperatur nizszych od niezbednych do przeprowadzenia glów¬ nej reakcji rozszczepiania, to znaczy od 510° do 565°C lub jeszcze wyzszych. Mozna jednak nie podwyzszajac ogólnego cisnie¬ nia zwiekszyc cisnienie czasteczkowe zwiaz¬ ków podlegajacych polimeryzacji, przy czym wytwarzajacy sie gaz rozklada sie na frakcje niezdolna do polimery¬ zacji (skladajaca sie glównie z wodo¬ ru, metanu i etanu) oraz na frakcje zdolna do polimeryzacji, zawierajaca przewaznie wszystkie skladniki o trzech atomach wegla w czasteczce, jak rów¬ niez skladniki o wiekszym ciezarze cza¬ steczkowym. Frakcje zdolna do polimery¬ zacji poddaje sie nastepnie polimeryzacji, przy czym otrzymuje sie ciekle produkty o duzej liczbie oktanowej. Po wydzieleniu frakcji benzynowych z rozszczepionych ga¬ zów nalezy zwiekszyc cisnienie pozostalych gazów co najmniej do 10,5 kg/cm2, korzyst¬ nie zas do 21 kg/cm2 lub jeszcze wyzej, po czym przeprowadza sie chlodzenie sprezo¬ nego gazu i usuniecie lekkich par w urza¬ dzeniu adsorpcyjnym.Skoro gaz zostal juz rozdzielony w po¬ wyzszy sposób na frakcje, wówczas poste¬ puje sie w sposób nastepujacy.Gaz niezdolny do polimeryzacji za¬ wraca sie w obiegu kolowym i stosuje go w zwykly sposób, jako przenosnik ciepla, natomiast zdolne do polimeryzacji frakcje gazu przeprowadza sie do oddzielnego urzadzenia, w którym poddaje sie je po¬ limeryzacji. Po spolimeryzowaniu pary skrapla sie, a gaz pozostaly, zmieszany z pewna iloscia lekkich par nie uleglych skropleniu, doprowadza sie nastepnie do tego samego urzadzenia do absorpcji, któ¬ re sluzylo do przeprowadzania zabiegu pierwszego rozdzielania gazów na frakcje.W ten sposób odzyskuje sie równiez lekkie pary z okresu polimeryzacji.Mozna frakcje bogata, skladajaca sie zasadniczo z produktów wrzacych powyzej punktu wrzenia propanu, oddzielic od skroplonego gazu i spolimeryzowac, po czym produkty gazowe, pozostajace po od¬ dzieleniu cieklych produktów, zmieszac znowu z weglowodorami doprowadzanymi do procesu absorpcji.Wedlug szczególnej odmiany sposobu wedlug wynalazku mozna gaz bogaty sto- — 2 —sowac calkowicie lub czesciowo jako prze¬ nosnik ciepla do reakcji rozszczepiania, a gaz biedny usuwac calkowicie lub cze¬ sciowo z ukladu.Frakcje zdolne do polimeryzacji mozna równiez stosowac jako przenosnik ciepla.W tym celu frakcje te doprowadza sie do ogrzewacza gazu, w którym gaz ogrzewa sie do temperatury np. okolo 540PC, umozliwiajacej zastosowanie tej frakcji jako przenosnika ciepla niezbednego do glównej reakcji rozszczepiania. Po doda¬ niu skladników niezdolnych do polimery¬ zacji zwieksza sie znacznie cisnienia czastkowe zwiazków zdolnych do polime¬ ryzacji, tak iz ogrzanie gazu pod umiarko¬ wanym cisnieniem, to znaczy do 21 kg/cm2, daje znaczne ilosci spolimeryzowanych produktów. Gaz niezdolny do polimery¬ zacji mozna usuwac z urzadzenia. Moze jednak okazac sie rzecza niezbedna dopro¬ wadzanie tego gazu z powrotem do komory do rozszczepiania, w której stanowi on dodatkowy przenosnik ciepla. Celowe jest tez dodawanie tego gazu do par podlega¬ jacych rozszczepianiu przed przejsciem ich przez ogrzewacz, tak iz zarówno gaz, jak i pary, zostaja ogrzane w tym samym ogrzewaczu, podczas gdy cisnienie czast¬ kowe gazu polimeryzujacego sie nie zosta¬ je zmniejszone na skutek zmieszania go z tym ubogim gazem. Mozna równiez poste¬ powac w taki sposób, ze otrzymanych zdol¬ nych do polimeryzacji frakcji dodaje sie do materialu wyjsciowego (oleju majace¬ go byc przemienionym), dzieki czemu uzyskuje sie wieksza calkowita wydajnosc procesu otrzymywania produktu rozszcze¬ pionego.W celu blizszego wyjasnienia sposobu opisano go ponizej w zwiazku z przeróbka olejów przerabianych w urzadzeniach przedstawionych przykladowo na rysunku.Wedlug fig. 1 olej poddawany przemia¬ nie doprowadza sie przewodem 13 i prze-' mienia w postac parowa przez ogrzanie w wezownicy 14, po czym odprowadza do oddzielacza pary 15. W celu podtrzymania procesu odparowywania oleju do oddziela¬ cza pary 15 doprowadza sie równiez gazo¬ wy przenosnik ciepla. Mieszanina pary i gazu opuszcza oddzielacz pary 15 przewo¬ dem 16, który doprowadza te mieszanine do ogrzewacza 10.Pary weglowodorów podlegajacych przemianie, zmieszane z gazem nie zdol¬ nym do polimeryzacji i bedacym przenos¬ nikiem ciepla, ogrzewa sie w ogrzewaczu 10 do temperatury 510° — 565°C albo jesz¬ cze wyzszej. Ogrzewanie nalezy przepro¬ wadzac jednak tak szybko, aby w samym ogrzewaczu nie rozpoczal sie proces roz¬ szczepiania. Mieszanine przeprowadza sie z ogrzewacza przewodem 11 do komory reakcyjnej 21.Skoro pary przy pomocy ciepla, zawar¬ tego w dodawanym gazie, ulegly juz w za¬ danym stopniu przemianie w komorze re¬ akcyjnej 21, wówczas usuwa sie je prze¬ wodem 22 i wprowadza do urzadzenia frakcjonujacego 23. W urzadzeniu tym pa¬ ry poddaje sie frakcjonowanemu skrapla¬ niu. W sklad skroplonych frakcji wchodza: ciezka pozostalosc, usuwana przewodem 24, oraz frakcja lzejsza, wrzaca w grani¬ cach temperatur wrzenia oleju gazowego, która usuwa sie przewodem 26, chlodzi w wymienniku ciepla 27 i nawraca przewo¬ dem 28 z powrotem do urzadzenia frakcjo¬ nujacego. Czesc tej frakcji mozna równiez usuwac przewodem 30 i doprowadzac do wezownicy 14.Glówne produkty opuszczaja urzadze¬ nie do frakcjonowania 23 przewodem 32 i zostaja w chlodnicy 33 ochlodzone i skro¬ plone, przy czym prawie wszystkie weglo¬ wodory o temperaturze wrzenia zawartej w granicach wrzenia benzyny zostaja od¬ dzielone i zebrane w zbiorniku 34. Czesc tej frakcji zawraca sie z powrotem za po¬ moca pompy 35 przewodem 36 do urza¬ dzenia 23. Pozostale gazy i lekkie pary - 3 —nieskroplone, tworzace sie przy rozszcze¬ pianiu, spreza sie nastepnie w sprezarce 40 pod cisnieniem, najkorzystniej 10,5 — 21 kg/cm2 lub jeszcze wyzszym, umozli¬ wiajacym calkowite oddzielanie w urza¬ dzeniu do absorpcji 44 gazów o temperatu¬ rze wrzenia przewaznie wyzszej od tem¬ peratury wrzenia np. etanu. Sprezone pro¬ dukty chlodzi sie w chlodnicy 41, a ciekly skladnik zostaje zebrany w zbiorniku 42.Ochlodzony gaz sprezony przeplywa na¬ stepnie przewodem 43 do urzadzenia do absorpcji 44, przez które przeprowadza sie w obiegu kolowym odpowiedni srodek absorpcyjny, np, ciezki destylat benzyno¬ wy, który doprowadza sie przewodem 46a, natomiast wzbogacony olej odprowadza przewodem 47. Wzbogacony olej przeply¬ wa pod cisnieniem przewodem 47 do kotla 48, dzialajacego jako stabilizator, który uwalnia w postaci gazowej lekkie, zaabsor¬ bowane gazy i pary takie jak wodór, me¬ tan, etan i podobne, podczas gdy prze¬ waznie wszystkie weglowodory o trzech atomach wegla w czasteczce oraz skladni¬ ki ciezsze pozostaja w cieklej pozostalosci albo w czesciowo odpedzonym srodku absorpcyjnym. Pozostalosc ta przeplywa nastepnie przewodem 49 do urzadzenia destylacyjnego 50, pracujacego w nieco wyzszej temperaturze i (albo) pod mniej¬ szym cisnieniem, w którym pozostale pro¬ dukty, pobrane w urzadzeniu absorpcyj¬ nym 44, takie jak propan, propen, butan, buteny, pentan, penteny i podobne, zosta¬ ja odpedzone, a ich pary przeprowadzone nastepnie przewodem 51 badz bezposred¬ nio do urzadzenia do polimeryzacji 52, badz tez najpierw przeprowadza sie je przez sprezarke 53, która jeszcze bardziej zwieksza cisnienie. Pary te ulegaja w urzadzeniu 52 polimeryzacji, a po polime¬ ryzacji przeplywaja przewodem 54 do skraplacza 55, z którego skroplone pro¬ dukty spolimeryzowane przeplywaja do zbiornika 56. Urzadzenie do polimeryzacji 52 moze posiadac dowolna budowe, przy czym moze w nim panowac dowolne cisnie¬ nie, mniej wiecej do 210 kg/cm2. Gaz nie- skroplony, zawierajacy niewielkie ilosci zdolnych do polimeryzacji par i innych par, które nie zostaly skroplone, zawraca sie nastepnie przewodem 57 i w razie po¬ trzeby przez zawór redukcyjny 58 do przewodu 43, którym doplywa do urzadze¬ nia do absorpcji 44, w którym odzyskane zostaja pary lekkie.Gaz ubogi, nie podlegajacy poli¬ meryzacji, opuszcza kociol-stabilizator 48 przewodem 60 i wchodzi do przewodu 61, którym doplywa do urzadzenia do absorp¬ cji 44. Z przewodu 61 odprowadza sie niezbedna ilosc gazu przewodem 62 i da¬ lej przez wymiennik ciepla 27 do oddzie¬ lacza pary 15. Zamiast przeprowadzac przez ogrzewacz 10 cala ilosc gazu, stano¬ wiacego przenosnik ciepla, mozna równiez zastosowac ogrzewacz specjalny i ogrze¬ wac w nim pary oleju do temperatury wyzszej, jak to opisano w patencie amery¬ kanskim firmy Beardsley & Colony nr 1842 319. Ilosc gazu, stosowanego jako przenosnik ciepla, moze sie zmieniac w szerokich granicach; dobre wyniki uzysku¬ je sie stosujac gaz w ilosci od Ya do dwukrotnej ilosci wagowej par oleju.Goracy srodek absorpcyjny, uwolniony od lekkich par, pobranych w urzadzeniu destylacyjnym 50, opuszcza to urzadzenie przewodem 64, przeplywa przez wymien¬ nik ciepla 65, ulega w nim ochlodzeniu i doplywa przewodem 46a do górnej czesci urzadzenia 44. Ewentualny nadmiar srod¬ ka, powstajacy wskutek zbierania sie nie¬ wielkich ilosci skladników ciezkich, usuwa sie przewodem 66 zaopatrzonym w zawór, przy czym mozna go polaczyc z weglowo¬ dorami zebranymi w zbiorniku 42 i poddac zwyklej rafinacji.Zalete opisanego sposobu stanowi, ze gaz stosowany jako przenosnik ciepla po¬ siada wieksze cieplo wlasciwe od ciepla — 4 —wlasciwego usuwanych skladników ciez¬ kich; prócz tego ubozszy gaz jest prak¬ tycznie biorac pozbawiony skladników, które moga ulec rozszczepieniu w stoso¬ wanych temperaturach, dzieki czemu mozliwie unika sie przerw w pracy, powo¬ dowanych przez zanieczyszczanie sie rur ogrzewacza.Wedlug fig. 2 w ogrzewaczu 10, w któ¬ rym utrzymuje sie warunki sprzyjajace polimeryzacji, ogrzewa sie gaz bogaty w zdolne do polimeryzacji skladniki, którego otrzymywanie dokladnie opisano ponizej.Tak ogrzane pary przechodza nastepnie z ogrzewacza przewodem 11, zaopatrzonym w zawór redukcyjny lla, do komory 12, w której uskutecznia sie mieszanie ich z parami doplywajacymi przewodem 20.Olej podlegajacy przemianie wprowadza sie przewodem 13 do wezownicy 14, w której ogrzewa sie do wrzenia i paruje w oddzielaczu pary 15, W celu podtrzymywa¬ nia procesu parowania doprowadza sie do oddzielacza pary 15 przewodem 16 gaz plynacy ze zródla opisanego ponizej.Mieszanina pary i gazu uchodzi przewo¬ dem 18 i zostaje nastepnie ogrzana w we¬ zownicy 19 do temperatury, lezacej tuz ponizej poczatkowej temperatury roz¬ szczepiania, to jest do temperatury 510° — 565°C lub jeszcze wyzszej. Ogrzana mie¬ szanina opuszcza wezownice 19 przewo¬ dem 20 i doplywa do komory 12. Po zmie¬ szaniu sie w komorze 12 z ogrzanym ga¬ zem, doplywajacym z wezownicy 10, mie¬ szanina przeplywa przez komore reakcyj¬ na 21, w której nastepuje rozszczepianie do pozadanego stopnia. W tej komorze para ulega rozszczepieniu na produkty lzejsze, zawierajace weglowodory o tempe¬ raturze wrzenia, zawartej w granicach wrzenia benzyny, oraz rozmaite weglowo¬ dory o nizszej temperaturze wrzenia, np, etan, metan i wodór. Produkty rozszcze¬ pienia z komory 21 zostaja usuniete prze¬ wodem 22 i wprowadzone do urzadzenia do frakcjonowania 23, w którym poddaje sie je frakcjonowanemu skraplaniu. Skro¬ plone frakcje skladaja sie z pozostaloscia usuwanej przewodem 24, oraz skladnika lzejszego o temperaturze wrzenia mniej wiecej równej temperaturze wrzenia oleju gazowego; skladnik ten usuwa sie prze¬ wodem 26, chlodzi w wymienniku ciepla 27 i nawraca z powrotem przewodem 28.Czesc tej frakcji mozna równiez usuwac przewodem 30 i doprowadzac do wezow¬ nicy 14.Glówne produkty odprowadza sie z urzadzenia do frakcjonowania 23 przewo¬ dem 32, chlodzi i skrapla w skraplaczu 33, dzieki czemu oddzielone zostaja prawie wszystkie produkty o temperaturze wrze¬ nia, zawartej w granicach wrzenia benzy¬ ny; produkty te zbiera sie w zbiorniku 34 lub czesciowo za pomoca pompy 35 za¬ wraca przewodem 36 do urzadzenia 23 jako odciek. Pozostale produkty nie- skroplone, skladajace sie z gazu i rozma¬ itych par lekkich, spreza sie nastepnie za pomoca sprezarki 40 do cisnienia 10,5 — 21 kg/cm2 lub jeszcze wyzszego, które u- mozliwia w urzadzeniu absorpcyjnym 44 calkowite skroplenie produktów o tempe¬ raturze wrzenia zasadniczo wyzszej od temperatury wrzenia np. etanu. Produkty sprezone chlodzi sie w chlodnicy 41, a pary skroplone zbiera sie w zbiorniku 42.Ochlodzony gaz sprezony przechodzi na¬ stepnie przewodem 43 do urzadzenia ab¬ sorpcyjnego 44, przez które przeprowadza sie w obiegu kolowym odpowiedni srodek absorbujacy, np. ciezki destylat benzyny, doprowadzany przewodem 46a, podczas gdy wzbogacony olej odprowadza sie przewodem 47. Wzbogacony srodek prze¬ plywa pod cisnieniem przewodem 47 do urzadzenia destylacyjnego (kotla) 48, slu¬ zacego jako stabilizator, w celu usuniecia lekich zaabsorbowanych gazów i par, np. wodoru, metanu, etanu i podobnych, przy czym przewaznie wszystkie weglowodory — 5 —b trzech atomach wegla w czasteczce oraz skladniki ciezsze pozostaja w cieklej po¬ zostalosci lub w czesciowo odpedzonym srodku. Srodek absorpcyjny przeplywa na¬ stepnie przewodem 49 do urzadzenia de¬ stylacyjnego 50, pracujacego w nieco wyzszej temperaturze i (albo) pod nizszym cisnieniem, tak iz pozostale produkty, po¬ bierane z urzadzenia 44, takie jak propan, propen, butan, buteny, pentan, penteny i podobne, zostaja odpedzone podczas prze¬ chodzenia w postaci pary przewodem 51 i przez wymiennik ciepla 27 do ogrzewacza 10, którego dzialanie zostalo juz opisane.Ubogi gaz opuszcza urzadzenie absorpcyj¬ ne przewodem 46. Goracy i poddawany od¬ pedzaniu srodek absorpcyjny opuszcza u- rzadzenie destylacyjne 50 przewodem 46a i przez wymiennik ciepla 46b, w którym u- lega ochlodzeniu, doplywa do urzadzenia absorpcyjnego opisanego powyzej. Ewentu¬ alny nadmiar srodka, powstajacy wskutek zbierania sie niewielkich ilosci skladników ciezkich, mozna usuwac z ukladu, przewo¬ dem 46c, zaopatrzonym w kurek, laczyc go z weglowodorami w zbiorniku 42 i pod¬ dawac zwyklemu procesowi rafinacyj- nemu.Poniewaz ilosc weglowodorów posred¬ nich miedzy etanem i benzyna moze byc mniejsza od ilosci gazu, niezbednego do przenoszenia ciepla, nalezy ja uzupelniac; w tym celu czesc ubogiego gazu z przewo¬ du 46 odprowadza sie odgalezionym prze¬ wodem 16 i, najkorzystniej po ogrzaniu za pomoca nie przedstawionych srodków, do¬ daje sie do strumienia produktów, plyna¬ cych do komory reakcyjnej. Gazu tego do¬ daje sie korzystnie do mieszaniny oleju i pary doplywajacej do oddzielacza pary 15, dzieki czemu ulatwia sie odparowanie oleju w oddzielaczu pary 15. Mieszanina gazu i pary przeplywa nastepnie, jak to juz opisano wyzej, przez wezownice 19, 'przy czym obecnosc gazu ulatwia ogrzanie i nastepujace potem rozszczepienie pary.Dzialanie to zostaje osiagniete dzieki te¬ mu, ze gaz ten, przede wszystkim w okre¬ sie ogrzewania, dziala jako srodek roz¬ cienczajacy, zapobiegajacy szkodliwemu rozszczepianiu, a prócz tego jako przeno¬ snik ciepla. Tego dodatkowego gazu moz¬ na równiez dodawac i w inny sposób. Tak np. mozna go ogrzewac oddzielnie i dopie¬ ro potem wprowadzac do komory reakcyj¬ nej. Jezeli ilosc jego nie jest zbyt duza, wówczas mozna go tez dodawac do pro¬ duktów ogrzewanych w ogrzewaczu 10.Poniewaz jednak gaz rozciencza pary podlegajace polimeryzacji, wiec ten spo¬ sób pracy nie jest zbyt korzystny. Przy u- proszczonym i mniej skutecznym sposobie pracy ukladu mozna odzyskiwac bogate frakcje stosujac material wyjsciowy, pro¬ wadzony w obiegu kolowym, jako srodek absorpcyjny w urzadzeniu 44, przy czym wzbogacony material wprowadza sie bez¬ posrednio do wezownicy 14 nie przepro¬ wadzajac go uprzednio przez urzadzenia 48 i 50, które w tym przypadku zostaja zupelnie pominiete. W tej postaci wykona¬ nia bogate pary zostaja tedy traktowane w takich samych warunkach, powodujacych rozszczepianie i polimeryzacje, co i mate¬ rial wyjsciowy.W ogrzewaczu 10 ogrzewa sie pary do temperatury 510^ — 650°C lub jeszcze wyzszej. Polimeryzuja sie one zarówno w ogrzewaczu, jak i w komorze reakcyjnej 21, a spolimeryzowane produkty odprowa¬ dza sie do srodka pednego do silników, o- trzymywanego ze zbiornika 34, stabilizujac ten srodek pedny jednym ze znanych w technice sposobów. Cisnienie, panujace w ukladzie przemiany oleju, jest nizsze od cisnienia, panujacego w ukladzie polime- ryzacyjnym, obejmujacym równiez ogrze¬ wacz 10. Nie powoduje to jednak trudno¬ sci w pracy, poniewaz nalezy tylko prze¬ wód 11, prowadzacy z ogrzewacza 10 do komory do mieszania 12, zaopatrzyc w za¬ wór redukcyjny lla W ogrzewaczu 10 - 6 -mozna w raric potrzeby umiescic równiez w znany sposób katalizatory.Ogólna ilosc produktów gazowych* zmieszanych z para podlegajaca przemia¬ nie, moze sie wahac w szerokich granicach.Bardzo dobre wyniki otrzymano stosujac gaz w ilosci od ^ do dwukrotnej ilosci wa¬ gowej par oleju.W zwyklym sposobie TVP, w którym stosuje sie urzadzenia stabilizacyjne do wytwarzanego srodka pednego do silni¬ ków, odpedza sie z ukladu frakcje zdolne do polimeryzacji tak, iz ubogi gaz, stano¬ wiacy przenosnik ciepla i zawracany z po¬ wrotem, staje sie jeszcze ubozszy, podczas gdy w niniejszym ukladzie ubogi gaz u- trzymuje sie oddzielnie od gazu zdolnego do polimeryzacji, dzieki czemu gaz ostat¬ nio wymieniony poddaje sie polimeryzacji w najkorzystniejszych warunkach. PL