Wynalazek dotyczy anten radiotelegra¬ ficznych, oraz podziemnych polaczen ukla¬ dów antenowych.W tym celu stosowano wpoblizu anteny siec z podziemnych przewedów, pokrywa¬ jacych powierzchnie odpowiadajaca po¬ wierzchni przewodników powietrznych, przyczem antena póFaczona byla z punktem sygnalizacyjnym sieci. W takim razie prze¬ wodniki lub czesc sieci, polozona wpoblizu polaczenia uziemiajacego, zbiera wszystkie prawie prady ziemne. Przewodniki bar¬ dziej od tego punktu oddalone zbieraja prad w slabym zaledwie stopniu. Opór ziemny zespolu staje sie znacznie wiekszy, niz w wypadku jednostajnego rozkladu pradów ziemnych na wszystkie przewod¬ niki.Wobec tego chodzi o zastosowanie ta¬ kiego ukladu polaczen z przewodnikami ziemnemi, by prad ziemny rozlozyl sie moz¬ liwie jednostajnie na wszystkie przewodni¬ ki i opór ukladu wypadl mozliwie nie¬ wielki.W tym celu stosuje sie wieksza ilosc po¬ laczen pomiedzy antena a przewodnikami podziemnemi w punktach rozsianych moz¬ liwie jednostajnie po calej powierzcHni po¬ krytej przewodami powietrznemi. Sluzy do tego np. siec przewodników, rozpietych nad sama ziemia, polaczonych z dolna kon¬ cówka przesuwalnego przewodu pionowego i prowadzacych do odpowiednio obranych punktów sieci podziemnej. Przy zastoso¬ waniu cewek wyrównawczych polaczenie te¬ go rodzaju moze wywolac ten skutek, zewe wszystkich przewodach podziemnych bedzie krazyl prad fednakowy.Nastepnie waznem jest zmniejszenie o- poru ukladu do wartosci mniejszej od tej, jaka osiaga sie obecnie, z zachowaniem wszystkich zalet ustroju o bezposrednich polaczeniach podziemnych.W tym celu stosuje sie kondensator ziemny zbudowany na podobienstwo izolo¬ wanej przeciwwagi, która pracuje lacznie z przewodem ziemnym. Kondensator ten polaczony fest z antena zapomoca oporu pozornego wiekszego od oporu pozornego, który laczy antene z siecia iskrowa, wobec czego przewód przejmowac bedzie poten¬ cjal, ujemny w stosunku do sieci.Cechy nowego pomyslu wyszczególniaja zastrzezenia patentowe. Do blizszego za¬ poznania sie z nowym pomyslem, jego u- strojem i sposobem pracy sluzy ponizszy opis. Fig. 1 rysunku przedstawia schemat polaczen anteny z siecia ziemna, fig. 2 — zastosowanie kondensatora ziemnego an¬ teny.Antena (fig. 1) sklada sie z szeregu po¬ ziomych drutów 2, rozpietych na wiezach 3, 3, 4, 4 i 5, 5. Przewody pionowe 6, 7, 8 lacza antene z ziemia przy kazdej parze wiez. Kazdy z przewodników pionowych posiada cewke ladujaca 9. Siec ziemna sklada sie z szeregu przewodników 10, za¬ kopanych wpoblizu anteny i pokrywajacych powierzchnie równa lub nieco wieksza od powierzchni zajmowanej przez przewody powietrzne. Przy takim ukladzie zbiera sie zazwyczaj wszystkie przewodniki w pod¬ ziemnym przewodzie i laczy sie jeden z punktów tej sieci z dolna koncówka prze¬ wodu pionowego. Natenczas jednak polo¬ zona najblizej tego punktu czesc sieci zbie¬ rze wieksza czesc pradu, zwiekszajac opór ziemny, który bylby znacznie niniejszy, gidyby wszystkie czesci sieci zbieraly prady jednakowe. Aby temu zapobiec, stosuje sie nadziemne polaczenia pomiedzy kon¬ cówkami dblnemi przewodu pionowego 7 oraz kazdym z zakopanych w ziemi prze¬ wodów 10. Do równomiernego rozkladu pradu; sluza cewki wyrównawcze 11 i 12.Przewody pionowe 6, 7, 8 wlaczone sa po¬ miedzy koncówki 13 i 14 tych cewek. Jedna z koncówek cewki 12 polaczona jest z dwo¬ ma zewnetrznemi przewodami podziemne- mi, druga zas z przewodami srodkowemi.Jedna z koncówek cewki li polaczona jest z dwoma przewodami Iezacemi bezposred¬ nio obok przewodów zewnetrzmych, druga zas koncówka z przewodami Iezacemi przy przewodach srodkowych. Przez odpowiedni wybór punktów polaczenia mozna zrówno¬ wazyc potencjaly w sieci ziemnej w taki sposób, ze prad rozlozy sie jednostajnie na wszystkie przewodniki sieci, zmniejszajac wydatnie opór tej sieci.W dalszym ciagu mozna zmniejszyc opór przy pomocy kondensatorów wielo¬ krotnie polaczonych z siecia podziemna (fig. 2). W przedstawionym przykladzie kondensator sklada sie z szeregu przewo¬ dów poziomych, rozmieszczonych w kie¬ runku promieni wokolo podstawy przewo¬ dów pionowych 6, 7, 8, i izolowanych od ziemi. Wszystkie przewody 15 polaczone sa z koncówkami dolnemi cewek 9, prze¬ wody za& ziemne 16 typu fig. 1 lub dowol¬ nego innego typu polaczone sa z punktami 17, znaj dujacemi sie pomiedzy koncówka¬ mi cewek. Laczac w ten sposób kondensa¬ tor ze zwojami, powoduje sie powstanie w cewkach potencjalu ujemnego w stosunku do przewodów ziemnych, Izolowane od ziemi kondensatory tego rodzaju byly juz dawniej stosowane. Za¬ pobiegaly one przechodzeniu pradów elek¬ trostatycznych przez ziemie, odgrywajac role sita pomiedzy ziemia a antena i od¬ prowadzajac prady elektrostatyczne bezpo¬ srednio do kondensatorów.Kondensator posiada zazwyczaj poten¬ cjal elektrostatyczny nieokreslony i wcale nie jest uziemiony. W przedstawionym tu ukladzie kondensator odgrywa role od*mienna. Glówne jego zadanie polega na odprowadzaniu pradów ziemnych. Pola¬ czenie anteny z przewodami podziemnemi sklada sie przeto, oprócz polaczenia z za- kopanemi do ziemi drutami, z polaczenia przez kondensator pomiedzy przewodami 15 a ziemia.Stosujac obie powyzsze zasady, mozna wydatnie obnizyc opór ziemny anteny. Za¬ stosowanie sieci podziemnej posiada rów¬ niez szereg zalet. Alternator 18, zasilaja¬ cy antene za posrednictwem transformato¬ ra 19, polaczony jest z obwodem podziem¬ nym, co zabezpiecza go od potencjalów statycznych oraz zaklócen atmosferycz¬ nych, wobec wielokrotnego uziemiania w wielu punktach i przy pomocy kilku cewek.Wynalazek mozna stosowac rozmaicie.Opis powyzszy jest tylko jednym z przy¬ kladów wykonania praktycznego wyna¬ lazku. PL