Jako zródla swiatla o bardzo wielkiej jaskrawosci stosuje sie w ostatnich czasach wyladowcze lampy rteciowe, napelnione gazami szlachetnymi, w których wewnetrz¬ ne cisnienie robocze wynosi przeszlo 20 atmosfer, przy czym elektrody sa elektro- darni tlenkowymi i sa umieszczone we wlos¬ kowatym naczyniu kwarcowym z zachowa¬ niem odstepu wiekszego- od 10 mm, to jest znacznie przewyzszajacego srednice wlos- kowatego naczynia. W lampach tego rodza¬ ju, wymagajacych podczas pracy napiecia przekraczajacego 500 woltów, dzieki ma¬ lym rozmiarom poprzecznym naczynia wy¬ stepuje tylko bardzo nieznaczne zaczernie¬ nie scianek naczynia. Lampy te posiadaja jednak te wade, ze wloskowate naczynie kwarcowe ulega podczas pracy silnemu rozgrzaniu, tak iz przy zastosowaniu szcze¬ gólnie wysokich cisnien konieczne jest na¬ wet chlodzenie go woda. Trwalosc takich lamp jest przeto czesto niezadowalniajaca.Przedmiotem wynalazku jest wyladow¬ cza lampa rteciowa, napelniona gazami szlachetnymi, w której wewnetrzne cisnie¬ nie robocze przekracza 20 atmosfer, która odznacza sie jednak duza trwaloscia i nie wymaga przy tym ani stosowania chlodze¬ nia woda, ani transformatora do wytwarza¬ nia wysokiego napiecia, wobec czego kon¬ strukcja lampy jest znacznie prostsza.Cel ten osiaga sie wedlug wynalazku wten sposób, ze wyladowanie w parze rteci o wysokim cisnieniu odbywa sie nie we wloskowatym naczyniu kwarcowym, lecz w bance kwarcowej ksztaltu mniej lub wiecej kulistego o srednicy od 20 do 40 mm, przy czym odleglosc miedzy elektrodami, wy¬ konanymi z wolframu z ewentualnym do¬ datkiem substancyj emitujacych elektrony, zwlaszcza tlenków i krzemianów metali ziem alkalicznych, cyrkonu lub toru, wyno¬ si od 1 do ,5 mm. Banka kwarcowa musi wówczas posiadac kopulasta nasade, u- mieszczona nad elektrodami, przy czym druty, podtrzymujace elektrody i dopro¬ wadzajace prad, sa umieszczone najlepiej po bokach banki; kopulasta nasada nie za¬ wiera zadnych miejsc wtopienia drutów i jest pokryta w celu zmniejszenia strat cie¬ pla okladzina zwierciadlana, utrudniajaca promieniowanie ciepla, lub tez jest okryta warstwa materialu, izolujacego cieplnie, np, warstwa azbestu; Przy takiej budowie unika sie niepotrzebnego przegrzania banki lampy, jednakowoz osiaga sie temperature, potrzebna do wytworzenia odpowiedniego wysokiego cisnienia podczas pracy lampy.Konwekcyjne prady pary rteci w kierunku poprzecznym do odcinka wyladowania, spowodowane powiekszeniem rozmiarów banki, wskutek porywania ze soba rozpylo¬ nych czastek elektrod spowodowalyby szyb¬ kie zaczernienie naczynia dookola elektrod.Umieszczona nad elektrodami kopulasta nasada powoduje, ze porwane czastki elek¬ trod osiadaja tylko na tej nasadzie, gdzie sa nieszkodliwe. Wystepuje to szczególnie niezawodnie wtedy, gdy srednica kopula¬ stej nasady jest wieksza, niz odstep mie¬ dzy tylnymi, to jest odwróconymi od siebie nawzajem powierzchniami elektrod. Okla¬ dzina zwierciadlana wzglednie izolujacy cieplnie plaszcz kopulastej nasady zapobie¬ gaja poza tym nadmiernemu oziebianiu sie tej nasady, które mogloby spowodowac szkodliwe skraplanie sie pary rteci, obniza¬ jace cisnienie wewnatrz lampy* W koncu maly odstep miedzy elektrodami pozwala na przylaczenie lampy bez zastosowania transformatora, podwyzszajacego napiecie, bezposrednio do sieci o napieciu 220 wol¬ tów, które wystarcza wówczas do zaplonu lampy i do podtrzymywania jej w stanie pracy. Elektrody wytrzymuja przy tym bardzo dobrze wysoka temperature luku wyladowczego, odpowiadajaca wysokiemu cisnieniu roboczemu, poniewaz sa wykona¬ ne calkowicie z wolframu, lub z wolframu z dodatkiem substancyj emitujacych elek¬ trony zwlaszcza tlenków i krzemianów me¬ tali ziem alkalicznych, cyrkonu i toru.Dzieki krótkiemu lukowi wylado(wczemu, uwarunkowanemu malym odstepem miedzy elektrodami, lampy wedlug wynalazku na¬ daja sie znacznie lepiej do celów projek¬ cyjnych, niz znane dotychczas lampy o stosunkowo dlugim luku.Znane sa juz wprawdzie lampy wyla¬ dowcze do naswietlania z kulistymi banka¬ mi o srednicy, znacznie przekraczajacej 40 mm, wykonanymi jednak ze zwyklego szkla twardego, przepuszczajacego promienie pozafiolkowe, i posiadajacymi w szyjce kopulaste nasady, przy czym lampy te sa zaopatrzone w elektrody wolframowe oraz w krople rteci, znajdujaca sie na dnie banki i ulatniajaca sie podczas pracy lampy.Kopulasta nasada w takich lampach ma jednak na celu tylko mozliwie jak naj- znaczniejsze powiekszenie odleglosci miejsc wtopienia drutów, przeprowadzonych przez te nasade i poprowadzonych pionowoi ku znajdujacym sie ponizej nasady elektro¬ dom, od zródla promieniowania w lampie, azeby zapobiec w ten sposób powstawaniu nieszczelnosci w tych miejscach wtopienia.Poniewaz w takich lampach z elektrodami wolframowymi cisnienie podczas1 pracy wy¬ nosi najwyzej 1 atmosfere, przeto rozpylo¬ ne czastki elektrod osiadaja, podobnie jak w zarówkach prózniowych, dookola elek¬ trod, a nie w szyjce lampy.Na rysunku przedstawiono' kilka przy* - 2kladów wykonania przedmiotu wynalazku* Fig; 1 przedstawia pionowy przekrój po- dluzny lampy wedlug wynalazku, fig. 2 — pionowy przekrój poprzeczny lampy we¬ dlug fig. 1, fig. 3 ¦— w przekroju miejsce wprowadzenia do banki lampy drutu, ófr- prówadzajacego prad, o wykonaniu odmien¬ nym niz w* lampie wedlug fig. 1, fig* 4 ~- wtapiana w banke lampy nózke, sluzaca do dokladnego utrzymania odleglosci pomie¬ dzy elektrodami, fig. 5 — pionowy przekrój lampy wedlug wynalazku podczas wbudo¬ wywania obu wtapianych w nia nózek, wreszcie fig. 6 — pionowy przekrój tej samej lampy po wprowadzeniu obu nózek.Lampa wedlug fig. 1 i 2 sklada sie z kulistej w przyblizeniu banki kwarcowej 1 o srednicy okolo 3 mm oraz z dwóch elek¬ trod klockowych 2, umieszczonych syme¬ trycznie wzgledem srodka banki, przy, czym odleglosc miedzyi elektrodami wynosi mniej wiecej 3 mm. Elektrody, wykonane z wol¬ framu, z ewentualnym dodatkiem substancji latwo emitujacych elektrony, w szczególno¬ sci tlenków i krzemianów metali ziem alka¬ licznych, cyrkonu lub toru, sa osadzone na dwóch drutach podtrzymujacych 3, wtopio¬ nych szczelnie w dwa boczne tulejkowe wy¬ stepy 4. Banka kwarcowa 1 jest napelniona neonem o cisnieniu okolo 5 mm slupa rteci oraz zawiera krople rteci 5, znajdujaca sie normalnie na dnie naczynia, ale takiej wiel¬ kosci, aby podczas pracy lampy ulegala calkowitemu wyparowaniu. Ponad elektro¬ dami 2 i ponad podtrzymujacymi je druta¬ mi 3 umieszczona jest kopulasta nasada 6 banki lampy, która dzieki wyprowadzeniu drutów 3, doprowadzajacych prad, z boku banki lampy, nie posiada miejsc wtopienia; srednica tej nasady jest wieksza, niz odle¬ glosc miedzy tylnymi powierzchniami elek¬ trod, tak ze rozpylone czasteczki elektrod, unoszone przez prady konwekcyjne W kie¬ runku zaznaczonym na rysunku przez strzalki kreskowane, osadzaja sie na scian¬ kach nasady kopulastej 6. Przy stosowaniu w lampie bardzo wysokich cisnien robo¬ czych mozna pomiedzy przednia scianka 7 banki a elektrodami 2 ustawic jeszcze scianke dodatkowa 8, stanowiaca przedlu¬ zenie przedniej scianki nasady kopulastej i dochodzaca az do dna 9 banki lampy* Scianka ta sluzy jako dodatkowa po¬ wierzchnia prowadzenia; i osiadania rozpy¬ lonych czastek elektrod, które nie zdazyly jeszcze osiasc na sciankach samej nasady kopulastej i które w razie niewykonania, scianki dodatkowej 8 osadzaja sie badz na sciance 7, badz na dnie 9 banki. Swiatlo moze przy tym promieniowac swobodnie przez srodkowy otwór 10, umieszczony w sciance dodatkowej 8 na wysokosci elek¬ trod. W niektórych przypadkach wystarcza* jezeli nasada kopulasta 6 jest zaopatrzona, jak to zaznaczono na fig. 1, w przedluzenie 11, konczace sie nieco powyzej elektrod i sluzace jako powierzchnia prowadnicze dla opadajacych rozpylonych czasteczek elek¬ trod. Nasada kopulasta 6 jest zaopatrzona na zewnatrz w metalowa okladzine zwier¬ ciadlana 12, uniemozliwiajaca wypromie- niowywanie ciepla i zapobiegajaca w ten sposób skraplaniu sie rteci w nasadzie. Za¬ miast okladziny zwierciadlanej mozna by tez zastosowac warstwe materialu, izoluja¬ cego cieplnie, np. warstwe azbe$tu. W tym samym celu mozna tez stopiony wystep 13, sluzacy do usuniecia powietrza z lampy* oraz wystajace na zewnatrz tulejkowe wy¬ stepy 4 zaopatrzyc w okladziny zwiercia¬ dlane 14 wzglednie 15, lub tez w warstwy materialu, izolujacego cieplnie. Jezeli wy- promieniowywanie ma sie odbywac tylkbw pewnym okreslonym kierunku, to cala ban¬ ke kwarcowa 1 wraz z nasada kopulasta 6, z wystepem 13 do usuwania powietrza i z tulejkowymi wystepami 4 do wtapiania drutów, doprowadzajacych prad, mozna o- toczyc nieprzerwana okladzina zwiercia¬ dlana lub warstwa materialu, izolujacego cieplnie, pozostawiajac jedynie niewielkie okienko dla wypromieniowywania swiatla. — 3 —Je&H miejsce wyjscia swiatla znajduje sie na przedniej stronie banki lampy, to wy¬ chodzace w tym kierunku swiatlo moze byc kierowane przez reflektor, umieszczony po¬ za lampa; w tym przypadku na sciankach banki nalezy pozostawic bez okladziny zwierciadlanej dwa miejsca, jedno1 po stro¬ nie przedniej, drugie zas po stronie tylnej.Azeby zabezpieczyc druty, doprowadza¬ jace prad, od zniszczenia przez silne wyla¬ dowanie, odbywajace sie w osrodku, w któ¬ rym panuje wysokie cisnienie, i zarazem wykluczyc w sposób niezawodny powstawa¬ nie szkodliwych naprezen w materiale w miejscu wtopienia drutów, mozna miejsce wtopienia drutów, doprowadzajacych prad, wykonac tak, jak to przedstawiono na fig. 3, wedlug której kazdy wystajacy z lampy na zewnatrz wystep 4 posiad'a kanal wlosko¬ waty 16, przez który przeprowadzony jest z malym luzem drut dosylowy 3, wykonany z wolframu lub z innego metalu, nie stapia¬ jacego sie z kwarcem. Na drucie 3 umoco¬ wana jest elektroda wolframowa w formie klocka, lub tez, jak to przedstawiono na fig. 3, w postaci wydrazonego kadluba, na¬ pelnionego mieszanina substancyj, emituja¬ cych elektrony, np. mieszanina tlenku gli¬ nu, y/óliramn i tlenku metalu ziem alkalicz¬ nych. Czesc drutu 3, znajdujaca sie we¬ wnatrz banki lampy, jest otoczona z pew¬ nym luzem tulejka 18, posiadajaca kanal wlosfeowaty 17, i wykonana z materialu izolacyjnego, odpornego na bardzo wysokie temperatury; tulejka ta wystaje w glab banki i konczy sie az w poblizu elektrody 2\ Celowe jest wykonanie tej tulejki z jed¬ nego kawalka materialu z sama banka 1 i z wystepem 4, przy czym i tulejke robi sie równiez z kwarcu. Zewnetrzny koniec drutu 3, doprowadzajacego prad, jest wtopiony szczelnie w czesc koncowa 19 wystepu 4, wykonafra ze szkla zwyklego. Pomiedzy ta czescia koncowa a wystepem 4A przecho¬ dzacym bezposrednio w banke lampy, znaj¬ duje sie kilka czesci posrednich 20, 21, 22, wykonanych z odpowiednich gatunków szkla i tworzacych wybrzuszenie 23, obej¬ mujace drut 3 z wiekszym luzem. Wybrzu¬ szenie to nie jest zreszta niezbedne. Przy podanym wyzej uksztaltowaniu miejsca wtopienia drutu, doprowadzajacego prad, unika sie tez skraplania sie pary rteci w kanale wloskowatym w wystepie 4, które powodowaloby szkodliwe dla pracy lampy zmniejszenie ilosci rteci w samej bance.Poniewaz zaraz za elektroda panuje wyz¬ sza temperatura, niz w koncowej czesci banki wyladowczej, przeto ewentualne skraplanie sie rteci nie wystepuje ani na czolowej powierzchni tulejki 18 z materia¬ lu izolacyjnego ani wewnatrz kanalu 17 tej tulejki ani w miejscu przejscia ban¬ ki 1 naczynia w tulejke 18, lecz wyste¬ puje w koncowej czesci banki 1 lampy wyladowczej, wskutek czego rtec po¬ zostaje oczywiscie w tej bance. Dzieki temu strat rteci w lampie nie mozna wy¬ kryc nawet po kilkuset godzinach pracy lampy, tak iz lampa pracuje stale jednako¬ wo w warunkach, wyznaczonych przez ilosc wprowadzonej do niej rteci, przez jej rozmiary i przez stopien obciazenia pradem, co jest bardzo pozadane szczególnie w nie¬ których zastosowaniach lampy.Aby osiagnac niezmienne warunki pracy lampy wedlug wynalazku, konieczne jest ustawienie elektrod w przepisanej odleglo¬ sci wzajemnej z dokladnoscia do dziesia¬ tych czesci milimetra, co mozna osiagnac w ten sposób, ze elektrody podczas ich wtapiania w banke lampy dociska sie mocno do wsunietego pomiedzy nie szablonu, któ¬ ry po dokonanym wtopieniu wyciaga sie z powrotem z banki przez boczny otwór w bance, zatapiany po uskutecznieniu tego zabiegu. Wygodne jest tez jednak poslu¬ giwanie sie w tym celu przedstawiona na fig. 4 wtapiana nózka, skladajaca sie z elek¬ trody klockowej 2, z drutu 3, doprowadza¬ jacego prad, oraz ze slupka 24 z kwarcu, w który drut 3 jest wtopiony szczelnie. Do — 4 -slupka kwarcowego 24 przypojony jest precik 25, wykonany równiez z kwarcu, okrazajacy elektrode 2 w ten sposób, ze powierzchnia czolowa 26 jego swobodnego konca znajduje sie w niewielkiej odleglosci od ostrza elektrody. Odleglosc a pomiedzy ta powierzchnia czolowa 26 a ostrzem elek¬ trody stanowi wlasnie odstep, który ma oddzielac zwrócone ku sobie powierzchnie elektrod lampy. Podczas przypajania pre¬ cika 25 do czesci kwarcowej 24 nalezy prze¬ to postarac sie o zachowanie dokladnego odstepu a, stosujac w tym celu odpowiedni szablon lub urzadzenie projekcyjne.W celu wykonania lampy, przedsta¬ wionej na fig. 5 i 6, w wystep tulejkowy 4' po' prawej stronie kulistej w przyblizeniu banki 1 wtapia sie najpierw slupek kwarco¬ wy 24 opisanej wyzej nózki. Nastepnie w drugi wystep tulejkowy 4", polozony na jednej osi z wystepem tulejkowym 4*, wta¬ pia sie zwykla nózke, skladajaca sie tylko z elektrody 2, z drutu 3, doprowadzajacego prad, i ze slupka kwarcowego' 24. Nózke te, podtrzymywana w odpowiedkii sposób np. za pomoca szczypców 27, wsuwa sie w ban¬ ke lampy tak daleko, aby ostrze jej elektro¬ dy dotykalo powierzchni czolowej 26 preci¬ ka kwarcowego 25. Ostrza elektrod znaj¬ duja sie wówczas w tej samej odleglosci a, która uprzednio zostala dokladnie nasta¬ wiona pomiedzy ostrzem elektrody, naj¬ pierw wtopionej nózki a powierzchnia czo¬ lowa 26 kwarcowego precika 25. Wystep tulejkowy 4" spaja sie nastepnie ze slup¬ kiem kwarcowym 24 w celu unieruchomie¬ nia drugiej nózki, po czym za pomoca wy¬ gietego haczyka 29, wprowadzonego do banki przez rurke 28, sluzaca do usuwania powietrza, odlamuje sie precik kwarcowy 25. Precik ten po wyciagnieciu haczyka 29 spada na dno banki (fig. 6), gdzie go sie pozostawia, gdyz nie powoduje on zaburzen w pracy lampy. Nastepnie z banki 1 usuwa sie powietrze, napelnia sie ja odpowiednim gazem szlachetnym o preznosci okolo 5 mm slupa rteci oraz wprowadza si<* do tikrj pewna ilosc rteci 5, najlepiej tak doferana* aby podczas pracy lampy rtec ulatniala sie calkowicie.W koncu banke lampy zamyka sie przez zatopienie rurki 28, sluzacej do usuwania powietrza z banki.Lampe mozna równiez wykonac stosu¬ jac zabiegi w odwrotnej kolejnosci, to jest wtapiajac najpierw nózke zwykla, a na¬ stepnie nózke, zawierajaca precik kwarco¬ wy. W tym przypadku nalezy równiez pa¬ mietac o tym, aby przed wtopieniem tej drugiej nózki nastapilo zetkniecie pomie¬ dzy czolowa powierzchnia 26 precika kwar¬ cowego 25 a ostrzem wtopionej juz elek¬ trody przeciwleglej; Ten sam sposób umiejscawiania elektrod moze byc zastosowany i do lamp, w których doprowadzenie pradu jest wykonane we¬ dlug fig. 3. Precik kwarcowy 25 przytapia sie wówczas do tulejki kwarcowej 18 nóz¬ ki, skladajacej sie z drutu 3, elektrody 2\ ze szklanej czesci koncowej 19, wkladek szklanych, tulejkowego wystepu 4 i ze wspomnianej tulejki kwarcowej 18, po czym, po spojeniu tulejki kwarcowej 18 z banka 1, wprowadza sie do banki nózke z druga elektroda az do wetkniecia sie jej ostrza z czolowa powierzchnia precika 25. PL