Pierwszenstwo: 30 listopada 1917 r. (AustrjaJ.Wynalazek dotyczy takich oczysziczaczy plomieniówek kotlów parowych, a zwla¬ szcza okretowych, które posiadaja dysze dla pary, umieszczona w palenisku przed koncem plomieniówek tak, ze strumien pa¬ ry, skierowany do plomieniówek, moze wy¬ dmuchac z tych ostatnich popiól i uniesc go do komina.Glównym celem wynalazku jest skon¬ struowanie takiego mogacego sie odpowied¬ nio nastawiac oczyszczacza wzmiankowa¬ nego rodzaju, który móglby byc z latwoscia stosowany do kotlów wszelkich systemów i wielkosci (zaleznie od osadzenia konców rur w skrzyni ogniowej i rozmiarów samej skrzyni), i który móglby byc latwo tak na¬ stawiany, zeby skutecznie obsluzyc wszyst¬ kie rury danej grupy. Dysze do stosowa¬ nych obecnie oczyszczaczy tego rodzaju, o ile te ostatnie maja wydmuchiwac popiól z plomieniówek z miejsc najbardziej "odda¬ lonych od miejsca umocowania oczyszcza¬ cza w skrzyni, budowaly sie do kazdego poszczególnego kotla oddzielnie, w zalez¬ nosci od wymiarów skrzyni ogniowej. Wy¬ nalazek usuwa te niedogodnosc, jak rów¬ niez daje moznosc usuwania popiolu i in¬ nych osadów takze ze sklepienia, dna i bocz¬ nych scianek paleniska (zboku od sciany si¬ towej). Nastepnie ma sie na celu dac pro¬ ste i niezawodne urzadzenie dla zamyka¬ nia doplywu pary, gdy dzialanie oczyszcza¬ cza ma byc przerwane, jako tez dla zabez¬ pieczenia oczyszczacza w jego nieczynnem polozeniu. Wreszcie oczysziczacz rur ko¬ tlowych powinien byc prosty i tani, azeby<£ obsluge mozna bylo powierzyc ludziom nie posiadajacym specjalnego przygotowania, a który jednoczesnie odpowiadalby w zu¬ pelnosci wysokim wymaganiom urzadzen kotlowych na okrecie.Dla osiagniecia pierwszego z wymienio¬ nych celów oczyszczacz zaopatruje sie w dysze, która zapomoca bardzo prostego u- rzadzenia moze sie obracac i byc ustawiona pod dowolnym katem wzgledem podluznej osi oczyszczacza, tak ze zupelnie odpada potrzeba stosowania specjalnie przystoso¬ wanych glówek oczyszczacza do kazdego poszczególnego kotla. Dalej dysza zaopa¬ trzona jest w kanal przelotowy, wykonany w ten sposób, ze strumien pary wychodzi z dyszy w ksztalcie rozszerzajacego sie wachlarza, który moze objac duza ilosc przeznaczonych do oczyszczenia rur.Drugi cel wynalazku osiaga sie w ten sposób, ze dysza prócz glównego otworu dla wylotu pary posiada jeszcze drugi o- twór boczny, który sluzy do skierowania strumienia pary takze na sklepienie, dno i boczne scianki skrzyni ogniowej. Wresz¬ cie ostatnio wzmiankowany cel osiaga sie zapomoca dalszych, nizej wymienionych u- rzadzen, do puszczania, zamykania i regu¬ lowania pary.Fig. 1 rysunku przedstawia przekrój podluzny oczyszczacza, zgodnie z wynalaz¬ kiem w polozeniu roboczem, i czesc scia¬ nek kotlowych, pomiedzy którerni tenze jest umocowany; fig. 2 przedstawia taki sam przekrój oczyszczacza w stanie nieczyn¬ nym; fig. 3 — przekrój poprzeczny dyszy, czesciowo z widokiem glówki kulistej; fig. 4 — przekrój podluzny przedniego konca oczyszczacza z jego dysza w plaszczyznie prostopadlej do plaszczyzny fig. 1; fig. 5 przedstawia zastosowanie oczyszczacza do kotla okretowego, pokazujac jednoczesnie czesc skrzyni ogniowej i plomieniówek, znajdujacych sie wpoblizu oczyszczacza, i wreszcie fig. 6 przedstawia widok oczy¬ szczacza ztylu.Fig. 3, 4 i 6 wykonane sa~w skali wiek¬ szej, niz fig. 1 i 2.W kadlubie 1 z doprowadzajacym pare przewodem rurowym 2 osadzona jest rura 3, przesuwajaca siew kierunku podluznym, której koniec zewnetrzny (tylny) zamknie¬ ty jest korkiem nagwintowanym i zaopa¬ trzony w kólko reczne 5. Wewnetrzna przednia czesc rury 3 posiada nagwintowa¬ na oslone 7, która obejmuje ruchoma (obra¬ cajaca sie) jak w danym wypadku kulista glówke wylotu pary 8. Najwlasciwiej jest osadzic oslone 7 nie bezposrednio na rurze 3, lecz na króccu 32, nakreconym na ko¬ niec tej rury. Przez wymiane tego krócca na inne rozmaitej dlugosci, mozna ogólna dlugosc rury dopasowac do odleglosci po¬ miedzy dnem kotla 27 i scianka 30 skrzyni ogniowej 29 u róznych kotlów. Glówka pa¬ rowa 8 moze byc ustawiona z dowolnem pochyleniem wskutek tego, ze daje sie za¬ cisnac pomiedzy koncem 9 krócca 32 i o- slona 7. Glówka 8 zaopatrzona jest w ka¬ nal przelotowy 10 i w rowek na zewnetrz¬ nej powierzchni, obejmujacy niespelna cwierc obwodu kuli. Kanal 10 przekroju wzdluz jednej z podluznych osi jest dosyc plaski, w drugiej zas (plaszczyznie prosto¬ padlej do poprzedniej) rozszerza sie od wewnetrznego waskiego przekroju wloto¬ wego na powierzchni glówki ku koncowi ze¬ wnetrznemu do rozmiaru okolo Vs obwodu wielkiego kola kuli (fig. 1 i 3). Oslona 7 zaopatrzona jest na koncu zewnetrznym w waski wykrój 12, a przy rowku // w boczny otwór 13. Otworowi bocznemu 13 najwla¬ sciwiej nadac ksztalt stozkowy z szerszym koncem od zewnatrz (fig. 4J. Polozenie rowka 11 i otworu 13 wzgledem rury paro¬ wej 3 jest tak wybrane, aby swobodne roz¬ szerzanie sie strumienia1 pary, przechodza¬ cego przez rowek 11 i otwór 13, bylo nie¬ zalezne od polozenia (skrecenia) glówki 8.Scianka rury 3 posiada kilka otworów 14 tak rozmieszczonych, ze kiedy oczy¬ szczacz znajduje sie w polozeniu robo- — 2 —czem, uwidocznionem na fig. -1, para dosta¬ je sie przez nie z rury doprowadzajacej 2 do wnetrza rury 3. I przeciwnie, kiedy c- czyszczacz zajmuje polozenie, jak na fig. 2, odpowiadajace polozeniu nieczynnemu, o- twcry 14 wychodza poza koniec tylny ka¬ dluba przyrzadu, wskutek czego dostep pa¬ ry z rury 2 zostaje odciety. Aby sie za¬ bezpieczyc od strat pary nalezy w miejscu, gdzie rura 3 wychodzi z kadluba przyrza¬ du, zastosowac dlawice 20 ze szczeliwem 19. Dwa z pomiedzy otworów 14, lub tez kilka par takich otworów rozmieszczone sa naprzeciwko siebie (fig. 1) w tym celu, aby przez zatkniecie w nie klina 15 umocowac rure 3 w tern polozeniu wzgledem tylnego konca kadluba przyrzadu, które odpowiada jego polozeniu w stanie nieczynnym (fig. 2). Tym sposobem unika sie przypadko¬ wego przestawienia oczyszczacza w polo¬ zenie czynne.Dla zabezpieczenia oczyszczacza od zbyt dalekiego wyciagniecia i wogóle dla ograniczenia ruchu wstecznego, koniec tyl¬ ny krócca 32 zaopatrzony jest w powierzch¬ nie oporowa w ksztalcie pierscienia 16, któ¬ ra w polozeniu nieczynnem przyrzadu sty¬ ka sie z oporowa powierzchnia 17 przed¬ niego konca 18 kadluba 1. Obie powierzch¬ nie oporowe 16 i 17 moga miec ksztalt stoz¬ kowy, podobnie jak to ma miejsce u zawo¬ rów (grzybek zaworu i jego siodlo), aby utworzyc nieprzenikliwe dla pary uszczel¬ nienie przy zabiciu klina 15. Urzadzenie to nie dopusci, aby para mogla sie przedo¬ stac do paleniska 29 przez kadlub 1 wzdluz zewnetrznej powierzchni rury 3 (fig. 5).Srednica zewnetrzna rury 3 w wysuwajacej sie czesci tylnej, jest nieco zmniejszona, tak ze w polozeniu roboczem rury (fig. 1) pomiedzy rura 3 i wewnetrzna powierzch¬ nia wystepu 18 powstaje przestrzen pier¬ scieniowa 33, zakonczona pierscieniowa po¬ wierzchnia 34. Przez to urzadzenie cisnie¬ nie pary na powierzchnie 34 utrzymuje rure 3 wewnatrz i zabezpiecza od wypadniecia.Dlawmica 19 posiada wystajaca scianke1 21 i zacisk palakowaty 23, obraca!jacy sie na przegubie 22. Zacisk 23 zaopatrzony w dwa wystepy w ksztalcie haków 24, które w czasie dzialania przyrzaidu wchodza w rowek pierscieniowy 25 na piascie 26 kólka 5 (fig. 1). UrziadzenieTto zabezpiecza od pchniecia rury 3 przez cisnienie pary i nie krepuje moznosci obracania rury 3 zapo- moca kólka: recznego 5, a zatem ma to samo przeznaczenie, co i wyzej wspomniany ka¬ nal 33. Chociaz tutaj opisane zostaly oby¬ dwa urzadzenia jednoczesnie, jednakze w praktyce powinno byc zastosowane jedno z nich.Zakladanie oczyszczacza do kotla usku¬ tecznia sie zwyklym sposobem, t. j. kadlub 1 umocowuje sie do dna kotlowego 27, a wystep cylindryczny 18 wchodzi do rury 28, prowadzacej od wzmiankowanej sfcian- ki 30 skrzyni ogniowej 29.Oczyszczacz dziala w sposób nastepu¬ jacy: W polozeniu nieczynnem, jak to wskazano na fig. 2, para, doprowadzona z kotla przewodem parowym 6 (fig. 5), nie¬ ma dostepu z przewodu 2 do rury 3, przy- czem ta ostatnia w swem polozeniu umo¬ cowana jest zapomoca klina 15, a glówka 8 przyrzadu w polozeniu wewnatrz rury 28, zabezpieczona jest nalezycie od szkodliwe¬ go dzialania goracych gaizów, znajdujacych sie w skrzyni ogniowej. Po wyjeciu klina 15 mozna przesunac rure 3 ku przodowi o tyle, ze glówka oczyszczacza 8 dosiega wnetrza skrzyni, wychodzac poza we¬ wnetrzna jej scianke, a jednoczesnie usta¬ la sie polaczenie zapomoca otworów 14 po¬ miedzy rura 2 i wnetrzem rury 3. Para te¬ raz znajduje dla siebie droge do paleniska przez kanal przelotowy 10, przyczem stru¬ mien pary rozchodzi sie mniej wiecej w ten sposób, jak to wskazuje fig. 5 linjaani oel- nemi. Para dziala na czesc dolna ukladu rurek. Przez obracanie rury 3 zapomoca kólka 5 dookola jej osi podluznej mozna strumien pary, który ze .wzgledu na waski - 3 —ksztalt otworu 10 (fig. 3 i 4) jest nieco po bokach splaszczony, skierowac stopniowo na wszystkie plomieniówki danego zespolu (linje przerywane na fig. 5). Rowek 11 i otwór 13 (fig. 4) sluza do tego aby stru¬ mien pary przez obracanie kólka recznego mozna bylo skierowac równiez na sklepie¬ nie, dno i boczne scianki paleniska. Tym sposobem mozna zatem oczyszczac wszyst¬ kie te czesci od sadzy.Ksztalt kulisty glówki oczyszczacza i sposób jej osadzenia na rurze 3 zapomoca nagwintowanej oslony 7 umozliwia takie ustawienie gfówtki, aby kanal 10 byl dowol¬ nie pochylony wzgledem osi rury 3 po wstawieniu oczyszczacza do kotla. Pozwala to tak kierowac strumieniem pary, aby do- siegnal stopniowo wszystkich rur i role siwja odpowiednio spelnil, niezaleznie od tego, w j-arkiem miejscu i na jakiej odleglo¬ sci od scianki 30 oczyszczacz zostanie umie- saczony.Taki wlasnie ksztalt glówki 8 moze byc zastosowany do kotlów dowolnych wy¬ miarów i me wymaga bynajmniej specjal¬ nie skonstruowanych glówek dla kazdego spotykajacego sie w praktyce rodzaju kotla. PL